Czy trzcina jest dobra na spławiki?

/ 10 odpowiedzi

  • konto usunięte

Uwaga! Uwaga! Dzisiaj otrzymałem taką wiadomość od kolegi z naszego portalu na GG. Do wglądu na zdjęciu. Zrobiłem zdjęcie z monitora, bo nie umiem tego skopiować. Otóż ja nigdy nie robiłem spławików z trzciny i nigdy nie łowiłem na nie.  Niczego nie sugeruje, ale tutaj podejrzewam, że trzcina była ścinana w nieodpowiednim czasie lub po prostu nie nadaje się do współpracy z wodą, (chociaż w niej rośnie)? Jeżeli ten kolega napisał prawdę - myślę, że nie cyganił, bo i po co? To trzeba to dokładnie sprawdzić, aby na darmo nie tracić kasy i czasu. Pozdrawiam Bogdan.

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

użytkownik54091


Uwaga! Uwaga! Dzisiaj otrzymałem taką wiadomość od kolegi z naszego portalu na GG. Do wglądu na zdjęciu. Zrobiłem zdjęcie z monitora, bo nie umiem tego skopiować. Otóż ja nigdy nie robiłem spławików z trzciny i nigdy nie łowiłem na nie.  Niczego nie sugeruje i do niczego nie namawiam, ale tutaj podejrzewam, że trzcina była ścinana w nieodpowiednim czasie lub po prostu nie nadaje się do współpracy z wodą, (chociaż w niej rośnie)? Jeżeli ten kolega napisał prawdę - myślę, że nie cyganił, bo i po co? To trzeba to dokładnie sprawdzić, aby na darmo nie tracić kasy i czasu. Pozdrawiam Bogdan.
(2012/02/08 14:53)

użytkownik77866


jeśli chodzi o czcine to na moim blogi jest wszystko opisane a jeśli pan nie wie jak coś skopiować lub zrobić coś podobnego wystarczy wpisać w google tam napewno znajdzie pan pomoc (2012/02/08 15:26)

użytkownik54091


Kolego alex ja nie chce wiedzieć jak się robi spławiki z trzciny, bo ich nie będę robił tylko stwierdzam fakt, że ktoś używając takiego spławika z trzciny, stwierdził, że on się w wodzie się rozleciał. Pozdrawiam Bogdan (2012/02/08 16:26)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

BlueFisherman


Ja jeszcze nie łowiłem i nie przygotowywałem ich na dobre do wykonania. Do tej pory to je (nieliczną ilość) zabrałem ze stawu. W 90% wziąłem pałkę wodną. Widać tak jak mówiłeś kolego szczupak1951. Jest duża różnica pomiędzy nimi. Nie dziwiłbym się, jeżeli taka trzcina by się rozpadła podczas łowienia, bo już wyrastająca z wody jest słaba.
Dlatego myślę, że zrobiłem dobrze szykując materiał na spławiki głównie z pałki wodnej.

A tak na marginesie. Jeżeli chcesz zrobić zdjęcie pulpitu użyj na klawiaturze przycisku "Print Screen Sys Rq". Otwórz program "Paint" i naciśnij prawy przycisk myszy i "Wklej" (Wkleji ci się obraz pulpitu). Obraz możesz przyciąć, zapisać, no a potem umieścić tu na forum.  (2012/02/08 19:16)

elkak


koledzy, 80% naszych spławików to materiał z trzciny, ( proszę nie mylic pałki )

wszystkie korpusy, a nawet antenki są z trzciny, dobrze obrobiona jest naprawdę twarda

właśnie te wyczynowe 15gr+1gr, czy podobne to trzcina

(2012/02/08 19:25)

BlueFisherman


Niby tak... Dla mnie żółta pusta w środku rurka wyrastająca ze stawu to trzcina, a żółta pełna w środku rurka z prostokątnym brązowym łepkiem to pałka wodna i tyle... Ja to tak pojmuję. (2012/02/08 21:21)

Olek


Panowie i Panie to że trzcina się komuś rozpadła to według mnie albo "jaja" albo ktoś totalnie nie wiedział jak zrobić spławik z trzciny. Nie wierzcie w to, osobiście używam od prawie trzech lat spławików wykonanych z trzciny przez Pana Henia i Panią Elę i absolutnie nic złego z nimi się nie dzieje !!! według mnie to najlepsze spławiki. W tamtym sezonie łowiłem na moje "wypociny" z trzciny i też nic złego się nie działo (poza jednym przypadkiem kiedy ktoś "doradził" mi klejenie spławików "wikolem" do drewna - wtedy faktycznie się rozpadły miejsca klejenia)

Pozdrawiam pozytywnych "strugaczy"

(2012/02/08 22:13)

BlueFisherman


Panowie i Panie to że trzcina się komuś rozpadła to według mnie albo "jaja" albo ktoś totalnie nie wiedział jak zrobić spławik z trzciny. Nie wierzcie w to, osobiście używam od prawie trzech lat spławików wykonanych z trzciny przez Pana Henia i Panią Elę i absolutnie nic złego z nimi się nie dzieje !!! według mnie to najlepsze spławiki. W tamtym sezonie łowiłem na moje "wypociny" z trzciny i też nic złego się nie działo (poza jednym przypadkiem kiedy ktoś "doradził" mi klejenie spławików "wikolem" do drewna - wtedy faktycznie się rozpadły miejsca klejenia)

Pozdrawiam pozytywnych "strugaczy"



To wynika z tego, że kolejna sprawa rozwiązana. :) (2012/02/09 08:24)

koksik2703


Jeśli zrobił spławik to może go nie zaimpregnował lakierem lub po prostu użuł złego kleju lub wadliwej pianki z pęknięciem. Taka jest moja wersja (2012/02/09 15:54)

elkak


pisaliśmy juz kiedyś;

na elastycznej powłoce wklejamy części i dopiero póżniej umacniamy to szybkoschnącym klejem

wówczas klejona część nigdy się nie rozpadnie

części trzciny, które wybieramy na korpus są tak trwałe że trudno jest je złamać,

(2012/02/09 19:09)