C&R - troche hipokryzji

/ 60 odpowiedzi / 2 zdjęć
jak to jest ze ludzie z naszywkami C&R biora chetnie udzial w zawodach na "martwej rybie"? 
pawelz


Nie wiem czy jest odpowiedz na tak postawione pytanie. Musialbys podac jakies przyklady.
Ja osobiscie znam ludzi ktorzy wyznaja ta zasade i nie biora udzialu w zadnych zawodach (tych na zywej tez). (2011/11/09 14:06)

halski021


A skąd wiesz,że chętnie? Może nie mają innego wyjścia i w zawodach nie przestrzegają tej reguły,a bardzo lubią rywalizację z kolegami,natomiast w wędkowaniu normalnym puszczają wszystko z powrotem do wody.Chodzi ci może o to,po co afiszują się tymi plakietkami? (2011/11/09 14:08)

grzesiek35


Z plakietkami no i z wypowiedziami typu:" Złowiłem 3szt tego,2sztuki tamtego,OCZYWIŚCIE wszystkie rybki wróciły do wody".Po co to? Pokazówka? (2011/11/09 14:39)

obcy91


Z plakietkami no i z wypowiedziami typu:" Złowiłem 3szt tego,2sztuki tamtego,OCZYWIŚCIE wszystkie rybki wróciły do wody".Po co to? Pokazówka?


A to źle że wróciły? Ja tam bym się cieszył :)
Czy to pokazówka czy nie C&R (do których sam należę) jak dla mnie ma wielkie znaczenie dla wód. Im więcej NO KILL'owców tym więcej (teoretycznie bo w praktyce mięsiarze wyłapią i kłusole...) ryb w wodach. 





(2011/11/09 15:32)

robertxxx62


Witam ! To już zaczyna się robić jak polowanie na czarownice , co tu napisać żeby dokopać C&R albo No kill , choć z tych grup niektórzy również prowokują . Ale i tak dla mnie lepsi są zagorzali No kill owcy czy C&R niż gumofilce z wypchanymi siatkami niewymiarowych ryb i upchanymi w kalosze małymi pstrążkami , może coraz większa moda wędzie z wypuszczaniem rybek , na pewno to nie zaszkodzi a wyjdzie nam na dobre . (2011/11/09 16:55)

Jack14


Nie mam nic przeciwko temu i zachęcam wszystkich do wypuszczania wszystkich złowionych ryb.

Pozdrawia mięsiarz :-)))))

(2011/11/09 17:21)

u?ytkownik95678


Też pochwalam. Ja nie wypuszczam, ale pochwalam poglądy tych co wypuszczają. Ale ale, wypuszczam oczywiście ale niewymiarowe i poza limitem.  :) (2011/11/09 17:31)

arekde


A co mnie obchodzą jakieś tam naszywki?

Chcesz wypuszczaj, nie chcesz..nie wypuszczaj co mnie to obchodzi?!

No może tyle, że jak wypuścisz to ja wezmę ;-)

(2011/11/09 18:50)

89krzysztof


Ryby są zdrowe,trzeba je jeść żeby mieć siłę na następne wypady z wędką. Ale tak  jak kolega wyżej napisał.
Ty wypuścisz, ja złowię. (2011/11/09 18:59)

robertxxx62


A co mnie obchodzą jakieś tam naszywki?

Chcesz wypuszczaj, nie chcesz..nie wypuszczaj co mnie to obchodzi?!

No może tyle, że jak wypuścisz to ja wezmę ;-)




No i takie coś zniechęca do takiego etycznego podejścia , bo poco wypuścić ryby i tak nie zdąży urosnąć żeby ją drugi raz złapać  bo dostanie w łeb . (2011/11/09 18:59)

u?ytkownik95678


Jak wypuszczasz ryby to chyba robisz to z przekonania. Ja też z przekonania jem ryby. Różni nas jedynie to, że ja podchodzę do wędkarstwa z większym luzem niż ty. Nie kombinuję, nie łowię w okresie ochronnym, wypuszczam ryby poniżej wymiaru, nawet te które w zasadzie już maja wymiar, ale pozwalam im żyć dłużej. Wolę ładną sztukę od drobiu. Przestrzegam wszelkich norm i przepisów związanych z limitami itp. A więc jeśli chcesz wypuszczać wszystko, to rób to dla idei, a nie na pokaz i nie wkręcaj do tej idei takich jak ja. (2011/11/09 19:13)

Jack14


robertxxx62 poczekamy i zobaczymy np. kto będzie się chwalił, że wypuścił.

Aż mnie korci po kilku wypowiedziach co prawda na inne tematy ale zobaczymy kto będzie na tyle odważny i napisze ile ryb w tym roku miał na patelni, ile razy wedkował.

Poczekamy zobaczymy.

