Czerwony robak przeniesienie hodowli

/ 14 odpowiedzi

Cześć,

Trochę przypadkiem wyhodowałem(tak myślę) czerwone robaki.
Pod koniec sezonu (początek listopada)pozostałe czerwone robaki wyspałem do pojemnika 60l. Wrzuciłem trochę skoszonej trawy  dwa wiaderka jabłek i ziemie. Na początku nie miałem zamiaru hodować, tylko przechować robaki do pierwszego lodu. Około 200szt miało służyć jako siekany dodatek do zanęty. Postanowiłem wybrać się na ryby.  Po wysypaniu zawartości okazało się że są tam tysiące białych żywych nitek.

Chciałbym całą hodowle przenieść na dużo większy obszar(na dwór).  Posiadam plastikowy zbiornik o pojemności 1000l. Teraz mam dylemat. Zrobić to teraz? Czy może lepiej poczekać do aż z tych białych nitek powstaną większe czerwone robaki?

Nie musze się martwic że hodowla przemarznie gdyż zostanie wkopana w ziemie. Na górę posiadam maty z gąbki o grubości 40cm.

Szkoda zmarnować tyle robactwa, które z roku na rok jest droższe.

Trevor-Philips


Witam. Ja też postanowiłem w sierpniu hodować robaki, co jakiś czas coś wrzucam do wiaderek mam 3 ale dwa wiaderka musiałem schować w kanale, dodam że garaż jest ogrzewany i ostatnio jak dorzucałem papieru i obierków to zauważyłem że robaczki się nie ruszają więc albo mi zdechły albo hibernują. Ja osobiście odradzam Tobie przełożenie robaków do pojemnika który znajduje się na zewnątrz.    (2015/01/26 14:53)

kaban


Białe nitki to być może doniczkowce lub inaczej wazonkowce również zaliczane do skąposzczetów (o ile dobrze pamiętam) a rodzaj hodowli (ziemia z którą przynosi się larwy, jabłka i trawa) to świetna pożywka. Hodowałem je dawno temu jako karmę dla ryb akwariowych. Czerwone mogły "paść" i po rozłożeniu zostać wchłonięte przez "kuzynów". (2015/01/27 09:34)

szczopakpstronk


Białe nitki to być może doniczkowce lub inaczej wazonkowce również zaliczane do skąposzczetów (o ile dobrze pamiętam) a rodzaj hodowli (ziemia z którą przynosi się larwy, jabłka i trawa) to świetna pożywka. Hodowałem je dawno temu jako karmę dla ryb akwariowych. Czerwone mogły "paść" i po rozłożeniu zostać wchłonięte przez "kuzynów".




Robaki które wpuściłem żyją na 100%. Przynajmniej jakaś część. Czy doniczkowce, o których Pan wspomniał mogą funkcjonować obok czerwonych kompostowych? (2015/01/27 12:04)

nazarek


mogą bez problemu. jak chcesz przenieść hodowle na dwór to pewnie masz sporo miejsca. masz moze na podwórku kompostownik? jeśli tak to bedzie najlepsze miejsce na twoją nową hodowle (2015/01/27 17:36)

89krzysztof


mogą bez problemu. jak chcesz przenieść hodowle na dwór to pewnie masz sporo miejsca. masz moze na podwórku kompostownik? jeśli tak to bedzie najlepsze miejsce na twoją nową hodowle



kompostownik? masz na myśli miejsce, gdzie wrzuca się np skoszoną trawę? Kolega wie w jakich warunkach najlepiej hodować czerwone robaki ? (2015/01/27 18:12)

szczopakpstronk


Mam takie miejsce do którego wyrzucane są odpadki takie jak:

-skoszona trawa

-obierki

-liście

-wyrwane

-zielsko drobne gałązki

Miejsce nie jest odizolowane od gleby. Wielokrotnie szukałem tam robactwa. Niestety bezskutecznie. Dlatego chce  hodowle poprowadzić w zbiorniku 1000l.    

