Czy jestem kłusownikiem ?

/ 57 odpowiedzi
JKarp


Zadzwoniłbym po odpowiednie służby - to po pierwsze.Po drugie - to nie wędkarz.Sam przytaczałeś artykuł - nie musisz zatrzymać fizycznie. Możesz zablokować wyjazd, spuścić powietrze z kół ( bez niszczenia ), jechać za typem podając dane odpowiednim służbom.JK (2014/05/04 19:08)

Jędrula


Zadzwoniłbym po odpowiednie służby - to po pierwsze.Po drugie - to nie wędkarz.Sam przytaczałeś artykuł - nie musisz zatrzymać fizycznie. Możesz zablokować wyjazd, spuścić powietrze z kół ( bez niszczenia ), jechać za typem podając dane odpowiednim służbom.JK

 

 

 

 

 

 

 

I to jest najbezpieczniejszy sposób . Już nie raz widziałem takich chojraków na oiomie , to głupota ryzykować swoje życie dla kilku rybek . Ratować życie człowieka i ryzykować swoje , naturalnie , ale nie dla ryb . Od takich akcji są służby do tego powołane , my wędkarze możemy bardzo pomóc ale nie w ten sposób . Jeżeli kłusownik ucieknie bo mundurowi się spóźnią , trudno , ale nikt nie straci zdrowia i nie zginie a życie jest najwyższą wartością na tym łez padole . Nie wspomnę tutaj o konsekwencjach prawnych gdy kłusownik to cwaniak a do tego ma mocnego prawnika , sami wszyscy wiemy jak to często bywa w naszych sądach .

 



 

(2014/05/04 19:59)

darek-salamon


Miał wszystkie dokumenty wedkarskie nas trzech czego sie bać ? Taką gnidę miałem śledzić po krzakach ,policja przyjechała po 20 min dopiero.Parę rybek? Tylko ciekawe ile razy tak robił może to razem były setki kilogramów.Metodę miał widać opracowaną.Nikt mu krzywdy nie zrobił.Sam by kogoś uderzył? To już napaść. (2014/05/04 20:30)

Jędrula


Miał wszystkie dokumenty wedkarskie nas trzech czego sie bać ? Taką gnidę miałem śledzić po krzakach ,policja przyjechała po 20 min dopiero.Parę rybek? Tylko ciekawe ile razy tak robił może to razem były setki kilogramów.Metodę miał widać opracowaną.Nikt mu krzywdy nie zrobił.Sam by kogoś uderzył? To już napaść.

 

 

 

 

 

Było Was trzech i nie było się czego bać,rozumiem . Powiem Ci Kolego tyle , jeszcze mało widziałeś , nie masz pojęcia co potrafi wymyśleć osaczony człowiek . Tym razem się udało , gratuluję postawy , jutro możesz dostać kosę w brzuch . Powtarzasz '' parę rybek ? A nawet nie to są tony ryb , czy to jest powód by umierał człowiek lub tracił zdrowie ?

(2014/05/04 20:42)

darek-salamon


Jędrula masz rację ale sytuacja nie była zagrożeniem dla nikogo na szczęście.Czy widziałem takie rzeczy? Jasne nad Wartą szarpakowców ale i policja nie pomoże jak jesteś gdzieś na wsi zabitej dechami ,odludzie totalne,samemu trudno określić położenie.I trzeba się wycofać.Wiadomo z kosą w plecach nie warto wracać lub w worku z resztą kto by Cię znalazł w głuszy albo w rzece.Ale takie zachowania kolegów wedkarzy musimy tępić skoro to się dzieje na naszych oczach.Typowi kłusownicy to już inny temat.Nigdy ich i nikt nie zwalczy.To odwieczna walka. (2014/05/04 21:42)

