Zaloguj się do konta

Brak umiaru w zabieraniu ryb

utworzono: 2012/06/21 20:47

Uwaga! Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

pstrag222

Wędkując ostatnimi czasy na rożnych akwenach mojego okręgu zauważyłem jedną i ta sama rzecz , a mianowicie brak umiaru w zabieraniu ryb, a szczególnie ich rozmiar.
Jaż 25 cm dostaje w łeb to samo lin.
Karaś po kolei każda sztuka.
Rozumiem , że rybka z wody jest pyszna i sam sobie z nad wody coś wezmę.
Ale ludzie bez przesady nie lepiej wziąć coś większego?

[2012-06-21 20:47]

grisza-78

Trudno to wytłumaczyć.Ja nie zawsze zabieram złowione ryby i nawet jesli to robię,zabieram tylko tyle ile dam rade zjesc,czyli w przypadku okonia jest to góra 5 szt.Nie potrzeba mi 50 ryb na kolacje,nie zaopatruję  tez sąsiadów w ryby.Jeśli nie zrobimy niczego w kierunku walki z mięsiarstwem,to niebawem bedzie kaplica.Fajnie,ze poruszyłeś ten temat.Pozdrowienia.
[2012-06-21 20:56]

Tak postępuje 3/4 polskich wędkarzy . Żadna nowizna , raczej tradycja .W Polsce mieszkają głodomory , które najchętniej na surowo , by rybę zeżarły nad brzegiem .
Mój schemat postępowania , który jak sądzę - jest słusznym i właściwym krokiem w przyszłość mojego hobby :
 1): Czasem wezmę jakąś rybę ,ale bardzo rzadko  - zanoszę ją głównie ojcu , który jest tradycjonalistą i lubi sobie rybkę zjeść .Nigdy jednak nie przesadzam a większość złowionych przeze mnie ryb :niezależnie od gatunku i wielkości i tak odzyskuje wolność.
2 ): Nie chodzę na ryby codziennie , jak wspomniane głodomory , które udając zapaleńców - tak naprawdę dążą do rekompensaty opłat karty wędkarskiej ,w formie deputatu .
3 ): Sprzeciwiam się bezduszności i hipokryzji organizacji do , której sam należę ( tzw zaprzaństwo ).

4): Przejawem obłudy i hipokryzji wędkarskich kół jest wybiórczość z jaką "opiekują " się one poszczególnymi wodami . Dla przykładu : wody zarybione karpiem , amurem i innymi gatunkami , które zostały zakupione za pieniądze  są w mniejszym lub większym stopniu chronione , co wynika z "planów inwestycyjnych" danego koła. Z kolei zaś niektóre wody przynależne temu kołu - niejednokrotnie wydane są na łup kłusowników , zarastają rzęsą - co jest efektem spuszczania wody z oczyszczalni ścieków ( oczyszczonych ścieków ) do rzeki ,będącej dopływem jeziora .  (Dzieje się tak również z powodu przegradzania rzeki tamą - dla ochrony progu wodnego na jeziorze leżącym na wcześniejszym etapie a które to - wykorzystywane jest do zawodów  żeglarskich . )

[2012-06-21 21:09]

MianekPL

Ja powiem tak nienawidze mięsiarzy  którzy biorą ryby 10 centymetrowe do domu na kolacje.Ja łowie dla samej przyjemności i ryby wracają do wody :)Chyba że trafi się coś ładnego :) [2012-06-21 21:26]

Draq

U mnie "dziadki" mówią tak: "Panie, trzeba brać wszystko bo później nie będzie co łapać". Ale chyba nie wiedzą, że to właśnie przez nich "nie będzie co łapać" ...
[2012-06-21 21:32]

FLO92

Dokladnie. Ja zauwazylem ze tak postepuje zdecydowanie starsze pokolenie wedkarzy. Ci co juz lowia kilkadziesiat lat, nie mowie ze wszyscy ale przewaznie tacy a rzadko zdazaja sie ludzie mlodzi ktorzy lowia co dzien i w dodatku wrzucaja do siatki a nastepnie zabieraja kazda rybe nie wazne czy to szczupak 30 cm czy 10 cm ploc.

