Zaloguj się do konta

Co Polacy robią na wyspach?

utworzono: 2007/11/26 09:59
kwasny

wiadomosci.wp.pl/wid,9419089,wiadomosc.html?ticaid=14e3a

W obawie, że imigranci z Polski i Rumunii będą przed świętami łowić karpie w rzekach, jeziorach i kanałach, brytyjska agencja ochrony środowiska przygotowała sugestywne plakaty wzorowane na znakach drogowych, ostrzegające, że w W. Brytanii jest to nielegalne. Publikuje je londyńska popołudniówka "The Evening Standard" na swojej stronie internetowej.

niestety zjadanie tego co znajdziemy w lesie lub złowimy w stawie to kawałek naszego jestestwa ;-)

a moze i czas zminić to w Polsce? [2007-11-26 09:59]

Rafal

Jeżeli z jednej strony narzekamy na rybaków wyciągających tony ryb sieciami samemu zabierając wszystko co sie od biedy nada na patelnię (niestety często niewymiarowe sztuki) to nie ma się co dziwić, że ryb jest co raz mniej. I nie pomogą tu zarybienia bo wszystkie ryby zostają odłowione w ciągu najbliższych 2-3 sezonów. [2007-11-26 21:21]

michal80

Ja tam uważam, że zabieranie ryb to nic złego. I tak najczęściej ryba bo długim holu już do niczego się nie nadaje. Tylko nie wiem na co idą nasze składki w PZW. Ryb jest co raz mniej, a prawdziwe okazy to już w ogóle prawie sie nie trafiają. [2007-11-26 22:46]

PioWa

heh nie ma nic lepszego jak samodzilnie złowiona rybka, podane wieczorem z bilaym winkiem... ale dla dobra sprawy wydaej mi sie ze chyba juz czas sie ucywilizować, dopiero gdy pokazali w TV jak angole tratuja naszych i jaki to moze byc problem, nawet jak na skale UK, uswiadomilem sobeie ze zjadanie (zabijanie) złowionych okazów nie jest do końca OK... [2007-11-28 18:40]

kwasny

ej człowieku mamy 2007 rok, XXI wiek, zjadanie tego co znajdziesz w lesie lub zlowisz jest deko prymitywne, zwlaszcza gdy dajesz w glowe rybie ktora trafiajac do twojego brzucha nie ma szans na reprodukcje i wzbogacenie ekosystemu... Prymitywizm maksymalny! [2007-12-05 11:16]

dariuszdyl

Panowi poszukajcie sobie w necie i poczytajcie jak Ci dbający u siebie o rybki angole zachowują sie na łowiskach poza wyspami, co dzieje się w Szwecji jak przyjadą na połowy szczupaka.
Sam byłem świadkiem w Polsce jaką usłyszelismy odpowiedź od Angola na zwróconą mu przez nas uwagę że bierze ponad limit - ZAPŁACIŁEM WIĘC BIORĘ - jeden telefonik i dżemojad skończył łowienie, ale co to dla niego taka kara. [2008-04-01 21:55]