nela


Kosę jak kosę, ale w ryja i do wody to dość częste przypadki "strażników texasu" :) Nie przepadam zarówno za kłusolami jaki i za "Texas Rangers". Czasami śturmaki myślą że to film i jak ktoś schowa niewymiar do siatki to trzeba uruchomić całą aparaturę wywiadowczą aby zapobiec "przestępczości". Później PZW za parę groszy wynajmuje "legalnie" odcinek rzeki i siaty stoją jak ta lala. Jak takie chojraki to niech dadzą po mordzie tym z zarządu :) Za krótkie rękawy i wyobrażenia świata maja co niektórzy (2014/05/04 22:00)

marci107


Co do zatrzymania obywatelskiego ,to jak ktoś zwija sieci można to zrobić tylko trzeba uważać bo np jeżeli zatrzymamy osobę nie będącą kłusownikiem to może ona dochodzić swoich praw w sądzie ,a jak siedzę spokojnie nawet bez karty z wędkami to możecie mnie pocałować bo kontrolować nie można (tylko odpowiednie organy )A wracając do tematu rejestru połowów nad wodą niezwłocznie po przyjeździe wpisujemy datę i numer łowiska po zakończeniu wędkowania wpisujemy resztę z tym że wagę możemy wpisać dopiero w DOMU nie czytacie koledzy ,biadolicie tylko nie na temat.A wystarczy tylko wpisać w przeglądarce INSTRUKCJA WYPEŁNIANIA REJESTRU POŁOWÓW i wszystko znajdziecie .Straszycie ludzi że jak mają ryby w siatce to muszą wpisywać do rejestru a tak nie jest .Poczytajcie a zobaczycie . (2014/05/05 09:49)

darek-salamon


To komu w końcu potrzebny jest ten rejestr? Czy ktoś wie tak naprawdę co dalej z tym robią,moj prezes twierdzi że trzeba wszystkie ryby wpisywać nawet te wypuszczane.Każdy pisze co innego.Moźe członek jakiegoś zarządu  PZW  albo PSR nam to zobrazuje w sposób konkretny.A być może ten co takie ustawy wprowadza.Jedno jest pewne że wkurza większość wędkarzy odrabianie lekcji nad wodą. (2014/05/05 13:15)

marci107


Pisze teraz z telefonu ale jak będę w domu przy kompie wkleje ci instrukcje wypełniania .Napewno w moim tzn Zielona Góra jest tak jak pisałem data nr łowiska,w siatce możesz trzymać dopiero jak zabierasz wpisujesz  rejestr jaka ryba i ile sztuk ważyć nie musisz.Pisałem wpisz sobie w google instrukcja wypełniania rejestru poowów pisze jak byk .Tylko przyznaje się że pojęcia nie mam jak jest w innych okręgach. (2014/05/05 13:32)

marci107


Ja mam gdzieś na telefonie ściągniętą taką instrukcje w formie pliku pdf ze strony okręgu .Jestem na rybkach mam telefon przy sobie ,jak się przyczepi ktoś odpalam talefonik a tam pisze PZW Okręg Zielona Góra i pisze jak wypełniać rejestr .I dziękiuje  bardzo mam czarno na białym zresztą przy kontroli  wejde na strone i im pokaże problemu nie ma .U nas są porządni strażnicy więc myśle że problemu z tym nie ma .A co do twojego prezesa kolego to niech on sobie wpisuje odrazu a ty zadzwoń do PSR i się dowiedz u nich, powiedz że jedni piszą tak inni że tak i jeszcze telefon do okręgu tylko nic nie sugeruj że strażnik gadał tak czy tak i będziesz wiedział.Wieczorem wstawie ci instrukcje to sobie zobaczysz. (2014/05/05 13:47)

darek-salamon


Mam rejestry innych okręgów i nawet ukleje i jazgarza musisz wpisywać.Dzwoniłem do straży rybackiej w piotrkowie twierdzą ze ryby które są w siatce musisz wpisać nad wodą .Bo w domu możesz wpisać co innego.Każdą  rybę wpisujemy nad wodą nie w domu!!! Moje słowa rekomenduje Komendant PSR w Piotrkowie Trybunalskim Pani Katarzyna Marciniak.Dla mnie temat zamknięty.Wpisuje wszystko co sie rusza nawet z żabą:-) :-) :-) :-) :-) :-) :-)  (2014/05/05 14:06)

