Zaloguj się do konta

Czy taka zanęta sprawdzi się pod lodem?

utworzono: 2010/12/10 22:30
pmizera87

Skomponowałem sobie pod lód taką oto mieszankę: bułka tarta + otręby pszenne + mąka kukurydziana + suszona krew + jokers. Czy Waszym zdaniem może się sprawdzić? [2010-12-10 22:30]

szczepcio

Wszystko ładnie tylko ta suszona krew niepotrzebna,chyba że to ma być zanęta na węgorza.
[2010-12-11 06:18]

kazik

Jak nie spróbujesz to nie będziesz wiedział . Mi się wydaje że trochę za jasna no i za mało pachnąca . Jak byś dodał prażonych i mielonych  konopi to trochę podniesie walory zapachowe tej zanęty . Trudno komuś radzić bo łowiska nie znamy i czasami sama bułka może się okazać skuteczna . Zanęta w okresie zimowym powinna być bardzo drobna i pachnąca . Nęcenie polega na tym aby ryby zwabić , a nie nakarmić . [2010-12-11 06:48]

ppawi78

witam kolegów

Mój sposób na nęcenie:firmowa zanęta płociowa kolor czerwony przesiana przez sito ( nie mogą  sie w niej znajdować żadne grube cząstki. zanęta musi jedynie smurzyć) , z dodoatkiem atraktora ochotkowego. Na łowisku rozrabiam ilośc aby uformować z nich max 2 kulki wielkości mandarynki. Wystarczy to na całodzienne połowy. Drugim elemetem nęcenia jest sposób gdzieś podpatrzony (nie pamiętam gdzie) polegający na: wieczorem w przeddzień wyjazdu do małego słoiczka wkładam 2-3 pokruszone ciastka biszkoptowe i zalewam przegotowaną woodą. Rano do powstałej zawiesiny dolewam niewielką ilość zwykłej czystej wódki, lub spirytusu. Tak powstałą miksturę dokładnie mieszam aby wszystkie grubsze cząski biszkoptu dokładnie rozdrobnić. Samo nęcenie wygląda następująco. Do przerębla wrzucam przygotowane kulki zanętowe. Po kwadransie wlewam około 50 gram roztworu biszkoptowego. W ciągu dnia nie stosuję już zanęty stałej, jedynie co pewien czas wlewam malutką ilość "biszkoptówki" do przerębla. Sposób jest sprawdzony i przynosi naprawdę dobre efekty.

 

pozdrawiam

[2010-12-11 07:46]

pmizera87

Kolego - nie rozpijaj ryb:)

[2010-12-11 07:53]

ppawi78

Alkohol doskonale rozpuszcz się w wodzie i doskonale unosi w słupie wody rozpuszczone biszkopciki. Tak podana zanęta zwabia ryby o wiele skuteczniej.

 

[2010-12-11 07:57]

Jędrula

Najczęściej nęcę jockersem , podaje go podajnikiem . Albo kupuje zanętę najlepiej w czarnym kolorze ( Stil ma dobre i tanie na płoć ) i tak jak kolega wyżej napisał ma byc pyłek bez większych kawałkow no chyba , że dodasz trochę pineczki . Nie jestem zwolennkiem wlewania zanęty do przerębla gdyż wystarczy delikatny prąd wody i nasza zanęta wyląduje kilka metrów od nas . Identycznie jest z jokiem , nigdy go nie wsypuje do przerędla luzem bo nie mam pewności czy dotrze tam gdzie chcę i dla tego ten podajnik .

[2010-12-11 09:41]

linek69

Moja zasada jest podobna do kolegów przynęta jak najdrobniejsza---bywa że stosuje dodatek uklejowej  trapera ,koniecznie troche jokersa i dobry atraktor zapachowy oblepiam tym małe kamyczki nazbierane jesienią ,mrożę i formuje kulki wielkości orzecha włoskiego obciążenie kamykiem powoduje że kulki lądują tam gdzie będę łowił i powoli się rozmrażając wolno zwabiają rybki.Ewentualnie używam zanętnika dennego .Oczywiście zanęty jak najmniej i najlepszej jakości.
[2010-12-11 11:43]

pmizera87

No i sprawdziła się moja zanęta. 29 płoci i 2 krąpie. Jak zaczęły brać, to nawet się herbatki nie mogłem napić. [2010-12-11 18:10]

robcio2535

No i sprawdziła się moja zanęta. 29 płoci i 2 krąpie. Jak zaczęły brać, to nawet się herbatki nie mogłem napić.


No to pogratulować :-)
A lód jaką ma już grubość kolego ?
[2010-12-11 18:17]

pmizera87

8-12cm [2010-12-12 20:15]