Czy mogę sam wędkować ?

/ 26 odpowiedzi / 10 zdjęć
zenfr


Brawo odpowiadający temu młodemu wędkarzowi.!!!!!!Ja mam do Was pytanie .Czy ktoś z Was przeczytał Ustawe o rybactwie sródlądowym i Prawo wodne.To są przepisy o wędkowaniu ,a nie żaden RAPR.Poczytajcie jeszcze "Rybanaga blogspot com.Miłej lektury.


Zenfir---Czytaj ze zrozumieniem. Dlaczego większość popełnia błąd obecnego pokolenia-czytanie po łebkach potem na egzaminach wychodzą babole.

W Polsce obowiązuje 1-Ustawa o Rybactwie Śródlądowym, obowiązuje 2-Prawo Wodne i obowiązuje 3-RAPR. Z tym, że  1 i 2 obowiązuje wszystkich a 3 obowiązuje łowiących na wodach PZW. Proste i logiczne. PZW jest dzierżawcą wód i ma prawo wprowadzić na swoich dzierżawionych wodach swoje dodatkowe przepisy. I skończcie proszę temat Rybanga bo to coraz mniej śmieszne. Właściciel bloga pisze co uważa a że uważa tak a nie inaczej jego prawo. Proszę zaskarżyć rapr do sądu i sprawa się wyjaśni.

Jeśli wydzierżawię wodę od RZGW to sam ustalę jak na co i jakie ryby można będzie tam łowić-i tak to działa. To się nazywa demokracja. Nikt nikogo nie zmusza do należenia do PZW.

Z tym skarżeniem do sądu to wychodzi" po polsku" Przeczytaj" Łowił ryby we własnym stawie i został skazany." Druga sprawa to skreślenie PZW jako stowarzyszenia,a ONI działaja jakby nigdy nic od chwili powstania bezprawnie.Za PRL to była "przechwalnia "zasłużonych działaczy, a po zmianie "siła bezwładności".W chwili obecnej PZW nie istnieje bo sąd ich wykreślił(organizacja nielegalnie działajca).  "Doktorze-tragedia- urodziło się dziecko bez głowy!!!!Hmhmhm,a plecy ma???Ma! To będzie dobrze żyło!!!!Pozdrowienia dla myślących.

Zaś co do zasad wędkowania przez członków uczestników to faktycznie tak jak napisał: bluehornet -takie obowiązują zasady.  Ale żaden normalny wędkarz nie odmówi młodzieży łowienia pod  swoja "opieką".

(2013/12/06 20:22)