Zaloguj się do konta

Cormoran GF Feeder Pro 390 40-120 g

utworzono: 2019/12/10 14:41
cichy1992

Szukam feedera, którego będę używał na rzece o średnim uciągu oraz do metody. Zastanawiam się nad Cormoran GF FEEDER PRO 390/40-120g.
Czy ktoś na forum posiada ten kijek i mógłby się podzielić opinią. Potrzebuję również kołowrotka do wspomianego kija. Zamówiłem Daiwa Ninja Match & Feeder LT 4000-C ale postanowiłem go odesłać bo głośno pracuje co wydaje mi się dość dziwne. Będę wdzięczny za wszelkie propozycje. [2019-12-10 14:41]

ryukon1975

Kija nie znam jednak zestaw jest zły. Do ciężkiej jakby nie patrzeć gruntówki na rzekę kupileś kołowrotek mały, lekki, o stosunkowo dużym przełożeniu, ogólnie słaby. Przy innych metodach pewnie się sprawdzi ale nie przy gruntówce na rzece. [2019-12-10 19:19]

cichy1992

Możesz mi polecić kołowrotek, który będzie odpowiedni do tej wędki? Kwota, którą planuję przeznaczyć na kołowrotek to około 250 zł. [2019-12-10 20:44]

cichy1992

W sklepie trotka polecili mi kołowrotek MAP Dual Feeder 5500. Jest ktoś w jego posiadaniu i mógłby się podzielić opinią? [2019-12-10 20:59]

ryukon1975

Możesz mi polecić kołowrotek, który będzie odpowiedni do tej wędki? Kwota, którą planuję przeznaczyć na kołowrotek to około 250 zł.

Obejrzyj kołowrotek z linku, dobry mocny kołowrotek typowo pod feeder. Jeśli chodzi o ten MAP nie znam go ale na pewno jest lepszy do feedera od tej Daiwy którą wybrałeś na początku.
https://allegro.pl/oferta/dragon-megabaits-stealth-l-d-feeder-fd750i-7955412817 [2019-12-11 06:55]

cichy1992

Stwierdziłem, że wędka o cw do 120 gramów to dla mnie trochę za dużo i zdecydowałem się na Robinson Diplomat Feeder o długości 390 cm i cw. 30-90 gramów. Wędka waży tylko 209 gramów więc nasuwa mi się pytanie czy kołowrotek Dragon MegaBaits Stealth L.D. Feeder FD750i nie będzie zbyt ciężki. Chodzi mi po glowie jeszcze Okuma Custom Black Feeder CLXF 55, która ma zbliżone parametry do wspomnianego Dragona.
https://sklepdrapieznik.pl/sklep/okuma/29947-okuma-custom-black-feeder-clxf-55.html
[2019-12-11 13:23]

ryukon1975

Kołowrotek ten na pewno nie będzie zbyt ciężki. Kij jest długi więc pomimo jego niedużej masy żeby go wyważyć potrzebny jest kolowrotek cięższy. Ogólnie i tak jestem pewny że kij poleci "na ryj". Jedynie długi dolnik może go uratować ale nie sądzę żeby był aż tak długi.
Dodam że szukanie do gruntówki lekkiego a co za tym idzie małego kołowrotka to ślepa uliczka. Żeby była moc musi być masa. Do feederów o cw 100-150 g używam kołowrotków o masie 400-500 g i wcale nie są zbyt ciężkie. To nie jest spinning o cw 10 g. Kij o cw 90 g służy do łowienia dużych ryb ma mieć moc, hamulec o odpowiedniej sile i pojemną szpulę na żyłką a nie włosek 0,16 mm. [2019-12-11 13:40]

cichy1992

Dziękuję za cenne uwagi [2019-12-11 16:53]

jakrzysiek

Kołowrotek ten na pewno nie będzie zbyt ciężki. Kij jest długi więc pomimo jego niedużej masy żeby go wyważyć potrzebny jest kołowrotek cięższy. Ogólnie i tak jestem pewny że kij poleci "na ryj". Jedynie długi dolnik może go uratować ale nie sądzę żeby był aż tak długi.
Dodam że szukanie do gruntówki lekkiego a co za tym idzie małego kołowrotka to ślepa uliczka. Żeby była moc musi być masa. Do feederów o cw 100-150 g używam kołowrotków o masie 400-500 g i wcale nie są zbyt ciężkie. To nie jest spinning o cw 10 g. Kij o cw 90 g służy do łowienia dużych ryb ma mieć moc, hamulec o odpowiedniej sile i pojemną szpulę na żyłką a nie włosek 0,16 mm.
Hmmm - możesz mi wyjaśnić po co chcesz wyważać kij, który i tak przez większość czasu łowienia jest na podpórkach? Przecież to nie jest spinning. [2019-12-11 22:19]

