Co z połowem na podrywkę?

/ 37 odpowiedzi
użytkownik7463


To co napisał Jurek w ostatnim swoim wpisie w tym wątku zgadza się dokładnie z tym co chciałbym sam tu napisać. (2010/01/27 18:14)

rsad


Panowie ja też byłem zdania ,że jeżeli czegoś nie używam to nie łamie żadnych przepisów
więc podrywka leżała sobie w bagażniku od ix lat,żywca kupowałem bo tak było wygodniej
ale że w u nas durnota nie zna granic więc spotkała mnie niespodzianka.
W dniu 5-go maja 2010 r. wędkowałem nad Odrą koło miejscowości Wały ,około godz. 22 poszedłem do samochodu po papierosy który był zaparkowany około 70 m. od rzeki.
w tym momencie podjechała PSR i od razu żądają okazania karty a ja ich pytam na jakiej podstawie w takiej odległości od wody.Schodzą ze mną na łowisko sprawdzają kartę, wędki, ryby
porządek(śmieci) lustrują uważnie wszystko i oto słyszę że wędkuję bez uprawnień bo jestem z Katowic a to jest okręg wrocławski. Po moich sprzeciwach konsultują się telefonicznie
i w końcu uznają że mogę łowić ale teraz żądają otwarcia bagażnika i nareszcie widzę zadowolenie zabierają podrywkę a jeden mówi oto mi chodziło.
Wczoraj  dostałem wyrok sądowy jestem winny i ukarany grzywną.
Nie wiem czy pisać odwołanie bo grzywna nie jest aż tak wysoka tylko nerwy mną szarpią
na takie debilne podejście tych niedouczonych darmozjadów i nierobów. (2010/05/20 16:04)

użytkownik38976


Miałeś w swoim aucie "narzędzie rybackie" jakim jest teraz określana podrywka. A podrywkę moga posiadać tylko i wyłącznie osoby uprawnione do rybactwa,oraz osoby prowadzące działalność w zakresie produkcji i obrotu tymi narzedziami (art.20, ustęp 1 ustawy o rybactwie śródlądowym). Także samo posiadanie tego ,kwalifikuje Cie do ukarania, nie mówiąc o połowie tym "narzedziem rybackim". To tak, jakbyś miał sieć albo agregat, również byś został ukarany. Mam nadzieje ,że ten głupi przepis zostanie niebawem zniesiony. (2010/05/20 16:25)

Sniper64


Panowie ja też byłem zdania ,że jeżeli czegoś nie używam to nie łamie żadnych przepisów
więc podrywka leżała sobie w bagażniku od ix lat,żywca kupowałem bo tak było wygodniej
ale że w u nas durnota nie zna granic więc spotkała mnie niespodzianka.
W dniu 5-go maja 2010 r. wędkowałem nad Odrą koło miejscowości Wały ,około godz. 22 poszedłem do samochodu po papierosy który był zaparkowany około 70 m. od rzeki.
w tym momencie podjechała PSR i od razu żądają okazania karty a ja ich pytam na jakiej podstawie w takiej odległości od wody.Schodzą ze mną na łowisko sprawdzają kartę, wędki, ryby
porządek(śmieci) lustrują uważnie wszystko i oto słyszę że wędkuję bez uprawnień bo jestem z Katowic a to jest okręg wrocławski. Po moich sprzeciwach konsultują się telefonicznie
i w końcu uznają że mogę łowić ale teraz żądają otwarcia bagażnika i nareszcie widzę zadowolenie zabierają podrywkę a jeden mówi oto mi chodziło.
Wczoraj  dostałem wyrok sądowy jestem winny i ukarany grzywną.
Nie wiem czy pisać odwołanie bo grzywna nie jest aż tak wysoka tylko nerwy mną szarpią
na takie debilne podejście tych niedouczonych darmozjadów i nierobów.

