Zaloguj się do konta

Cena za okaz karpia

utworzono: 2015/07/22 13:43
zbynio 33

Witam. Zainspirowany ostatnio przez jednego z kolegów z naszego forum wbiłem w google; okaz karpia sprzedam. Okazało się, że w moim okręgu jest taki proceder.

http://www.pankarprybacy.pl/forumrybacy2011/phpBB3/viewtopic.php?f=3&t=13193

Koleś ogłasza się, że łowi okazy na wędkę, ale zastanawia mnie gdzie on może złowić tołpygę, amura, czy karpia 20kg... Brak słów na takie postępowanie. Chyba, że koleś łowi na prywatnym dołku, bo raczej tołpygę i amura trudno byłoby mu złowić na wodach PZW. Chociaż okręg jest duży i kto wie... Teraz można sobie pomyśleć i wyobrazić, jak kilka osób zajmie się takim "handlem" w okolicy.... Chęć złowienia okazu i pokazania foto może prowadzić do patologii.... [2015-07-22 13:43]

Jędrula

Z tego co wiem , to w moich okolicach taka działalność ma miejsce od wielu lat . Podobno Czesi dobrze płacą za duże karpie i amury a do granicy mam rzut beretem . [2015-07-22 15:28]

zbynio 33

Cześć Jędruś. Ja nie chce żadnej sensacji robić, tylko żyłem w nieświadomości, że w ten sposób można zarabiać i domyślam się, że nie mało. W głowie mi się nie mieści, że na wodach PZW mogłoby do czegoś takiego dochodzić. Nieraz spotkałem sie z tym, że jakiś wędkarz oferował złowione ryby, ale okazy nie nadające się do jedzenia dla mnie było naturalne, że sie wypuszcza. Popyt robi podaż.... [2015-07-22 16:02]

zbynio ponoć nawet 2000-3000zł za okaz płacą ,kiedyś chyba na śpk czytałem że na paprocanach łowiono właśnie na handel. [2015-07-22 17:10]

Robson86

Witam. sam jestem przeciwnikiem takiego postepowania ale wiem że wlaściciele prywatnych łowisk komercyjnych na licytacjach takich karpi powyżej 20kg płacą po nie nawet po 30tyś pln.. a za dwódzieskę 10tys dają bez mrógniećia okiem.. Swoją droga jesli taki karpik ma wylądować u jakiegos pana na patelni przerobiony na kotlety albo sie wykończył bo przyducha i susza... to lepiej żeby ktos nim się cieszył.... i jasne chyba dla wszystkich jest że taki włascicel który da za karpika okrągła sumkę o karpia takiego bedzie dbał jak o oko w głowie... [2015-07-22 17:32]

Witam. sam jestem przeciwnikiem takiego postepowania ale wiem że wlaściciele prywatnych łowisk komercyjnych na licytacjach takich karpi powyżej 20kg płacą po nie nawet po 30tyś pln.. a za dwódzieskę 10tys dają bez mrógniećia okiem.. Swoją droga jesli taki karpik ma wylądować u jakiegos pana na patelni przerobiony na kotlety albo sie wykończył bo przyducha i susza... to lepiej żeby ktos nim się cieszył.... i jasne chyba dla wszystkich jest że taki włascicel który da za karpika okrągła sumkę o karpia takiego bedzie dbał jak o oko w głowie...




Dokładnie. Kto nie chciał by kilku lub kulkunasty tys za rybkę,tym bardziej wiedząc o tym że kowalski porabie 12 i zje 100 gram i powie za tlusty a reszte wyrzuci. Mieć albo nie mieć? [2015-07-22 23:29]

Dos equis xx

Ekonomia. Gdybym złowił takiego karpia i miał dostać za niego 20 tys to bym sprzedał. Gdybym miał łowisko prywatne i chciał zachęcić karpiarzy wielkim karpiem to bym go kupił. Proste. Nic w tym nie ma nadzwyczajnego ani dziwnego. Jest popyt jest podaż. A to karpiarze nakręcili popyt srając kasą na prawo i lewo żeby się ze świniakiem sfotografować. [2015-07-23 00:33]

zbynio 33

Kurcze to sporo kasy. Musze powiedziec mojemu wujowi, że 20 tysi dał babci na kolację ostatnio :)))))). Podejrzewam, że przez takie zachowania i pazerność z awatarów szybciej będą znikać karpie niż się pojawiły, bo to będzie po prostu obciach... Złowienie karpia na dzikiej wodzie takiego 10 kg to nie lada wyczyn. Przynajmniej w moich stronach i trzeba trochę czasu temu poświęcić, albo mieć po prostu szczęście, żeby taki gość zawitał na macie... Za chwile może się okazać to w ogóle niemożliwe przez takich handlarzy i tylko czekać jak się pojawi ogłoszenie ”wypożyczę karpia do fotek". Toć to chore. [2015-07-23 06:42]

pawelz

Kurcze to sporo kasy. Musze powiedziec mojemu wujowi, że 20 tysi dał babci na kolację ostatnio :)))))). Podejrzewam, że przez takie zachowania i pazerność z awatarów szybciej będą znikać karpie niż się pojawiły, bo to będzie po prostu obciach... Złowienie karpia na dzikiej wodzie takiego 10 kg to nie lada wyczyn. Przynajmniej w moich stronach i trzeba trochę czasu temu poświęcić, albo mieć po prostu szczęście, żeby taki gość zawitał na macie... Za chwile może się okazać to w ogóle niemożliwe przez takich handlarzy i tylko czekać jak się pojawi ogłoszenie ”wypożyczę karpia do fotek". Toć to chore.

