Czy można łowić bolenia na żywca?

/ 27 odpowiedzi / 4 zdjęć

  • konto usunięte

Boleń
Witam  czy można łowić bolenia na żywca  na korka (spławik żywcowy) jaki sprzęt  ilo gramowy korek jaki przypłon jaka kotwiczka i jkai żywiec ilo centymentowy karaś bo jest nabardziej wytrzymały Z GÓRY DZIĘKUJE POZDRAWIAM
Tom998


kolego, zestaw taki jak na szczupaka w zupełności wystarczy.
10 gr spławik, żyłka 0,22 lub 0,24, przypon o 2 oczka mniejszy, przypon może być wolfram 30cm lub dłuższy, żywiec 10-15 cm. (2012/07/16 14:58)

Tom998


Zestaw jak na szczupaka,wystarczy żywiec ok 15 cm
Mi się udał złapać takiego (2012/07/16 15:01)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

wedkarz2309


Z karasiem na bolenia?Hmmm, chyba nie za bardzo...:)
Pokarmem nr 1 dla bolenia, jest ukleja (chyba, że nie występuje w danej wodzie) i to ona powinna posłużyć, jako przynęta, jeśli jesteś zdecydowany na "żywcowe" polowanie na rapy...:)
Osobiście, jeśli bym próbował w ten sposób poławiać bolenie, to zrezygnowałbym ze spławika, z przyponu i z kotwicy, a zestaw by się składał jedynie z haczyka na końcu żyłki, ewentualnie dołożyłbym do zestawu, np. kulę wodną...:) (2012/07/16 15:48)

ryukon1975


kolego, zestaw taki jak na szczupaka w zupełności wystarczy.
10 gr spławik, żyłka 0,22 lub 0,24, przypon o 2 oczka mniejszy, przypon może być wolfram 30cm lub dłuższy, żywiec 10-15 cm.






Kolego Tom998 to że złowiłeś takim zestawem bolenia potraktuj jako bardzo szeroki uśmiech losu:) i raczej nie wiąż z tym zestawem dalszych nadziei na sukcesy w połowach tego gatunku. (2012/07/16 16:00)

Jack14


I tutaj należy postawić wielką kropkę . (2012/07/16 17:48)

Bernard51


Jesienia na zbiorniku zaporowym w trójke wywiezlismy pod wieczór 6 ukleii i niczym sie sciemnilo na wszyskich byla jazda 5 szt od 40cm zwysz ale jeden na 3,40kg wszystko bolenie!! Jak bylo ciemno odnowa trzeba bylo wywozic pod wysepke na sandacza.
Jak by sie nastawil na bolka to podejrzewam zeby szczupak lyknal ? (2012/07/16 20:16)

użytkownik126613


To wkońcu jak mozna łowić na kora na żywca bolenie czy nie odpowiedzcie jeden mówi tak drugi tak nie kumam (2012/07/16 22:08)

mopsik


hehe...krótko pisząc...boleń musi być strasznie zdesperowany by zagryźć uklejkę na haku...ale jak widać wyżej...zdarza się.I to jest piękne w wedkarstwie. (2012/07/16 22:37)

wedkarz2309


A to będzie tak niemal za każdym (albo i za każdym) razem, że zdania będą podzielone i jeden będzie mówił tak, a drugi zupełnie odwrotnie. Niemal każdy wędkarz ma swoją rację...:)
Najlepiej spróbuj sam łowić w tej sposób bolenie, szczerze życzę Ci powodzenia, ale równie szczerze Ci powiem, że złowienie bolenia w ten sposób, graniczy niemal z cudem...:)
A jak wiemy, cuda czasami się zdarzają, ale nie za często...:) (2012/07/16 22:39)

użytkownik37642


Też zdarzył mi się przyłów w postaci bolka na uklejkę,ale to było tylko jeden raz na Wisłoce...sorki to nie był bolek tylko bolo.A kto poluje na niego z żywcówką to powodzenia...hahaha:) (2012/07/17 08:53)

wedkarz2309


Znam, tzn. widziałem już kilka razy tego samego wędkarza, który łowi bolenie na uklejki i nie przez przypadek, tylko się celowo na niego nastawia, a sposób, w jaki je łowi, wydaje się być wręcz banalny: żyłka główna, a do niej przywiązany jedynie haczyk, a na haczyku ukleja i ma swoje miejsce, gdzie siedzi i łowi te bolenie...
Osobiście, podrzuciłem kiedyś boleniowi w ten sposób ukleję i nawet po kilku minutach nastąpiło branie, ale tylko ściągnął ukleję... (2012/07/17 09:15)

CraNcHMS


Widziałem podczas pobytu na jeziorze Otmuchowskim wędkarza który łowił bolenie a na hak zakładał kiełbie. Złowił kilka ładnych sztuk. (2012/07/17 09:49)

jacenty75


To wkońcu jak mozna łowić na kora na żywca bolenie czy nie odpowiedzcie jeden mówi tak drugi tak nie kumam


Posłuchaj kolego - oczywiście, że można tylko po co? Jeżeli chcesz liczyć wyłacznie na farta to tak. Dla mnie łowienie boleni na wspomniany przez Ciebie zestaw to jakby jazda ścigaczem (motorem) po lesie. (2012/07/17 10:25)

Bernard51


Widziałem podczas pobytu na jeziorze Otmuchowskim wędkarza który łowił bolenie a na hak zakładał kiełbie. Złowił kilka ładnych sztuk.