fishark

Też mnie to ciekawi po cholerę wywarzać gruntowy kij. Mam jakiś feeder z kołowrotkiem o masie 550g i nie mam takiej frajdy z wędkowania nim jak kijem z kołowrotkiem o wadze 300g. Kiedyś już to pisałem że nie zawsze waga a jakość i firma świadczą o mocy kołowrotka. Katuje swoje kręciołki przez ok 7lat na Narwi niekiedy 3 razy w tygodniu zestawami ok 60-80g + zanęta i nie widzę na nich zużycia są to spiningowe ryobi zauber i spro red arc 4000 o wadze ok 300g, 2 lata temu tylko je przesmarowałem i dalej działają jak nowe.
Nie mogę sie doczekać ich padnięcia bo mam chęć zakupić juz cos nowszego!
Wspomniane wyżej kołowrotki mają nawinięta żyłkę 0,28 po 150m. Dodam że kołowrotek o masie 500g lekko pojmie ok 400 metrów takiej żyłki albo i więcej, takie kombajny nadają sie do wędki sumowej albo morskiej ale bez przesady nie do feedera z wyrzutem 90g toć to zabójstwo w biały dzień, można zapomnieć o finezji i przyjemności i to by było na tyle! [2019-12-13 20:20]

ryukon1975
cichy1992

Zamówiłem Dragon MegaBaits Stealth L.D. Feeder FD750i. Kolowrotek ma świetne opinie, szkoda tylko, że na allegro nie ma modelu 1150i. [2019-12-14 13:47]

ryukon1975

Na allegro faktycznie nie ma. Jednak znalazłem bez trudu w sklepie. Cenowo nie rózni się od modelu 750i z allegro prawie wcale. Uważam że nie pożałujesz wyboru. Z feederem o cw 90 g będzie to bardzo dobrze dobrany zestaw.
https://www.fishing-mart.com.pl/pl2/dragon-kolowrotki-megabaits-stealth-ldfeeder-fd1000/s/25358 [2019-12-14 15:31]

fishark

Dragon MegaBaits Stealth L.D. kołowrotki w miarę fajne i nie za ciężkie, lecz nie zdecydowałbym się na nie ze względu na pojemność szpuli 0.25 - tylko 120m linki. Jak weźmie duża ryba to trzeba dać jej trochę fory, no ale na płotki może być. Po kilku zrywkach trzeba wymieniać całą żyłkę.
Jak jeszcze nie kupiłeś to poszukaj moze są modele z ciut głębszą szpulą. [2019-12-14 19:15]

cichy1992

W tym roku na obu feederach używałem żyłek 0,22 mm i największy karp jakiego wycholowałem miał 10,5 kg. Na tym cały urok method feedera. Pojemność szpuli jaka występuje w kołowrotkach Dragon MegaBaits Stealth L.D. Feeder jest dla mnie idealna i nie przesadzałbym, że na płotki wystarczy bo i na żyłkę 0,18 wycholowałem w kwietniu tego roku karpia + 6kg. Nawet jeśli używałbym żyłki 0,25 to 120 metrów spokojnie mi wystarczy. Po to jest hamulec w kołowrotku i praca wędki żeby rybę zmęczyć. Idąc tym tokiem rozumowania powinno się kupować kołowrotki, których pojemność żyłki 0,40 mm wynosi 400 metrów. [2019-12-14 20:30]

fishark

Zalezy jeszcze od wody, małe rzeczki, cofki o małym uciągu, lub jeziorka to ok rozumiem , na większa rzekę stosuję 0,18 ale na przypon. Co kto lubi jak mówisz że będzie ok to będzie ok, każdemu co innego pasi ;) [2019-12-14 21:05]

panterasrc

120 metrów to mało, tym bardziej na rzekę. Moc hamulca 9 kg i żyłka 0.20 to też bez sensu. Ten kołowrotek jest przewidziany raczej pod plecionki, ja osobiście plecionki do feedera nie lubię, tym bardziej na rzece. [2019-12-14 21:09]

cichy1992

120 metrów to mało, tym bardziej na rzekę. Moc hamulca 9 kg i żyłka 0.20 to też bez sensu. Ten kołowrotek jest przewidziany raczej pod plecionki, ja osobiście plecionki do feedera nie lubię, tym bardziej na rzece

