Zaloguj się do konta

Czy dobrze dopasowałem sprzęt na muchę?

utworzono: 2011/03/02 20:58
szczupak2518

Koledzy chciałbym zacząć łowić na muchę ale wole od czegoś taniego bo jak mi się nie spodoba ta metoda to żebym nie stracił za dużo pieniędzy.

Wędka:
http://wobler.waw.pl/index.php?kat=12&pages=6&start=0&ord=2&prod=6520

Kołowrotek:
http://wobler.waw.pl/index.php?kat=23&pages=1&start=0&ord=2&prod=49

Sznur:
jeszcze nie wiem ;)
[2011-03-02 20:58]

szczupak2518

to co wy na to???
[2011-03-02 21:22]

pawelz

W ciemno, ZLE.

Potrafisz cos wiecej powiedziec o tym sprzecie poza cena ?.
Radze zastosowac sie do tego:

http://forum.wedkuje.pl/post/sprzet-dla-poczatkujacego/231630/0

[2011-03-03 09:13]

Sznur? To na lasso będziesz "łapał" ? [2011-03-03 09:19]

leleon

Jak dla mnie to masakra. Szczególnie wędka. Nie popadajmy w skrajności. Jak chcesz spróbować łowić na muchę to nie polecam na początek najtańszego sprzętu bo możesz się zniechęcić. Nie wim ile waży ten Jaxon ale pewnie nie mało. Ręka Ci "odpadnie". No chyb, że firma dopłaca do komponentów w co nie wierzę. Poszukaj czegoś za około 150 - 200 zł. Ja sporo łowiłem Kongerem World Champion. Dużo dobrego słyszałem o Dragon-ach. Lepiej poszukaj jakieś "używki" za podobne pieniądze co tamten Jaxon. Kołowrotek nie jest już taki ważny. Brzydki jest jak kupa ale na początek może być.

Pozdrwiam.

[2011-03-03 09:24]

Strzegom

Jeżeli mogę doradzic to proponuje udac sie do renomowanego sklepu wedkarskiego gdzie jest jakiś wybór nie polecam kupowania wędziska w ciemno bez wziecia jego do ręki.Należy pamietac że łowienie nim ma sprawiac przyjemnośc a nie katorge.Wędzisko ma lezec w dłoni.Popros o pokazanie wszystkich kijaszków jakie sa w interesujacym Ciebie przedziale cenowym,zobaczysz jaka może byc róznica w pozornie podobnym kiju.Należy pamietać że nie ma kiji uniwersalnych i musisz sie zdecydowac jaka metoda będziesz łowil i jakie ryby.Do kija nalez dobrac w podobnej klasie linkę.Linka asekuracyjna i kołowrotek na naszych łowiskach traktowany jest jako ich magazynek.Dobrze jezeli wywaza calosc. [2011-03-03 22:46]

zaq1

Witam kolegów.Przeczytałem Wasze artykuły i niezbyt się znimi zgadzam.Ja łowię Jaxonem eternum fly 2.70 #5/6 ,kołowrotek jak piszecie to magazyn na sznur muchowy i do tego służy,natomiast sznur to 333-ka DT5F.Sprzęt kupowałem pod okiem wędkarza ze sporym doświadczeniem w tym fachu.Miałem do porównania w sklepie wędki innych firm tańsze i droższe od Jaxona, ale najlepiej do ręki spasował mi właśnie Jaxon.Kolega powiedział,że skoro mi to pasuje to będzie mi się dobrze łowiło,i tak jest.Dlatego uważam iż każdy musi dopasować sprzęt do siebie, bo jak mówią wędkarze sam sprzęt ryb NIE ŁOWI.Za rok,dwa albo kilka może ten Jaxon przestanie mi wystarczać i trzeba będzie poszukać czegoś innego ale to przyszłość.Życzę kolegom powodzenia nad wodami i żeby było CO łowić.  [2011-03-06 21:30]

leleon

Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie jak Jaxon może leżeć w ręku lepiej niż markowa wędka (np. St. Croix czy Orvis). Zgadzam się, że kijek musi dobrze "leżeć" w ręku ale jak ktoś decyduje się związać na dłużej z muszkarstwem, to dobry (i przeważnie nie tani) sprzęt bardzo podnosi poziom zadowolenia z łowienia. Chociaż kwestia ceny jest dyskusyjna, bo biorąc pod uwagę, że wędka posłuży man kilka lub kilkanaście lat a do tego posiada dożywotnią gwarancję to sprawa zaczyna wyglądać inaczej. Sam zaczynałem łowić tanim sprzętem ale bardzo szybko zainwestowałem w sprzęt markowy. Różnica jest naprawdę kolosalna. [2011-03-07 14:56]

