Boczny trok-jaki przypon?

/ 25 odpowiedzi
Witam! Czytając jeden z tematów dotyczących okoni, wyczytałem, że na boczny trok bierzę również sandacz - co wcale mnie nie dziwi - ale skłania do zadania pytania(rymy^^). Skoro na boczny trok bierze zarówno okoń jak i sandaczyk to co stosować na przypon? Plecionkę albo wolfram na krętliku potrójnym? Bo mój projekt wykonawczy bocznego troku czy troka wygląda tak, że pętla taka jak na przypony jest przecięta w proporcji 1/3 i 2/3 i na jednym ciężarek a na drugim gumka. W sumie opcja z krętlikiem wydaje mi się bardziej praktyczna, zmiana przynęty tudzież całego przyponu zajmowałaby kilka sekund i nie trzeba byłoby odcinać kawałka żyłki i wiązać wszystkiego od nowa. To samo dotyczy się zmiany ciężarka tudzież całego troka. Dobrze kombinuje?
u?ytkownik3378


ja wiążę raz , zmieniam tylko gumki na haczyku, a ciężarek na agrafce . (2009/08/07 23:33)

pisaq


Aha, ale tą gumkę trzeba przez cały hak przewlec, tak aby znalazła się "powyżej" i wystawał sam grot, także po kilku takich zabiegach (z moimi zdolnościami manualnymi to po jednym) gumka jest do wyrzucenia. (2009/08/07 23:35)

pisaq


Jeszcze jedno, jakich rozmiarów tych gumek używać? Tak orientacyjnie. Ostatnio zakupiłem troszkę większych szczupakowych i sandaczowych gumek + z myślą o przyszłym bocznym troku - kilka takich mniejszych twisterków i mini-kopytka, które naprawdę sprawdzają się w połowie okoni. Kolory twisterków to zielony z brokatem, herbata z pieprzem, motor oil, biało-czarne oraz biało-czerwone, kopytka białe z czarnym grzbietem. (2009/08/07 23:40)

skooczek


Ja na boczny uzywam żyłki 16 i wedziska z drgajaca szczytowka , wiaze petle i obcinam 1/3 to ciezarek (ok 30cm) i 2/3 (ok 60+cm) kiedys uzywalem kretlika ale nie jest to najlepszy pomysl poniewaz trzeba by zostawic gdzies nawiniete z 2/3 m bo jak masz kretlik to nie obetnisz zylki ze szpuli i tak pozniej trzeba wiazac a petla to chwila jest. uzywam najczesciej twisterow najmniejszych lub troszke wiekszych i mini kopytek. twisterki kolor : zołty(wpadajacy w zielen) ze złotym brokatem, zielony ze srebrnym brokatem lub innym , herbaciane z czarnym badz czerwonym brokatem . lecz dobor przynety to 1/3 bran cala rzecz polega na jak wolniejszym prowadzeniu przynety jak tylko to mozliwe byle by pracowala mam nadzieje ze komus pomoglem :) wczoraj zlapalem w ten sposob ok 100 okoni :) dzis tez ruszam na lowy :) (2009/08/08 10:15)

luzaak


ja na boczny trok wędka powinna mieć 300cm+ przynętę prowadzimy powoli od czasu do czasu przyspieszamy bądź podbijamy ją z dna poprzez podnoszenie wędki mi taka metoda się sprawdza. a co do samej pętli to robi się taką 1/3 do 2/3 do krótszej mocujemy ciężarek a do dłuższej gumę bądź wobler(ale boczny trok z woblerem to inna para kaloszy:) )gdy okoń żeruje słabo wtedy robimy większą pętlę i tak żeby odcinek żyłki z przynętą miał 120cm +.Przynęty jakie stosuję to twisterki różnych kolorów które zmieniam dość często jeśli nie bierze na czerwoną zakładam niebieską itd przyponów i agrafek nie używam ponieważ to komplikuje całego troka i zestaw jest bardziej narażony na skręcanie się i plątanie.Sandacz nie przegryzie żyłki tak samo jak okoń więc przypony tutaj są zbędne zresztą z zestawem z przyponem możesz spodziewać się mniejszej ilości brań.Ostatnio kombinowałem z grubością żyłki, do przynęty mam zamiar zrobić zamiast pętli węzeł na żyłce głównej z żyłki cieńszej do której dowiążę przynętę i w ten sposób żyłka która jest blisko przynęty bedzie jeszcze mniej widoczna. Połamania kija! Artur (2009/08/08 11:54)