Najbardziej to szkoda mi tych szczupakow bo np u mnie na lowisku czesto zdarzaja sie pistolety 30-40 cm a ludzie je zabieraja a nie mam pojecia ile z takiego szczupaczka gramow miesa zostaje po obraniu go 

[2012-06-21 21:39]

89krzysztof

zwierzeta domowe tez lubią rybkę zjeść,dlaczego mam im odbierać tą przyjemność ? ;)  [2012-06-21 21:49]

Draq

Dla zwierząt domowych to może być ukleja, a nie szczupak 30cm ;)
[2012-06-21 21:50]

zwierzeta domowe tez lubią rybkę zjeść,dlaczego mam im odbierać tą przyjemność ? ;) 


Kolego -  "tę " nie "tą " . W formie ustnej można mówić jak się chce , niemniej jednak  właściwa forma pisemna  tego wyrazu to  "tę ".  Także zdanie zaczyna się  od "Mnie " , nie "Mi "  ("Mnie nie przeszkadza " zamiast: "Mi nie przeszkadza "). Piszę to z uwagi na twoje pretensje jakie rościłeś w jednym z wątków , wobec innych użytkowników - próbując nakłonić ich do poprawnej pisowni. Rzecz jasna pozostaje też trywialny  problem pisowni , gdzie zdanie zawsze rozpoczyna się z dużej litery (wersalik ) , a nie tak jak to widać na twoim przykładzie . Pominę kwestię nieznanego gramatyce znaku : " ?;) " jak również braku znaków diakrytycznych ("zwierzeta " , "tez" itp).
[2012-06-21 21:56]

jurasek15

Znowu jakiś "profesor Miodek" na forum. Nie podniecaj się tak bo przy błędach ortograficznych początkujących, młodych wędkarzy zawału dostaniesz.  ;-)

Nawiązując do tematu, w tym roku nastawiłem się na rzeczne leszcze. "Mój" wymiar ochronny to 40 cm. Limit ilościowy 10 sztuk na nockę. Więc dopiero ze mnie mięsiarz. To 10 - 20 kg ryb na wyjazd. Ale nikt mi tego nie zabroni, a ja żyję w spokoju z własnym sumieniem.
[2012-06-21 22:50]

89krzysztof

zwierzeta domowe tez lubią rybkę zjeść,dlaczego mam im odbierać tą przyjemność ? ;) 


Kolego -  "tę " nie "tą " . W formie ustnej można mówić jak się chce , niemniej jednak  właściwa forma pisemna  tego wyrazu to  "tę ".  Także zdanie zaczyna się  od "Mnie " , nie "Mi "  ("Mnie nie przeszkadza " zamiast: "Mi nie przeszkadza "). Piszę to z uwagi na twoje pretensje jakie rościłeś w jednym z wątków , wobec innych użytkowników - próbując nakłonić ich do poprawnej pisowni. Rzecz jasna pozostaje też trywialny  problem pisowni , gdzie zdanie zawsze rozpoczyna się z dużej litery (wersalik ) , a nie tak jak to widać na twoim przykładzie . Pominę kwestię nieznanego gramatyce znaku : " ?;) " jak również braku znaków diakrytycznych ("zwierzeta " , "tez" itp).

"twoim" piszemy wielką literą. - tak na szybko. 
[2012-06-21 22:56]

sapeta

to są mięsiarze każda ryba to na wagę złota nie ważne  że jak wróci do domu i żona powie że nie będzie smażyła albo zamrażarka pełna ważne że koty pojedzą.A za pare lat w tym tempie spotkają się dwa mięsiarze i zdziwieni że niema ryb w tym jeziorze popatrzą jeden na drugiego i powiedzą że ja tylko pare ryb zabrałem przez tyle lat ,w końcu zaczną najeżdzać na innych wędkarzy że to oni są winni tego stanu pogłowia rym nie mając sobie nic a nic do zarzucenia.
Tak typowe buractwo ktore wali kiepy do wody morduje wszystko co złowi nie czyta czasopism wędkarskich bo po co??przecież umiem ryby łowić.Postanowiłem napisać brutalnie to taka jest prawda z przykrością muszę stwierdzić ciekawe co mam powiedzieć mojemu 5cio letniemu synowi za 20 lat jak nie będzie co łowić?mam nadzieję że wędkarstwo nie będzie tylko dla bogatych co będzie tylko ich stać ja jakieś dalekie wyjazdy na amazonke połowić piraraje a nam biedakom pozostanie tylko odkurzanie kolekcji wędkarskiej jak ci co kolekcjonują znaczki patrzą z żalem że niema gdzie łowić.Puknijta się w głowę bo nasze hobby nie będzie miało sęsu bez Ryb!!!
[2012-06-21 23:10]

Woa-VooDoo


Ale ludzie bez przesady nie lepiej wziąć coś większego?


