Zaloguj się do konta

Co jest z tymi uklejkami ?

utworzono: 2012/09/11 10:19
DJKP

Witam Szanownych Kolegów.
Uporczywie od wielu dni chcę łapać ukleje, ale jakoś nie daję rady.
Łowię przeważnie popołudniami do wieczora dziennie 1 do 2 sztuk i to wszystko na co mnie stać.
Na haczyk nr10 lub nr12 spławik 1,5 grama, zakładam pinkę lub czerwonego. Stosuję zanęty od kupnej na leszcza poprzez biszkopty z bułką tartą z kakao i zawsze to samo. Czy zanęcę czy nie,  na początku łowienia trafi mi się sztuka lub dwie i potem koniec brań. Nawet chleb jak rzucę do wody to rybki zjadają go w mig a złapać uklejki nie mogę?! Ustawiam grunt od 30cm do 1 metra - bez efektów.
Czytając inne posty to niektórzy uskarżają się na branie uklejek a u mnie lipa. Łowię na starorzeczach odry w okolicach miasta Oławy. Wiem, że ukleje tam są.
Bardziej doświadczonych wędkarzy ode mnie bardzo proszę o radę, jak skutecznie nałapać dużą ilość Uklejek.


[2012-09-11 10:19]

konrad_leo

Zacznij od zmiany haczyka i przyponu na cieńszy. Ja ukleje łowię na haczyk 17 lub 20 na przyponie 0,06

POZDRO

[2012-09-11 10:59]

marek-debicki

Ukleja nie jest rybą stacjonarną i często lubi się przemieszczać w różne części łowiska. Warto więc poświęcić czas na jej lokalizację, a następnie utrzymanie w łowisku poprzez nęcenie zanętą powierzchniową (drobną, lekką, mało nawilżoną). [2012-09-11 11:06]

jacenty75

Tak jak koledzy wyżej napisali. Ale, o ile zlokalizować uklejki jest dosyć prosto to utrzymać je w łowisku jest dużo trudniej. Mniejszy haczyk, pinka zamiast czerwonego robaka, mniejszy grunt i dobry refleks poinny być receptą na sukces. Powodzenia. [2012-09-11 12:28]

no i spławik 1.5 g na uklejke to troche za dużo ;) [2012-09-11 12:53]

DJKP

 Wielkie Wielkie dzięki za te podpowiedzi. To bardzo cenne rady. Zacznę od zmiany haczyka, przyponu i spławika (przypon miałem taki sam jak na żyłce głównej tj.0.20) i będę próbował dalej :)

[2012-09-11 13:02]

Lukasz1988

Ja łowiąc na Wiśle ukleje stosuje żyłkę główną 0.12, spławik 0.4g bo widać dobrze delikatne brania, przypon 0.06-0.08, haczyk 16-20, a na haczyku pinka albo biały. Zanęta struktury jak napisał marek-debicki, żeby robiła smugę w wodzie.  [2012-09-12 01:07]

ergie1

Witam
Szukaj uklej na różnych głębokościach, mnie zdarzało się ostatnio łowić je nawet z dna na 2 -3 metrach. Ukleja migruje za pokarmem, a teraz już nadchodząca jesień powoduje zmiany uwarstwienia wody i za tym idzie ukleja.
[2012-09-12 09:23]

lynx

Ja łowiąc na Wiśle ukleje stosuje żyłkę główną 0.12, spławik 0.4g bo widać dobrze delikatne brania, przypon 0.06-0.08, haczyk 16-20, a na haczyku pinka albo biały. Zanęta struktury jak napisał marek-debicki, żeby robiła smugę w wodzie. 

Dodałbym tylko, ze czasem na płatki nieźle idzie.
[2012-09-12 23:44]

