Czemu akurat leszcz?

/ 88 odpowiedzi / 2 zdjęć
u?ytkownik139534


Leszcz to wdzięczna ryba kiedy poświęci się jej trochę czasu . Moim zdaniem dzisiaj ryba ta żeruje nierzadko daleko od brzegu czego przekonałem się na swoim jeziorze gdzie nie wolno łowić z łodzi, zaznaczyć trzeba że jezioro to podlega dużej presji rybackiej spółki która przetrzebiła skutecznie rybostan z lepszej ryby , z brzegu z licznych pomostów tubylcy nie łowią nic , LESZCZ od kilku lat nie podchodzi do brzegu nawet w nocy  . Zanęciłem gotowaną kukurydzą kulkami w miejscu oznaczonym markerem około 50-60 m od brzegu na głębokości ok 4-5 m. od maja do sierpnia przy regularnym nęceniu na przemian z bratem łowiliśmy regularnie sztuki powyżej 1,2 kg - 2,5 kg .
Taka dygresja , widziałem w sklepie leszcza po 8 zł /kg , miejmy nadzieję , że te wszystkie złodziejskie spółki rybackie dadzą spokój leszczowi , gdyż po takiej cenie nie opłaca się im odławiać i szukać zbytu , a ludzie są bardzo wybredni i nie kupią sztywnego leszcza leżącego kilka dni i kupią karpia , pstrąga . Uważam że leszcz jest w naszych wodach ale mądrzejszy niż kiedyś ...
co do łowienia na żyłki zero zero NIC . Po co??? metodę połowu, sprzęt chyba powinno się dostosować do wielkosci łowionych RYB. Ciągnięcie ryb 2-3 kg na zyłkę 0,10 to fanaberia . Miałem kumpla który wierzył że cienka żyłka daje więcej brań , ok ale też więcej zerwanych ryb bo taka żyłeczka jest podatna na wszelie mechaniczne uszkodzenia . 
W odpowiedzi można podac przykład metody włosowej tutaj każda duża ryba zasysa przynętę i nie przezszkadz jej grubość PRZYPONÓW można zakładać różne grubości materiałów na zestyawach końcowych i nawet bardzo niby mądry i ostrożny karp bierze bez problemu (2013/04/22 08:44)

CYTRYNA777


Witam

Kto chętny Na Leszcza ? mam miejsce na gruntówki  i jestem chętny na wspólny wypad Warszawa.

Pozdrawiam (2013/09/06 20:50)

yahu72


Witam
Możemy się kiedyś wybrać na leszczyka, jestem z Łomianek.

Pozdrawiam (2013/09/07 20:17)

CYTRYNA777


WITAM


Dziś byliśmy na Jachrance lipa do bólu 4 sztuki leszcza przez całą noc.


Pozdrawiam (2013/09/08 09:49)

Lujski


a to ja wczoraj nałowilem pełno takich microleszczyków do okolo 12cm.:) - opłacilo sie - złowilem 3 szczupłe na 10cm. leszczyki :D (2013/09/08 10:23)

Barnaba


A  to że ludzie idą na łatwizne a niech np. zaczają się na lina lub karpia wszelkie z tego tytułu zabiegi tj. necenie, sprzęt odpowiednie podejście itp.a leszcz to co pazerny na pokarm i nie za smaczne mieso i masa ości (2013/09/15 16:51)

przemo1980


A  to że ludzie idą na łatwizne a niech np. zaczają się na lina lub karpia wszelkie z tego tytułu zabiegi tj. necenie, sprzęt odpowiednie podejście itp.a leszcz to co pazerny na pokarm i nie za smaczne mieso i masa ości



Chyba nigdy nie miałeś do czynienia z dużym leszczem...

Leszcz ma ości bo i musi je mieć . Ty nie masz kości ?:))) (2013/09/15 21:30)

irek23


A  to że ludzie idą na łatwizne a niech np. zaczają się na lina lub karpia wszelkie z tego tytułu zabiegi tj. necenie, sprzęt odpowiednie podejście itp.a leszcz to co pazerny na pokarm i nie za smaczne mieso i masa ości

Wielu wędkarzy twierdzi że  mięso karpia i lina w porównaniu  nie ma co konkurować  z mięsem leszczowym.

Skoro twierdzisz że leszcz to taki głupek łatwy do złowienia, to mam dla Ciebie zadanie. Złów chociaż takiego leszczyka z 45cm i wstaw tutaj fotkę.


(2013/09/16 09:31)

przemo1980



Wielu wędkarzy twierdzi że  mięso karpia i lina w porównaniu  nie ma co konkurować  z mięsem leszczowym.

Skoro twierdzisz że leszcz to taki głupek łatwy do złowienia, to mam dla Ciebie zadanie. Złów chociaż takiego leszczyka z 45cm i wstaw tutaj fotkę.




To czekamy na fotkę :) (2013/09/16 14:29)

CYTRYNA777


WITAM

Kolega ma świętą racje..nie jest łatwo złapać Leszcza 60 nawet mnie się udało złapać 59,5 cm walczył troszkę ja łapię na Wiśle w Warszawie.

Pozdrawiam (2013/09/23 13:22)

u?ytkownik144510


Popieram kolegów co do walki leszcza. Wczoraj szarpnełem dwa 42i 45(od 5rano do 15 gdzie złapałem je jeden po drugim ok godz 13.... dlatego schowałem juz gruntówki???!),a ostatnio w tygodniu 39 i 42. Co dziwnego,że te mniejsze o wiele bardziej agresywnie brały i walczyły,a jedn z nich to tak szarpał ,że juz myślałem,że to mały sum!? A kuzyn z tego samego miejsca wyjął 54/2.5 a branie szkoda gadać. Nawet niechciało mu się podchodzić do wędki,ale trwało to za długo a walka to juz nie mówie.... Podchodzę z podbierakiem,a on mówi,że nie potrzeba,ale jak go ujrzeliśmy to zmienił zdanie.   ;) (2013/09/23 15:48)

Bernard51



Wielu wędkarzy twierdzi że  mięso karpia i lina w porównaniu  nie ma co konkurować  z mięsem leszczowym.

Skoro twierdzisz że leszcz to taki głupek łatwy do złowienia, to mam dla Ciebie zadanie. Złów chociaż takiego leszczyka z 45cm i wstaw tutaj fotkę.




To czekamy na fotkę :)

Duży leszcz i lin to najbardziej ostrożne rybki jeśli chodzi o połowy, natomiast narybek 25-30 cm to wiecznie głodne osobniki i nie jest sztuką je połowić.
Jeżeli o walory smakowe chodzi to tylko dla mnie sandacz go przebija i jak wcześniej inni doświadczeni pisali sztuką jest go zlokalizować i utrzymać potem w łowisku aby połowić do woli. 

(2013/09/25 07:15)

piotr-lewandowski


Zgadzam się z twoją opinia marzy mi się duży leszcz pozdrawiam (2016/08/21 17:03)