Proszę bardzo
http://www.facebook.com/media/set/?set=a.102960133157768.3423.100003313446725&type=3 ( link zaczerpnięty z innego forum)
Ja już wolę , żeby brali takie 25 cm jazie niż 25 kg amury czy sumy w środku maja :D



[2012-06-21 23:25]

laqi

Ten gościu z fejsa to przegina po całości .... [2012-06-22 00:38]

laqi

Ten gościu z fejsa to przegina po całości .... [2012-06-22 00:38]

Piotras0303

Są też tacy co łowią ryby na handel mimo że mają wysoką emeryturę znam taki przypadek, dodatku jest byłym wojskowym który się nie kryje ,że sprzedaje złowione ryby.Widziałem jak zabierał płotki wielkości uklej,a jak go się zapytałem czy nie szkoda mu tych rybek to mnie zbluzgał. [2012-06-22 04:54]

zwierzeta domowe tez lubią rybkę zjeść,dlaczego mam im odbierać tą przyjemność ? ;) 


Kolego -  "tę " nie "tą " . W formie ustnej można mówić jak się chce , niemniej jednak  właściwa forma pisemna  tego wyrazu to  "tę ".  Także zdanie zaczyna się  od "Mnie " , nie "Mi "  ("Mnie nie przeszkadza " zamiast: "Mi nie przeszkadza "). Piszę to z uwagi na twoje pretensje jakie rościłeś w jednym z wątków , wobec innych użytkowników - próbując nakłonić ich do poprawnej pisowni. Rzecz jasna pozostaje też trywialny  problem pisowni , gdzie zdanie zawsze rozpoczyna się z dużej litery (wersalik ) , a nie tak jak to widać na twoim przykładzie . Pominę kwestię nieznanego gramatyce znaku : " ?;) " jak również braku znaków diakrytycznych ("zwierzeta " , "tez" itp).

"twoim" piszemy wielką literą. - tak na szybko. 

Wyobraź sobie ,że jest to tylko i wyłącznie ZWROT GRZECZNOŚCIOWY (używany przede wszystkim w listach ). Szczerze mówiąc , nie sądzę abym pisał list do kogokolwiek - tutaj na forum. Stosowanie zwrotu grzecznościowego -to kwestia indywidualna : można go używać lub całkowicie z niego zrezygnować . Skorzystałem z tje drugiej opcji - czyniąc tak jednak nie dlatego ,że brak mi szacunku względem odbiorcy (czyli w tym wypadku ciebie  ). Po prostu nie lubię zbędnej kurtuazji . Pozdrawiam.
[2012-06-22 06:23]


Ale ludzie bez przesady nie lepiej wziąć coś większego?


Proszę bardzo
http://www.facebook.com/media/set/?set=a.102960133157768.3423.100003313446725&type=3 ( link zaczerpnięty z innego forum)
Ja już wolę , żeby brali takie 25 cm jazie niż 25 kg amury czy sumy w środku maja :D


Jak można porównywać niszczenie populacji ryb z z uszczuplaniem sztucznego areału stworzonego przez PZW jakim jest przecież ( i zawsze była )  obecność w Polsce amura :ryby szkodliwej , niepotrzebnej , nikczemnej jeśli chodzi o rolę, którą spełnia w  wodach Polski ....
Przykro mi ,ale muszę stwierdzić prawdę : zabranie 25 kg amura , zamiast jazia - nie jest nie tylko mniejszą  szkodą ,ale nawet pożytkiem dla ekosystemu .Miejsce amurów jest bowiem w Azji , nie w Polsce i ryby te powinny zniknąć doszczętnie , odciążając tym samym polską przyrodę .

"Ja nie mogę " ! Co ten facet napisał ? Czy ktoś tę wypowiedź przeczytał ? Kolego 89Krzysztof , pytam się Ciebie , jako wędkarza : podoba Ci się  , wypowiedź kolegi ze związku ?  Moderator powinien zwracać uwagę na takie sprawy . Czasem zareagować też na takie haniebne gafy - niż być aktywnym , tylko wtedy , gdy dochodzi do jawnych przepychanek i perturbacji.


[2012-06-22 06:33]

tstaros

Znowu jakiś "profesor Miodek" na forum. Nie podniecaj się tak bo przy błędach ortograficznych początkujących, młodych wędkarzy zawału dostaniesz.  ;-)

Nawiązując do tematu, w tym roku nastawiłem się na rzeczne leszcze. "Mój" wymiar ochronny to 40 cm. Limit ilościowy 10 sztuk na nockę. Więc dopiero ze mnie mięsiarz. To 10 - 20 kg ryb na wyjazd. Ale nikt mi tego nie zabroni, a ja żyję w spokoju z własnym sumieniem.