(2011/11/09 19:14)

u?ytkownik95678


Zjadłem kilkanaście ładnych leszczy i kilka karpi. Pożarłem ze smakiem chyba z 10 linów. Przerobiłem na klopsiki w occie może z 6 kilo płoci i karasi łącznie. Spałaszowałem też dwa szczupłe i sandała. Okoni uśmierciłem może z dziesięć bo lubię. Klenie  uwalniałem, suma wypuściłem, ale ogólnie nawet nie pamiętam czego ile wypuszczałem. W każdym razie uwolniłem kilka razy więcej niż skonsumowałem. Dużo? No i gitarka. (2011/11/09 19:20)

kaban


Choć ja je wypuszczam to nie mam nic do tych co biorą (o ile jest to w granicach zdrowego rozsądku i aktualnie obowiązujących przepisów) i każdy powinien zrozumieć jednych i drugich. Biorąc pod uwagę postęp w dziedzinie wędkarstwa na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat to gdyby każdy zabierał to co złowił zgodnie z RAPR mielibyśmy w naszych wodach przysłowiową studnię.Kłusownictwo,zanieczyszczenia itp. też mają ogromny wpływ na nasz rybostan więc "zastanówmy się" ile "nam" potrzeba aby zadowolić podniebienia rodziny bądź znajomych... .Żadne naszywki,koszulki,czapeczki,znaczki itd. nie są w stanie określić prawdziwego "ja" danej osoby więc podarowałbym sobie określenie podejścia do C&R konkretnego wędkarza po ubiorze i gadgetach.
(2011/11/09 19:24)

Jack14


Jeden bolek , 4 szczupaki i sandacz.

Kto przebije "miesiarza"? 

(2011/11/09 19:35)

robertxxx62


robertxxx62 poczekamy i zobaczymy np. kto będzie się chwalił, że wypuścił.

Aż mnie korci po kilku wypowiedziach co prawda na inne tematy ale zobaczymy kto będzie na tyle odważny i napisze ile ryb w tym roku miał na patelni, ile razy wedkował.

Poczekamy zobaczymy.




Osobiście nie należę do żadnej grupy czy to no kill czy C&R ani mięsiarzy , traktuję wędkarstwo jako hobby i miło spędzony czas nad wodą , również lubię świeżą  rybkę 95% moich rybek wraca do wody co mogą potwierdzić osoby które zemną wędkują i są na tym portalu , nie chwalę się tym po prostu tak robię . Jak by było u nas ryb w brud , w rzekach kotłowało by się od pstrąga to pewnie więcej bym rybek zabierał bo są pyszne , ale jest jak jest i wydaje mi się moje podejście słuszne . W całej tej sprawie chodzi mi o tak mocną krytykę ludzi którzy są zagorzałymi zwolennikami wyżej wymienionych zasad , ledwo temat się zaczyna a już są kpiny i ostra reakcja , nawet nie zdąży ktoś się wypowiedzieć na temat swoich przekonań . Ja takich ludzi szanuje i złego nic nie robią , a może takie tematy skierują młodych wędkarzy do takiego podejścia w wędkarstwie i również chociaż większość będą wypuszczać a nie nawyki po dziadkach co na haku to w łeb . (2011/11/09 19:35)

grzesiek35


Wszystko ok,wypuszczajcie,zabierajcie,ale nie zaznaczajcie tego aż tak dobitnie. OCZYWISCIE WRÓCIŁY DO WODY!!!!. (2011/11/09 19:41)

Jack14


robertxxx62 to nie jest żaden "atak" czy coś w tym stylu.

Postępujesz zgodnie z prawem i przapisami z którymi się zgadzam ale możesz nam "napisać" ile razy w tym roku miałeś tę możliwość (zaszczyt) wędkować?

 

 

(2011/11/09 19:50)

ryukon1975


Wszystkie ryby wróciły do wody.
Byłem dziś na rybach.
Wszystkie wróciły do wody.
Nie złowiłem nic .
Wszystkie wróciły do wody.
Z nudy paliłem ognisko.
Wszystkie ryby wróciły do wody.
:))))))))))))))))))))))))))))))) (2011/11/09 19:52)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

robertxxx62


robertxxx62 to nie jest żaden "atak" czy coś w tym stylu.

Postępujesz zgodnie z prawem i przapisami z którymi się zgadzam ale możesz nam "napisać" ile razy w tym roku miałeś tę możliwość (zaszczyt) wędkować?

 

 
Oj kupę razy , wiosną, latem za pstrągiem chodzę z muchówką trzy cztery razy w tygodniu po pobliskich rzeczkach :) teraz często za lipieniem a weekend szczupak, sandacz ,zimą zaczynam dopiero od lutego bo dopiero wtedy pstrąg u nas ma koniec okresu ochronnego  . Tak że jak widzisz trochę przebywam nad naszymi  wodami :) (2011/11/09 19:56)

Jack14


Ja w zeszłym roku byłem nad wodą 7 razy.

W tym więcej ale napewno nie tyle co ty.

Rozumiesz skalę?

 

(2011/11/09 20:13)

albatros 6


kazdy wedkarz ma swoj rozum...trzymanie sie przepisow jest podstawa zeby to wszystko sie trzymalo kupy ....mam prawo wypuscic lub nie !kwestia przekonan ..ale nie popadajmy w skrajnosci.. (2011/11/09 20:20)

robertxxx62


Ja w zeszłym roku byłem nad wodą 7 razy.

W tym więcej ale napewno nie tyle co ty.

Rozumiesz skalę?

 


No dobra ale ja nikogo nie krytykuje ani umoralniam , tak jak już pisałem nie należę do żadnej grupy , nie można popadać ze skrajności w skrajność i wytykać ten tyle tamten tyle , bo tak samo można powiedzieć o osobach którzy siedzą codziennie nad wodą i biorą wszystko . Tu tylko chodzi oto żeby jedna grupa nie krytykowała drugą grupę jeżeli jest to zgodne z regulaminem i własnym przekonaniem do wędkarstwa . (2011/11/09 20:23)

Jack14


To jest krytyka z mojej strony? (2011/11/09 20:26)