Widzisz podajesz prognozy-prawdopodobnie- widzialem, slyszalem sam nie zlapalem???
Wiec po co zabieram glos aby zaistniec?/ (2012/07/17 11:39)

Szczup


Prosta sprawa , łapiesz ukleje , przypłon około 60 cm i z gruntu w miejsce ataku bolenia ;) (2012/07/17 12:19)

ryukon1975


Prosta sprawa , łapiesz ukleje , przypłon około 60 cm i z gruntu w miejsce ataku bolenia ;)






Super że to takie proste.Spróbuję.:)
Napisz tylko kolego ile boleni tak złowiłeś i co to jest przypłon bo nie wiem. (2012/07/17 12:42)

Arcymisiek


Wydaje mi się,że można łowić,ale czy akurat weźmie Boleń?To wielka niewiadoma:)
PS.W swojej praktyce oprócz kilku sztuk złowionych metodą spiningową złowiłem przypadkiem jednego na ogonek z ukleji,zastawiony z gruntu na sandacza,Boleń miał 49 cm(rzeka Odra)
(2012/07/17 14:17)

Szczup


Koleko, w tym roku nie nałapalem zbyt wiele , dlatego że miałem w maju wyjazd do Anglii , zlapałem jedynie 6. a tak ogólnie to widze ze kłótliwy jesteś ;) tutaj każdy chce pomóc koledze ,a  nie klócić sie o sposoby pozdro . (2012/07/17 21:57)

użytkownik126613


Koleedzy jestem początkującym łowćą boleni i chce sie dowiedzię co i jak pozdro dla Szczup (2012/07/18 08:53)

ryukon1975


Koleko, w tym roku nie nałapalem zbyt wiele , dlatego że miałem w maju wyjazd do Anglii , zlapałem jedynie 6. a tak ogólnie to widze ze kłótliwy jesteś ;) tutaj każdy chce pomóc koledze ,a  nie klócić sie o sposoby pozdro .






Tak jestem kłótliwy w deszczową pogodę bo nie mogę iść na ryby.:)
Najchętniej to bym bił po łbach :), ale taka opcja będzie dostępna w sieci dopiero za kilka lat więc czekam cierpliwie.:)
Na temat łowienia boleni coś tam wiem złowiłem ich sporo na spinning i inne metody.
Nie chce mi się rozpisywać więc powiem krótko żywiec na bolenia jest trudny i możliwy do zastosowania tylko na niektórych łowiskach przez wędkarzy którzy mają to "coś".
Kiedyś do tego dojdziesz mam nadzieję.:) (2012/07/18 09:11)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Bernard51


Witam  czy można łowić bolenia na żywca  na korka (spławik żywcowy) jaki sprzęt  ilo gramowy korek jaki przypłon jaka kotwiczka i jkai żywiec ilo centymentowy karaś bo jest nabardziej wytrzymały Z GÓRY DZIĘKUJE POZDRAWIAM


Podejrzewam ze duzo wody uplynie niczym zlapiesz bolka na korek jeszcze z karasiem na haku??
proste spining i jeszcze raz spining to jest najpewnioejsza metoda
To ze napisalem ze mielismy brania na 5 wedkach z gruntu to jest szczesliwy traf bo wedkuje tam od lat i nigdy wczesniej ani puzniej takich bran nie mialem. Czyli przypadek- jak chcesz liczyc na taki przypadek to mocz korek? Polamania!! (2012/07/22 09:13)

użytkownik126613


Kolego łapałem na spining i nic a boleń żeruje chodzi jak głupi prubowałem na wszystko woblery gumy obrotówki wahadłówki i na co tylko sie da on ma poprostu przynete w dupie (2012/07/22 19:43)

ryukon1975


Kolego łapałem na spining i nic a boleń żeruje chodzi jak głupi prubowałem na wszystko woblery gumy obrotówki wahadłówki i na co tylko sie da on ma poprostu przynete w dupie







Na tym właśnie polega urok bolenia.:)
Nie wystarczy mu przeciągnąć przynęty przed nosem jak szczupakowi.
W połowie bolenia liczą się drobiazgi stanowisko ryby,kierunek i szybkość nurtu,różnice głębokości i dno.
Druga sprawa to że boleń "bije" wcale nie znaczy że żeruje on czasem po prostu lubi się tak "bawić". (2012/07/22 20:23)

użytkownik37642


Kolego łapałem na spining i nic a boleń żeruje chodzi jak głupi prubowałem na wszystko woblery gumy obrotówki wahadłówki i na co tylko sie da on ma poprostu przynete w dupie







Na tym właśnie polega urok bolenia.:)
Nie wystarczy mu przeciągnąć przynęty przed nosem jak szczupakowi.
W połowie bolenia liczą się drobiazgi stanowisko ryby,kierunek i szybkość nurtu,różnice głębokości i dno.
Druga sprawa to że boleń "bije" wcale nie znaczy że żeruje on czasem po prostu lubi się tak "bawić".

Brawo Krzychu! (2012/07/25 21:38)

wedkarz2309


No to trafiłem wczoraj na prawdziwy boleniowy amok...:)Miały być sandacze, a były bolenie, zaczęły brać, jak było jeszcze ciemno i brały do 14, aż miło...:)Odjazdy takie szybkie, że myślałem, że kołowrotki się popalą, a ukleje były rozrywane na dwie części, albo niesamowicie miażdżone...:)Jeden nawet posmakował w leżącej na dnie połówce uklei:)
Brań mieliśmy kilkanaście, ja wyjąłem 3 sztuki (51, 54 i 58 cm), jednego spiąłem chwilę po zacięciu, a kolega urwał pod nogami piękną torpedę...
Oto jeden z nich - 58 cm.
(2012/07/25 23:22)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.