DJKP

Witam ponownie Kolegów,
Zastosowałem się do Waszych wszystkich rad i oto pełny sukces !
Haczyk użyłem nr.14 (taki tyci tyci że ledwo go zawiązałem, ale dla pewności klej Kropelkę zapodałem na wiązanie).
Przypon 0.08
Spławik 0.4 grama
Grunt mniej niż 20 cm.
1 szt. pinki i brania były i bardzo dobrze je widziałem (do pinki kilka dni wcześniej dolałem troszkę zapachu waniliowego, ale pewnie i bez tego by brały).
Od 18:00 do 19:15 (czyli do zachodu słońca) złowiłem 14 szt pięknych uklejek (pomiędzy 10 do 15 cm). Na wodę rzucałem rozdrobnione kromki chleba. Trochę wiatr je spychał, więc przemieszczałem się za nim o jakieś 3 metry w lewo i rzucałem zestaw w ten chleb. Ukleje wprost szalały w wodzie i brały jak wściekłe ! 4 szt. mi zwiały do wody bo spadły z haka gdy się wywijały nad wodą i nad brzegiem, ale dopracowałem  wybieranie uklejek z wody. Holowałem je pod brzeg w wodzie i dopiero przy brzegu wyjmowałem je z wody łapiąc do ręki i byle daleko od wody ;)
Mimo małego "wzrostu" to sprytne są te rybki i bardzo szybkie w wodzie, jak zauważyłem,  ale mało żywotne - do wiaderka z wodą je wrzucałem a i tak zanim je do domu przywiozłem były już sztywne.
Próbowałem też na ciasto - chleb z czosnkiem - brania dużo częstsze, ale chyba mniejsze uklejki to były, bo nie mogłem zaciąć :(
No i problemem była moja wędka: dł 2,7m z żyłką główną jak na szczupaka. Za nic nie moglem rzucić dalej niż 2 m od brzegu.
[2012-09-13 22:19]

jacenty75

Na uklejki najlepszy jest bacik, taki najprostrzy kosztuje grosze i wtedy można pobawić się na całego. [2012-09-14 07:18]

lenel

Kolego proponuję kij 4 metry bez kołowrotka kupisz w każdym sklepie lub na rynku, powiedz że to ma być uklejówka. Zwróć uwagę aby szczytówka była jak najcieńsza. Uklejka ma delikatny pyszczek i łatwo go przerwać. Żyłka główna około 0,15 mm przypon stosuję nie dłuższy jak 7-8 cm grubości 0.08 mm spławik 0,5 g. Zanęta może być najtańsza lub bułka tarta wymieszana z płatkami (płatki trzeba dobrze pokruszyć) i troszkę kaszki kukurydzianej. Wymieszaj i lekko zmocz aby się trzymało. Najpierw rzuć kilka małych kulek lekko ściśniętych. Następnie w czasie łowienia co kilka minut trzeba podrzucać kulkę wielkości małego orzecha to pozwala utrzymać rybę w stanowisku. Jeśli łowisz w rzece kulki trzeba rzucać pod prąd jak daleko się da. Trochę refleksu i powinny być wyniki.
[2012-09-14 08:20]

lenel

Dodam że często będą się trafiać małe wzdręgi i słonecznice te pierwsze mają wymiar ochronny do 15 cm a słonecznice są pod ochroną.
[2012-09-14 08:25]

mielec

Uklejka jak jest w ławicy to nawet zanęty nie trzeba. Jeżeli jest jej mało wystarczy sypnąć nie zbyt namoczonej zanęty zrobić smugę zanętową moment się pojawi ukleja i w tym momencie można połowić. Większe efekty miałem gdy łowiłem z toni ukleja jest bardziej agresywniejszą rybą niż przydenną i atakuje to co wpadnie do wody. Przynęta zawsze biały. 

P.S. Z tego co mi się o uszy obiło bodajże od tego roku słonecznica już nie jest pod ochroną.  [2012-09-14 09:16]

perwer

Dodam że często będą się trafiać małe wzdręgi i słonecznice te pierwsze mają wymiar ochronny do 15 cm a słonecznice są pod ochroną.



Słonecznica NIE JEST POD OCHRONNĄ ....już....
 Prosze nie wprowadzać w błąd innych.


To zrobie edycje posta i dodam że uklejka jak by była ławicą w łowisku tam gdzie łowisz ,to nie ma siły żeby nie brała. Przeważnie na małym gruncie ....Ukleje niestety biorą troche chimerycznie i ławicą sie przemieszczają .Może być miesiąc że będą sie uporczywie wieszać ,a jest pora że nie bardzo ,lub w innym miejscu.
Najpierw kolego popytaj i obserwuj innych wędkarzy -to jest 100 razy większa wiedza niż te forum. Ktoś miejscowy na pewno udzieli Ci dobrej rady i odpowie czy jest tu akurat ta ryba.
[2012-09-14 09:17]

lenel

Masz rację kolego perwer zapędziłem się słonecznica nie jest pod ochroną. Przepraszam za wprowadzanie w błąd.
[2012-09-14 11:03]