zaq1

Kolego leleon źle mnie zrozumiałeś.Ja nie porównywałem Jaxona do takich marek jak Orvis czy St.Croix bo takie porównanie mija się z celem,to jakby porównywać forda mustanga do fiata uno..Moje porównanie ograniczało się do sprzętu w cenie Jaxona +/- 20-30zł różnicy,i dlatego napisałem że najbardziej siadł mi do ręki Jaxon.Rozumiem oburzenie kolegi,lecz jakby nie przypadła mi do gustu mucha to kupując drogi sprzęt byłbym ktorąś stówę do tyłu,a tak spodobało mi się to muszkarstwo i teraz będę konstruował kasę na jakiś lepszy sprzęt.A przy okazji to może podpowiesz coś w przedziale 300-400zł godnego uwagi. [2011-03-07 20:51]

pawelz

Kolego leleon źle mnie zrozumiałeś.Ja nie porównywałem Jaxona do takich marek jak Orvis czy St.Croix bo takie porównanie mija się z celem,to jakby porównywać forda mustanga do fiata uno..Moje porównanie ograniczało się do sprzętu w cenie Jaxona +/- 20-30zł różnicy,i dlatego napisałem że najbardziej siadł mi do ręki Jaxon.Rozumiem oburzenie kolegi,lecz jakby nie przypadła mi do gustu mucha to kupując drogi sprzęt byłbym ktorąś stówę do tyłu,a tak spodobało mi się to muszkarstwo i teraz będę konstruował kasę na jakiś lepszy sprzęt.A przy okazji to może podpowiesz coś w przedziale 300-400zł godnego uwagi.



Sprzet Jaxona wbrew pozorom nie jest taki ostatni. Ale nie ten ktory jest w linku w pierwszym poscie.
Sam zaczynalem od Jaxon Selection2000 czy jakos tak. Byla to fajna lekka szybka wedka. Na poczatek mogla byc. Co prawda pie.... nia o wode na Dunajcu po spadzie ktoregos z rzedu lipienia, ale naprawde ogolenie nie byla to zla wedka.

Druga sprawa to ceny markowych wedek. Nie zawsze oddaja urzytkowa wartosc kija.
Lowilem sprzetem w cenach od 150 - 3000 zl. I prosze mi wierzyc ze roznicy miedzy wedkami az tak wielkiej nie ma. Owszem jest, ale mialem np. kija za 300 zl ktorym lowilo sie fantastycznie. Inna sprawa to jego wykonczenie. Tragiczne. No i zlamal sie 2 razy. Ale gdyby ktos nie pozwolilby mi spojrzec na to czym macham, to nie wiem czy bylbym bardziej zachwycony tym czym obecnie lowie na sucharka (za 1700 zl) niz tym za 300.

No i licza sie tez subiektywne odczucia. Jedni wola miekie wedki, inni szybkie a jeszcze inni paly. Przykladem niech bedzie legendarny juz sage XP. Dla jednych jedna z najlepszych wedek na swiecie, dla innych pala. Ja nie chcialbym tym lowic.

A co do twoich zakupow. W tej cenie poszukalbym jakiejs uzywki. No i pytanie do czego to ma byc kij (uniwersal czy raczej cos pod suchara).


[2011-03-08 09:52]

leleon

Kolego zaq1 ja wcale się nie oburzam tylko zauważm. Kolega pawelz bardziej rozwinął temat i podał konkretne przykłady. Ujmująć to jednym zdaniem - warto zainwestować w dobry i dobrze dobrany sprzęt. A jeżeli chodzi o coś za 300 - 400 zł to może Ross albo Redington. Słyszałem dużo dobrego o tych wędkach ale żadnej nie miałem w ręku. To kolejny problem ze sprzętem ze Stanów. Istnieje ryzyko i to całkiem spore, że kijek nie będzia "leżał". Ale co tam - wędkarstwo to przygoda!!!

