Zaloguj się do konta

Brania na kanapkę

utworzono: 2014/09/23 22:56
pawel-szewczyk

Witam wszystkich, chciałbym prosić o pomoc w rozwiązaniu pewnego problemu z braniami.. Najpierw po krótce opowiem gdzie łowie, a mianowicie na pięknej rzece Wieprz w okolicach Korzeniowa. Ostatnio główną przynętą jaką stosuje i nęcę jest pęczak ugotowany i zaprawiony zmieloną kolendrą. Łowię na tzw. "wyrwie" - jest to miejsce, gdzie za dość wąskim odcinkiem rzeki, woda na odcinku ok. 50m wymyła brzeg (wdarła się w ląd), tworząc ciekawą miejscówkę, szeroką na kilka metrów, gdzie woda spokojniej płynie lub zawraca. Łowię na lekki zestaw spławikowy- trafia się leszcz, krąp, jaźik, okoń. Problem mam z drugą wędką. Jest to feeder, założona sztywna szczytówka, dobrana oczywiście do szybkości nurtu. Zestaw z koszykiem 40gr, bez rurki, tylko agrafka ze stoperem i odkryty przeze mnie w tym sezonie quick change bead - co bardzo polecam, przypon ok. 50cm i haczyk nr8. Zanętę uniwersalną rozrabiam z przygotowanym wcześniej pęczakiem i dodaje jeszcze trochę kolendry. Na haczyk 2 ziarenka pęczaku i robaczek czerwony nr3. W ostatni weekend miałem na ten zestaw mnóstwo brań ale nie złowiłem żadnej ryby, kiedy na tą samą przynętę zestawem spławikowym wyholowałem 2 leszcze i kilka okoni na tej miejscówce. Brania na feeder były bardzo widoczne, mocne i dość szybkie przygięcie szczytówki ale tylko raz, bez możliwości zacięcia. Co ciekawe nawet po kilku takich przygięciach przynęta była cała, nawet robak nie był ugryziony... Co prawda zdarzyło się, może ze 3 razy, że po takim braniu nie było ziarenek pęczaku na haczyku ale robak został żywy, jakby prosto z pudełka. Nie pomogło założenie samego pęczaku lub samego robaka - wtedy zero brań, działa tylko kanapka. Koledzy, może podpowiecie co zmienić, jak poprawić skuteczność? Dodam, że taka sytuacja dzieje się od 2 tygodni, wcześniej na rybach byłem w lipcu i gdy łowiłem na tą samą przynętę lub pszenicę i czerwonego, łowiłem dużo ładnych płoci i krąpi. Teraz ciężko je złowić. Proszę zatem o jakieś podpowiedzi, jak poprawić skuteczność przy takich braniach, bo kolejny weekend tuż tuż :) [2014-09-23 22:56]

lynx

Może to płoć tak szarpie. Nieraz szarpią feedera, że człowiek nie zdąży ręką ruszyć a nie zacinają się.
[2014-09-24 00:15]

Jędrula

Paweł , zmień haczyk na mniejszy , załóż jedno ziarno pęczaku albo kilka białych robaków i dowiesz co Ci tam tak skubie , według mnie to drobnica  . Sam na Odrze doświadczam takich brań na feedera , najczęściej to ukleje tak szarpią a gdy przychodzi większa ryba to odjazd szczytówki jest pewny i płynny . Warto też zastanowić się nad odpowiednim dobraniem szczytówki do nurtu , zwłaszcza na jesień kiedy ryba bierze coraz delikatniej niezmiernie ważna jest ta kwestia , za twarda szczytówka może nam zepsuć wiele brań . [2014-09-24 09:06]

pawel-szewczyk

Dzięki za podpowiedzi, pokombinuję z mniejszym haczykiem i zmienię szczytówkę na bardziej miękką, zobaczymy jakie będą efekty. Spróbuję też wydłużyć przypon do ok. 1m. [2014-09-24 20:18]