Tak jak wspomniałem wcześniej, nie wiem czy poczekać aż robactwo się całkowicie wykształci.


(2015/01/27 19:21)

89krzysztof


Skoszona trawa = brak robaków. Trawa nie gnije tak szybko, zaparza się, ale nie gnije.
Wszelkiego rodzaju odchody zwierzęce (króliki, kury, świnie) zmieszane ze słomą są dobre. Tak samo jak obierki z warzyw i owoców. No i trzeba nawilżać, żeby było odpowiednio mokro. Wtedy robaki będą. O ile wcześniej zostaną tam wpuszczone. Wtedy szybko się rozmnożą (2015/01/27 21:12)

szczopakpstronk


Ze zwierzęcymi odchodami będzie problem. Mogę zafundować im tylko obierki. Tylko z tego co zauważyłem , czasami duże ilości ptactwa dziobią w tym kompostowniku. (2015/01/27 21:44)

nazarek


no własnie kolega nie bawi sie w wiaderka  i pojemniki tylko swoją hodowle trzyma z powodzeniem w kompostowniku. co prawda trawa gnije troche wolniej ale wyrzuca sie tam tez wiele innych odpadków organicznych. moje ,,pudełko'' na robaki owocuje już chyba 8 rok. i jak kolega wyżej napisał, żeby robaki były w kompostowniku to trzeba najpierw je tam wpuścić i napewno sie rozmnożą   (2015/01/27 22:25)

89krzysztof


Ze zwierzęcymi odchodami będzie problem. Mogę zafundować im tylko obierki. Tylko z tego co zauważyłem , czasami duże ilości ptactwa dziobią w tym kompostowniku.



Kosy i szpaki wydzióbują robaki. Wróblami się nie przejmuj ;)
Dodaj słomę, wg mnie jest dość istotnym składnikiem. (2015/01/28 06:28)

sy28


Witam ja od czterech lat hoduję hybrydę kalifornijską utworzyłem dla niej na ogrodzie specjalne kompostowniki na wszelkiego rodzaju odpadki organiczne z domu ogrodu itd. Jak ktoś wyżej powiedział koszona trawa jest początkowo marnym środowiskiem lecz p dwóch latach dla próby trochę robaczków przerzuciłem na kompostownik tylko zwierający trawę częściowo już prze gniłą, i nie tylko robaczki się tam zadomowiły ale mnożą i przyspieszają proces gnilny świeżej trawy. A co do białych nitek to nie prawda że to jakieś doniczaki itd dżdżownica kalifornijska oraz wszelkie dendrobeny również w pierwszych dniach to białe cieniutkie niteczki pozd. (2015/01/28 13:58)

sy28


Tak się rozpisałem że zapomniałem udzielić odpowiedzi na pytanie jeżeli w swojej hodowli posiada pan już ok 50% kompostu który został wytworzony przez robaki z podanych im produktów to można hodowlę przenieść zimą ponieważ ten kompost nie zamarza wystarczy to dla pewności sprawdzić wybrać z kilogram do półtora tego najczarniejszego materiału i wystawić na zewnątrz na mróz jeżeli tylko wierzchnia skorupa zamarznie a środek będzie sypki to ich środowisko jest gotowe do bytowania na zewnątrz. (2015/01/28 14:09)

szczopakpstronk



Dzięki za odpowiedzi. Tak jak sugerowaliście przygotowałem kompostownik.  

Wygląda mniej więcej jak na schemacie

Może być?

Pojemnik jest całkowicie wkopany w ziemie. Od góry zabezpieczony przed deszczem i  gąbką o grubości 40cm


Miałbym jeszcze jedno pytanie. Czy w poszukiwaniu robaków przekopujecie  kompostownik czy macie jakieś „pułapki” na robactwo?

(2015/01/29 19:02)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

nazarek


widły. odgarniasz i wszystko jak na tacy (2015/02/01 11:21)