miszczunio


orosze o odpowiedz na pytanie czy boczny trok moge z powodzeniem stosowac na moim lowisku gdzie srednia glebokosc jest ponizej 2 m i jest bardzo muliste dno gdzies 12-15 cm mulu? jezeli tak to czy ktos z doswiadczeniem moglby opisac jak ma wygladac zestaw na taka wode poczawszy od wedki( dlugosc i cw) linki (grubosc i czy ma byc zylka czy moze plecionka) czy uzywac potrojnych kretlikow, agrawek czy raczej jakichs specjalnych wezlow. do paprocha sam hak czy z glowka, jaka dlugosc odcinka z ciezarkiem a jaka z przyneta, czy za kazdym razem na ten sam zakladac nowa przynete czy zmieniac razenm z hakiem. dzieki za odpowiedzi (2009/11/11 10:46)

u?ytkownik1805


Ja nie robię żadnej pętelki. Używam potrójnego krętlika z dłuższym ramieniem do którego przywiazuję ciężarek. Długość przyponu zależy od tego czy okoń bierze dobrze czy słabo. Jeśli słabo to dłuższy przypon. Mam kilka gotowców. Na haczyk zakładam tzw. paprochy to jest miniaturki różnych gumek ,kopytka, twisterki i żabki. Czasami używam malutkich głowek dżigowych 1g i mniejsze. Moje ciężarki mają kształt rulonika, nie łezki, która łatwiej się blokuje w śród kamieni. Wędka o długości 3 m, z bardzo miękką szczytówką c.w. do 10 g, ale może być większa byle szczytówka sygnalizowała branie. Głębokość łowiska nie ma znaczenia. Jeśli łowisko ma ok 2 m to ciężarek założyłbym w granicach 3 - 5 g. I może malutkiego pływającego woblerka nie większy niz 0,5 - 1 cm. Żeby unosił sie nad obłoczkiem mułu który podniesie ciężarek przesuwając sie po dnie. (2009/11/11 11:43)

u?ytkownik6521


Łowienie sandaczy na boczny nie jest zbyt skuteczną metodą.Owszem zawsze trafi się kilka sztuk w ciągu całego sezonu ale jest to przypadkowy przyłów.Z moich obserwacji wynikało,że najczęsciej jeżeli juz złowiłem sandacza to był on niewielkich rozmiarów.Największy miał 65 cm.Złowiłem je na małe riperki i białe 2,5 cm żabki mannsa.
Natomiast przypon jak najbardziej tak,gdyż często biorą szczupaki,chociaż ja osobiście nie stosuje przyponów do bocznego troka (2009/11/11 13:46)

u?ytkownik26601


. Skoro na boczny trok bierze zarówno okoń jak i sandaczyk to co stosować na przypon .
Na boczny bierze każdy drapierznik .Złapałem węgorza. Skoro obawiasz się o przecięcie żyłki to zastosuj fluokarbon.Papiętaj ,że każda modyfikacja ma wpływ na bronia.Każda woda jest inna. Nie ma metody skutecznej ,są uniwersalne.
Mój uniwersalny sposób to pętla wiązana na ósemkę i rozcięta 1/3 do 2/3 do krótszej mocuje ciężarek a do dłuższej hak .Ciężarek to pałka z krętlikiem.imituje rybkę i mniej zaczapna.Żyłka 0,12- 0,14. Tam gdzie jest dużo szczupaka fluokarbon na przyponie z hakiem.Haki kamatsa druciaki round lekki nie ma wpływu na gumę.Gumy 3,7 do 5cm wielkości to tyle aby przestać kusić drobnicę a zabrać się za prawdziwe okonie.Kolor perła.

