Zaloguj się do konta

Co myślicie o tej przynęcie ?

utworzono: 2012/04/09 11:22

Uwaga! Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

Witam,

Co koledzy myślicie o mojej przynęcie? Prosta przynęta na okonia Do taniej i skutecznej przynęty potrzebne nam będą następne elementy: -monety, mogą to być stare monety z okresu PRL lub aktualne nominały 1gr 2gr 5gr itp. -kółka łącznikowe -agrafki i krętliki -kotwiczki Narzędzia: - wiertarka - mały pilnik - wiertło do metalu 1,5-3mm Na brzegach monety po przeciwnych stronach w linii prostej wiercimy otworki i wygładzamy je pilnikiem. Następnie za pomocą małego pilniczka wygładzamy krawędzie wiercenia. Możemy dowolnie sterować długością i masą przynęty poprzez dokładanie lub odejmowanie różnych monet. Dodatkowo możemy malować monety na wiele sposobów. Przynęta fajnie wężykuje. Jeśli jako pierwszą moneta będzie najcięższą to przynęta fajnie i szybko nurkuje do dna. Odległość od kolejnych monet regulujemy dowolną ilością kółeczek łącznikowych. Zapraszam do wypróbowania




[2012-04-09 11:22]

peterak

powiem, że jest to bardzo nowatorskie, i może sprawdziło by się, gdyby łowić na to z opadu [2012-04-09 11:38]

kogutw68

Nie chciał bym byc w twojej sytuacji jak cię złapie z tym policja za niszczenie monet, to normalne przestępstwo, nie ważne czy są stare czy nowe. Pamiętam sytuację z przed kilkudziesięciu lat kiedy blaszka do przybijania papy na dachu kosztowała 6 zł a jeden gośc poprzewiercał złotówki i właśnie nimi te blaszki zastąpił, dostał 3 lata w zawiasach. POZDRAWIAM [2012-04-09 11:51]

Fishv

Art. 137 Publiczne znieważanie znaku lub symbolu państwowego
§ 1. Kto publicznie znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwowy,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwa obcego, wystawione publicznie przez przedstawicielstwo tego państwa lub na zarządzenie polskiego organu władzy.


Musisz łowić niepublicznie :P
[2012-04-09 11:53]

adamo0

Ta przynęta jest BEEEEEEEEE!!! Która ryba połaszczy się na tak małe nominały,lub starą kasę? Daj parę euro, lub rodzinną biżuterię.To oczywiście żart,bo nie czy wiem czy wiesz że kasy niewolno wykorzystywać do innych celów niż jest przeznaczona!Poza tym uważam że była by to kiepska blaszka. Pozdrawiam i życzę wiaderka wody. [2012-04-09 11:54]

DLATEGO PYTAM CO MYSLICIE O TEJ PRZYNĘCIE ? PROJEKT NIE JEST MOJEGO AUTORSTWA  

CIEKAWE DLACZEGO JEJ AUTOR MA USUNIETE KONTO. 


orginał

http://forum.wedkuje.pl/post/tania-i-skuteczna-przyneta-na-okonia/380278/0

[2012-04-09 12:04]

kogutw68

Jak chcesz sobie pokombinowac to sobie łyżeczkę do herbaty przewierc, i kotwice przyczep jak na to coś złowisz to miszczunio będziesz. [2012-04-09 12:09]

Romuald55

Na łyżeczki się łapało.Z dobrym skutkiem. [2012-04-09 12:17]

koksik2703

Można to zastąpić paskiem od zegarka takim metalowym jak łancuszek [2012-04-09 12:21]

kogutw68

Wiem sam łapałem, jak byłem młody, najlepsze były ruskie, na Bugu na stołową łyżkę miałem szczupaka 7,20 kg [2012-04-09 12:24]

JOPEK1971

Nie chciał bym byc w twojej sytuacji jak cię złapie z tym policja za niszczenie monet, to normalne przestępstwo, nie ważne czy są stare czy nowe. Pamiętam sytuację z przed kilkudziesięciu lat kiedy blaszka do przybijania papy na dachu kosztowała 6 zł a jeden gośc poprzewiercał złotówki i właśnie nimi te blaszki zastąpił, dostał 3 lata w zawiasach. POZDRAWIAM

Nie wiem czy wiesz, ale za komuny trafiłem wahadłówki typu gnom tłoczone z monet,nie wiem kto to robił ale na blaszkach dało się zaóważyc  napisy Polska rzeczpospolita ludowa ;-)

[2012-04-09 12:26]

Mietusik

Jak chcesz sobie pokombinowac to sobie łyżeczkę do herbaty przewierc, i kotwice przyczep jak na to coś złowisz to miszczunio będziesz.


