Czy powstanie Polski Zwiazek Wędkarstwa Sportowego

/ 58 odpowiedzi
Diablo


Tomek jak nie rozumiesz za co płacisz? ....a jak chcesz łowić w sekcji na zawodach ,to chyba trzeba sie zapisać do danej sekscji i opłacić składkę.
 A co przed zawodami nie trenujesz na wodach PZW ,nie chodzisz łowić . Na wekend nie wyskakujesz na rybki - nie wciskaj tylko kitu ze nie trenujesz ,nie łowisz rekreacyjnie ....
 Kuźwa na zawodach nikt ci nie każe startować i bulić 20 zeta od tury .
 Ale pamiętaj, nagrody kosztują ,organizacja ,sędziowie ,kiełbaski z zupką -jak są ....ale to jest zabawa dla chętnych - jak nie chcesz ,nie startuj .

  Co byś chciał drugi związek i co wam by z tej składki zostało. Trzeba by było opłacić  PZW ,na łowienie na ich wodach  ,opłacić etaty prezesów ich siedzibe nowego związku i 80% kosztów na dzien dobry szlak trafi .Same rezerwacje zbiornków kosztami by zniszczyły to wszystko. Kłótnie u góry między sobą ,Polska pazerność i po ptokach człowieku . Byś zobaczył nagrody na takich zawodach jak świnia niebo .

Płacisz jako amator wędkowania za Pozwolenie na łowienie .ZA ŁOWIENIE zrozum . Nie za ryby ,za grzyby,ale za pozwolenie na łowienie. Nie narzekajcie ,bo stajecie sie śmieszni . Jeśli starujesz na 40 zawodach jak piszesz  i masz wyniki ,to pewnie nagrody masz za 3 tys złotych ,albo lepiej . ...Jak Ci źle to startuj na 4 zawodach ,a nie 40 stu.

Świat na głowie staje. Zgadzam sie z perwerem (2013/01/30 18:56)

Roxola


Ilu z Was przynajmniej widziało zawody na szczeblu wyższym jak w kole ? Wiecie jedynie tyle, co gdzieś usłyszeliście....Nawet Darek, bo uważasz, że mamy nagrody za 3 tysiące. Otóż nagrody są na kołowychzawodach, komercyjnych i okręgowych dla młodzieży, a o kiełbaskach możesz pomarzyć.To członkowie klubów głównie dbają o zbiorniki sprzątając je kilka razy do roku, to właśnieci klubowicze wnioskują na zebraniach o zarybianie inną rybą jak tylko kulinarnie traktowanyprzez wielu karp, biorą udział w zarybianiu, a obecność na zebraniu traktują jak obowiązek.
Odpowiedzcie sobie na pytanie, do ilu lat młodemu zapaleńcowi w wędkarstwie należy pomóc ?Czy piętnastolatek jest jeszcze dzieckiem, czy już można go olać i niech radzi sobie sam ?Szkółki wędkarskie uczą techniki wędkarskiej, dążenia do doskonałości w tym co się robi,jak również współzawodnictwa drużynowego. Zawiązują się wspaniałe znajomości...  nie wirtualne.Młodzi uczeni są obowiązkowości, wyciszenia, skupienia i ćwiczą swój refleks.Wielu z Was powie, że sam nauczy dziecko łowić, ale tych młodych ludzi właśnie nagrody i pucharymotywują do pracy i dążenia do doskonałości.Raz weźmiesz takiego małolata na ryby innym razem nie, bo będzie się nudził, bez towarzystwai rywalizacji z rówieśnikami, a Ty będziesz chciał w spokoju odpocząć po pracy, czy połknie bakcyla..?Pewnie nie, ale to będzie musztarda po obiedzie.
Jeszcze długo wędkarz będzie się kojarzył z pijakiem, który urwał się od baby, żeby usiąść w trzciniez piwkiem w ręku udając, że ryby łowi. Tak nas widzą, a dzieląc się na grupy zwalczające się wzajemnie tylko utrwalamy ich w tym przekonaniu. A wówczas ciężko jest o sponsorów.
Jestem dumną mamą członka Kadry Narodowej i jeżeli będzie trzeba, to bez dotacji z okręgu pojedziemyna zawody, bo dwa razy na MP jechaliśmy całkowicie za swoje pieniądze i te dwa razy stał na pudle.Ale wówczas stać będzie na to bardzo nielicznych rodziców, co będzie z resztą ?Patrzcie dalej jedynie na czubek własnego nosa, bo przecież płacimy 50gr dziennie za możliwość wędkowania (ja w ponad 100 wodach w Okręgu). Płacz będzie później... (2013/01/30 20:07)

