Czy staż rybacka ma większe możliwości niż wędkarz

/ 57 odpowiedzi
Witam mam problem łowiąc na rozlewisku w pakosławiu woj wlkp. kolo Rawicza, łowiłem ładne okonie szczupaczki aż przyszedł pan ze straży rybackiej mówiąc ze mam zejsc z JEGO miejsca po mojej odmowie wylegitymował mnie i uświadomił ze tu nie wolno łapać bo nie ma 50 metrów o ujścia do rzeki wiec poszedłem , ale ów straż rybacka okazała sie prezesem jakiegos klubu pzw pakosławi rozłozył wedki i zaczął łowić na moim miejscu. Jak poszedłem zwrócic uwage to zostałem wyzwany ze nie znam prawa.
Czy jest jakis sposób zeby ukarac takiego człowieka?
Za każdą pomoc dziekuje!!!
pozdrawiam!

Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

użytkownik26601


Najgorsze jest to,że prezeso- strażnik pewnie jeszcze pobrał dietę za kontrolę. (2009/11/14 18:26)

użytkownik26410


WITAM. Na drugi raz jak wywinie Ci taki numer to naucz albo przypomnij ch(...) pływanie. (2009/11/14 19:29)

KYLON


Osobiście w głowie mi się nie mieści,że są jeszcze takie dupki i myślą,że jak jest prezesem to mu wszystko wolno,a powinien świecić przykładem.Można taką sytuacje przedstawić na zebraniu sprawozdawczym.Osobiście też jestem prezesem koła, ale takiego numeru bym nie wywinął,po prostu spalił bym się ze wstydu.Jak wyżej chamstwo chamstwo i chamstwo!!!!!!!!!!!!!! (2009/11/14 20:21)

użytkownik8975


Jeśli jest to prawda o czym tu piszesz i możesz o tym zaświadczyć ,i jeżeli znasz koło z którego jest ten "PREZES". To kolego nad czym się zastanawiasz ? Walnij wszelkie dane na portalu. A my koledzy z S.S.R. postaramy sobie zadać trud wyciągnięcia konsekwencji wobec delikwenta .Jak według prawa dostanie wyrok nawet od sądu koleżeńskiego to szybciutko będzie musiał zrezygnować i z prezesury i ze straży.
Pozdro i nie pękaj . (2009/11/14 23:23)

jurek


Ten prezesunio i moim zdaniem pseudo-strażnik zachował się jak prawdziwy ..BURAK....i powinieneś dowiedzieć się z którego Koła jest i opublikować na Portalu ...bo jeśli byś przesłał skargę do Okręgu --to tam ukręcą łeb sprawie...........A tak my nagłośnimy ten haniebny proceder....który rzuca cien na prawdziwych społeczników . (2009/11/15 12:53)

marcino


Witam za przeproszeniem taki bydlak już powinien zakończyć kadencje. Jako prezes powinien pomuc, udzielić porady , a nie w taki sposób zająć miejsce . Nie liczy się stanowisko lecz człowiek , a z tym unas jest różnie . Pozdrawiam i aby Cię już takie przygody nie spotykały , a tego bydlaka ukarać . (2009/11/15 17:36)

burek1982


Dzięki za szybką odpowiedz.

Ale czy jest mozliwość udowodnenia winy takiemu delikwentowi z tamtego lowiska, gdzie łowiących jest 99% z koła gdzie prezesuje ten typek, to mnie nikt nie poprze, a samo wystawienie cudzych danych na portalu bez zgody tej osoby jest karalne. I tu jestem w kropce.

pozdro.