Pierwsza sprawa z tego co czytam na stronie Dragona to kołowrotek został stworzony z myślą o feederze i method feederze. Druga sprawa, w metodzie używa się żyłek 0,22-0,25 mm. No i po trzecie kto używa plecionki do feedera? Nie znam takich osób. 120 metrów to mało na rzekę? Zależy na jaką, na ujściu Amazonki na pewno za mało. [2019-12-14 21:30]

panterasrc

Plecionki do feedera ma w ofercie fox matrix, mivardi, jest mikado octa method feeder itd. Łowiąc na rzece nigdy nie wiadomo do końca co weźmie, np brzana czy amur takiej żyłki 0.25 to na pierwszy odjazd wyciągnie ze 100 metrów, licząc że co jakiś czas trzeba odciąć kilka obtartych metrów to wymiana żyłki co tydzień. Metoda na czystej stojącej wodzie to już co innego, nie chcę niczego narzucać, takie są moje doświadczenia. [2019-12-14 22:07]

cichy1992

Każdy ma prawo do własnego zdania, dziękuję za podzielenie się spostrzeżeniami. Będę musiał jeszcze przemyśleć zakup w końcu towar zakupiony na odległość zawsze można zwrócić. Tak na marginesie, nie miałem pojęcia o istnieniu plecionek do feedera :) [2019-12-14 22:55]

ryukon1975

Plecionki do feedera ma w ofercie fox matrix, mivardi, jest mikado octa method feeder itd. Łowiąc na rzece nigdy nie wiadomo do końca co weźmie, np brzana czy amur takiej żyłki 0.25 to na pierwszy odjazd wyciągnie ze 100 metrów, licząc że co jakiś czas trzeba odciąć kilka obtartych metrów to wymiana żyłki co tydzień. Metoda na czystej stojącej wodzie to już co innego, nie chcę niczego narzucać, takie są moje doświadczenia.ÂÂÂ
Dla kogoś kto łowi na rzece o szerokości kilka czy kilkanaście metrów wspomniane wyżej stumetrowe odjazdy to niestety pisanie nieprawdy. Każdy taki długo odjazd na małej rzece to pożegnane się z rybą. Sto metrów to czasem dwa zakręty i las gałęzi zwisających z drzew nad wodą. Nie ma mowy o bajkach jest tylko wędkarstwo i myślenie.
Łowie głównie na takiej rzece. Złowiłem całkiem sporo dużych ryb. Zawyczaj walka odbywa się na dystansie kilkunastu metrów. Stumetrowe odjazdy i hole trwające godzinę i dłużej znam tylko z opowieści internetowych które traktuję z wielkim przymrużeniem oka.
[2019-12-15 06:03]

ryukon1975

Dragon MegaBaits Stealth L.D. kołowrotki w miarę fajne i nie za ciężkie, lecz nie zdecydowałbym się na nie ze względu na pojemność szpuli 0.25 - tylko 120m linki. Jak weźmie duża ryba to trzeba dać jej trochę fory, no ale na płotki może być. Po kilku zrywkach trzeba wymieniać całą żyłkę.
Jak jeszcze nie kupiłeś to poszukaj moze są modele z ciut głębszą szpulą.

W wypowiedziach przeczysz sam sobie i wprowadzasz haos. Najpierw piszesz że używam do feederów kołowrotków w rozmiarach na suma a teraz piszesz że ten jest lekki ale za mały. :) Określ jednoznacznie jaki ma być ten kołowrotek według Ciebie. W ten sposób można pisać do nowego roku i nic z tego nie wyniknie dla pytającego.
Pokaż mi też kołowrotek o masie 400-500 g o których pisałem na którego szpuli mieści się te 400 m żyłki 0,28 o jakich pisałeś wyżej. Niżej kołowrotek o masie 437 g którego używałem w tym roku. Na jego szpuli mieści się 120 m żyłki 0,40 mm. Nawet jak zmienię na 0,28 mm to do 400 m będzie bardzo daleko.
Pomijając największe rzeki w naszym kraju i największe w nich ryby to pojemność szpuli kołowrotka Stealth L.D. jest wystarczająca. Nie jest to kołowrotek na sumy czy rekordowe karpie.
https://allegro.pl/oferta/dragon-megabaits-combat-fr640i-baitfeeder-okazja-7301791222 [2019-12-15 06:17]