To nie jest chore. Prywatni wlasciciele lowisk potrafia liczyc i doceniaja wartosc ryby. Dla nich to nie kawalek miesa na haczyku a trofeum. Kiedys wyliczono, ze kilkukilogramowy losos zlowiony na Alasce przez rybakow to kilkadziesiat $ a ten sam losos zlowiony na wedke to kilka tys. Ale nasze PZW jest bogate i moze pozwolic sobie na to zeby ryby warte kilka-kilkanascie tys zl wylawiani za 200zl / rok. Co tam. Kto bogatemu zabroni. A wystarczylby NK na okazy pow 10kg (i tak niejadalne). Jak widac, taka ryba jest zbyt cenna zeby ja po prostu zabic. I dotyczyc to powinno wszystkich gatunkow, nie tylko karpi.
[2015-07-23 08:34]

Piotr 100574

To teraz wiem z kad ma 80% łowców z tego portalu fotki z okazami [2015-07-23 09:21]

pawelz

Na szczescie nie umieszczam fotek na zadnych portalach (wogole nie robie fotek na rybach) to jestem poza podejrzeniami :) [2015-07-23 10:50]

Piotr 100574

Ja robię fotki z każdego wypadu na ryby, jakaś pamiątka powinna zawsze zostać z naszego życia , niech wnuki kiedyś zobaczą ze w wodzie żyły ryby , bo oni na pewno takie cos to tylko sztucznie wychodowane bedą widzieli, tak ze Pawelz fotografuj puki jest co [2015-07-23 11:49]

pawelz

Za duzo pitolenia sie :). Stoje na srodku rzeki. W jednej rece muchowka w drugiej ryba (jesli ja zlowie :) ) a gdzie miejsce na aparat. W przypadku np lipieni tarmoszenie ich na brzeg zeby pstryknac fotke, to jak wyrok smierci jesli jest np upal jak teraz. Staram sie wogole nie brac ryb lososiowatych do reki, jesli to mozliwe. A fotki mam jakies, jesli ktorys z kumpli mi pstryknie w czasie holu. [2015-07-23 12:27]

zbynio 33

Ja czasami robie fotki, ale zrobienie sobie foto jedną ręką i trzymanie drugą ryby jest niemożliwe. Nie raz próbowałem i szczerze mówiąc to miałem chęć dać rybie w łeb żeby sie nie wiergała. Na ryby jeżdżę przeważnie sam i zrobienie zdjęcia z facjatą nie wchodzi w ogóle w rachubę. To jest mordęga dla mnie i dla ryby. Nie musze nic nikomu udowadniać, a i tak jak pokaże foto to ktoś stwierdzi, że łowiłem w nocniku, albo coś się nie będzie podobać. Raz pokazałem zdjęcia 1 kg leszczy i kolega pokłócił sie ze mną twierdząc, że ryby mialy max 0,7 kg bo tak jak trzymalem leszcza to nie mógłbym go obiąć jedną reką, a zdjecia na wadze nie miałem... [2015-07-23 13:51]

siri34

hahahaha właśnie dlatego zbynio33 uwielbiam to forum...zazdrość dosłownie wylewa się spod klawiatury... [2015-07-23 16:02]

perwer

Zbynio a kto Cie zainspirował ? .....Widać po wpisach na forum że wszyscy w dupie mają takie problemy ,albo po prostu nie zdawają sobie sprawy ...czyli nie dociera ,nie wieżą ,nie są w stanie to ogarnąć itd... Blogerzy karpiowi typu pan Piotr ,to w ogóle żyją w świecie średniowiecza ,świecie kolorowym ,marzeń i pięknych zachowań kolegów łowiących karpie .Piszą pierdoły na forum i odpowiedzi na odpowiedzi - takie sranie w karpia banie. A gówno sie rozlewa - ile jest karpiarzy ,a ile ludzi łowiących karpie dla kasy ? Kradną ,coraz więcej kradną i coraz więcej będą kraść ...No i dobrze .Jak nie ma kontroli ,ludzie nie widzą problemu -to niech wyje...ą całkiem te zbiorniki i będzie spokój ...Romki forumowe będą na płotki jeździć . ...aha te pierdoły [po 20 tysięcy za karpia są tak dobre ,jak te forum....forum -nie mylić z całym portalem. [2015-07-23 20:15]

Iras1975

Ekonomia. Gdybym złowił takiego karpia i miał dostać za niego 20 tys to bym sprzedał. Gdybym miał łowisko prywatne i chciał zachęcić karpiarzy wielkim karpiem to bym go kupił. Proste. Nic w tym nie ma nadzwyczajnego ani dziwnego. Jest popyt jest podaż. A to karpiarze nakręcili popyt srając kasą na prawo i lewo żeby się ze świniakiem sfotografować.