 

[2011-03-08 10:09]

pawelz

Tego najtanszego Ross'a (bo za te pieniadze tylko o nim mozemy mowic) nie polecam.
Mialem to w reku, machalem tym "na sucho". Z linka ale na lace. Dosc toporny kij. Tyle ze gwarancja dozywotnia. Kolejne modele Ross'a sa juz odczuwalnie lepsze.
Redingtona tez mialem w lapie i troche lowilem (i RS2 i RS3). Oba chyba juz nie robione.
Ten pierwszy to bardzo mocna wedka. Kumpel lowil tym kijem 50 cm teczaki a wedka byla w klasie #3. Ale wedka wyrazista. Ten drugi to dla mnie jakis taki nijaki. Ciezki, akcja trudna do okreslenia.
Za te pieniadze poszukaj moze jakiegos tanszego loopa (gdyby udalo Ci sie znalezc black line to byly super zakup). Oczywiscie uzywka. Moze scierra albo Ross'a ale uzywka z tych wyzszych modeli.
Ja kiedys kupilem za 450 zl uzywana Daiwe WhiskerFly #4-6. Stary model robiony w Szkocji. Super wedka. Bardzo wolny kija ale z duzym powerem. Jedni uwazaja ze jest strasznie kiepski, mi pasowal bardzo. Moi znajomi ktorzy tym lowili, byli zaskoczeni jak ten kij oddaje linke. No i wytrzymal przejazd dwoch rowerow po blanku. Kij lezal w Huzelach nad Sanem na lace. Rozbieralem sie ze spodniobutow kiedy dwoch chlopakow na rowerach smignelo mi po kiju. Myslalem ze dostane zawalu (dzien wczesniej zlamalem inna wedke). Ale nie stalo sie kompletnie nic. Niestety wedke sprzedalem. Spigot sie wyrobil i nie chcialo mi sie juz tego naprawiac.
[2011-03-08 10:38]

zaq1

Witam!Fajnie że Koledzy mają chęć do rozmowy bo to bardzo miłe jak ktoś chce się podzielić swoimi wieloletnimi doświadczeniami z młodym adeptem sztuki wędkarskiej.Jeżeli chodzi o moje nastawienie do łowienia to skupiam się na suchej,jakoś nie jestem zwolennikiem nimf, streamerów i innego robactwa (ale to żart oczywiście).Co sądzicie o kijach w klasie 3#,4#.Napiszcie jeszcze kilka zdań o żyłkach przyponowych,jakich firm jakie grubości. [2011-03-08 21:08]

pawelz

Pamietaj ze kupujac #3 odcinasz sie zupelnie od streamera. A to w zasadzie jedyna rozsadna metoda na przedwiosniu. Chcac zlowic duzego potoka to poza okresem majowki tez raczej streamer. Chcac polowic rekreacyjnie okoni czy szczupakow tez w zasadzie tylko streamer. Tez zaczynajac zaklinalem sie ze zadne tam nimfy streamery itp. Po latach mocno zweryfikowalem swoj poglad. :). Co do modeli to nie bardzo moge Ci pomoc jesli chodzi o tanie wedki. Probowalem tylko Ross'a najtanszego w #3 (nie polecam) i najdrozszym (niezly kij), Taimena SL (super kijek ale wykonczony fatalnie) ,sowjego Sage VPS Light. Lowilem kiedys jeszcze loopem green line (ekstra wedka) ale juz nie produkuja no i redingtonem #3 (bardzo mocna wedka). W cenie do 400 zl to tylko Ross najtanszy i Taimen (mowimy o nowych wedkach). Pozostale to ceny od 800 zl (Ross) do 1700. No i nie sa juz produkowane. Sugeruje poszperac w komisach.

Co do przyponow to stroft 0.10, 0.12, 0.14. Tylko pamietac trzeba ze sa przegrubione.
Grubsze odcinki robie z tanszej zylki. I tak zawsze peknie ostatni najcienszy odcinek.
[2011-03-09 08:55]

Wedka jest opisana na podanej stronie.  A sznur do  ciężaru wyrzutowego.  Pełny opis Szczegóły produktu Więcej informacji

CANTARA FLY Klasyczne wędki do łowienia na sztuczną muszkę adresowane do początkujących wędkarzy. Przelotki Alu Oxyd. 

  JAXON Cantara Fly 270 #5

Cena brutto: 40.00
Cena netto: 32.52
ciężar wyrzutowy [g] #5
długość [cm] 270
dł.transportowa [cm] 144
ilość części [szt.] 2
masa [g] 157
[2011-03-28 22:06]

leszek3270

lowilem 10 lat kijem abu garcia.zlowilem nim setki pstragow i lipieni.nikt mnie nie przekona do weglowek najlepszy material to grafit [2011-05-29 11:55]

polkops

a grafit to, przepraszam, nie węgiel pzypadkiem?

[2011-09-19 09:04]