No cóż! Kolega,,mastiff '' wyjaśnił od strony prawnej dokładnie jak to wygląda,również dziwi mnie dla czego wycofali podrywkę 1x1m jak łapać żywca? tyle czasu można było jej używać i było ok!
A co do odwołania! to na pewno się to nie opłaca jak twierdzisz ze niską kwotę otrzymałeś i masz spokój,a tak ponowne wezwanie i koszty a wyrok ten sam! bo z Ustawy! Co jeszcze chcę zauważyć! to tak już dla informacji...ta kontrola to dowód na to że nawet w tak dalekiej odległości od łowiska strażnicy mają prawo kontrolować!   (2010/05/20 17:33)

krzysiu10041004


Jak dla mnie to to jest chore jak posiadanie czegoś co mogę nabyć zupełnie legalnie może być karane zabronione ? to znaczy ze jak na allegro zamówię podrywkę to razem z kurierem do drzwi zapuka PSR , a może mam oczko wodne i w tym właśnie oczku przetrzymuje żywce i co dostane kare bo posiadam podrywkę i na własnym ogrodzie z niej korzystam ? takie rzeczy tylko w Polsce (2010/05/20 20:16)

essoxx


Szkoda tylko, ze przez 5 lat będziesz figurował w rejestrze skazanych po 3 latach możesz złozyć wniosek o zatarcie skazania. (2010/05/20 22:50)

tinka


Ilu wypowiadających się, tyle opinii. Polecam artykół ,,Podrywka" w czerwcowych Wiadomościach Wędkarskich w dziale Prawnik radzi. Moje wątpliwości co do u zytkowania tego sprzętu zostały rozwiane. PO co ryzykować otrzymanie mandatu, czy wyroku sądowego jak mogę sobie żywca kupić po 50groszy w sklepie wędkarskim. A prawo w polsce mamy jakie mamy i powinniśmy go przestrzegać. Jak będzie legalny 1x1m to czemu nie taki jak na zdjęciu? (2010/05/20 23:47)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Mosiadz23


Podrywka jest zakazana już od dawna straż wodna za takie coś kara co więcej nie wolno tego trzymać w samochodzie nad wodą taka prawda i słuszna pozdrawiam (2010/05/20 23:51)

Mosiadz23


co do ludzi którzy myślą ze to nie potrzebny przepis nie używam ale trzymam w samochodzie to panowie zrozumcie że to dla dobra nas wszystkich wędkarzy kłusole tak robią widzą straż i wkładają ewidentnie mokrą podrywkę do samochodu i teraz pomyślcie podchodzi straż do samochodu dotyka taka podrywkę mokra to co gość łapał nią ale co mogę mu zrobić nic bo ma w samochodzie nie używa troszke smieszne albo wyżyci na bok z 5 m od siebie i powie że to nie jego i on tego nie używał taka jest polska i prawo powinno być ostre w tych sprawach to moje zdanie ale każdy ma prawo myśleć innaczej, ja bym wolał ją wyciągnąc z zamochodu i tyle po co ma mi tam leżeć  pozdrawiam (2010/05/20 23:57)

jurek


W 100 procentach popieram Jakuba ........... tinka ............ lepiej sobie kupić żywca ( jeżeli ktoś nie ma czasu złowić na wędkę spławikową , lub w okolicy nie ma bliżej jakiegoś łowiska , kanałku czy glinianki ) , po co płacić niepotrzebnie pieniądze za mandat lub sprawę w Sądzie Rejonowym ------- , bo w/g obowiązujących przepisów  podrywka , to narzędzie rybackie , i może ją posiadać tylko uprawniony do rybactwa .   Pozdrawiam kumatych . (2010/05/21 10:35)

użytkownik31907


niewielka fatyga ze złapaniem żywca i mamy zapas na parę tygodni (2010/05/21 10:43)

lolart


czytałem ostatnio w gazecie za jak kiedys zakazali polowow na zywca to i na podrywke tez a jak zniesli zywca i mozna bylo lowic z powrotem na niego to zapomnieli o podrywce i taka mara wisi nad nami wedkarzami malo tego same posiadanie jej jest podobno karane wiem ze to smieszne ale czym jeszcze nas zaskocza jak u mnie ryby tej zimy sie podusily w stawie bo zima ostra byla bo zwiazkowi tak powiem w czasie mrozow nie chcialo sie przerebli robic lub w jakis sposob ratowac stawu to na wiosne nie bylo winnego jak 4 tony martwych ryb padlo tylko jeden zganial na drugiego pod ktore kolo staw nalezal Tyle ode mnie w Polsce takie cuda istnieja i tyle (2010/05/23 23:58)