Dobrze ujęte. [2015-07-23 22:31]

zbynio 33

Zbynio a kto Cie zainspirował ? .....Widać po wpisach na forum że wszyscy w dupie mają takie problemy ,albo po prostu nie zdawają sobie sprawy ...czyli nie dociera ,nie wieżą ,nie są w stanie to ogarnąć itd... Blogerzy karpiowi typu pan Piotr ,to w ogóle żyją w świecie średniowiecza ,świecie kolorowym ,marzeń i pięknych zachowań kolegów łowiących karpie .Piszą pierdoły na forum i odpowiedzi na odpowiedzi - takie sranie w karpia banie. A gówno sie rozlewa - ile jest karpiarzy ,a ile ludzi łowiących karpie dla kasy ? Kradną ,coraz więcej kradną i coraz więcej będą kraść ...No i dobrze .Jak nie ma kontroli ,ludzie nie widzą problemu -to niech wyje...ą całkiem te zbiorniki i będzie spokój ...Romki forumowe będą na płotki jeździć . ...aha te pierdoły [po 20 tysięcy za karpia są tak dobre ,jak te forum....forum -nie mylić z całym portalem.

Ty mnie zainspirowałeś:). Co do reszty to się mylisz. Piotr wyraźnie napisał, że jest różnie nad wodą... Faktem jest , że niepotrzebnie mnie mieszał w następnym wpisie. Przynajmniej dziwnie to odebrałem... Prawda Cie zabolała o karpiarzach :))))? Co do wpisów, to przecież i ten temat można by było potraktować jako kolejny wpis, lub ciąg wpisów. Ja specjalnie nie rozpisywałem się, żeby zostawić jakieś pole do dyskusji. Osobiście za takiego okaza nie dałbym więcej jak kilka tysi zł, a takie zachowanie uważam za skur.ysyństwo jeżeli ktoś wynosi z dzikiej wody... [2015-07-24 07:30]

perwer

zbynio ale ja Ci przyznaje racje ..tylko źle mnie zrozumiałes ,albo źle to wpisałem u góry .Sku....o straszne i nie podlega to dyskusji ,ale powodem takiej sytuacji jest brak reakcji na takie działania .Chodź kilka osób udało sie nakryć na sprzedaży ,to jednak kropla w morzu . Jesli chodzi o dany wpis bloggera ,to bede upierał sie przy swoim ,że za wpisy powinni brać sie ludzie którzy wiedza o czym pisza ,tak jak kolega barakuda -czy jakos tak - np;opis łowienia boleni .Jednak oceniam tego pana również o zachowaniu po wpisie -Piotr. Pole do dyskusji zostawiłbym kolegom karpiarzom ,a najlepiej w ogóle nie dyskutował o tym na tego typu portalu ,bo to bez sensu. Niestety biznes karpiowy sie rozkreca ,koledzy karpiarze nakręcają koniunkturę , a co za tym idzie popyt .Można by rzec że paradoksalnie ,sa oni przyczyną zaistniałej sytuacji -choć to cienka linia i obraźliwe może być dla kogoś.Temat rzeka . [2015-07-24 12:10]

zbynio 33

Perwer to się dogadaliśmy :). Co do wpisów na blogach, to też uważam, że niekoniecznie każdy powinien to robić, albo inaczej napiszę, że nie każdy powinien dawać porady w łowieniu. Uważam jednak, że niekonieczne wpis musi być o jakiejś metodzie, sprzęcie itd... Można coś mądrego napisać w kwestii prawa, czy opisać jakąś zabawną wyprawę wędkarską z jajem... jest mnóstwo możliwości, żeby zainteresować czytelnika z drugiej strony nie każdy jest Alfą i Omegą w łowieniu ryb, czy wiedzy wedkarskiej i pisze na swoim poziomie więc czasami trzeba wybaczyć. Oczywiście krytyka jest potrzebna i wiem, że czasami ciężko ją przełknąć, ale skad autor by wiedział, że się myli?
Wracając do tematu i poruszonego przez Ciebie biznesu karpiowego to chyba chodzi o wrodzoną chęć rywalizacji, popisania się przed innymi, chęć zabłyśnięcia, jak i o adrenalinę jaką daje nam złowienie tak dużej ryby. To wszystko nakręca ten biznes i tak jak pisałeś coraz bardziej się rozwija w dobrą i złą stronę i wg mnie powinna równomiernie rozwijac się kontrola nad tym, czego właśnie brakuje... [2015-07-24 13:14]

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia