Cienki rok?

/ 45 odpowiedzi / 3 zdjęć
Cześć, jestem ciekawy co myślicie na temat tegorocznych łowów. Z moich obserwacji wynika że rok 2014 jest po prostu do D***. I nie jest to tylko moje zdanie tylko dużej ilości wędkarzy z mojej okolicy. Nikt w tym roku konkretnie nie połowił. A jak u was zbraniami i co myślicie na ten temat? Przecież to jest nie mżliwe żeby było aż tak źle. Pozostaje tylko nadzieja że następny rok będzie lepszy.
kubaxxx


ja uważam wręcz odwrotnie, w tym roku złowiłem naprawde dużo dużych ryb i w tym roku złowiłem kilka nowych rekordów życiowych, ale zauważyłem też niestety że tych mniejszych ryb jest jakby mniej,  (2014/11/30 00:04)

barrakuda81


Dla mnie cieniuutki ten rok.Pewnie łowić już nie umiem...:-) (2014/11/30 00:44)

Draq


Rok jak każdy inny. Z czego wynikają różnice? Odpowiedź jest bardzo prosta... różnica atmosferyczna w porze równoległej. Wystarczy spojrzeć na listopad z zeszłego roku i na tegoroczny, w tegorocznym temperatury znacznie powyżej normy(w październiku również). Wiadomo jest, że ryby żyją zgodnie z tempem natury ;) (2014/11/30 09:57)

tstaros


Jak na razie u mnie ten rok jest sporo słabszy od zeszłego, przede wszystkim jeżeli chodzi o ładnego (na wodach w mojej okolicy to taki 70+) szczupaka. Jednak mimo tej ogólnej cienizny udało mi się złowić 2 medalowe ryby - karasia i klenia, to tak na osłodę.

Mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec połowów w tym roku. Jak się trochę ociepli to na pewno ruszę na rybki - rok temu ładnego szczupaka złowiłem jeszcze 27 grudnia...

(2014/11/30 10:13)

cierpliwy1


Z roku na rok jest gorzej i nic tego nie zmieni .Musimy być przygotowani ,że następne lata będą gorsze a będzie tak się działo dokąd nie zmienią się przepisy w naszym kraju i takie dziwolągi jak PZW nadal będą gospodarzyć bez żadnej kontroli.Mieszkam nad Wisłą a więc wydawałoby się że jestem szczęściarzem ,ale niestety w okolicach Płocka ryby się skończyły i żeby pospinningować  muszę jeździć np. na Żarnowiec. PZW zarząd w Włocławku skutecznie wygrabiło Wisłę a wydawało by się ,że rzeka tak duża jest nie do przełowienia .Bardzo skuteczne w łowieniu są kormorany ,których jest kilkanaście tysięcy w naszym rejonie,dokładając do tego wędkarzy i sprawa jasna .Ja sobie w życiu połowiłem w latach ubiegłych ,ale co będą łowili młodzi ludzie ? (2014/11/30 10:18)

kedzio


Cieniutki. Najgorszy od 10 lat. (2014/11/30 11:46)

amand


Dla mnie też jakiś taki wyjątkowo nie udany. Ale to może być wina jak kolega wcześniej wspomniał takiej pogody. (2014/11/30 12:48)

pakul1206


U mnie też trochę słabiej ale to dlatego że wpuścili karpia i odpuściłem połowę sezonu bo woda oblegana jak cholera, wytłukli już pewnie że 70% tego co wpuścili.Poza tym z tego co obserwuje ryby jest dużo, ładna wzdręga, piekny lin, bąk ,płoć parę ładnych karpii zostało a narybku takiego do wielkości dłoni jest miliony no i padł chyba rekord wody w postaci leszcza 4.7 kg, co do drapieznika to dużo ładnego okonia, szczupaka też dużo ale mały, woda dopiero od paru lat odradza się po prywaciarzu ale perespektywa na przyszłość jest naprawdę optymistyczna.Jedynum minusem jest ZERO kontroli przez co pod koniec sezonu zawitali chopoki z siatkami ale rozgryżliśmy ich sposób działania i jeżeli wiosną znów się pojawią to spróbujemy zorganizować coś z PSR ( jeżeli będzie chęć z ich strony) . (2014/11/30 13:44)

jorg69


CześćDla mnie cieniutki i to nie tylko z powodu braku czasu,pogody,rybGłówna przyczyna brak czasu w tym roku na wypady tylko 6 razy w tym 2 na 3 dniefekty marne,ale sa koledzy co nie narzekają na wynikitak na marginesie to co roku marniej u mnie z wynikami i chyba nie tylko u mniepozdrawiam (2014/11/30 14:34)

z@mela


u mnie ten rok jest  tragiczny bo nad wodą bylem prawie codziennie z pominięciem upalnych dni  , września i października a wyniki praktycznie zerowe  bo 1 miarowy szczupak na PZW  i kilka okoni z wiosny   ajj  niestety od jakis  5 lat nie umiem juz łowić   a za kilka lat to juz   nawet  malych okonków nie dam rady przechytrzyć. (2014/11/30 14:50)

Lechu2000


Cieniutki rok dla mnie również kilka pistoletów na spina a białoryb cieniutko kilka płotek, leszczyków i  dwa kroczki ale też sezon w moim przypadku ruszył pod koniec września wcześniej nie miałem niestety czasu (2014/11/30 18:06)

użytkownik26223


Może nie najlepszy ( bo jakiś statystyk nie prowadzę) ale na pewno jeden z lepszych sezonów wędkarskich. (2014/11/30 18:54)

berthold


sama drobnica no może poza kwietniem i majem gdzie fajne karpiki połowiłem potem sama drobnica w postaci podleszczy do max 40 cm (2014/11/30 19:05)

użytkownik102837


U mnie też różnie bywało ale ale nie ma na co narzekać. Ponieważ zawsze mogło być gorzej. Na pewno ten rok dla mnie był cienki pod względem drapieżników, ale co do biało rybu to ujdzie.


Pozdrawiam Boczny Trok (2014/11/30 21:34)

amand


Przynajmniej u kilku osób nie było najgożej :) (2014/11/30 21:47)

Blitz


Ja uważam 2014 za bardzo udany, pierwszy raz pojawiłem się w Rekordach WW ze swoim medalowym miętusem (lipiec 2014), w kwietniu pięknie połowiłem szczupaki w Szwecji, ostatnie październikowe spinningowanie na wiśle też dawały fajne wyniki, kilka okoni powyżej 35cm, szczupaki (dziwne bo brały tylko na koguty sandaczowe :)) 
Rok bardzo udany. (2014/12/01 09:32)

pioter94


U mnie bywało różnie z powodu ciągłej pracy. Narzekać nie będę bo padło u mnie kilka leszków ponad 60 cm kilkanaście 50 cm troszkę ładnej płoci no i oczywiście trochę drapieżnika okonie, szczupaki.   (2014/12/01 12:27)

ryukon1975


Biorąc pod uwagę czas spędzony nad wodą w stosunku do wcześniejszych lat i wyników było bardzo dobrze. (2014/12/01 12:42)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Rubinho


Najlepszy rok w karierze wędkarskiej, wkońcu namierzyłem sandacze i nałowiłem się ich do woli, kilkanaście sztuk w przedziale 70-83cm, miarowych nie liczyłem i kilka ładnych szczupłych, okoń też współpracował także życzyłbym sobie kolejnego takiego sezonu :D (2014/12/01 12:50)

Pablo44


Dla mnie zdecydowanie gorszy kilka średnich sumów. Jeden naprawdę duży powoził mnie godzinę na pontonie i urwał zestaw :( (2014/12/01 18:00)

notaki


Kiepsko. Kilka okazowych brzan , dwa okazowe sandacze, dwa leszce powyżej 3 kg  i masa drobnicy.
Gdzieś się zapodziały " średniaki", będace w poprzednich latach podstawą połowu.
Na muchę beznadziejnie.
Wczesną wiosną kilka pstragow pow. 40 cm a potem drobnica.. drobnica.. drobnica....
W połowie listopada na Popradzie dwa lipienie pow. 35 cm i tyle :-(.
Oprócz drobnicy :-( (2014/12/01 18:27)

Bernard51


Jeżeli chodzi o białoryb to sobie połowiłem natomiast z drapieżnikiem już drugi rok słabo, a węgorza tego roku nie uświadczyłem na brzegu. (2014/12/02 05:55)

limakryba


U mnie to samo co u większości. Na wodzie PZW na której łowię jest coraz gorzej. Jeszcze 3-4 lat wstecz nie było mowy żeby podczas wypadu czegoś nie złowić. Super brały karpie, amury, karasie, płocie, szczupaki, mnóstwo leszcza. W tym roku większość wypadów kończyło się bez kontaktu z rybą. Szczupaka w tym roku nie wyciągnąłem ani jednego a spiningowałem może nie aż tak często jak w poprzednich latach ( nieraz przechytrzyłem przez dwie godziny 7szt.) Najbardziej zawiodłem sie na leszczach ubiegłe lata to była po prostu plaga brały bardzo często, w tym cieszyłem się jak jakiś nawet najmniejszy się uczepił. Jeśli przepisy się nie zmienią i zarazem myślenie ludzi sytuacja się jeszcze bardziej pogorszy. Najchętniej bym tych wszystkich dziadków powywalał. Siedzą dzień w dzień i czekają tylko na kąplecik rybek i do domu. Sam praktycznie wszystkie ryby wypuszczam z powrotem do wody ( w tym roku z ręką na sercu wszystkie złowione trafiały do wody) choć w ubiegłych latach czasami wziąłem jakiegoś karpika.
Jedynie co mogę dobrze wspominać to to że złowiłem pierwszą w życiu brzanę 64cm. Może ktoś powie że to nic szczególnego ale dla mnie to jest coś. W ROKU 2015 NA 100% NIE OPŁACAM SKŁADEK, PRZERZUCAM SIĘ NA KOMERCJĘ. (2014/12/02 10:36)

luxxxis


Sezon 2014-kiszka.
Dobre miesiące to marzec,maj i czerwiec,oraz druga połowa pażdziernika,reszta roku to walka prawie o honor.W marcu dybnąłem kilknaście potężnych potoków,w maju i czerwcu kilka esoxów z 1 na przedzie,potem ledwo domiarki,i końcówka pażdziernika dała mi 3 zębate jw.Ogólnie byków sporo ale średnia wagowa do dupy ,wcieło mi kilka roczników szczupaka i pstraga bo jak wytłumaczyć fakt że złowiłem kikanaście esoxów pod dychę a ani jednej 3,4,5,2, ?
Z potokowcem to samo,trzydziestaczków w bród,1 czterdzieści pięć a potem kilka powyżej 55...gdzie pośrednie roczniki??? (2014/12/02 16:22)