Zaloguj się do konta

C&R- a praktyka!

utworzono: 2010/08/30 16:12

Uwaga! Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

Najrozsądniej myślisz Ty. Ja mam płacić żebyś Ty mógł wędkować.

Jak jeden z Tobie podobnych dostanie się kiedyś do władz Związku, to będzie koniec tego stowarzyszenia.

Jak pragnę zdrowia..... skąd Wy się bierzecie z tymi pomysłami?!

To jest chore.

[2010-11-12 16:04]

rubin44wr

pawelz.Ktoś to obliczył ,bez twojej pomocy i są takie składki a nie inne.Więc nie mam pojęcia czego się czepiasz,Jeżeli masz problem zgłoś się do swojego koła ,a nie wypisujesz żale na forum.
[2010-11-12 16:57]

rufi26

w pelni popieram zdanie GHOSTMIRA... przecierz skladki placimy za wedkowanie a nie za zabrane ryby.tylko na komercyjnych placisz za ryby.Poza tym C&R lub NK to bardziej sprawa twojego sumienia a nie metoda polowu i trudno placic komus za "etyczne" zachowanie..  :)



Tak uwazasz ?.
To poprosze o ustosunkowanie sie do ostatniego postu :

http://forum.wedkuje.pl/post/miesiarze/31692/200

To nie ja podalem te liczby. Tylko zadalem sobie trud policzenia wszystkigo z podanych danych. Policz ile za ta swoja skladke mozesz zabrac ryb do domu.
No chyba ze wg Ciebie ryby biora sie w rzekach "z powietrza". Gdyby nasza skladka szla "na wedkowanie", to za co mielibysmy zarybiac ?. No bo chyba zgodzisz sie ze mna ze zabierajac ryby z lowiska trzeba by jakos rybostan uzupelnic.
Od razu dodam ze ja wypuszczajac ryby tez przykladam do tego reke. Tyle tylko, ze twierdze iz w mniejszym stopniu. A w jakim to mozemy dyskutowac.

PS. Za wedkowanie mozna by uznac oplaty tylko wtedy, gdy straty w lowiskach bylyby pokrywane poprzez naturalne tarlo. Wtedy przyznalbym Ci 100% racji. Ale tak nie jest i chyba nikt zdrowo myslacy nie sadzi inaczej.








panie kolego , to nie ci wedkarze co zabieraja sa najwiekrzym zlem dla stanu ryb w naszych wodach !!!!! tylko to ze te ryby niemaja zadnej mozliwosci swobodnego przemieszczania sie wgore czy w dol rzeki w celu odbycia takiego tarla do jakiego przystosowala je matka natura , na samej Odrze co kikadziesiat kilometrow ( lub kilkanascie ) stoi jakas tama , na Malej Panwii w okolicach Turawy buduje sie druga elektrownie wodna na odcinku 10 kilometrow ( dodam ze do usprawniednia dzialalnosci pierwszej , wstawiono nawet " bajpas " o srednicy 100 cm przd kanalem Osowskim , gdzie poziom wody spadl o polowe , gdzie bylo wtedy nasze wielkie PZW albo ochrona srodowiska , pewnie wszyscy rece pod stolem trzymali !!! ) , powiedz ile znasz takich przeszkod wodnych w gdzie sa schody wodne dla usprawnienia przeplywu ryb ??? .

Niedawno wyczytalem na necie , ze koncernenergrtyczny Vattenfall Europe AG dostal zezwolenie na budowe ogromnej elektrowni wodnej na rzece Elba w polnocnych niemczech , ale z zezwoleniem dostal rowniez warunek , " schody wodne dla swobodnego przemieszczania sie ryb " , w zeszlym miesiacu bylo otwarcie owych schodow , budowa kosztowala 20 mln euro ktore pokryl naturalnie koncern Vattenfall , unas w kraju podejzewam te 20 mln euro polkneli by zarzadcy danych wod a elektrownie i tak by postawiono tak ze kolego popatrz na to z tej naprawde realistycznej strony a nie bujaj w oblokach , bo nasi pradziadowie tez lowili ryby i ich pradziadowie tez , i to nie wedkami tylko koszami , a zaden z nich nielowil ich sportowo tylko coby jezjesc lub zamienic na cos innego i nigdy ich nie brakowalo , dopuki niewyregulowano rzek .

Tak ze jak widac , jak niebedziemy zarybiac to napewno lepiej niebedzie , ale jak ma byc lepiej jak z calej skladki 200 zl az 4% idzie na zarybianie , jak dobrze policzylem jest to az 8 zl od skladki , no i wszystko jasne , a gdzie idzie ta reszta ?!?! una sw kole to se ostatnio laptopa kupili coby niemusies dlugopisa nosic , no i jeszcze dochodza do tego ta nikomu niepotrzebne zawody wedkarskie , kilkanascie razy w roku gdtie trzeba tez troszke pieniedzy wydac na nagrody , no a reszte pochlaniaja pewnie starzy wyjadacze ktorzy przy korytku siedza  , no i kolo sie zamyka

dziekuje

ponizej kilka fotek z otwarcia schodow wodnych


[2010-11-13 23:41]

rufi26

panie kolego , to nie ci wedkarze co zabieraja sa najwiekrzym zlem dla stanu ryb w naszych wodach !!!!! tylko to ze te ryby niemaja zadnej mozliwosci swobodnego przemieszczania sie wgore czy w dol rzeki w celu odbycia takiego tarla do jakiego przystosowala je matka natura , na samej Odrze co kikadziesiat kilometrow ( lub kilkanascie ) stoi jakas tama , na Malej Panwii w okolicach Turawy buduje sie druga elektrownie wodna na odcinku 10 kilometrow ( dodam ze do usprawniednia dzialalnosci pierwszej , wstawiono nawet " bajpas " o srednicy 100 cm przd kanalem Osowskim , gdzie poziom wody spadl o polowe , gdzie bylo wtedy nasze wielkie PZW albo ochrona srodowiska , pewnie wszyscy rece pod stolem trzymali !!! ) , powiedz ile znasz takich przeszkod wodnych w gdzie sa schody wodne dla usprawnienia przeplywu ryb ??? .

Niedawno wyczytalem na necie , ze koncernenergrtyczny Vattenfall Europe AG dostal zezwolenie na budowe ogromnej elektrowni wodnej na rzece Elba w polnocnych niemczech , ale z zezwoleniem dostal rowniez warunek , " schody wodne dla swobodnego przemieszczania sie ryb " , w zeszlym miesiacu bylo otwarcie owych schodow , budowa kosztowala 20 mln euro ktore pokryl naturalnie koncern Vattenfall , unas w kraju podejzewam te 20 mln euro polkneli by zarzadcy danych wod a elektrownie i tak by postawiono tak ze kolego popatrz na to z tej naprawde realistycznej strony a nie bujaj w oblokach , bo nasi pradziadowie tez lowili ryby i ich pradziadowie tez , i to nie wedkami tylko koszami , a zaden z nich nielowil ich sportowo tylko coby jezjesc lub zamienic na cos innego i nigdy ich nie brakowalo , dopuki niewyregulowano rzek .

Tak ze jak widac , jak niebedziemy zarybiac to napewno lepiej niebedzie , ale jak ma byc lepiej jak z calej skladki 200 zl az 4% idzie na zarybianie , jak dobrze policzylem jest to az 8 zl od skladki , no i wszystko jasne , a gdzie idzie ta reszta ?!?! una sw kole to se ostatnio laptopa kupili coby niemusies dlugopisa nosic , no i jeszcze dochodza do tego ta nikomu niepotrzebne zawody wedkarskie , kilkanascie razy w roku gdtie trzeba tez troszke pieniedzy wydac na nagrody , no a reszte pochlaniaja pewnie starzy wyjadacze ktorzy przy korytku siedza  , no i kolo sie zamyka

dziekuje

ponizej kilka fotek z otwarcia schodow wodnych
[2010-11-13 23:43]

rufi26

schody wodne dla ryb , w pierwszej godzinie otwarcie zdazyla sie bardzo mila niespodzianka , otoz do punktu licznia ryb wplynol przepieknie ubarwiony samiec lososia 90 cm
[2010-11-13 23:47]

rufi26

[2010-11-13 23:51]

rufi26

schody wodne do swobodnego przemieszczania sie ryb na rzece Elbie
[2010-11-13 23:54]

rufi26

[2010-11-13 23:55]

rufi26

[2010-11-13 23:56]

rufi26

[2010-11-13 23:57]

Masz Kolego te fotki bo mnie interesuje jak takie schody wyglądają ,jeszcze nie widziałem
[2010-11-13 23:58]

rufi26

powyzej punkt liczenia ryb , no i niespodzianka dnia
[2010-11-13 23:58]

e no piękna ryba
[2010-11-14 00:01]

rufi26

no ja to bylem pod wrazeniem , a co wy na to ???
[2010-11-14 00:04]

Super to wszystko wygląda tylko u nas to sobie jaja dadzą ogolić a takiego czegoś nie wybudują
[2010-11-14 00:08]

robertxxx62

Piękna sprawa !
[2010-11-14 09:03]

dziobak

Piękna sprawa !
to wszystko piekne... ale jak to w Polsce i to bysmy spieprzyli... :) zaraz jakies dziwne odlowy lososia  do  celow zarybieniowych (patrz Parseta!)by byly robione na przeplawce... ze o okolicznych klusownikach nie wspomne. [2010-11-14 11:08]

No tylko zazdrościć. Nie wiem kto by w Polsce to finansował. U nas budowa mostka przez strumyk o szerokości 3 metrów kosztuje około 300.000 złotych i buduje sie go przez półtora roku do dwóch i pół. 