O taką łychę Ci chodzi? :)
Zrobiona w latach ’80, wyciągnęła setki „zębatych”. Miałem jeszcze miedzianą, ale niestety-została w wodzie.
Co do monet, możesz je zastąpić zwykłymi blaszkami miedzianymi.
A swoją drogą, ciekawe jak to „pracuje”?:)

Pozdrawiam!

[2012-04-09 12:27]

kogutw68

Łycha dokladnie taka jak moja, jak dobrze poszukam to jeszcze znajdę, pamiętam że trzeba je było polerowac, kiedyś miałem jeszcze aluminiową to był kiler, miała namalowany czerwony pasek lakierem do paznokci. [2012-04-09 12:32]

JOPEK1971

Jak chcesz sobie pokombinowac to sobie łyżeczkę do herbaty przewierc, i kotwice przyczep jak na to coś złowisz to miszczunio będziesz.


O taką łychę Ci chodzi? :)
Zrobiona w latach ’80, wyciągnęła setki „zębatych”. Miałem jeszcze miedzianą, ale niestety-została w wodzie.
Co do monet, możesz je zastąpić zwykłymi blaszkami miedzianymi.
A swoją drogą, ciekawe jak to „pracuje”?:)

Pozdrawiam!


Super blaszydło,jak byś miał takie o grubości 4mm to kupuję natychmiast(miedziana,mosiężna,lub kwaśna)kiedyś takie blachy robił starszy jegomośc,niestety ale odszedł do krainy wiecznych łowów,klepał wspaniałe blaszki,wszyscy do niego przychodzili po cud przynętę,Nawet Zenek korzystał z tych blaszek którego główka jest nazwana  jego imieniem,teraz chłopina sparaliżowany,ale kozak z niego nieziemski,zawsze chrupnął coś z wąsami.



[2012-04-09 12:41]

jarekk

Nie chciał bym byc w twojej sytuacji jak cię złapie z tym policja za niszczenie monet, to normalne przestępstwo, nie ważne czy są stare czy nowe. Pamiętam sytuację z przed kilkudziesięciu lat kiedy blaszka do przybijania papy na dachu kosztowała 6 zł a jeden gośc poprzewiercał złotówki i właśnie nimi te blaszki zastąpił, dostał 3 lata w zawiasach. POZDRAWIAM


Mam wrażenie, że tak było za komuny. Obecnie "niszczenie " pieniędzy już nie jest przestępstwem. [2012-04-09 12:54]

kogutw68

To łatwo się przekonac, zrób sobie wisiorek z 2zł i idź się pochwal na komisariat [2012-04-09 13:02]

kogutw68

Konstytucja sie nie zmieniła [2012-04-09 13:02]

adamo0

To łatwo się przekonac, zrób sobie wisiorek z 2zł i idź się pochwal na komisariat

A wcześniej niech wejdzie do Urzędu Skarbowego!
[2012-04-09 13:04]

kogutw68

To lepiej sobie w kolano strzelic samemu [2012-04-09 13:07]

Bernard51

W latach 80-tych z lyzek aluminiowych robilo sie blachy na bolenia i nieraz byly bardziej skuteczne jak kupne.
A z tymi (blaszkami to dosc oryginalny pomysl
mozna by bylo sprubowac jak to bedzie pracowac ?
[2012-04-09 13:24]

JOPEK1971

Na rapy w tych czasach robiło się blaszki z trzonka od łyżek do herbaty,były dobre czasy...Może ktoś ma łowisko gdzie taka blaszka da radę,niestety u mnie tego typu wabiki nie działają.Jak biorą u was rapki na ekspresowo, to taka blaszka jest idealna,z ołowiu blaszki też są świetne,czasem łowiąc na tego typu blaszki trzeba energicznie podnieśc kij by przyspieszyc pracę przynęty,działa ten patent zajefajnie,rapka na pewno dogoni tak szybko prowadzony wabik. [2012-04-09 13:54]

Iras1975

Zrób sobie z kapsli po piwie takie cacko. Jak coś złowisz to możesz później użyć tej "błystki" do skrobania.:):) [2012-04-09 14:33]

Bernard51

A wiesz ze to dobry pomysl byla by uniwersalna blyska -haha
[2012-04-10 16:31]