Diablo


szczerze mówiąc  to chyba bliżej mojemu wędkarstwu do siedzenia w trzcinie z piwem w ręku niż wyrywaniu uklejom pyszczków na czas. Wędkarstwo to odpoczynek a nie kaleczenie ryb żeby wyprzedzić o cztery rybie wargi sąsiada.


Róbta co chceta. Ja płakał nie bede. Nawet jak zostanie w Wiśle tylko jedna ryba to sie bede na nią w tej trzcinie czaił. (2013/01/30 20:33)

użytkownik96474



Sport w PZW

Wędkarstwo jest najbardziej masowym hobby w Polsce, podobnie jak i na świecie. Wędkarstwo to rekreacja i wypoczynek ludzi, ale także dyscyplina sportowa uprawiana w wielu państwach na całym świecie. Rokrocznie organizowane są mistrzostwa świata i Europy, w których uczestniczą członkowie PZW. W Polsce sport wędkarski realizowany jest w klubach wędkarskich, a zawody towarzyskie rozgrywane są w kołach PZW. Sport wędkarski realizowany jest poprzez organizowanie ogólnopolskich imprez z cyklu „ Grand Prix”, mistrzostw okręgu i mistrzostw Polski z zawodów tych wyłania się reprezentantów Polski na mistrzostwa świata i Europy. Polski Związek Wędkarski jest członkiem Międzynarodowej Konfederacji Sportu Wędkarskiego ( CIPS ) oraz w Międzynarodowej Federacji Sportu Rzutowego ( ICSF ).

Polska od lat uczestniczy w rywalizacji międzynarodowej w wędkarstwie spławikowym ( w kategorii: seniorów, kobiet, juniorów), w wędkarstwie spinningowym (w kategorii: seniorów), w wędkarstwie muchowym (w kategorii: seniorów), w wędkarstwie rzutowym ( w kategorii: seniorów, kobiet, juniorów i juniorek).

 

Polscy wędkarze od wielu lat stanowią ścisłą czołówkę światową. W latach 2005-2010 na mistrzostwach świata i Europy zdobyli łącznie 131 medali w wędkarstwie rzutowym, muchowym, spinningowym i podlodowym. Dzięki tym osiągnięciom powierzono Polskiemu Związkowi Wędkarskiemu w 2005 roku organizacje Mistrzostw Europy w wędkarstwie muchowym oraz Mistrzostw Europy w wędkarstwie rzutowym. W roku 2010 natomiast organizacje Mistrzostw Świata w wędkarstwie muchowym na rz. Sanoraz Klubowych Mistrzostw Świata w wędkarstwie spławikowym na zb. Malta. W roku 2011 PZW był organizatorem Mistrzostw Europy w wędkarstwie spławikowym - Opole 2011 oraz Mistrzostw Świata juniorów w wędkarstwie rzutowym - Szamotuły 2011.



Przedruk.

(2013/01/30 20:48)

ryukon1975


szczerze mówiąc  to chyba bliżej mojemu wędkarstwu do siedzenia w trzcinie z piwem w ręku niż wyrywaniu uklejom pyszczków na czas. Wędkarstwo to odpoczynek a nie kaleczenie ryb żeby wyprzedzić o cztery rybie wargi sąsiada.


Róbta co chceta. Ja płakał nie bede. Nawet jak zostanie w Wiśle tylko jedna ryba to sie bede na nią w tej trzcinie czaił.









A wysłannik Super Sport PZW w skrócie SS PZW Ci do pleców pięciocalowym gwoździem numer startowy przytwierdzi.

Ł= (2013/01/30 20:50)

Artur z Ketrzyna


Artur z Ketrzyna niech se powstanie takie coś obok pzw i kto będzie chciał zawodów to niech se wstępuje do takiego stowarzyszenia .
W tej chwili część składki każdego zrzeszonego "idzie" na sport czyli pewnie i na dotacje dla zawodników.
Dla czego ktoś ma dotować za moje składki zawodników????


Jarek11 Tu n ie chodzi o powstanie czegoś obok PZW, a jego przekształcenie Na Związek sportowy...
Do czasu nowelizacji ustawy o sporcie, PZW zaliczało się do organizacji sportowych, będąc za razem stowarzyszeniem wędkarskim.
Teraz muszą zdecydować czy zostają dalej stowarzyszeniem wędkarskim. Czy się przekształcają w związek sportowy. (Podział PZW na odrębne (samodzielne) kluby sportowe zamiast okręgów). (2013/01/30 21:57)

użytkownik96474


Artur . Czytasz czasem co wypisujesz. Jakie stowarzyszenie wykombinowaleś? Jakie kluby zamiast okręgów .U góry jest przedruk o działalności PZW to poczytaj o sporcie kto sie nim zajmuje. (2013/01/30 22:16)

cierpliwy1


szczerze mówiąc  to chyba bliżej mojemu wędkarstwu do siedzenia w trzcinie z piwem w ręku niż wyrywaniu uklejom pyszczków na czas. Wędkarstwo to odpoczynek a nie kaleczenie ryb żeby wyprzedzić o cztery rybie wargi sąsiada.


Róbta co chceta. Ja płakał nie bede. Nawet jak zostanie w Wiśle tylko jedna ryba to sie bede na nią w tej trzcinie czaił.


Po przemyśleniu muszę powiedzieć ,że jakbym musiał wybierać ,to najbliżej mi do wypowiedzi kolegi diablo.Nie jednokrotnie organizowałem bardzo udane zawody dla dzieci jak i dla dorosłych wędkarzy. (2013/01/30 22:29)

Roxola


Główny problem jest taki, ze wędkarstwo nie jest dyscypliną olimpijską.  A z czyich pieniędzy są finansowane pozostałe sporty ?
Czy wszyscy współfinansujący podatnicy są ich zwolennikami ?
Ile razy śpiewaliście  "Nic się nie stało... " ?

Tych wyników już nie widać w ministerstwie, a daleko szukać nie trzeba http://forum.wedkuje.pl/f,polscy-splawikowcy-mistrzami-swiata,537972,0.html

Proponuję przeczytanie o reformie pani minister, również na innych stronach, szczególnie polecam komentarze http://sport.wp.pl/kat,1715,title,Resort-podzielil-dyscypliny-na-strategiczne-i-mniej-wazne,wid,15292027,wiadomosc.html?ticaid=1ffa7&_ticrsn=3
"Teraz ministerstwo zamierza stawiać na sporty, które dają największe szanse na sukcesy i mają najlepsze plany rozwoju."
"Te związki utrzymają ministerialne finansowanie na dotychczasowym poziomie, z wyjątkiem lekkoatletyki, kajakarstwa i wioślarstwa, których budżety zostaną zmniejszone o 10 proc."
- mimo tego że też są w złotej grupie  :)
To są po prostu cięcia, bo trzeba teraz odrobić, to na co wydano za dużo pieniędzy przed Euro,
nikt nie będzie lepiej finansowany jak do tej pory,a jedynie zabrane będzie tym mniej ważnym.



(2013/01/30 23:00)

Fora


A ja po przeczytaniu kilku postów śmiem twierdzić że niedługo będzie ranking  w necie najlepiej zarabiających sportowców na świecie:
Miejsce 10. Alojzy Piworzłop (wędkarstwo sportowe) Zarobki: 32,4 mln dolarów.

Miejsce 9. Cristiano Ronaldo (piłka nożna). Zarobki: 42,5 mln dolarów. Jedyny piłkarz w tym zestawieniu grający na najwyższym poziomie.

