Czy groch jest tak samo skuteczny jak kukurydza?

/ 14 odpowiedzi

Witam kologów wędkarzy. chciałem się dowiedzieć czy groch jest tak samo skuteczny jak kukurydza i jak go przygotować jako przynętę i zanętę.

Z góry dziękuję za podpowiedzi.

jacenty75


Groch jest tak samo skuteczny jak kuku a w przypadku niektórych gatunków ryb (np. jaź czy gruby leszcz) może okazać się skuteczniejszy. Ja osobiście grochu nie przyżądzam tylko tak jak w przypadku kuku kupuje gotowy konserwowy groszek w puszcze. Ważną rzeczą jest aby  przyzwyczaić ryby do takiej przynęty nęcąć systematycznie odpowiednio wcześniej. (2012/05/30 10:52)

ryukon1975


Zaczynając od podstaw groch jest tylko jeden.:)
Jeśli chodzi o groch nie zielony groszek z puszki czy inne odmiany potocznie tak nazywane to jest on o wiele skuteczniejszy od kukurydzy a do tego selektywny bo omijany przez małe ryby.
Dodam że moje doświadczenia z tą przynętą dotyczą tylko rodzimych gatunków nie wymienionego wyżej amura.

Groch dostępny w celach spożywczych (jak niżej) łuskany w połówkach nie nadaje się na przynętę.Jako przynęt używa się ziaren w całości i w łupinie.
(2012/05/30 11:03)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

jacenty75


A gdzie Ty dostrzegłeś amura? Dla niego jeżeli już to sałata zamiast grochu / groszku. (2012/05/30 11:22)

ryukon1975


A gdzie Ty dostrzegłeś amura? Dla niego jeżeli już to sałata zamiast grochu / groszku.





Na samej górze pytający zaznaczył w niebieskim polu że chodzi mu o amura. (2012/05/30 11:24)

maras74


Zaczynając od podstaw groch jest tylko jeden.:)
Jeśli chodzi o groch nie zielony groszek z puszki czy inne odmiany potocznie tak nazywane to jest on o wiele skuteczniejszy od kukurydzy a do tego selektywny bo omijany przez małe ryby.
Dodam że moje doświadczenia z tą przynętą dotyczą tylko rodzimych gatunków nie wymienionego wyżej amura.

Masz absolutną rację Krzychu jednak trzeba rybę przyzwyczaić do danego pokarmu a śmiem twierdzić, że kukurydza jest o wiele bardziej popularna na większości akwenów. Tak więc najpierw podnęcić trochę dni grochem, a później można dopiero liczyć na efekty, no i trzeba też go umiejętnie przygotować, żeby nie był za twardy ani za miękki.pzdr. (2012/05/30 11:26)

jacenty75


O faktycznie, zakładka amur - jak dla mnie troche dziwne. Ja jedynie chciałem troche uprościć autorowi sprawe ponieważ groch o jakim mówicie jest na prawde trudny do przyrządzenia i myśle, ze teoria niewiele tu pomoże jedynie praktyka i metoda prób i błędów. (2012/05/30 11:37)

tamtem


Bardzo dobra przynęta, tylko coraz trudniej go zdobyć (oczywiście groch żółty - cały).

Ja najpierw moczę groch przez noc, rano gotuję go przez 10-15 min, tak żeby nie był za twardy i żeby za bardzo się nie rozgotował - trzeba wypraktykować.

Na groch złowiłem również duuużego amura.

(2012/05/30 11:39)

ryukon1975


O faktycznie, zakładka amur - jak dla mnie troche dziwne. Ja jedynie chciałem troche uprościć autorowi sprawe ponieważ groch o jakim mówicie jest na prawde trudny do przyrządzenia i myśle, ze teoria niewiele tu pomoże jedynie praktyka i metoda prób i błędów.




Fakt ,przygotowanie grochu nie jest proste i dopiero po kilku gotowaniach można nabrać praktycznej wiedzy jak to zrobić.
Ewentualnie kupić gotowca w wędkarskim ale tam też czasem jest źle ugotowany. (2012/05/30 11:40)

maras74


ten ze sklepu jest do dupy jak słusznie zauważyłeś i do tego drogo wychodzi jak kupić potrzeba więcej do nęcenia. Tak więc pozostaje metoda prób i błędów w przygotowaniu tego specyfiku.pzdr. (2012/05/30 11:51)

ryukon1975


ten ze sklepu jest do dupy jak słusznie zauważyłeś i do tego drogo wychodzi jak kupić potrzeba więcej do nęcenia. Tak więc pozostaje metoda prób i błędów w przygotowaniu tego specyfiku.pzdr.





Zgadzam się Marku.
Ten ze sklepu bywa fatalny i niesamowicie drogi bo jakieś 100 g kosztuje około 2,5 zł,czyli tyle samo ile 1 kilogram suchego na rynku.Jak namoczę a potem ugotuję ten kilogram to wyjdzie około 2,5-3 kg gotowanego.
Tak jak napisałeś wcześniej ryby trzeba przyzwyczaić do grochu wcześniejszym dwu-trzy dniowym nęceniem bo jest dla nich nieznany.Kukurydza to inna bajka bo używa jej wielu wędkarzy i jest wrzucana do wody w sporych ilościach i ciągle przez co dla większości ryb znana a na łowiskach o dużej presji wędkarskiej wręcz podstawowy pokarm większości ryb.:) (2012/05/30 11:59)

sigurd1980


Ja najpierw moczę groch przez dobę a póżniej dopiero gotuję ,ale trwa to troszkę dłuże niż 10 -15 min. Woda w garnku musi mieć poziom równy  z ziarnami grochu ale tak żeby ziarna nie wystawały ponad wodę. Jeżeli nalejesz więcej wody to podczas gotowania ziarna będą się o siebie obijać i będą pękać , a chodzi nam o całe ziarna. Do tego musisz mieć cały czas przygotowaną wrzącą wodę żeby uzupełniać jej brak w garnku podczas gotowania.Czas gotowania ok 30 min ale lepiej sprawdzać sobie co jakiś czas po jednym ziarnku.
Pozdrawiam (2012/05/30 15:31)

bad company


Ilu wędkarzy tyle sposobów na ' gotowanie ' grochu :-)
Osobiście zawszę moczę groch przez noc i na bardzo wolnym ogniu tak żeby tylko delikatnie pyrkał . Zazwyczaj trwa to ponad godzinę , gotuję uzupełniając ubytki wody . Moim patętem jest to że groch do garnka wkładam w damskiej raj stopie ...
Bez problemu kupuję groch na giełdzie której sprzedawany jest drób ozdobny ... (2012/05/30 16:35)

leo19521


Witam! Jako stary wędkarz chcę przekazać dobry,sprawdzony przeze mnie sposób przygotowania grochu.Groch kupiony na targu po 2 zł/kg moczę w ciepłej wodzie 12 godz. Po upływie tego czasu wymieniam wodę i zagotowuję groch do momentu wrzenia.Nastepnie garnek wkładam do papierowego worka(używam worka po karmie suchej dla psów). Po 7-8 godz.jest gotowy (jak mówi mój kolega jak masełko). (2012/05/31 19:07)

Ernest755


a co do zielonego groszku to mój kolega złowił lina (2012/06/06 16:22)