Zaloguj się do konta

Co wypad to coś innego na haczyku :)

utworzono: 2020/08/24 11:37
Sniper64

W wolnych chwilach krótkie wypady z boloneczką i zawsze coś nowego na haczyku sie uczepi Uwielbiam ciszę i spokój nad wodą nie lubię tłoku i trzęsawki, bo trzeba coś złapać. [2020-08-24 11:37]

ryukon1975

Ostatnio mam podobnie. Dwie półki z drobiazgiem i dwa kije. Bolonka i spinning. Tylko zawartość plecaka się zmienia. Rano była bolonka w pracy wieczorem miał być spinning. Niestety nie wiem co z tego wyjdzie dlatego że po wczorajszych opadach woda się podnosie a to spinningowi za szczupakiem raczej nie służy. Do tego widzę że jeszcze dziś może padać. Ciemne chmury. [2020-08-24 11:58]

ryukon1975

Jedyne zdjęcie ryby z ranka. Godnych ryb nie było więc nie wyciągałem kocyków i innych do układania ryb żeby nie zamoczyć i nie suszyć bez potrzeby. Na trawie też się nie odważyłem położyć ryby bo za to można zginąć. Za fakt że rybę dopiero co wyjętą z ciepłej i czystej pościeli położy się na zroszonej mokrej po deszczu trawie. Ot zagadka? [2020-08-24 12:04]

Julian

Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. Podobnie podchodzę do wędkarstwa żadnych tłumów , żadnych kibiców ani kolesi .Ulubiona metoda przystawka albo przepływanka ( czasami modyfikuję w zależności od łowiska ) . Przeważnie jedna wędka i spacer wzdłuż brzegu po ,,dołkach " Emeryt jestem to tylko dzień powszedni a więc na ,,tłumy " nie narzekam .
Połamania kija Koledzy [2020-10-03 11:22]

erykom

Julku wędkarstwo to tylko obcowanie z naturą a sam wybieram dzikie i raczej puste miejsca gdzie nikt mi z tyłu za plecami nie będzie 'kibicował'. Najgorsze co może być to tłum idiotów w pobliżu [2020-10-03 12:06]

lolek030393a

troszkę więcej niż 60 cm :)
 Szczecin ul. Heyki [2020-10-05 23:59]