Co robić z żyłką składając wędkę?

/ 17 odpowiedzi
Cześć Zamierzam kupić sobie wędzisko karpiowe 2 składane lub 3 składane.Dotychczas mam wędkę teleskopową i zaczepiałem haczyk o dziurkę specjalnie do tego przeznaczoną ,a jak kupie sobie składaną to nie wiem co robić z przyponem i haczykiem czy go rozbroić czy co??Przypomnę, że jestem początkującym karpiarzem. :/Z góry dzięki :)
Bernard51


Podejrzewam jak już będziesz miał wedkę składowa i uzbrojoną
 to składając ją sam wymyślisz jak to zrobić? (2013/08/26 05:46)

toster


Ale chcę robić jak inni karpiarze.Jest jakieś wytłumaczenie tego co się z tym robi  (2013/08/26 07:15)

saviano


Ja robię to tak w swojej gruntówce (coś jakby na harmonijkę): od córki pożyczyłem 2 gumki. Rozmontowuję części tak, że szczytówka jest przy rękojeści, a przypon z rurką antysplątaniową ciągnę do którejś tam przelotki. Następnie w/w gumkami łapię poskładane wędzisko na końcach. W sklepach są rzepy i zamierzam je sobie sprawić od jakiegoś czasu, ale zawsze wypada mi to jakoś z głowy... W teleskopie, gdy czasami łowię na grunt to przypon zawijam na uchwycie kołowrotka i zaczepiam za przelotkę. Luzuję korbkę, składam i zakręcam, aby się nie złamała przy transporcie.
Męczy mnie już noszenie oddzielnie wędek, podbieraka, podpórek i w najbliższym czasie zamierzam w końcu sprawić sobie także pokrowiec. Pozdro (2013/08/26 07:27)

grzesiek35


tylko pamiętaj,żebyś córce gumki oddał. To dla jej i chyba twojego dobra. Pozdrawiam.:) (2013/08/26 08:37)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

lukasz0145


Prawdziwy karpiarz montuje zestaw po przybyciu na lowisku a po lowieniu rozmontowuje go :-) (2013/08/26 09:23)

skalpel


Zawsze należy montować zestaw na łowisku i na łowisku go rozmontowywać do zera.... niż później pluć sobie w brodę, że przez własne lenistwo i wygodę przetarła się żyłka z życiowym okazem na haku.... (2013/08/26 11:17)

użytkownik26223


Prawdziwy karpiarz montuje zestaw po przybyciu na lowisku a po lowieniu rozmontowuje go :-)




No koment..... (2013/08/26 11:25)

Gorgoth82


A macie jakiś patent jak złożyć karpiówkę 3 segmentową (na pierwszej części brak przelotki i żyłka zsuwa się przez to z kołowrotka) tak aby nie rozmontowywać zestawu? (2013/08/26 12:09)

Robson86


Aż musiałem sprawdzić ile masz lat bo jak przeczytałem to pytanie to aż mi ręce opadły, ale już wszystko jasne. Lepiej rozmontuj zestaw przed spakowaniem wędki do pokrowca, szczególnie ciężarek, unikniesz wtedy uszkodzeń wędzisk, zarysowań itd.. Wędzisko karpiowe tnie nie jest więc szkoda je uszkodzić przez lenistwo typu (nie chce mi się tego znów wiązać... zresztą zawiązanie żyłki do leadcora to chwilka tak samo jak przewleczenie jej przez rurkę antysplątaniową, po kilku razach bedziesz to robił w minute..
Pozdrawiam, połamania. (2013/08/26 12:41)

użytkownik26223


A macie jakiś patent jak złożyć karpiówkę 3 segmentową (na pierwszej części brak przelotki i żyłka zsuwa się przez to z kołowrotka) tak aby nie rozmontowywać zestawu?