marci107


Jak chcesz to wpisz w google PZW Okręg Zielona Góra na głównej stronie masz z prawej instrukcja wypełniania rejestru połowów ,wejdź w to i jak byk pisze PO ZŁOWIENIU I ZABRANIU RYB WPISAĆ ......... wszystko w temacie .Doczytałem się że Szczecin i Bydgoszcz mają to samo .Internet skarbnicą wiedzy koledzy :) (2014/05/05 14:13)

darek-salamon


Skoro uważasz że internet w 100% to prawdziwe  i rekomendowane informacje to gratuluję,Państwowa Straż Rybacka twierdzi co innego ja wierzę PSR bo to ona mnie najpredzej skontroluje a nie jakiś kolega z SSR interpretujący przepisy po swojemu. (2014/05/05 14:23)

marci107


Nie jest jednolicie wszędzie np.w okręgu Wałbrzych te ryby które są objęte limitem ilościowym lub wagowym wpisujemy odrazu po złapaniu jeżeli chcemy zabrać ,ale gatunki ryb nie objęte limitami można wpisać po zakończeniu wędkowania .Na stronie PZW Zielona Góra nic o limitach nie ma . (2014/05/05 14:29)

marci107


Kolego są prawdziwe dane bo wchodzę na strone okręgu i tam jest wszystko napisane u ciebie jest inaczej ,ja nie podaje ci tych informacji od kolegi Andrzeja czy Cześka lub Zygmunta tylko z oficjalnych stron PZW .A ty masz neta i poradzić sobie nie możesz .No tak bo twój okręg nie ma stronki a informacje przynoszą gołębie i kurierzy na koniach .Chciałem dobrze przepraszam że się udzielałem bo chciałem pomóc. (2014/05/05 14:38)

Jędrula


Załącznik do uchwały ZO

nr 49/2013 z dnia 29.10.2013 r.

Zmiany regulaminowe w zasadach wędkowania obowiązujące na wodach

ogólnodostępnych Okręgu PZW Katowice:

I. Na wodach Okręgu PZW Katowice wędkarza obowiązuje:

roczny limit połowu ryb w ilości 35 szt. łącznie dla następujących gatunków ryb: karp, lin, węgorz, szczupak, sandacz, pstrąg potokowy.

dobowy limit: szczupak, sandacz - 2 szt. łącznie,

zakaz podmiany ryb złowionych i przetrzymywanych w siatkach,

ryby nie przeznaczone do zabrania należy wypuścić od razu, bez przetrzymywania w siatkach,

utrzymanie stanowiska wędkarskiego w czystości w promieniu 5 m bez względu na stan, jaki zastał przed rozpoczęciem połowu,

zakaz połowu z wysp z wyjątkiem wysp posiadających stałe połączenie z lądem np. kładką lub innym trwałym przejściem.

 

 

 

 

 

Fragment załącznika uchwały na śląsku , tutaj nie trzeba kombinować z wpisami ro rejestru , mamy wszystko jak na dłoni .

(2014/05/05 14:42)

darek-salamon


Mnie interesuje  mój okreg Łódzki i do tego się odnoszę nie wędkuję w Twoim okręgu.Tylko niech osoby przyjeżdżające do łodzkiego nie będą zdziwione że Straż  Rybacka w moim okręgu interpretuje przepisy tak a nie  inaczej.Skoro osobiście rozmawiałem z Panią komendant PSR nie mam absolutnie źadnych podstaw aby kwestionować i podwarzać jej wypowiedzi  i z mocą maniaka tłumaczyć coś po swojemu.Włącznie z upoważnieniem od tej osoby źe mogę się na nią powołać.Niestety wierzę bardzo PSR niż koledze który nie przekonał mnie do swoich interpretacji w temacie. (2014/05/05 14:43)

marci107


Ale ja nie twierdze że u ciebie jest inaczej niż ty piszesz ,jażeli tak twierdzi PSR to tak jest , nie rozumiem o co ci chodzi przecierz pisałem kilka wątków wcześniej że przepisy nie są jednolite .A ty się przyczepiłeś że ufasz PSR jakbym ja to kwestionował .A co do ufności to różnie to bywa bo jedni są mniej kompetentni inni bardziej .Jak to niedawno tłumaczyłem koledze bo mu prezes koła powiedział że może z dziewczyną wędkować i dziewczyna nie musi mieć karty ,ufać mu bo co bo prezss tak prezes ale mało kompetentny. (2014/05/05 15:12)

darek-salamon


Ciekawostka,kolega z Piotrkowa mój wieloletni przyjaciel Tadeusz pisze do mnie  że Starostwo i urzędy Państwowe łącznie zPSR twierdzą że to my wędkarze chcieliśmy tych rejestrów połowowych.My? To znaczy kto?PZW w naszym imieniu?Nadmienię' ja jak i moi przyjaciele wędkarze których znam, za niczym nie głosowali.Kolejna utopia PZW?.Są tu tacy co brali udział w takich głosowaniach?Czy przynaleźność do związku nakazuje wszystkim do kiwania głową tylko w jednym kierunku. (2014/05/05 15:20)

darek-salamon


Dziewczyna musi mieć karte,współmałżonek nie i Twoje dzieci do lat 14 też nie .Limit wedki dwie i połów ryb też w Twoim limicie.Nie może łapać trzecią wędką i mieć osobnej siatki z rybami.Znam przepisy. (2014/05/05 15:25)

marci107


Widzisz jakie głupoty piszesz żona też musi mieć karte wędkarską, nie musi mieć opłaconych składek członkowskich .Natomiast dzieci do 14 roku nie muszą nic posiadać . (2014/05/05 15:39)

marci107


RAPR - jasno określa że z obowiązku posiadania karty wędkarskiej zwolnieni są cudzoziemcy czasowo przebywający w naszym kraju oraz osoby do 14 roku życia - par .1 pkt 3 a o współmałżonku jest mowa w pkt 10 i pisze że może łapać pod twoimi limitami na jedną wędke i bez opłacania składek .Więc skąd wziołeś że może łapać bez karty wędkarskiej ,gdzie to pisze ? (2014/05/05 15:53)

darek-salamon


Z kad bierzesz takie informacje? Zona moja spiningowała byla kontrola spytali sie mnie kto to jest pokazała dowód i podziękowali.Może łapać w moiej obecności.Nigdy karty nie miała.Kolego siejesz zamęt.Trzecią wędka jak łapie wtedy musi mieć kartę.Albo by łapała całkiem sama.Coś te przepisy u Ciebie jakieś dziwne. (2014/05/05 15:54)

darek-salamon


I tu odkryłeś martwy przepis bo w praktyce PSR akceptuje zone jeżeli wędkuje przy boku męża nie jest to tak zwany stan kłusowniczy.I nie ma podstaw do karania.Czyli musi w praktyce nie musi mieć karty.Dobrze ze to poruszyłeś może jest wiecej takich kruczkow prawnych w interpretacji przepisów.Straż nie karze za takie rzeczy. (2014/05/05 16:07)

marci107


No widzisz a tak ufasz PSR a oni przepisów nie znają .Powtarzam napisz mi gdzie pisze że współmałżonek nie musi posiadać karty wędkarskiej .Ja ci podałem dokładny paragraf i pkt gdzie jest napisane kto nie musi posiadać karty .Pisze CUDZOZIEMCY CZASOWO PRZEBYWAJĄCY W POLSCE I OSOBY DO 14 ROKU ŻYCIA widzisz tam gdzieś żone męża lub ogólnie współmałżonka bo ja nie pisze tylko że jest zwolniony z opłat na ochrone i zagospodarowanie wód itp ale KARTE WĘDKARSKĄ MUSI POSIADAĆ.I jeszcze pytanie moje czy podczas tej kontroli była obecna ta pani na którą się kolega powołuje? bo jak tak to na kolegi miejscu sprawdził bym informacje na temat rejestru w innym źródle . (2014/05/05 16:09)