Jeśli chcę zwiększyć zasięg wyrzutu na płytkim łowisku na pałkę zakładam kawałek rurki w celu zwiększenia wyporności.

withanight88


banalne pytanie - troka sie prowadzi jak spinning czy rzuca sie w nurt i czeka ? (2009/11/11 14:39)

u?ytkownik1805


Ja podciągam robiąc dłuższe przerwy. Ale rzadko łowię w głównym nurcie. Raczej staram sie szukać zawirowań i wstecznych prądów, oczywiscie jeśli chodzi o okonie. Teraz przyszło mi do głowy, ze może w głębokich rynnach mogła by się brzana skusić przy bardzo wolnym podciąganiu. (2009/11/11 14:55)

uklejka


Jakoś nie mogę się przekonać do bocznego troka , pląta mi się wszystko i efektów żadnych, ale nie neguje tej metody.
Używam natomiast innego zestawu tz., haczyk muchowy do wiązania chruścików , lub kiełżów wiąże do żyłki 0,16 zaciskam śrucinę 2 g., ok 45cm., od haka i tak łowię ładne okonie.
Kij 2,70 z akcją szczytową . (2009/11/11 15:34)

u?ytkownik26601


Miałem taką sytuacje łowiąc na trok boczny w jeziorze,co rzut to puknięcia zmniejszałem paprocha aż osiągnełem efekt
Co rzut to ryba i to okaz tyle tylko ,że ukleji.
Węgorz ze zdjęcia to też efekt metody troka bocznego. (2009/11/11 16:40)

u?ytkownik1805


Ten węgorz to prawie jak konger. Wiedziałem, że boczny trok to jest bardzo niebezpieczna metoda dla okoni, ale żeby węgorz czy uklejka to coś nowego. Wogóle chyba pierwszy raz słyszę ,że można węgorza na spining bo boczny trok to przecież odmiana spiningu! (2009/11/11 18:28)

u?ytkownik22572


Z moich skromnych doświadczeń wynika że wszelkie krętliki powodują splątania bocznego troka. Łowiłem sandacze na boczny trok przy okazji łowienia okoni i żaden przypon nie był potrzebny. Czasem zapnie się szczupak i w większości wypadków też jest wyholowany bo małą gumkę bierze płytko. (2009/11/11 22:19)

withanight88


jak mozecie to napiszcie mi jakiej dlugosci wedek do tego uzywacie bo do tej pory nie moge sobie uzmysłowic tej metody.... (2009/11/12 19:54)

u?ytkownik22572


Używam wędki Konger Champion 2,40 m. Zarzuca sie nią daleko, świetnie pokazuje brania, przypadkowy przyłów w postaci zębacza nie stanowi problemu w czasie holu - daje radę. Ma krótki dolnik i nie męczy łapki. (2009/11/12 20:45)

u?ytkownik25829


ja do tej metody nie używam krętlika. tylko normalnie robię pętle i nad wodę. ale każdy robi jak lubi. kiedys podpatrzyłem tę metodę u jakiegoś dziadka. efekty sa nie powiem ale największy okoń miał chyba 23 cm, więc aż taki duży nie był. (2009/11/12 22:11)

miszczunio


zmontowalem sobie zestaw i jak pogoda pozwoli to w niedziele z samego ranca jade trokowac z boku :) o efektach napisze w niedziele wieczorem. mam nadzieje ze bedzie o rybach a nie o ilosci zerwanych przynet. moze do niedzieli zaczna zerowac.
polamania kijaszkow i medalowych okazow. (2009/11/13 00:48)