Składasz w harmonijketzn-------------><-------------------------->Końce spinasz miękkimi gumkami np do włosówlub  rzepami do wędekciężarek rozmontowujesz z klipsa ,hak zapinasz o stopkę przelotki.Korbkę kołowrotka składasz.Wędką pakujesz w pokrowiec lub lufe.i finito. (2013/08/26 12:56)

zibipilkarz


A macie jakiś patent jak złożyć karpiówkę 3 segmentową (na pierwszej części brak przelotki i żyłka zsuwa się przez to z kołowrotka) tak aby nie rozmontowywać zestawu?




Składasz w harmonijketzn-------------><-------------------------->Końce spinasz miękkimi gumkami np do włosówlub  rzepami do wędekciężarek rozmontowujesz z klipsa ,hak zapinasz o stopkę przelotki.Korbkę kołowrotka składasz.Wędką pakujesz w pokrowiec lub lufe.i finito.

Ja robię tak samo ii nigdy mi się żyłka nie przeciera , po prostu trzeba to robic delikatnie i umiejętnie . Powodzenia
(2013/08/26 13:11)

Gorgoth82


W sumie nigdy nie próbowałem drugą część ułożyć w przeciwnym kierunku. Od niedawna jestem posiadaczem karpiówki a do tej pory łowiłem na feedera i z przyzwyczajenia układałem je równolegle, a przez to, że mi żyłka się wysuwała i plątała to wolałem rozmontować zestaw.  (2013/08/26 19:40)

Bernard51


Składasz w harmonijketzn-------------><-------------------------->Końce spinasz miękkimi gumkami np do włosówlub  rzepami do wędekciężarek rozmontowujesz z klipsa ,hak zapinasz o stopkę przelotki.Korbkę kołowrotka składasz.Wędką pakujesz w pokrowiec lub lufe.i finito.

Sposób który podał Jarek stosuję od lat i bez jakichś wiekszych niespodzianek sie odbywa, transport jak i montaż nad wodą. (2013/08/27 05:00)

pawel83q


miałem ten sam problem kiedyś odwracałem rękojeść wędziska odwrotnie i szło złożyć kijki 3 składowe ale na dłuższą metę nie zdaje to egzaminu powód prosty obijają się kije można przetrzeć żyłkę a chyba to co mnie przekonało do uzbrajania zestawu nad wodą to to że rozkładanie wędki i bawienie się w odplątywanie żyłek to mniej czasu zajmuje mi uzbrojenie kijów od zera i dowiązanie żyłki głównej tylko do krętlika. Bo używam zestawów helikopterowych są one wcześniej przygotowane czyli w otulinie i na końcu krętlik do wiązania do żyłki głównej czas 30 sek hihihihi Po co się bawić i narażać kije ;) (2013/08/28 17:58)

Bernard51


to że rozkładanie wędki i bawienie się w odplątywanie żyłek to mniej czasu zajmuje mi uzbrojenie kijów od zera i dowiązanie żyłki głównej tylko do krętlika........
czas 30 sek hihihihi Po co się bawić i narażać kije ;)

No i masz rację bo w filmach reklamowych,  nawet jest pokazane że przypony klient wiąże nad wodą.
Tylko że tobie potrzeba 30 sek. a mnie wystarczy 5 sek i obijanie wędek to wymysł kiedy rzepą są ściśnięte czy to uzbrojone czy nie jednakowo są narażone na otarcia.
A przy wyciąganiu zestawu z wody to żyłka bardziej sie przeciera o skały kamienie i inne przeszkody a niżeli w transporcie. (2013/08/28 18:54)

rad13


od  niedawna łowie na grunt i z przyzwyczajenia całe zestawy montuje nad wodą może zajmuje  to trochę czasu ale jestem pewien że nie porysuje wędki bądź uszkodzę kołowrotek lub co najważniejsze żyłki.kołowrotki chowam  do pokrowca lub zawinięte w ręcznik wędki oczywiście przewożone w oryginalnym pokrowcu  dołączonym do wędki. (2013/08/28 19:32)

PhantomLodz


Zawsze zestawy montuje nad wodą, po zakończeniu rozkładam, wędki wkładam w pokrowiec, kołowrotki do pudełek.
15 min roboty ale pewność, że wędki są bezpieczne, żyłka się nie poprzeciera , korbka w kołowrotku się nie złamie. (2013/08/28 20:59)