Miejsce 8. David Beckham (piłka nożna) Zarobki: 46 mln dolarów. Nadal najlepiej zarabiający piłkarz świata.

Miejsce 7. Phil Mickelson (golf). Zarobki: 47,8 mln dolarów.

Miejsce 6. Kobe Bryant (koszykówka). Zarobki: 52,3 mln dolarów. Bryant z boiska zgarnął 20,3 mln dolarów. Pozostałe pieniądze to kontrakty z firmami.

Miejsce 5. Roger Federer (tenis). Zarobki: 52,7 mln dolarów. 45 mln dolarów to przychód z reklam. Pozostałe 7,7 mln to przychód za grę w turniejach.

Miejsce 4. Tadzik Wyrwizaczep najlepiej zarabiający wędkarz świata. Zarobki: 53 mln dolarów

Miejsce 3.
Tiger Woods (golf). Zarobki: 59,4 mln dolarów Woods dominował ranking od 2001 r. Tym razem musi się pogodzić z pozycją numer 3.

Miejsce 2.
Manny Pacquiao (boks). Zarobki: 62 mln dolarów. Na walkach w tym roku zarobił 56 mln dolarów. Pozostałe 6 mln na kontraktach reklamowych.

Miejsce 1.
Floyd Mayweather (boks). Zarobki: 85 mln dolarów. „Money” w ciągu ostatnich 12 miesięcy walczył dwa razy: z Victorem Ortizem (zarobił 40 mln dolarów) i z Jasio Podrywka (45 mln dolarów).

Długo czekaliśmy na wedkarskie obiekty z prawdziwego zdarzenia. Zazdrościliśmy innym krajom, ale w końcu i u nas powstały piękne akweny. W Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu mamy nowoczesne obiekty na Mistrzostwa w Wędkarskie, ale prawdziwą wizytówką jest Łowisko Olimpijskie w Koziej Wólce gdzie całe poszycie zbiornika jest kryte automatycznym dachem zamykanym podczas niesprzyjającej aury.

Taki żarcik z mojej strony ale nie warjujmy Panie i Panowie, dzis niektórzy wędkarze chca sport z wedkarstwa zrobić, jutro myśliwi będa strzelać na czas do wszystkiego co przed muszką i szczerbinką się pokaże.A nie wspomnę o innych dodatkowych anomaliach. Szkoda sie rozpisywać bo 90 % z Nas pisało tu na forum o byciu z przyrodą za Pan Brat, o fascynacji widokiem środowiska, niech zostanie tak jak jest i nie psujmy i tak kulejącej kondycji Naszego -  przepraszam NASZEJ WĘDKARSKIEJ RODZINY (2013/01/30 23:59)

Fora


A propos trzymam kciuki - poważnie - za Wszystkich wędkarzy startujących w zawodach, i nie widze w tym nic złego jak chce niech startuje każdy, a sponsora można znaleźć nawet startując indywidualnie. (2013/01/31 00:11)

perwer


Ola - Nagrody ,to aluzja do narzekania do duzych wydatków przez kolege za wpisowe na zawody. .
Kwota 3 tysiaki wzieła sie z 40 startów a nie jednej tury - bo kolega średnio startuje w 40 zawodach na sezon. Jeśli by we wszystkich zajmował dobre miejsca - a jest chyba mistrzem koła itd..to pewnie przy 40 startach kwota ta by sie zakręciła--no może przedobrzyłem ,lub i nie....
Znam organizowane zawody - nie mówie o kole Bytom ,choć jest też bardzo spoko- ale byłem swiadkiem gdzie nagrody za pierwsze miejsca dochodziły do kilku stów - bo tripod dobrej klasy to z 3-4 stówki ,albo wędka shimano z kołowrotkiem . Tak że jak ktos ma dobre wyniki i startuje w 40 edycjach ,to jest realne że aż tak stratny nie będzie jak kolega narzeka wyżej.
 Ja jak bym miał startowac dla nagród ,to przeciez ani razu bym na zawodach w kole nie był .
 Przecież wiem że na podium nie mam szans-chyba że cufal ,ale ide bo lubie....Takie urozmaicenie ...a 20 zł to zostawiam jak ide po robocie na piwo. (2013/01/31 06:37)

ryukon1975


szczerze mówiąc  to chyba bliżej mojemu wędkarstwu do siedzenia w trzcinie z piwem w ręku niż wyrywaniu uklejom pyszczków na czas. Wędkarstwo to odpoczynek a nie kaleczenie ryb żeby wyprzedzić o cztery rybie wargi sąsiada.