misie


A co myślicie o czymś takim? Ja do bocznego troka na hak najpierw zakładam styropianową kuleczkę, a dopiero potem gumkę. Ma to na celu podczas okresów "nie ściągania" przynęty powodować jej unoszenie ku górze. Czyli jednym słowem przynęta jest zawsze w ruchu (przynajmniej teoretycznie). (2009/11/13 09:25)

bosman1974


Też robię jak pisze kolega. Połamania kija (2009/11/13 10:12)

bonat


Ja wiążę pętlę w taki sposób, żeby po jej rozcięciu powstały odnogi o długości ok 30cm i ok 40cm. Do krótszej wiążę oliwkę na krętliku 6-10g w zależności od głębokości na której łowię. Do dłuższej odnogi przywiązuję krętlik z agrafką, do której mogę do woli dopinać coraz to inne przynęty. węzły robię tak, żeby jak najmniej żyłki potem odciąć z tych 30 i 40cm. Nie używam krętlika potrójnego, pętlę wiążę normalnie.
Taki zestaw nie plącze się prawie nigdy. Twister czasami obraca się wokół swojej osi, zawiązany bez krętlika może powodować plątanie już po kilku rzutach. Agrafka z krętlikiem musi być jak najmniejsza - nie rzuca się wtedy w oczy nawet przy bardzo małych gumkach.
Wędka - wklejaneczka 2,70 z wyrzutem do 12g. (2009/11/13 14:48)

marcino


Tak krętlik i agrafka napewno ułatwia zmianę przynęty (ja zmieniałem z haczyka) i zauważyłem na normalnym zestawie bez tego(niby krętlik jest przy oliwce) żyłka bardzo się skręca. Niemam doświadczenia w tej metodzie , dopiero zaczynam i pozostaje metoda prób i błędów . Będę próbował dopóki czegoś nie złowie. Jeszcze niewiem co jest źle ale dojdę do tego , sam , a raczej z waszą pomocą.Pozdrawiam :))) (2009/11/13 17:13)

u?ytkownik26601


"A co myślicie o czymś takim? Ja do bocznego troka na hak najpierw zakładam styropianową kuleczkę, a dopiero potem gumkę. Ma to na celu podczas okresów "nie ściągania" przynęty powodować jej unoszenie ku górze. Czyli jednym słowem przynęta jest zawsze w ruchu (przynajmniej teoretycznie)."

Jakieś 20 lat temu stosowałem zestawu oliwka ,30-40cm pływająca główka. Były takie w sprzedaży.Tak się zaczeła moja historia z później nazwaną metodą bocznego troka. Dobra rada:używaj kleju kropelki do mocowania paprochów na haku.CZASAMI DZIAŁA JAK ATRAKTOR. (2009/11/13 18:48)

pluszowy


Skoro planujesz łowić okonie i sandacze to dlaczego Twoja opcja zakłada jedynie użycie plecionki lub wolframu? A co z żyłką? Przecież ona byłaby w tym przypadku najlepszym rozwiązaniem.
Co do Twoich zakupów, wymienionych w późniejszym poście, do bocznego troka uzbrojonego hakiem nie nadają się kopytka - nawet jeśli sa to najmniejsze modele. W przeciwieństwie do twisterków, budowa ich tułowia nie jest regularna, to sprawia, że uzbrojone hakiem obracają się. Rozwiązaniem może być użycie małej (czyt.lekkiej) główki jigowej. Niektórzy używają sporych haków muchowych, ale to tylko połowiczne rozwiązanie. Nie każdy jest w stanie utrzymać przynętę w pozycji horyzontalnej.
Kolejny poruszony przez Ciebie wątek dotyczący łaczenia troka. Uważam, że przedstawiony przez Ciebie sposób jest najlepszy. Każde udziwnianie, chociażby poprzez użycie potrójnego krętlika, sprawia, że zestaw częściej się plącze, a w przypadku stosowania przynęt takich jak kopytka - ich utrzymanie w pozycji pionowej, gdy poprzedza je krętlik, staje się fizycznie niemożliwe. Wtedy żadne, nawet grube muchowe haki nie pomogą. (2009/11/14 16:13)