Zaloguj się do konta

Co się dzieje z tymi okoniami?

utworzono: 2011/11/12 22:50
stuart

Witam. Ponoć taka pora jest dobra na okonia i na szczystkie drapieżniki . Nie miałem brania okonia już 2 tygodnie. Stosowałem rózne metody spławik i spining oraz na żywca jedynie na spławik jeden okoń się skusił ok.5cm... Na moim stawie też drapiezniki nie biorą a mam szczupaki,sandacze oraz okonie. Czy u Was tez licho z braniami? [2011-11-12 22:50]

maciek34

U mnie okoń ostatnio często gości na kiju,osobniki w granicach 20-30 cm.Łowie bocznym trokiem na białe paprochy Trapera gdyż według mnie mają badziej zamaszysty ogonek od relaksów.Używam obciążenia 5-8 g, zależy gdzie łowie oraz stosuje haki do bocznego troka za 0,5 zł sztuka.Najczęściej przynętę prowadzę jednostajnie lecz jest takie łowisko gdzie co 2-3 metry jest dołek taki 50-60 cm wtedy tuż przed nim podbijam przynętę tak że ciężarek"dolatuje" do połowy dołka i szybko opada na jego dna a za sobą ciągnie przynętę,wtedy nawet nie trzeba zacinać po same się nabijają pod ciężarem ciężarka.Pozdrawiam i połamania
[2011-11-12 23:07]

jakubnob

u mnie tez okonki sie obrazily tydzien temu na cykade co 3 wymach byl jakis a teraz 4 godz siedzenia i jeden rodzaju glowa-ogon
[2011-11-12 23:54]

perwer

U mnie biorą  dobrze,bo bardzo dobrze brały we wrześniu,ale jak jade na rybki (jak teraz rano) to biore wiadero słonecznicy i kilka garbusów zawsze idzie zaliczyć. [2011-11-13 05:36]

dario35

U mnie biorą  dobrze,bo bardzo dobrze brały we wrześniu,ale jak jade na rybki (jak teraz rano) to biore wiadero słonecznicy i kilka garbusów zawsze idzie zaliczyć.


to niezgodne z regulaminem hahahaha [2011-11-13 09:21]

89krzysztof

U mnie biorą  dobrze,bo bardzo dobrze brały we wrześniu,ale jak jade na rybki (jak teraz rano) to biore wiadero słonecznicy i kilka garbusów zawsze idzie zaliczyć.


to niezgodne z regulaminem hahahaha



A dwa wiadra są już zgodne ? Przecież wszyscy wiemy jak sprawa żywca wygląda i w jakim poszanowaniu mają ten przepis wędkarze :-) Wiadro ze słonecznicami jest i u mnie.  [2011-11-13 11:01]

dario35

tez mam slonecznice [2011-11-13 13:17]

jmakd

Słonecznica wróciła do łask "panom od regulaminu pzw" [2011-11-13 13:45]

perwer

Mam nadzieje że Maciej tego nie czyta ,bo wpis w rejestr mam na bank he he...

Słonecznice używam bo to najlepsza przynęta jak dla mnie okoniowa(no prawie),a efekty są dobre.Złapały się też przypadkowo dwa zębate na nią,ale nie jest on moim celem.Niestety pozyskać moge ją tylko na podrywke i nie na stawie na którym łowie......Ja licze że przepis o pozyskiwaniu żywca przepadnie i skończą sie zbędne dywagacje ,docinki,kłótnie,oszustwa ,kombinacje -- i choć nie wpłynie ta kasa z mandatów na jakie liczono wprowadzając ten przepis ,to pożytek będzie taki sam jak był do teraz i git.

[2011-11-13 14:42]

z@mela

A ja licze ze przepis przepanie a wraz z nim metoda żywcowa  tak jak w wiekszości krajów zachodnich :)
[2011-11-13 15:02]

Czyta czyta :)))) Tylko ja jestem tzw. Homo Sapiens i nie wnikam w ten przepis, chyba, ze wędkarz już przesadzi z gatunkiem rybki na żywca. Np. pstrąg na żywca w gliniance, albo u nas słonecznica, której nikt nie widział tu od 10 lat co najmniej. A kiedyś (25-30 lat temu) jak mieliśmy ją w łowiskach, to był płacz jak nie wiem. Czebaczka sprzedają u nas we wszystkich wędkarskich na tzw. "szklanki". Ani tego zjeść, ani nic, tak jak np. byczki.A tu cytat wypowiedzi rzecznika Kustusza na ten temat :

Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW

Od: 2008-10-01

Posty: 489

13 stycznia 2010 14:39 
Tu faktycznie chodzi o edukację. Chodzi przeciez o wyeliminowanie z rodzimych wód gatunków zwierząt niepożadanych i stąd ten przepis, że po złowieniu nie nalezy spowrotem wpuszczać do wody raka pręgowanego, raka sygnałowego oraz ryb z gat. trawianka, czebaczek amurski i sumik karłowaty. Kiedy łowimy ryby na żywą lub martwą rybke to takie przynęty po ich wykorzystaniu nie maja sznas na przeżycie. Natomiast wszystkie inne, rzekomo humanitarne odruchy, to nic innego jak zachwaszczanie wod. Te zwierzeta szybko potrafią zdominować dany akwen, czynią bowiem straszliwe spustoszenie wśród narybku i później nie tylko nie mamy szansy na dobre połowy, ale także przyszłe pokolenia takich szans nie będa mialy. Najpier wiec pomyślmy o tym co będzie jurto, zanim wpuścimy czebaczka spowrotem do wody. 



[2011-11-13 15:06]

Rybka696

Chciałbym żeby przepis łowienia na żywca tylko pozyskiwanego z łowiska był ściśle przestrzegany,albo powrót całkowitego zakazu łowienia na żywcaTylko dlaczego w sklepach wędkarskich sprzedają karaski W moich stronach na te żywczyki wielu nie nazwę ich wędkarzami łowi na kilka żywcówek w większości niewymiarowe ryby
[2011-11-17 08:00]