(2009/12/16 06:17)

zbniew


Kolego podaj dane tego gościa, nie masz się czego obawiać, jeśli jest to prezes koła to jest to osoba publiczna i musi się on z tym liczyć że jego nazwisko będzie podane opinii publicznej. (2010/01/02 14:44)

kowal42


popieram wcześniejsze wypowiedzi kolegów powinieneś ujawnić na forum jego personalia ,takie chamstwo powinno być tępione i pozostać przykładem dla innych. Też byłem kilka lat strażnikiem  S S R ale odznaka i legitymacja służyły mi do walki z kłusolami. Pozdro i głowa do góry. (2010/01/03 19:35)

użytkownik28802


Witam. Ja w ogóle nie słyszałem a jakiejś zasadzie "50m od ujścia" ja łowiłem na ujściu nie raz i miałem kontrole ale nikt mi uwagi nie zwrócił. Pan był na dobrym miejscu a ten "prezes wędkarz" też chciał połowić więc postanowił podejść pana i zrobić w jajo i udało się mu, takie prezesiny właśnie żeruja na niewiedzy ludzkiej. (2010/01/04 01:44)

pawel72


Ja myślę, że kolega mógł postąpic inaczej. Jeżeli był to strażnik SSR, a były wątpliwości co do interpretacji przepisów i na dodatek był sam to miałeś prawo odmówic poddania się kontroli. Nieznajomośc prawa w twoim przypadku pozwoliła cwaniaczkowi wyrugac cię ze stanowiska... Mimo to sprawa jak najbardziej do napiętnowania! (2010/01/05 11:47)

dzikacz


Kolega Burek1982 nie sprecyzował określenia 50m od ujścia do rzeki.Gwoli wyjaśnienia :zbiornik wodny Pakosław leży w obrębie wód nizinnych okręgu leszczyńskiego,na zbiorniku udostępniony  do wędkowania jest jedynie brzeg południowy(od strony rzeki Orli).Na tymże brzegu znajdują się dwie tamy(jedna zasilająca i druga spustowa).W myśl przepisów P.Z.W. zabrania się łowienia w odległości mniejszej niż 50 m. od wszelkich budowli spiętrzających(jazów,tam,przepławek).Nie dziwi mnie zatem zwrócenie uwagi przez tegoż strażnika,bulwersujący pozostaje natomiast fakt jego późniejszego zachowania.Koło w Pakosławiu nosi nazwę ORLINEK,nazwiska prezesa niestety nie znam,choć kilkakrotnie w ubiegłym roku zostałem przez niego skontrolowany. (2010/01/07 18:30)

użytkownik10857


Moja rada będzie prosta i myślę,że skuteczna. Jeśli kilkakrotnie spotkałeś tego pseudo- wędkarza w tym miejscu to koleś tam napewno wróci. Zrób sobie kolego mały spacerek, najlepiej w towarzystwie 2-3 kolegów wędkarzy (pełnoletni świadkowie). Jeśli uda Wam się trafić na niego grzecznie przywitaj się, poinformuj ''pana'', że wędkowanie w niedozwolonym miejscu jest KŁUSOWNICTWEM jednocześnie informując go, że wszystko kolega nagrywa np. telefonem komórkowym i zawiadamiasz policję lub KOMENDANTA WOJEWÓDZKIEGO PAŃSTWOWEJ STRAŻY RYBACKIEJ. Twoja grzeczność wobec tego gościa będzie miała znaczenie w przypadku sprawy sądowej. Pozdrawiam. (2010/01/07 21:16)

tomekz10


Witam to co czytam to woła o pomstę.Ten pseudo strażnik po pierwsze najpierw sam powinien się wylegitymować a podrugie powinno być ich dwóch.Co doprzepisu o odległości nie mniejszej niż 50m od spiętrzenia to miał rację ale to co zrobił póżniej to zaprzecza jego uczciwości jako strażnika!!!

