Zaloguj się do konta

Cykady Spin-Mad i wirujące ogonki

utworzono: 2013/01/10 11:30
HERON

Witam Szanowną Brać Wędkarską

Co sadzicie o Cykadach Spin MAd i wirujących ogonkach? Czy będą dobrą przynętą okoniowo- kleniową na dużej rzece jak Wisła?
[2013-01-10 11:30]

Draq

Wirujące ogonki są według mnie badziewne, bo garbusy biją głównie w tą paletkę która nie ma haka i no i w efekcie czuć tylko puknięcia, ale ryby nie da się zaciąć, no chyba, że zaatakuje od przodu. A cykady to już zupełnie inna bajką. W miesiącach takich jak lipiec,sierpień,wrzesień była to przynęta nr 1 na okonie. Bywało tak, że na gumki i wobki było zero pobić, a na cykadę skubały niemiłosiernie. Także jest to według mnie bardzo dobra przynęta i w przystępnej cenie. Jedynym minusem tych przynęt jest ich dostępność bo rzadko który sklep wędkarski ma je na miejscu, trzeba przez internet zamawiać. Większe modele sprawdzą się też na szczupakach. Na rzece będzie to dobra przynęta, ja łowiłem nimi na małych rzeczkach o średnio-szybkim nurcie i można zatrzymać przynętę w dołku, a prąd będzie ją wprawiał w drgania i będzie w miejscu kusiła rybki.

Zapraszam do mojej galerii, jest tam kilka fotek okonków złowionych na te cykady.
[2013-01-10 11:38]

HERON

Dziękuje za odpowiedź. Nikt więcej nie miał z nimi styczności?
[2013-01-10 16:10]

grisza-78

Może gdyby do głównego korpusiku cykady dołożyć kotwiczkę na sztywnym druciku i wystawić ją aż za wirującą paletkę, to zacięcia byłyby skuteczniejsze, ale za dużo z tym roboty. Ja bym proponował zakup innych, tradycyjnych cykad. Pozdro!
[2013-01-10 17:27]

bartbmp

Łowiłem skutecznie okonie i szczupaki na obie te przynęty. Z wiosny do lata cykada biła na łeb wszystkie przynęty. Prowadzona dość szybko przy opasce była niesamowita. Z jesieni zaś wirujące ogonki. Nie zauważyłem spadku zacięć. U mnie, wszystkie biły od spodu. Ogólnie bardzo dobre przynęty. Polecam ! [2013-01-10 18:40]

Draq

Jak już mowa o ogonkach to ja sobie zamówiłem u wędkarza takie malutkie ogonki. Moze mają maksymalnie 1,5cm i waga koło 1,5g. Wzdręgi też skubią jak oszalałe :)
[2013-01-10 19:09]

egzekutor

ja podobnie jak kolega na pstragach miałem wiele uderzeń w paletke ale te chaczyki sa pod brzuchem przynęty. raz przewiercilem paletyke na końcu i dałem haczyk ale wtedy sie nie obraca a na cykady mialem wyjscia sporych garbów ale tez bez efektow [2013-01-10 20:27]

matti073

ja podobnie jak kolega na pstragach miałem wiele uderzeń w paletke ale te chaczyki sa pod brzuchem przynęty. raz przewiercilem paletyke na końcu i dałem haczyk ale wtedy sie nie obraca a na cykady mialem wyjscia sporych garbów ale tez bez efektow




Mam dokładnie takie same spostrzeżenia co do wirującego ogonka. Po pustych uderzeniach nawierciłem paletkę z tym , że ja założyłem niewielką kotwicę. Niestety ogonek tak jak i u Ciebie nie obracał się więc patent okazał się nie trafiony :(
[2013-01-10 20:58]

Draq

Tutaj wstawiam porównanie najmniejszego ogonka spinmad w porównaniu do ogonka handamade. Żeby poprawić skuteczność ogonków możecie kotwicę przełożyć hakiem do przodu, ale będziecie zbierać po drodze śmieci i zaczepy :) Ten handa made skuteczniejszy jest niż firmówka spinmada, a kosztował tylko 5zł.
[2013-01-10 21:21]

kiertom

Używam obu przynęt do 10g - fakt na cykadę więcej brań. Po jakimś czasie odwróciłem kotwicę w wir. ogonku odwrotnie - skuteczność się znacząco polepszyła. Pozdr. [2013-01-10 21:34]

kiertom

ten hand made ma kotwicę odwrotnie niż spinmad [2013-01-10 21:35]

kiertom

Ha ha - tak to jest nie czytać dokładnie przedmówcy [2013-01-10 21:38]

HERON

Gdyby kotwice dołączyć do tego uszka do którego przyczepiony jest krętlik ze skrzydełkiem? Nie powinno to chyba wpływać na pracę a mogłoby podnieść skuteczność?
[2013-01-11 10:36]

Diablo

Sam nabyłem takie cudeńka ale czekam do wiosny z ich testowaniem. praktyką nie pomogę.

http://fishing-test.pl/przynty/24-polecamy-przynty/232-wirujcy-ogonek-spinmad-mag [2013-01-12 12:10]

ryukon1975

Jeśli chodzi o cykady to owiłem na nie trochę,różnych marek.
Te Spinmada to nie rewelacja,miałem inne dużo ciekawsze czyli lepiej pracujące i łowniejsze.

Jeśli zaś chodzi o "wirujące ogonki" to nigdy na nie nie łowiłem więc nie mam zdania w temacie.
[2013-01-12 12:28]

kiwaczek1122

Witam

Czytałem wasze wpisy i postanowiłem się pochwalić swojmi produktami wirujące ogonki ja swoje nazwałem ot tak KRĘCIOŁA . Kiedyś kupiłem podobną przynęte i naprawdę zadziałało złapałem parę okoni ale niestety pozostała w Wiśle na jakimś zaczepie ,a żę brak kasy na zakup następnych zmusił mnie do myślenia to dlaczego nie spróbwać zrobić je samemu .Te które pokazałem są o gramaturze 4gr,12 gr,i 25gr w opracowaniu mam 50 gr i mam nadzieje że w czerwcu padnie ładny sandaczyk lub sumek.Jak na to łapać !!!!!!!! ilu wędkarzy tyle technik ale ja powiem tak żę co do techniki prowadzenia to zależy wszystko od warunków na wodzie na stojącej wodzie  lub o małym uciągu będzie inna niż na rzekach takich jak Wisła . Ja swoje kręcioły testowałem na Narwi i Wiśle . Myślę że do tych przynęt trzeba dostosować kij i odpowiednią grubość plecionki o okrągłm przekroju. Moja technika na wodzie stojącej lub o małym uciągu to unoszenie do góry ok 2m i powolne opuszczanie ,ogonek ładnie pracuje i co najważniejsze korpus wali w dno co kusi sandacze i okonie do ataku ,natomiast na Wisłe staram się szurać po dnie i delikatnie podrywać .Do tej pory 25 gramowa sprawdzała się na niskim stanie wody jaki był w zeszłym roku na naszych rzekach .Ale to była za mała gramatura i nie schodziła do dna, mam nadzieje żę 50 gram sprawdzi się lepiej .To na razie tyle jeśli ktoś ma jakieś pytanie to napewno pdziele się swoją wiedzą .

Pozdrawiam i ma nadzieje że mój post na coś się przyda .

[2013-03-14 19:14]

Rlodz

Hej. Wirujące ogonki spinmadowskie jakieś posiadam, ale nie sprawdzane w wodzie. Natomiast cykady w tamtym sezonie (lato, początek jesieni) sprawdzały się na okoniach w warunkach średniej rzeki (Warta). W zasadzie przez jakieś 2 miesiące łowiłem tylko na cykady Spinmada (małe gramatury). Posiadam też "handmady" pewnego znanego twórcy, jednak nie wypadają kolorowo - zastosowania bardzo cienkiej i sprężystej blachy prowadzi do odpryskiwania całych połaci lakieru - rzecz się dzieje przy naprężeniach działających na blachę cykady np. podczas zaczepu. W spinmadach tego problemu nie zauważyłem. Jest za to inny problem: te niby - kotwiczki (dwuhakowe) są całkowitym nieporozumieniem - do wymiany nawet za cenę zwiększenia "łowności" zaczepów. Jeden zeszłoroczny dzień mnie o tym przekonał - ćwiczyłem  okonie, kolejne delikatne puknięcie, zacinam i czuję moc, odjazd z nurtem, jakieś próby zrobienia czegokolwiek i luz - okazuję sie, że brzusznej (podwójnej) kotwiczki BRAK, przeciągnięta przez uszko chyba, nie minęło 30 minut i ta same scenka, łącznie z przykrym zakończeniem.
[2013-03-14 19:38]