No to weź to swoje sumienie wsać sobie gdzie chcesz, bo limit dobowy to 5 kg, czyli przekraczasz go czterokrotnie. [2012-06-22 07:38]

withanight88

Znowu jakiś "profesor Miodek" na forum. Nie podniecaj się tak bo przy błędach ortograficznych początkujących, młodych wędkarzy zawału dostaniesz.  ;-)

Nawiązując do tematu, w tym roku nastawiłem się na rzeczne leszcze. "Mój" wymiar ochronny to 40 cm. Limit ilościowy 10 sztuk na nockę. Więc dopiero ze mnie mięsiarz. To 10 - 20 kg ryb na wyjazd. Ale nikt mi tego nie zabroni, a ja żyję w spokoju z własnym sumieniem.


No to weź to swoje sumienie wsać sobie gdzie chcesz, bo limit dobowy to 5 kg, czyli przekraczasz go czterokrotnie.





Niestety kolego ryby takie jak krąp, leszcz, japoniec w wielu okręgach nie mają limitu i można i cały wór zabrać. Wychodzi na to, że ww ryby nie są rybami. Są okręgi, które na to nie pozwalają- myślący zasiadają w takich okręgach. [2012-06-22 07:57]

JKarp


Ale ludzie bez przesady nie lepiej wziąć coś większego?


Proszę bardzo
http://www.facebook.com/media/set/?set=a.102960133157768.3423.100003313446725&type=3 ( link zaczerpnięty z innego forum)
Ja już wolę , żeby brali takie 25 cm jazie niż 25 kg amury czy sumy w środku maja :D


Jak można porównywać niszczenie populacji ryb z z uszczuplaniem sztucznego areału stworzonego przez PZW jakim jest przecież ( i zawsze była )  obecność w Polsce amura :ryby szkodliwej , niepotrzebnej , nikczemnej jeśli chodzi o rolę, którą spełnia w  wodach Polski ....
Przykro mi ,ale muszę stwierdzić prawdę : zabranie 25 kg amura , zamiast jazia - nie jest nie tylko mniejszą  szkodą ,ale nawet pożytkiem dla ekosystemu .Miejsce amurów jest bowiem w Azji , nie w Polsce i ryby te powinny zniknąć doszczętnie , odciążając tym samym polską przyrodę .

"Ja nie mogę " ! Co ten facet napisał ? Czy ktoś tę wypowiedź przeczytał ? Kolego 89Krzysztof , pytam się Ciebie , jako wędkarza : podoba Ci się  , wypowiedź kolegi ze związku ?  Moderator powinien zwracać uwagę na takie sprawy . Czasem zareagować też na takie haniebne gafy - niż być aktywnym , tylko wtedy , gdy dochodzi do jawnych przepychanek i perturbacji.


CześćŁamiesz regulamin forum pisząc po zablokowaniu dostępu z innego konta.Twoje miejsce jest w elektronicznym niebycie.JK

[2012-06-22 08:16]

xaha

Ta ludzie przeginaja po całosci niezapomne tego jak kolega mi mowil idzie na ryby a tam jakis dziadek siedzi i odrazu ryby w leb i do maszynki do mielenia ludzie ogarnijcie sie ... [2012-06-22 08:27]

Draq

Ciekawe kto idze na ryby z maszynką do mielenia :D
[2012-06-22 08:37]

konrad_leo

Ciekawe kto idze na ryby z maszynką do mielenia :D


Uwierz mi że są i tacy :( Kilkukrotnie widziałem na Cedzynie koło kielc jak każdą złowioną rybkę dziadek w łeb i babci koło samochodu a ta do maszynki.

[2012-06-22 08:42]

JKarp

CześćPewnie od razu i smaży a rodzina siedzi i czeka cierpliwie na kotleciki ;-)Ja to myślę, że gdyby ryby brały to dużo mniej tych ryb zostałoby zabieranych. Wystarczyłoby iść na ryby i zawsze coś tam by się uczepiło haka. A w obecnej sytuacji jak na pięć wyjazdów tylko raz coś się złowi to i wszystkie ryby lądują w tłuszczu.JK
[2012-06-22 08:46]

JKarp

Ciekawe kto idze na ryby z maszynką do mielenia :D


Uwierz mi że są i tacy :( Kilkukrotnie widziałem na Cedzynie koło kielc jak każdą złowioną rybkę dziadek w łeb i babci koło samochodu a ta do maszynki.


CześćKurcze a ja myślałem, że na rybach to już wszystko widziałem ...JK [2012-06-22 08:49]

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia