Bug (odc. Frankopol - Wyszków)
utworzono: 2010/02/21 12:51
mam pytanie czy ktoś łowił ryby na bugu na odcinku frankopol - wyszków i jakie były efekty(po tak zwanej przydusze) ja łowiłem we wrześniu w okolicach Brzózy troche połowiłem pare rybek złowiłem (poszły do wody spowrotem)może ktoś jeszcze próbował łowić? (sory za błendy)
[2010-02-21 12:51]Kol. ikary
ten wątek należało założyc w pokoju łowiska na forum.
Szkoda że nie znam Bugu bo nie mogę ci pomóc w Twoim temacie ale może moderator przerzuci go na łowiska.
Trzymaj się.
[2010-02-21 13:19]Co to znaczy "po tak zwanej przydusze" - czyżbyś miał wątpliwości co do tragedii jaka dotknęła tę rzekę?mam pytanie czy ktoś łowił ryby na bugu na odcinku frankopol - wyszków i jakie były efekty(po tak zwanej przydusze) ja łowiłem we wrześniu w okolicach Brzózy troche połowiłem pare rybek złowiłem (poszły do wody spowrotem)może ktoś jeszcze próbował łowić? (sory za błendy)
Poza tym - łowiłeś tam we wrześniu?
Wiesz że w tym czasie niemal wszędzie obowiązywał zakaz wędkowania na Bugu i jego dopływach, właśnie z powodu jak to nazwałeś "tak zwanej przyduchy"?
[2010-02-21 22:41]
kolego pisalem takzwana przyduch bo przy okazji tego zdazenia byli tacy co spuścili do wody różne inne świństwa,a pozatem nie pojechałem tam w tedy łowić tylko zobaczyć jak to wyglonda w żeczywistości ,zażuciłem wędkeposiedziałem godzinkę i się zwinełem.A data dokładnie to były już piersze dni pażdziernika
[2010-02-22 00:02]kolego pisalem takzwana przyduch bo przy okazji tego zdazenia byli tacy co spuścili do wody różne inne świństwa,a pozatem nie pojechałem tam w tedy łowić tylko zobaczyć jak to wyglonda w żeczywistości ,zażuciłem wędkeposiedziałem godzinkę i się zwinełem.A data dokładnie to były już piersze dni pażdziernika
I Twoim zdaniem to jest wytłumaczenie?
Nieważne czy łowiłeś 5 minut czy 5 dni, ważne że mimo zakazu łowiłeś!
Z resztą szkoda słów.
[2010-02-22 08:19]
nie bulwersuj sie tak kolego w pazdzierniku stego co słyszałem chyba jusz zakazu nie bylo a pozatem nie pojechałem tam łowić tylko zobaczyć jak to wyglonda w rzeczywistości [2010-02-22 10:07]
Co to znaczy "po tak zwanej przydusze" - czyżbyś miał wątpliwości co do tragedii jaka dotknęła tę rzekę?mam pytanie czy ktoś łowił ryby na bugu na odcinku frankopol - wyszków i jakie były efekty(po tak zwanej przydusze) ja łowiłem we wrześniu w okolicach Brzózy troche połowiłem pare rybek złowiłem (poszły do wody spowrotem)może ktoś jeszcze próbował łowić? (sory za błendy)
Poza tym - łowiłeś tam we wrześniu?
Wiesz że w tym czasie niemal wszędzie obowiązywał zakaz wędkowania na Bugu i jego dopływach, właśnie z powodu jak to nazwałeś "tak zwanej przyduchy"?
Kolego trzeba być na bierząco, zakaz został zniesiony z dniem 24 lipca 2009 roku - http://www.pzw.org.pl/wody/wiadomosci/20747/60/zakaz_wedkowania_odwolany_ [2010-02-22 15:36]
Po pierwsze mówisz o decyzji okręgu mazowieckiego, a to nie jedyny okręg przez który płynie Bug.
Po drugie ja nie muszę być na bieżąco, bo od roku nie widziałem Bugu, ale mimo to wiem, że na granicznym odcinku obowiązywał o wiele dłużej.
Po trzecie wiem też o niepisanej umowie między wędkarzami, którzy by dać odetchnąć rybom w Bugu, przedłużali ten okres w swoich okręgach do późnej jesieni.
[2010-02-22 18:26]
Po czwarte - to co ustalą gdzieś tam na górze jajogłowi, często niemający pojęcia o rzeczywistości, nie zawsze służy sprawie. Każda więc poprawna reakcja wędkarzy chcących pomóc wodom i rybom powinna być jak najbardziej popierana przez resztę. Nie tylko prawo powinno obowiązywać wędkarzy, ale także zdrowy rozsądek i etyka. A czy etyczne i zdroworozsądkowe jest łowienie ryb w wodzie dotkniętej dopiero co przyduchą to juz pozostawiam Tobie kolego do przemyśleń.
[2010-02-22 18:30]
Pluszowy to weź sobie mapkę i zobacz w granicach jakiego okręgu leży odcinek o który pyta się ikary, a to że ktoś coś gdzieś przedłużył sobie, to niech przedłuża, gdzie to było napisane, gdzie zamieścili jakąś informację. Może na tablicy u siebie w kole? Ciekawe ilu wędkarzy o tym wiedziało z innych miejscowości? Ale wiesz co to jest dobry pomysł, chyba z kumplami z koła spotkamy się przed rozpoczęciem sezonu szczupakowego i postanowimy że na jednym ze zbiorników przedłużamy szczupakowi okres ochronny do końca czerwca i zgodnie z prawem będziemy gonić wędkarzy, próbujących łowić szczupaki, z tego zbiornika, bo tak ustaliliśmy niepisaną umową. [2010-02-22 21:34]
Dariuszdyl - zachowaj dla siebie te ironiczne pomysły. Skoro masz gdzieś fakt, że te ryby mają za sobą ciężki okres, a prawo Ci tego nie zabrania, to łów je ile chcesz, gdzie chcesz i na co chcesz, przecież masz do tego prawo.
Co do mojej uwagi do pytającego - przeczytaj ja jeszcze raz:
Napisałem, że niemal wszędzie był zakaz, nigdzie nie wspominałem, że w miejscu gdzie łowił taki zakaz tez obowiązywał, skoro jednak zaczął zmieniać fakty (miesiąc łowienia) to zrozumiałem, że zdał sobie sprawę, że zrobił źle.
Co do zakazu na granicznym Bugu - nie ustalił go sobie ktoś tam na tablicy ogłoszeń, lecz okręg PZW. A to że wędkarze z tego okręgu przedłużyli sobie ten okres pozostawienia ryb w spokoju to tylko ich dobra wola i nikt nie każe Ci robić tego co Oni. Połamania...
[2010-02-22 22:16]
Najpierw napisałem ze to było we wrześniu ale potem sprawdziłem dokładnie ze to było 2 pazdziernika ,a Ty kolego mocno się obruszyłeś ,chociaż napisałem wyraźnie że przy koazji zarzuciłem wędke chciałem sprawdzić co zostało w wodzie a ryby wypuściłem .Kolega Dariuszdyl miał racje zakazu na tym odcinku we wrześniu już nie bylo (sprawdziłem w swoim kole)
[2010-02-23 20:00]