Róbta co chceta. Ja płakał nie bede. Nawet jak zostanie w Wiśle tylko jedna ryba to sie bede na nią w tej trzcinie czaił.


Po przemyśleniu muszę powiedzieć ,że jakbym musiał wybierać ,to najbliżej mi do wypowiedzi kolegi diablo.Nie jednokrotnie organizowałem bardzo udane zawody dla dzieci jak i dla dorosłych wędkarzy.









Ja zaś po przemyśleniu myślę że sprawa jak zostało napisane ciągnie się już latami,była cisza bo nawet nikt z nas o niej nie wiedział.
Nikt też nas o zdanie nie pytał i nie zapyta.Decyzja zapadnie odgórnie i szkoda naszych słów.
Wiosna idzie trzeba będzie iść na ryby bez względu na to co napiszą tam na górze w papierach.W końcu tyle tylko potrafią pisać,szkoda że nie mogą podjąc żadnej życiowej decyzji i cokolwiek zrobić. (2013/01/31 07:01)

pawelz


Panowie perwer i Diablo. Jakbym mial okazje, postawilbym Wam dobrego browara za poglady w tej sprawie. W zasadzie w 100% zbiezne z moimi mimo ze kiedys staralem sie nieodpuscic zadnym zawodom sinningowym.
Nawet szkoda slow na uwagi typu ze zawodnicy nie zabieraja ryb a musza placic skladki. Zenada.
PS. Okreg piotrkowski w tym roku podobno organizuje po raz pierwszy zawody.... muchowe.
Kogos chyba strasznie porabalo. Bez zaplecza w postaci wody. Nie wiem jaki ktos ma w tym interes. (2013/01/31 08:38)

Diablo


Nie zamykać dachu na stadionie narodowym i możecie zawody zrobić jak marzenie :P (2013/01/31 09:02)

rygiel


Moje zdanie które również głosiłem na innych forach jest takie, że członków PZW jest 600 tysięcy a wyczynowo startujących w zawodach powiedzmy 5 tysięcy. Pytam więc kto na kogo płaci składki. Proponowałem już panu rzecznikowi niech powstanie Związek Wędkarstwa Sportowego i niech wyczynowcy startują, biorą dotacje czy dofinansowania. Niech zwykły wędkarz jedzie sobie na rybki i ma wszystko w d...
I to jest to. (2013/01/31 09:58)

użytkownik141264



Roxola
Główny problem jest taki, ze wędkarstwo nie jest dyscypliną olimpijską.   A z czyich pieniędzy są finansowane pozostałe sporty ?
Czy wszyscy współfinansujący podatnicy są ich zwolennikami ?
Ile razy śpiewaliście  "Nic się nie stało... " ?

Tych wyników już nie widać w ministerstwie, a daleko szukać nie trzeba  http://forum.wedkuje.pl/f,polscy-splawikowcy-mistrzami-swiata,537972,0.html

Proponuję przeczytanie o reformie pani minister, również na innych stronach, szczególnie polecam komentarze http://sport.wp.pl/kat,1715,title,Resort-podzielil-dyscypliny-na-strategiczne-i-mniej-wazne,wid,15292027,wiadomosc.html?ticaid=1ffa7&_ticrsn=3
"
0
Roxola


