Czy rybacy na rzece mają inne okresy ochronne?

/ 31 odpowiedzi

  • konto usunięte

Szczupak
Prosze o odpowiedzi
Okonek 49


Pytanie jest trochę nie precyzyjne ale postaram koledze pomóc.http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20011381559

Co do szczupaka to paragraf   7.1  punkt 12 dotyczy szczupaka oczywiście jeżeli inne regulaminy tego nie zmieniły w ramach wewnętrznych uprawnień uprawnionego do rybactwa. (2013/02/14 17:11)

użytkownik95422


dziękuje za odpowiedz.ale chodzi mi oto czy rybacy mogą w okres ochronny stawiać sieci. (2013/02/14 17:28)

Jack14


Okres ochronny jakiej ryby?

 

(2013/02/14 17:31)

Jack14


No ale przecież oni zawsze mają same krąpie i inne takie tam malutkie ryby.

Dziwne że o tym nie wiedziałeś lub nie słyszałeś.

(2013/02/14 17:35)

użytkownik95422


ja łapie na kanale kurowskim w szczecinie i oni tam teraz dużo szczupaka i suma trzepią (2013/02/14 17:45)

zeus836


Moim zdaniem rybacy powinni w ogóle zniknąć z rzek i jezior bo zniszczą wszystko!!! Ryba słodkowodna do potrzeb konsumpcji powinna pochodzić z chodowli (2013/02/14 17:49)

Jack14


Masz dowody to dlaczego nie zgłaszasz?

Kanał Kurowski to "pikuś" a co jest na Dziewokliczu...?

To dopiero można "bajki" pisać.

 

(2013/02/14 17:50)

użytkownik95422


Tydzień temu na kanale kurowskim próbowałem łapać okonia na spining,i przypłyneli rybacy zaczeli ciągnąć sieci mi po wędkach.Odrazu zadzwoniłem na straż rybacką i oczywiście dostali pouczenie,a po drugie to wtym miejscu niemogą stawiać sieci a straż pouczyła tylko ich. (2013/02/14 17:59)

Jack14


Jak wreszcie będziesz miał czym lub wypożyczysz sobie kajak to zapraszam.

Kanałem Odyńca od strony Odry do Regalicy (już jest nowy most na Dziewokliczu otwarcie na wiosnę).

I zaraz za plażą (kompieliskiem) masz już pierwszy "sznur" od brzegu do brzegu, a jak starczy tobie sił to prawie przy Regalicy masz i jeszcze kilka podobnych atrakcji.

Wszystko oczywiście zgodnie z prawem.

(2013/02/14 18:04)

użytkownik95422


ja pływam z sąsiadem na regalice na sumy to odrazu zobacze (2013/02/14 18:08)

użytkownik95422


ostatnio pod nowym mostem koło dziewoklicza stała siatka kułsownicza którą odrazu ściągnołem bo na straz jak się dzwoni to mówią ,,niemamy czasu na gupoty'' (2013/02/14 18:10)

MASTINO


ostatnio pod nowym mostem koło dziewoklicza stała siatka kułsownicza którą odrazu ściągnołem bo na straz jak się dzwoni to mówią ,,niemamy czasu na gupoty''



Jakoś trudno mi w takie słowa uwierzyć. Straż rybacka po narzędzia kłusownicze zawsze chętnie pojedzie. Może na inne "mniej ważne" dla nich zgłoszenia by reagowali mniej służbowo, ale po siaty czy inne gówna pojadą zawsze chętnie jesli mają taką możliwość fizycznie. Poza tym sporo ryzykowałeś ściągając ją sam. Jak już tak się w Tobie krew gotowała i ryzyko ściagnięcia sprzętu kłusowniczego była silniejsza od Ciebie, to mogłeś wcześniej powiadomić telefonicznie o swoim zamiarze dyżurnego policji, z którym Twoja rozmowa byłaby nagrana. 

(2013/02/14 21:06)

Jack14


@Jurek kolego ale to co jest napisane nie jest zgodne z prawdą.

Jeśli kiedykolwiek trafisz w te miejsce o którym pisaliśmy to sam zobaczysz jak można to robić "prawie" zgodnie z prawem.

Dla tych rybaków to jest normalny zarobek w kwotach PLN i jak tylko coś nie tak, kontrola łodzi, ryb lub podobne to "po drobiazgach". Jak kontroli nie ma to wszystko "leci" do .....

I tutaj pozostawiam pytanie dla tych co znają temat i ewentualne odpowiedzi.

 

 

(2013/02/15 16:49)

Lee001


Szczerze mówiąc to połowy rybackie na wodach PZW to jest jedno wielkie nieporozumienie, nie dość, że ryb i tak jest mało, tarła w ostatnich latach są słabe to jeszcze rybacy wyławiają ryby za składki, które my wędkarze płacimy. Ja kompletnie tego nie rozumiem. Sądzę, że włodarze PZW mają z tego jakieś profity nie widzę innej możliwości. Szkoda tylko, że my wędkarze nie potrafimy się razem skrzyknąć i zaprotestować przeciw okradaniu wód o które bardzo często sami dbamy. Ciekaw jestem ilu jest zarejestrowanych wędkarzy na tym portalu sądzę, że jest to dość duża liczba razem można było by wiele zdziałać. (2013/02/15 23:30)

news34


wszędzie widzicie siatki ,na kurowskim,sznury na dziewokliczu, tylko do mnie nikt nie dzwoni....
Nr do SSR macie w zezwoleniu . (2013/02/16 11:58)

jurek


Kolego Jack14 , przynajmniej w okolicy powiatu płockiego , rybacy są bardzo często kontrolowani i to o różnych porach . (2013/02/16 12:04)

MASTINO


wszędzie widzicie siatki ,na kurowskim,sznury na dziewokliczu, tylko do mnie nikt nie dzwoni....

Nr do SSR macie w zezwoleniu .



Hehehehe....... Skąd ja to znam :))))))))))

"-Panie, ile ja widziałem siatek w zeszłym tygodniu na Krępie! Ale nie dzwoniłem, bo i tak nikt nie przyjedzie...", "-Tu kontrolujecie, a na Zaborze siatki stawiali, sam widziałem i dzwoniłem na nr.: 6*******!" (podał mój numer służbowy- nie było żadnego połączenia :)),) "-Panie, a godzinę temu tu pontonem pupy zbierali, wtedy trzeba było przyjechać, bo ja dzwoniłem...." -A proszę pokazać na jaki numer Pan dzwonił? Może zasięgu nie mieliśmy? "-Yyyyyy, nie mam telefonu, taki pan co tu był to on dzwonił...".  

Nie wiem po co takie przechwałki.....

(2013/02/16 12:16)

Jack14


Jestem zmuszony was przeprosić bo nie chodziło mi o "sznur" typowo kłusowniczy ale o zwykłe sieci rybackie rozpięte od brzegu do brzegu zaraz za kompieliskiem Dziewoklicz, zaraz przy ujściu do Regalicy chyba ze trzy podobne siaty (tak było w zeszłym roku).

Zobaczymy co będzie w tym roku właśnie po podniesieniu i budowie nowego (nowej "kładki" na kompielisku Dziwoklicz).

Co do "rybaków" zdania nie zmieniam.

(2013/02/18 18:20)

adam-konopnicki


Z chęcią bym im porozpierdzielał te sieci, tylko znając życie bym miał za to nieprzyjemności.
PZW, ministerstwa itd robią z wędkarzy idiotów obarczając ich składkami, limitami ( nie mówię że limity są złe ), narzucając mandaty za głupi brak miarki itp a z drugiej strony pozwalają bezkarnie trzepać jeziora siatkami, pozwalając na kłusownictwo pod pseudonimem "gospodarka rybacka". Włodarze PZW traktują nasze wody "odłowami kontrolnymi" trzepiąc dorodne tarlaki prądem. Czasami się zastanawiam czy ludzie w ZG PZW czy niektórzy w okręgach mają jakiekolwiek pojęcie o wędkarstwie i sami są wędkarzami.
    Przykre jest to, że o ile beton w kole można na walnym odwołać, tak leśnych dziadków na wyższych stołkach praktycznie się nie da. A rybacy dalej będą śmiać się nam w mordę nie przestrzegając żadnych limitów i wymiarów, jednocześnie patrzeć wyciągając swe sieci jak Straż Rybacka z uporem maniaka mierzy nam co do milimetra jedną czy dwie ryby. Dla mnie to jest chore.. 
(2013/02/18 18:40)

MASTINO


Przypominam kolegom strażnikom, że SSR ma równiez prawo kontrolowania połowów rybaków na wodach PZW, a także udokumentowania pochodzenia ryb w sprzedaży detalicznej. Stwierdzicie jakiekolwiek nieprawidłowości, informujecie PSR. (2013/02/18 19:34)

Jack14


Maciek no nie bądzmi dzieciakami.

Kto ich sprawdzi?

Kto ich kontroluje?

Ja tylko na koniec dodam, że zapewne wszyscy sprawdzają i jest wszystko OK.

 

(2013/02/18 19:44)