Bolonka - zestaw na jezioro-opinie

/ 5 odpowiedzi
Witam serdecznie jestem nowym użytkownikiem tego forum, dotychczas łowiłem sporo na bacik 6m i 7m. Lecz ostatnio totalnie zafascynowała mnie bolonka i mam wybrany wstepnie sprzęt według własnego uznania, ale prosiłbym o jakiś komentarz czy tak dobrany zestaw miałby ręce i nogi dla początkującej osoby łowiącej na tą metodę. a więc tak : 

WĘDKA KONGER GRANDIS BOLOGNESE 500/30g
KOŁOWROTEK KONGER IMPERIAL PRO SPORT 910
ŻYŁKA KONGER HI-POWER INVISIBLE 150m 0,18mm
HACZYKI Z PRZYPONEM KAMATSU HACZYK nr6 PRZYPON 0,16mm

Tak jak wcześniej pisałem chciałbym łowić głownie na jeziorze. Woda typowo stojąca. Czy wydaje wam się że taki dobór wędki oraz stosunkowo lekkiego kołowrotka prezetnuje się przyzwoicie jak na pierwszą bolonkę? 150m na szpuli kołowrotka będzie wystarczające, jeśli planuje zarzucać zestaw mniej wiecej na 12-13 metr? Bolonką chciałbym uniknąc połowu drobnicy stąd wybór ciut większego haczyka, czy uważacie że taki zestaw powinien się sprawdzić?

Pozdrawiam serdecznie i proszę o poradę


pmizera87


Naprawdę nie wiem skąd ta moda ostatnio na połów w jeziorach bolonką, napędzana nawet artykułami poważnych autorów w poważnej prasie wędkarskiej, skoro jest to wędzisko zaprojektowania do łowienia w rzece na spławik na daleką przepływankę, czyli właśnie metodę bolońską. Jest to wędzisko długie 5-7 m, ponieważ w rzekach nie można zastosować przelotowych spławików.

Natomiast na jeziorach zawsze podstawową wędką do połowów z kołowrotkiem i spławikiem (także przelotowym) było i jest wędzisko długości 3,9 lub 4,2 m. W amatorskiej wersji teleskopowe, w bardziej zaawansowanej trzyskładaniowa odległościówka i taką z powodzeniem stosuję.

Pod wpływem jednego artykułu o wakacyjnym łowieniu na spławik w jeziorze zdecydowałem się raz użyć w tym celu polecanej bolonki i... był to ostatni raz. Horror! Niewygodnie, nie czułem jej zupełnie (na rzece spisuje mi się elegancko), a każde spudłowane branie kończyło się poszukiwaniem spławika z zestawem wysoko na drzewach za moimi plecami.

Bolonkę więc na jezioro stanowczo odradzam, a polecam krótsze wędzisko, najlepiej odległościówkę 3,9 m. 

(2014/07/26 16:30)

Grzesiek75


Potwierdzam sprzedałem jak najszybciej mogłem, horror to mało powiedziane, bardzo niewygodnie się łowiło masakra nie polecam na jezioro. (2014/07/26 19:25)

użytkownik16322


Łowienie w rzece rządzi się całkiem innymi prawami niż łowienie w jeziorze czy jak w moim wypadku starorzeczu. Po prostu trzeba dobrać optymalne wędzisko jeżeli nie chce się targać całej menażerii. No i po przyjściu nad rzekę czy starorzecze zmienić zestaw. Osobiście czasami zakładam przelociaka z dwoma oczkami i ograniczam dwoma stoperami w rzece a przesuwam górny stoper w zależności od głębokości łowiska . Ale to kompromis nie zawsze zdający egzamin.
Czasami gra nie warta świeczki a tylko wędkowanie sobie popsujesz.
Julian (2014/07/26 20:28)

dzejnas


Panowie, dzięki wam serdeczne za odpowiedź. Wczoraj poczytałem o odległościówce oraz obejrzałem filmi instruktażowe w internecie i śmiem twierdzić że odległościówka to metoda absoultnie genialna , ale przy tym bardzo trudna :). Dobrze że nie kupiłem bolonki bo była by to strata pieniędzy skoro jej przeznaczeniem jest łowienie rzeczne a na jeziorze jest lipa. Nie pozostaje mi nic jak wybrać sprzęt i zacząć się szkolić :) (2014/07/27 10:34)

ayem


Na jeziorach zawsze łowię odległościówką lub batem ostatnio jednak kupiłem bolonkę , łowię ze spławikiem zamontowanym na stałe , daje mi to możliwość łowienia takim spławikiem na większej odległości i głębokości . Odległościówką w ten sposób można łowić tylko ze spławikiem mocowanym przelotowo inaczej przy gruncie np 2m podczas zarzucania zestaw wlecze się po ziemi. Często mam wiatr boczny i zestaw przelotowy się plącze a teraz podczas wiatru przez całe łowienie bolonką nie miałem ani jednego splątania (oczywiście kwestia rozłożenia obciążenia ). Ale nie ulega wątpliwości , że jeśli jezioro to najlepsza jest odległosciówka , bolonka sprawdza mi się w niektórych sytuacjach to taki bat z kołowrotkiem . No i jak do domu rodzinnego jeżdżę to zajmuje niewiele miejsca w bagażniku . (2014/07/27 12:49)