Przy zamkniętym dachu mogą być rzutowe zawody, a jak będzie otwarty, to zarybią... i łowisko jak marzenie z równą linią brzegową i głębokością równą dla wszystkich  :)
Darku są takie zawody o których piszesz, nagrody są w kwocie powyżej tysiąca jedna np. Puchar Mavera, ale w tych zawodach zawodnicy całkowicie sami pokrywają startowe jakrównież dojazd jest na własny koszt.Chętnych jest tylu, że z trudem mieszczą się na zbiorniku i trzeba telefonicznie robić zapisy.To jest seria zawodów od eliminacji po finał, a samo startowe wynosi 100zł w jednych,a eliminacje odbywają się w kilku miejscach w Polsce.Policz sobie, że zawodników jest ponad setka, każdy wpłaci po 100zł...   ...jeszcze dobry interes można zrobić, organizując takie zawody, nie mówiąc już o promocji.Dlatego nawet jeżeli okręgowe będą w taki sam sposób organizowane, to będą miały wielkiepowodzenie i chętnych nie zabraknie, ale co z młodzikami ? Wtedy oni już nie będą mieli takiej możliwości, jak teraz, bo rodzice nie zapłacą. Zwykle rodzice nie łowią wcale, a często są zadowoleni, ze ktoś zabrał dzieciaka, a oni mają spokój cały dzień...  to jest młodzież z różnych rodzin.Na okręgowych jest ponad stu czternastolatków z całego okręgu, to właśnie im zostaną podcięte skrzydła.Dorośli sobie poradzą, bo każdy z tych zawodników liczących się w Polsce startuje również na komercji, o której wspomniałam wyżej. Jeżeli PZW nie będzie organizowało zawodów, to nie będzie tak źle, bo nawet sklepy wędkarskie organizują wielką ilość zawodów, żeby się wypromować, a nagrody są o niebo lepsze .....i są.   W PZW konkuruje się głównie o tytuł. (2013/01/31 10:31)

perwer


Olu wiem że na temat zawodów wiesz najwięcej ze wszystkich wypowiadających sie w tym temacie . Oczywiście że zgadzam sie z Toba i popieram w kołach organizacje typu :,,Lato z wedka ,,-gdzie młodzież bezpłatnie może poczuć bakcyla.Zawody z okazji dnia dziecka i inne.

Wiadomo że nie może byc tak że zawody spławikowe dajmy na to ,zostaną tylko dyscyplina dla wybranych, bo mija to sie z celem.
 Jasna sprawą jest że, raz trzeba promować te piekne hobby ,dwa -dac równe szanse innym .
 Jednak żeby do takich rzeczy dochodziło ,trzeba mądrych ludzi u góry a nie beton. Który wydaje miliony na pierdoły ,a na ważne sprawy nie ma kasy.
Oczywiście zgody w samych wędkarzach też nigdy nie będzie ,bo nie każdy zrozumie i bedzie tolerował ,że jego składka w całości nie idzie na zarybienie .
  Uważam natomiast że błędem by było stworzenie nowej struktury ,z nowymi działaczami w danym zakresie sportowym ,bo pieniądze byłby przejedzone i przepite.
  Dlatego przynajmniej w kołach potrzeba dobrych ludzi ,menagerów ,którzy umieja szukać sponsorów ,lub przynajmniej wykazac sie dobra organizacją...
 To trzeba kochac ,być pasjonatem ,troche umieć sie poświęcić i  grono takich ludzi stworzy dobre efekty. ZawiśC ,zażartość ,nieporozumienia ,kłótnie -stworza co najwyżej zewnętrzne pozory ,ale nigdy nic nie pójdzie do przodu ...tyle w temacie ..dziekuje i pozdrawiam. (2013/01/31 11:07)