Już to widzę jak by to u nas wyglądało. 

No ale to ja, Ghostmir jestem winien że ryb nie ma, bo je kurka wodna zjadam.

[2010-11-14 12:44]

rufi26

nie no az tak olbrzymich przeplywanek dla ryb tez bysmy niepotrzebowali , z tego co wiem jest to najwiekrzy taki projekt w europie , z tego powodu , bo wszyscy zazadcy gornego biegu rzeki Elby maja nadzieje na powrot jesiotra europejskiego ktory co roku wchodzil wlasnie do gornego biegu Elby w celu odbycia tarla , wszystkie pruby zarybienia tego gatunku sie niepowiodly z tego powodu ze zarybione sztucznie jesiotry poprostu sie nie wycieraly uwiezione pomiedzy dwoma przeszkodami , a ze znalazl sie ktos , kto byl wstanie takowe przedsiewziecie sfinansowac ( naturalnie nie calkiem za darmo , bo jak by nato popatrzec sponsor bedzie na tej inwestycji krecil kase ) zrobiono to co zrobiono i wszyscy maja nadzieje ze w przyszlosci to zaowocuje , a ja osobiscie mysle ze to juz zaowocowalo widzac ile ryb w ciagu paru godzin pokonalo te przeszkode plynac w jedna czy w druga strone , caly teren jest naturalnie odgrodzony tak ze osoby trzecie niemaja tam  dostepu , okolo 2 czy 3 kilomatrow powyzej i ponizej schodow jest kategoryczny zakaz polowu ,  - bez komentarza , tak ze mysle ze jak by tak wszyscy chcieli to by sie i  w Polsce udalo jakies zeczy pozmieniac , a wystarczylo by jakby ryby mogly sie poruszac pomiedzy dwoma wodnymi regionami , wtedy napewno wiecej by ich bylo , no i mniej przelecialo by przez turbini elektrowni , taki maly czysty przyklad , gdzie , w jakich miejscach ,  lowi sie najwiecej mietusa przed okresem ochronnym a wiec przed jego tarlem , ja znam tych miejsc pare , ale najleprze w tym czasie sa miejsca ponizej jakich kolwiek zapor wodnych , a dlaczego ? , to proste , mietus ( zreszta jak wiele innych gatunkow ryb ) w celu odbycia tarla przemieszcza sie w gore rzeki no i gromadzi sie tam gdzie juz dalej nieumie przeplynac i jezeli ma sprzyjajace warunki to odbyje tarlo a jezeli nie no to lipa

pozdrawiam
[2010-11-14 14:12]

dziobak

razem 6 km rzeki zamkniete.. juz slysze to oburzenie wedkarzy...  :)) i propozycje NK ze oni tam tylko polowia i wypuszcza... Malo realne takie inwestycje w naszym kraju.

[2010-11-14 14:31]

rufi26

zapora wodna na malej rzeczce , naturalnie z przeplywanka dla ryb , proste ale funkcjonalne , tak ze jak widac nie zawsze trzeba milionow , ale zawsze trzeba duzo checi i przekonania , bo naprzyklad na mistrzostwa europy  2012 , menadzerowie PZPN wyciagnom kase skad sie da , to tak se mysla pocichutku dlaczego grube ryby z PZW niestaraja sie o jakies dotacje w tej sprawie , a moze to ja troszke inny jestem bo moze za duzo zachodniej europy widzialem ???
[2010-11-14 14:52]

dziobak

bo "grube ryby" z PZW chca spokojnie bezstresowo dorobic do emerytury...  :))  moze trzeba by bylo z ekologami pogadac... sa bardzo skuteczni w rozmowach z wladza.. [2010-11-14 15:00]

TomN83

wracając do wądku

karta 150zł

zanęty i robaki na wyjazd 110zł

sklep z filetami 20zł

oczywiście czasem ładną płoć czy oknia zabieram ale i tak wszyscy wolą filety

także przeliczenie jest proste to hobby i tyle

[2010-11-14 17:06]

No nie wiem. Ja tam na wyjazd nie wydaje więcej na zanętę i robaki jak 25 zeta.

Albo Kolega zapodaje do łowiska ilości godne hurtownika, albo robaki ma Kolega ze złota.

Oczywiście mówię tu o takim wypadzie powiedzmy na dzień czy dobę.

No może udam 30 złotych.

[2010-11-14 21:33]

TomN83

łowię na tyczkę i używam drogich zanęt

taki wyjazd to 2kg lorpio po 18zł 4km gliny tego samego producenta dodatki i przynęty wychodzą w zależności od tego jak długo łownię od 50 do nawet 200zł ale za to są efekty

[2010-11-14 22:30]