(2010/01/07 22:36)

użytkownik19872


Potwierdza się wszędzie napotykana rzeczywistość, mająca związek z wykorzystywaniem funkcji do niecnych celów. Strażnik też człowiek i podlega pospolitemu podziałowi na ludzi i berety, czyli na uczciwych i nieuczciwych. Z opisu wynika że "pan prezes" zachował się jak zwykły cham i tyle. Na Twoim miejscu wybrał bym radę Kolegi "maxum" , ponieważ  rzadko wygrywa się z władzą i możesz sobie narobić kłopotów, jednak mając dowód w reku i świadków, będzie łatwiej i bezpieczniej! (2010/01/07 23:08)

majcher


Witam,miałem okazje spotkać się z tym prezesem koła bardzo nie przyjemny typ,chciał mnie wylegitymować nie ważną legitymacją bez podpisu,człowiek na stanowisku prezesa powinien znać przepisy ale nie oto chodzi pojechałem z kolegami nad zalew siedzieliśmy tydzień trochę pociągneliśmy ryby i prezesowi nie spodobało się to,zaczął wprowadzać swoje regulaminy zakaz wędkowania,oraz podbierania ryb ze środków pływających,ale my nie wędkowaliśmy z łodzi tylko wywoziliśmy zestawy nęciliśmy to wezwał policje ten facet ma problem z czytaniem ze zrozumieniem ,nęcenie i wywózka zestawów to u niego jest wędkowanie ze środków pływających nie mówiąc już o tym że prezesónio wedkuje tam gdzie jest zakaz siedzi w miejscu gdzie jest granica gdzie można wędkować ale zarzuca tam gdzie jest już zakaz i przyzwala nato swoim kompanom z danego koła to jest kłusownictwo powinni go pozbawić stanowiska oraz karty wędkarskiej wypisuje sobie zakazy na tablicy bez zadnych pieczątek ten pan to;Czesław.J tel 693426880 PREZES KOŁA PAKOSŁAW ORLINEK Coś trzeba z tym zrobić  (2012/09/18 11:20)

MASTINO


Witam,miałem okazje spotkać się z tym prezesem koła bardzo nie przyjemny typ,chciał mnie wylegitymować nie ważną legitymacją bez podpisu,człowiek na stanowisku prezesa powinien znać przepisy ale nie oto chodzi pojechałem z kolegami nad zalew siedzieliśmy tydzień trochę pociągneliśmy ryby i prezesowi nie spodobało się to,zaczął wprowadzać swoje regulaminy zakaz wędkowania,oraz podbierania ryb ze środków pływających,ale my nie wędkowaliśmy z łodzi tylko wywoziliśmy zestawy nęciliśmy to wezwał policje ten facet ma problem z czytaniem ze zrozumieniem ,nęcenie i wywózka zestawów to u niego jest wędkowanie ze środków pływających nie mówiąc już o tym że prezesónio wedkuje tam gdzie jest zakaz siedzi w miejscu gdzie jest granica gdzie można wędkować ale zarzuca tam gdzie jest już zakaz i przyzwala nato swoim kompanom z danego koła to jest kłusownictwo powinni go pozbawić stanowiska oraz karty wędkarskiej wypisuje sobie zakazy na tablicy bez zadnych pieczątek ten pan to;Czesław.J tel 693426880 PREZES KOŁA PAKOSŁAW ORLINEK Coś trzeba z tym zrobić 




Nie rozumiem, jeśli to wszystko jest do udowodnienia, to nie rozumiem jakim cudem ten człowiek jeszcze piastuje jakiekolwiek funkcje w PZW. Sporządzić wniosek do Rzecznika Dyscyplinarnego Okręgu PZW, sąd koleżeński i pogonić takiego "nietykalnego specjaliste".