ryukon1975

W tym roku na obu feederach używałem żyłek 0,22 mm i największy karp jakiego wycholowałem miał 10,5 kg. Na tym cały urok method feedera. Pojemność szpuli jaka występuje w kołowrotkach Dragon MegaBaits Stealth L.D. Feeder jest dla mnie idealna i nie przesadzałbym, że na płotki wystarczy bo i na żyłkę 0,18 wycholowałem w kwietniu tego roku karpia + 6kg. Nawet jeśli używałbym żyłki 0,25 to 120 metrów spokojnie mi wystarczy. Po to jest hamulec w kołowrotku i praca wędki żeby rybę zmęczyć. Idąc tym tokiem rozumowania powinno się kupować kołowrotki, których pojemność żyłki 0,40 mm wynosi 400 metrów.
Skoro używasz żyłek 0,22 mm to ten kołowrotek a dokładnie pojemność szpuli spokojnie wystarczy. Wejdzie jej na szulę spokojnie 150 m. Nie wiem na jakich wodach łowisz i czy ma jakikolwiek sens pchać się w wieksze kołowrotki tylko z powodu większej pojemności szpuli.
Oczywiście w razie potrzeby zawsze istnieje alternatywa użycia plecionki. Jednak trzeba pamiętać ile plecionka zajmuje miejsca na szpuli i że nie nawiniesz też tu zbyt dużo tej plecionki o większej mocy czyli średnicy.
[2019-12-15 07:02]

odrofan

Dobrze że w dyskusji bierze udzial tester dragona. Jak to będzie jeżeli sprubujemy na ten kołowrotek nawinąć żyłkę dragona match feeder 0,22, niby według Ciebie powinno wejść 150 metrów, ale stosuję te własnie żylki i wiem na 100% że tak jak większość dragonowskich jest przegrubiona o 0,03 mm i w rzeczywistości ma średnicę 0,25 - czy pojemność szpuli jest opisana według ,,miary'' dragona czy są to dane prawdziwe ? Też łowię na rzece i wiem że tam trzeba mieć solidny kij i linkę bo jak konkretna ryba weżmie na słabym zestawie to odjazd na 100 metrów jest jak najbardziej możliwy. [2019-12-15 08:50]

jakrzysiek

Do feederów na Wisłę mam założone coś takiego: OKUMA Carbonite XP Baitfeeder 40. Kołowrotek (dla mnie) wystarczający. Żyłka 0.25mm + druga szpula zapasowa. Nie widziałem sensu wydawania kasy na młynek nie wiadomo o jakich parametrach, biorąc pod uwagę fakt, że wiślany piach i sposób łowienia zrobią swoje. 2 lata kręca i problemu nie ma. Może "idealnie" kija nie wyważają ale nie dbam o to. Można wydać kasy naprawdę sporo na kołowrotek - tylko pytanie "po co"? [2019-12-15 10:44]

Majster 81

Do feederów na Wisłę mam założone coś takiego: OKUMA Carbonite XP Baitfeeder 40. Kołowrotek (dla mnie) wystarczający. Żyłka 0.25mm + druga szpula zapasowa. Nie widziałem sensu wydawania kasy na młynek nie wiadomo o jakich parametrach, biorąc pod uwagę fakt, że wiślany piach i sposób łowienia zrobią swoje. 2 lata kręca i problemu nie ma. Może "idealnie"Â kija nie wyważają ale nie dbam o to. Można wydać kasy naprawdę sporo na kołowrotek - tylko pytanie "po co"?

A no po to, by przy odjeździe plastik sie nie wytopił. Rzeka to rzeka, nie jezioro. Wierz mi, są kręćki które nie kosztują fortuny, a wytrzymia sporo- bo nie są plastikowe. No ale większość woli kupować co roku, niz kupić raz a dobrze, co i tak wychodzi zazwyczaj taniej.

[2019-12-15 11:19]