Bobry i ich wpływ na populację ryb .

/ 37 odpowiedzi / 4 zdjęć
chcialbym sie dowiedziec czy bobry maja wplyw na populacje ryb w naszych rzekach a szczegulnie w wodach gurskich.ostatnio sporo ich sladow zauwarzylem nad moja rzeczka.tj.ropa

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Amitaf


Nie wiem, jak na Ropie, ale na moich pomorskich rzeczkach górskich ma i to ogromne!!! Wpływ oczywiście negatywny! Bobry budując tamy spowalniają nurt, a co za tym idzie również natlenienie wody. Poza tym rzeka na dużych odległościach w polu ich działania jest zamulona i wypłycona. Nie wspomnę tu o nas wędkarzach kiedy wpadamy w dziury bobrowe (można złamać nogę)

 

(2011/02/04 13:14)

SpinerZbok


Ich wpływ jest różny, na pewno nie bezpośredni i niejednoznaczny jeśli chodzi o szkodliwość. Np. budowa tam. W takich zbiornikach (stawach bobrowych) mogą bytować ryby, które wcześniej nie mogły sobie znaleźć odpowiedniego miejsca do rozwoju na danym cieku, z drugiej strony niektóre tamy są nie do przejścia dla migrujących ryb (pstrągów) i wtedy tama może mocno przeszkadzać w prawidłowym przebiegu tarła. To są na szczęście raczej skrajne przypadki. Może się zdarzyć, że "rozszalałe" bobry "wygryzą" wszystkie drzewa nad rzeką (potokiem) i wtedy bark zacienienia powoduje wzrost temp. wody, co szczególnie może mieć negatywny wpływ na odcinki rzek zamieszkałe przez ryby łososiowate. Z drugiej strony powalone drzewa często lądują w wodzie i tworzą doskonałe kryjówki dla ryb, co przyczynia się na zwiększenie pogłowia ryb:) No i jest jeszcze coś co ja szczególnie lubię: rozwalanie przez bobry brzegów (poprzez budowę nor) cieków uregulowanych (i wpadanie do wody ściętych drzew) - co przyczynia się do szybszego powrotu tej rzeki do naturalnego wyglądy:)) a stąd już tylko krok do zasiedlenia przez rybki:)) (2011/02/04 13:18)

terier123


Też wędkuję na Ropą tyle że w okolicach Gorlic. Bobry też tam są i połowa drzew nad rzeka jest obgryzionych do połowy :/ (2011/02/04 14:13)

kaban


Mnie bobry nie przeszkadzają,a nawet jestem zadowolony z ich działalności(pomijam dziury w brzegu o których wspomniał Amitaf bo sam kilka razy wpadłem).Każde zwalone drzewo to nowa miejscówka na dość krótki okres-albo rolnik wyciągnie je na brzeg z myślą o opale na zimę,albo powódź zepchnie je kilka kilometrów niżej.Tak czy inaczej wolę bobry bo wydry jakoś nie bardzo. (2011/02/04 17:03)

SpinerZbok


Ja tam lubię wyderki, a co tam, piękne zwierzę. O wiele bardziej groźna jest norka. Kiedyś w zimie obserwowałem ją z odległości 3 metrów jak polowała na małe zimujące ryby w rowie odprowadzającym wodę ze stawów. W 6 minut zabiła 23 ryby (okonie i 2-3 jazgarze), żadnej nie zjadła tylko wszystkie zostawiła na brzegu!!! (2011/02/04 17:14)

Strzegom


To jest dla nas konkuręcja hehehe.Bobry raczej nie sa szkodliwe. (2011/02/04 19:35)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

lmatula10


Bobry są szkodliwe, ale i też nie są???
Mianowicie zależy jak na to patrzeć jeżeli są to rzeka jest naturalna rybki chętniej się zasiedlają dawniej były bobry i były ryb chce dodać też że bobry żywią się rybami ale w końcu jest ekosystem. (2011/02/10 11:13)

SpinerZbok


Bobry są szkodliwe, ale i też nie są???
Mianowicie zależy jak na to patrzeć jeżeli są to rzeka jest naturalna rybki chętniej się zasiedlają dawniej były bobry i były ryb chce dodać też że bobry żywią się rybami ale w końcu jest ekosystem.



