Zaloguj się do konta

Co się dzieje z Wisłą?

utworzono: 2012/06/22 16:16
barrakuda81

Pytanie w tytule oczywiście dotyczy brań czegokolwiek.Szczerze mówiąc znudziło mi się już zakładanie tego typu wątków ale w sytuacji kiedy nic się nie dzieje na rzece od wczesnej wiosny do teraz to myślę że sytuacja tego wymaga.Ciekaw jestem jak jest na innych odcinkach.Ja łowię w środkowym biegu rzeki i takiej nędzy jak żyje nie widziałem.Boleń to chyba"wyzdychał"bo wogóle nie żeruje przy powierzchni.Normalnie idzie się załamać...Wędkuję głównie w Wiśle a opłacam kartę wędkarską na okres całego roku więc skoro do lipca nic nie łowie to możecie się domyślac co czuję... [2012-06-22 16:16]

89krzysztof

Na 'moim' odcinku wisły ciężko stwierdzić czy coś się dzieje, bo prawie cały czas woda jest wysoka i o łowieniu w ogóle nie ma mowy. Kiedy była niższa, trafiło się kilka szczupaków niezbyt wielkich i jeden sandacz. Jazie brały ładnie i to dość spore, ale nie nastawiałem się na nie jako tako. Ale fakt jest taki, że kilka lat temu ryb było więcej.  [2012-06-22 16:58]

mateusz196

Ja też mam już dość tego sezonu. Jeszcze takiej lipy nie było. Nawet uklejki nie chcą brać:) Jutro jadę na noc nad Wisłę do Janowca to dam znać jak było.
[2012-06-22 18:24]

retek

witam

 a ja mam zgoła inne zdanie na temat  , wróciłem na nią po kilku latach łowienia ma wodach nizinnych u mnie jest mnustwo boleni i to całkiem sporych ,widowisko było podczas tarła uklei tydzień temu jak latały w powietrzu łopaty tak na oko od 3 do 7 kg . Moim zdaniem wisła to dobra woda

 

[2012-06-26 22:15]

boarhunter

NA odcinku powyzej Krakowa kumpel wyjal suma 115 drugi sandacza 67 ..podczas okresu ochronnego w rejonie Tyńca ponizej Krakowa goscie na paprochy biale wieszali sandacze po metrze, jazie jako tako, klenia sporo okon sporadycznie poki co. O innych sumach do 1,5 to tylko ze słyszenia .. Karpie sie trafiaja leszcze tez. Woda rybna ale strasznie chimeryczna. 30 wyjazdow bez pukniecia ...31 z zyciowka albo ... eldoradem w postaci kilkudziesieciu bran  [2012-06-26 22:47]

kali333

W okolicach Facimiecha i OCHODZY narazie od wiosny martwa woda! Nic sie nie dzieje na przepływanke i grunt.Pozdrawiam! [2012-07-06 14:33]

toten

U mnie Bolenia też nie ma:( [2012-07-06 16:58]

xerinus

Tak samo u nas w Świeciu n/ WIsłą. Boleń raz na ruski rok uderzy, a szupaka chyba wcale nie ma. Wczoraj od 16-22 zero brań leszczy, jazi itd. Nawet nic nie puknie, tylko raz skubnie jakaś małe g****. Może przez te burze? Mam nadzieję, że się poprawi. Jednak niedawno wędkarze łoili tam po 8 leszczy, jeden wędkarz na rosówe złapał sandacza 2,7kg. Jak się trafi to się złapie. [2012-07-06 19:12]

QBS

Na wysokości Warszawy podobnie - bolek nie wali jak co roku, generalnie jego polowania widać po uciekającej przy brzegu drobnicy. Zero ataków po wierzchu. Leszcza widziałem łowią pod wieczór - sztuki 2kg+, po kilka, na białego + koszyk z płatkami owsianymi (tu tradycja). Miejsca dziwne bo np. 100 metrów powyżej  przeprawy promowej na Białołęce, z "plaży" - generalnie nigdy tam nic nie brało, muł. Metr wody przechodzący na 2,5. A na dołkach, ostrogach i główkach siedzą i d*pa.



[2012-07-06 19:39]

wedkarzszczecin88

Panowie nie martwcie się nie odrze nie jest wiele lepiej jeżeli chodzi o biało ryb na szczecie drapieżnika jest trochę choć bolenie bija ale nie tak jak w zeszłym roku [2012-07-06 22:31]

ypman666

wisełka w okolicy włocławka też nie zachwyca, bolki nie biją a duże leszcze spławiają się po za zasięgiem gruntówek lipa po całości.
[2012-07-07 10:16]