(2012/09/18 14:48)

użytkownik116256


Witam,miałem okazje spotkać się z tym prezesem koła bardzo nie przyjemny typ,chciał mnie wylegitymować nie ważną legitymacją bez podpisu,człowiek na stanowisku prezesa powinien znać przepisy ale nie oto chodzi pojechałem z kolegami nad zalew siedzieliśmy tydzień trochę pociągneliśmy ryby i prezesowi nie spodobało się to,zaczął wprowadzać swoje regulaminy zakaz wędkowania,oraz podbierania ryb ze środków pływających,ale my nie wędkowaliśmy z łodzi tylko wywoziliśmy zestawy nęciliśmy to wezwał policje ten facet ma problem z czytaniem ze zrozumieniem ,nęcenie i wywózka zestawów to u niego jest wędkowanie ze środków pływających nie mówiąc już o tym że prezesónio wedkuje tam gdzie jest zakaz siedzi w miejscu gdzie jest granica gdzie można wędkować ale zarzuca tam gdzie jest już zakaz i przyzwala nato swoim kompanom z danego koła to jest kłusownictwo powinni go pozbawić stanowiska oraz karty wędkarskiej wypisuje sobie zakazy na tablicy bez zadnych pieczątek ten pan to;Czesław.J tel 693426880 PREZES KOŁA PAKOSŁAW ORLINEK Coś trzeba z tym zrobić 




Nie rozumiem, jeśli to wszystko jest do udowodnienia, to nie rozumiem jakim cudem ten człowiek jeszcze piastuje jakiekolwiek funkcje w PZW. Sporządzić wniosek do Rzecznika Dyscyplinarnego Okręgu PZW, sąd koleżeński i pogonić takiego "nietykalnego specjaliste".


proste:) (2012/09/18 15:11)

johnkelly


Czego tu nie rozumieć? Facet sam się nie wybiera na prezesa a "ofiarami" jego zachowań najwyraźniej głównie są zamiejscowi. W praktyce propozycja w miarę skutecznego rozwiązania padła 7 stycznia 2010, tyle że komu będzie się chciało jeździć i polować na niego? (2012/09/18 15:13)

pawelz


A jesli nie jest do udowodnienia ?.
W naszym kraju dzieki kolesiostwu i prywacie nie takie rzeczy zamiata sie pod dywan.
Obawiam sie ze jesli nie zrobi nikt zdjec albo nie nagra zachowania tego "prezesa" to slowo przeciw slowu postawi na wygranej pozycji tego goscia. (2012/09/18 15:17)

MASTINO


Czego tu nie rozumieć? Facet sam się nie wybiera na prezesa a "ofiarami" jego zachowań najwyraźniej głównie są zamiejscowi. W praktyce propozycja w miarę skutecznego rozwiązania padła 7 stycznia 2010, tyle że komu będzie się chciało jeździć i polować na niego?



No to sorry, ale albo się chce kogoś za coś uwalić jak zasłużył i trzeba to jemu i ludziom uświadomić, udowodnić, wyciągnąć na światło dzienne, albo się chce tylko płakać na forum i bezradnie rozkładać ręce dając przyzwolenie tym samym na takie granie w ......... Sam się nie wybrał i sam się wywali ze stołka. A napisałem wyraźnie, że takie sprawy porusza się na wyższym szczeblu niż Koło. Teraz proste?

(2012/09/18 15:24)

użytkownik64718


A ja tylko odpowiem na zadane pytanie . Tak ssr ma większe możliwości niż wędkarz i akurat nie chodzi tu o problem który jest poruszany w temacie. (2012/09/18 15:38)

johnkelly


I co wynika z tego, że się poruszy na wyższym szczeblu? Słowo przeciwko słowu a raczej słowo "ofiary" przeciwko słowom prezesa i słowom "niespodziewanie odnalezionych świadków". Takie życie i takie realia - facet sam się nie wybrał i z całą pewnością ma "zaplecze" w postaci kumpli, którym się podoba wyganianie "obcych". Bez ustawki ani rusz a to wymaga poświęcenia czasu swojego i czasu faktycznych świadków. A to już jest problem ponieważ (na ten przykład) wszyscy moi znajomi mają raczej niedostatek czasu wolnego niźli jego nadmiar. (2012/09/18 15:48)

MASTINO


Jeszcze się taki nie urodził, co by każdemu dogodził :)))))))))))) On ma swoich kumpli, Ty masz swoich i "bądź tu mądry i pisz wiersze....". (2012/09/18 16:02)