lynx


Pomimo róznych za i przeciw PZW hobby powinno byc oddzielone od PZW sport.
Hobbiści, a jest ich 600 000 /jak piszą/ tez płaca po prawie 200 zł. Mnożąc to daje kwotę
120 000 000zł. Przy 1 000 000zl sportowców jest to kwota o wiele większa dlatego dziwie się temu, który pisze, że to sportowcy dokładają do hobbistów. Gdzie sie te pieniądze podziewają należy zapytac tych na górze.
Roxola.
Zgodzę się, że trzeba myśleć o młodych ale, wybacz, sport robi sie coraz bardziej elitarny  a co gorsze jeszcze bardziej droższy. Przecietny hobbista ma wiele innych problemów niż finansowac
drogi, elitarny sport. Juz mamy przyklad na naszej piłce. To nie z wypracowanych funduszy piłkarze zarabiają bajońskie sumy a widowiska jak dotąd nie widać chyba żeby wliczyc w to afery.
Obawiam się, żeby nie powielono tego w wędkarstwie.
Pod pokrywką, że tak wypada, łoży sie duze pieniądze na AA a nie ma pomocy dla rodzin z dziecmi niepełnosprawnymi. Dziwi mnie to bo AA jest sie z wyboru a nie z przypadku losowego.
Tak samo jest i tutaj. jaki problem zrobic referendum. Niech sie wedkarze wypowiedzą to widac będzie tą osławiona demokrację bo jak dotąd to jest oligarchokracja.
Perwer.
W większosci zgadzam sie z Tobą. (2013/02/09 16:45)

użytkownik96474


Panowie jak Wy naciągacie finanse PZW na własną korzyść. Niedługo dojdziecie do miljardów. Ta organizacja to nie sama młodzierz co po 200 zl placi, a przeważnie emeryci. Z ich składek sportu nie zrobicie.Jeszcze jedno . Oddzielcie wyczyn od sportu amatorskiego .Bo każde zawody o mistrzostwo koła, czy puchar prezesa, to też sport finansowany ze skladek. (2013/02/09 19:46)

lynx


Panowie jak Wy naciągacie finanse PZW na własną korzyść. Niedługo dojdziecie do miljardów. Ta organizacja to nie sama młodzierz co po 200 zl placi, a przeważnie emeryci. Z ich składek sportu nie zrobicie.Jeszcze jedno . Oddzielcie wyczyn od sportu amatorskiego .Bo każde zawody o mistrzostwo koła, czy puchar prezesa, to też sport finansowany ze skladek.

Dawno przestalem być młodzieżą a płace 240 zł, więc jednak zasilam.
Zawody w kołach idą z tego co zostaje. Wobec tego nich będzie połowa tego co napisałem. To tak w zaokrągleniu aby rozmowa lepiej szła.
Jak to jest? Jeśli jakiś młody człowiek chciałby zostać naukowcem bo jest zdolny to starzy muszą dobrze skrabać i dorabiać aby mógł się uczyć. Nikt go nie sponsoruje ani nie daje za friko.
Ale jakby chciał zostać wędkarzem sportowcem to PZW go będzie finasowało.
Więc pytam gdzie jest sens i rozsądek gospodarczy? (2013/02/10 00:20)

użytkownik96474


Powiem tak. Gdybym widzial że to bezpłodne to bym się z tego wypisał .Nie żałuje tych kilku groszy. Więcej tracę na inne bzdury.Jakoś nie płacze i nie pomstuje ,że nie mam osobistych z tego zysków. I to za moje własne pieniądze.  (2013/02/10 08:31)

Bernard51


Jak to jest? Jeśli jakiś młody człowiek chciałby zostać naukowcem bo jest zdolny to starzy muszą dobrze skrabać i dorabiać aby mógł się uczyć. Nikt go nie sponsoruje ani nie daje za friko.
Ale jakby chciał zostać wędkarzem sportowcem to PZW go będzie finasowało.
Więc pytam gdzie jest sens i rozsądek gospodarczy?

Nie do końca bym sie z Tobą zgodził:jeżeli jest b.zdolny to sa łowcy talentów którzy dla firm wyłapują i przyznają  im stypendium aby pozyskać w przyszłości pracownika.
Natomiast w składce mam wliczone 10zł na przyrodę i 20 zł na czyny spoleczne, osobiście wlałbym abe te pieniądze przeznaczyć na zawody dla młodzieży w swoim kole.
Natomiast jak już Ola wspomniała na wyższym sztrzeblu kiedy młody sie przebije musi pokrywać koszty sam lub szukać sponsorów. (2013/02/10 08:35)