Co taki toporny ten zestaw?Spławiczek najwyżej 1g, grunt zależy od gł. łowiska, nie zakładaj czerwonego robaka, bo ukleja nie ma takiej paszczy żeby go zmieścić. Wieczorem raczej są najgorsze brania, łów od rana do popołudnia. I nie kombinuj z zanętą. Bez żadnych dodatków. Wystarczy najtańsza zanęta która jest drobna i trochę smuży. Ilość brań zależy też od tego w jakim miejscu łowisz. [2012-09-14 13:08]

Łobo

Witaj!Jako iż ja osobiście nie specjalizuję się w połowach uklei, ale jako taką wiedzę już posiadam. Spławik który stosujesz jest zdecydowanie za ciężki. Powinien być w granicach 0,5 - 0,7g. Haczyk ok. 22 (ja na 18 łowię większe karaski). Żyłka główna 0.12 (ja na 0.16 złowiłem tołpygę 6 kg), przypon ok. 0.06. No i możesz założyć okruszek chleba, jak mówisz że małe rybki wcinają u Ciebie chleb. Co do zanęty, to tak jak koledzy pisali - sypka, niech troszkę smuży.
Pozdrawiam, i połamania na tych uklejach :)Łobo. [2012-09-14 15:50]

DJKP

A dzisiaj ponownie łowiłem, tyle że w innym miejscu na tym samym starorzeczu Odry. Przy szuwarach czepiały mi się krasnopiórki nie większe niż 5 cm. Poszedłem dalej na otwartą wodę i już były tylko piękne ukleje. Wędkę dzisiaj miałem teleskop 5 m i już mogłem rzucać dalej, a wynik to 17 szt uklejek !
Jako zanętę, to rzucałem chleb moczony w słodkiej zanęcie i ukleja była jak na zawołanie. Ale macie rację, że wystarczy namaczać chleb w tym co ładnie smuży i wystarczy, żeby je zwabić ;)
Wędka wciąż na ręce, rzut i branie. Chleb spływał z wiatrem, ja szedłem za zanętą.
Taki lekki bacik rzeczywiście muszę sobie sprawić, teleskop za ciężki.
Zestaw miałem ten sam, ale tak mi się dzisiaj plątało że masakra. Ryby w wodzie wariują a ja odplątuję haczyk od spławika ;( brrrr Tyle czasu straciłem gdy mogłem mieć branie za braniem. Nawet założyłem ołów na haczyk żeby się nie zawijał na spławiku ale brania się zmniejszyły ... kombinuję , próbuję , .. do odważnych świat należy :)
Co do plątania zestawu po rzucie do wody to domyślam się, że chodzi o technikę rzucania, ale czy jest na to jakiś sposób, żeby zestaw lądował w wodzie nie splątany? Może spławik powinien mieć taką końcówkę z oczkiem i stoper na żyłce głównej? Tan mój ma oczko na górze i taką koszulkę zakładaną na dół spławika i po rzucie haczyk zawijał mi się na spławiku ;(
[2012-09-14 23:01]

wirefree

Ciezszy splawik i Ciezarki, moj syn 11lat lowi batem 2,7m splawik 4g i tyle samo ciezarki, uklei na odrze nie sposob nie zauwazyc nawet nie trzeba necic warunek maly haczyk i maly grunt max 30cm. Z tym ze jak masz ciezszy zestaw to rzuty sa dalekie ale ciezko zaciac takie malenstwo przyjamniej dla mnie .



[2012-09-24 11:43]

arlito

Spróbuj na chleb, choć często spada z haczyka i ryby często zrzucają  (zjadają) przynętę.
[2012-09-25 15:33]

damrat14

Ja uklejki łapie na Odrze na bata 7-metrowego żyłka główna 0.14, przypon 0.06, haczyk 20 jeden biały robaczek na to spławik 0.25 grama gdy trochę wieje 0.50 grama i zawsze idealnie wyważony i wiaderko zanęty produkcji według własnego przepisu (tajne) wiaderko to czasem mało ba na odrze pływają potężne stada i jakoś trzeba je przytrzymać trenuję tak przed zawodami i łapie najczęściej ich około setki i więcej.   [2013-01-11 22:43]