że niby bobry żywią się rybami???? a przepraszam, skąd kolega zdobył takie informacje???  (2011/02/10 12:52)

ryukon1975


Pamiętam jako dziecko połowę lat osiemdziesiątych jak rzeką czas od czasu płynęły połacie wytrutych ryb,wtedy nie było bobrów.Dzisiaj bobry są (dużo bobrów) ryb też jest dużo więcej i potrafią z sobą współżyć w ekosystemie bez szkody dla jednych i drugich bo nie są dla siebie konkurentami w żaden sposób.Tam nie robią bo rzeka jest za duża,krzaków jest tyle że mogą śmiało ciąć codziennie do woli.Ja je lubię jak łowię a jakiś sobie płynie siedzę cicho i w bezruchu aż przepłynie i wtedy on nie ucieka (nurkuje) i nie straszy mi ryb.Pamiętam jak w ubiegłym roku na przeciwnym brzegu siedziała matka i dwa młode bobry,jeden z nich przepłynął na mój brzeg zatrzymał się w wodzie około 3 m od mojego stanowiska i patrzył na mnie zastanawiając się pewnie -CO TO ? Ogólnie uważam że to spokojne i nikomu nie przeszkadzające zwierzęta. (2011/02/10 14:07)

SpinerZbok


Pamiętam jako dziecko połowę lat osiemdziesiątych jak rzeką czas od czasu płynęły połacie wytrutych ryb,wtedy nie było bobrów.Dzisiaj bobry są (dużo bobrów) ryb też jest dużo więcej i potrafią z sobą współżyć w ekosystemie bez szkody dla jednych i drugich bo nie są dla siebie konkurentami w żaden sposób.Tam nie robią bo rzeka jest za duża,krzaków jest tyle że mogą śmiało ciąć codziennie do woli.Ja je lubię jak łowię a jakiś sobie płynie siedzę cicho i w bezruchu aż przepłynie i wtedy on nie ucieka (nurkuje) i nie straszy mi ryb.Pamiętam jak w ubiegłym roku na przeciwnym brzegu siedziała matka i dwa młode bobry,jeden z nich przepłynął na mój brzeg zatrzymał się w wodzie około 3 m od mojego stanowiska i patrzył na mnie zastanawiając się pewnie -CO TO ? Ogólnie uważam że to spokojne i nikomu nie przeszkadzające zwierzęta.

Ja też je bardzo lubię, to naprawdę bardzo sympatyczne futrzaki. Wychowałem się nad rzeką Wieprz a tam pośród cichych starorzeczy i morza szuwarów boberki zawsze towarzyszyły mi nad wodą:) cieszę się, że w Polsce moda na futerka przeminęła;) (2011/02/10 15:32)

bluehornet


Bobry są szkodliwe, ale i też nie są???
Mianowicie zależy jak na to patrzeć jeżeli są to rzeka jest naturalna rybki chętniej się zasiedlają dawniej były bobry i były ryb chce dodać też że bobry żywią się rybami ale w końcu jest ekosystem.

???????? Skąd masz takie bzdurne informacje , że bobry żywią się rybami !!! Toż to totalna niewiedza !!! Chyba ci się bóbr pomylił z wydrą !!! (2011/02/10 16:22)

poszukiwaczsandacza


u mnie np na rzece Rawka(Skierniewice i okolice) bobrów jest od cholery, wszędzie są tamy itd, ale nikomu nie przeszkadzają, rzeka nie regulowana i nic, poprostu taka prawdziwa dzika rzeka, chciałbym przypomnieć, że bobry były pierwsze nad wodą niż człowiek z wędka xD, taka jest natura, nie można jej zmieniać;p (2011/02/10 19:30)

Sniper64


Witam Wszystkich...:)
Może to inna odmiana BobroWydra..:) (2011/02/10 19:33)

saw


@Amitaf 5000 lat temu nie było nas a bobry i ryby były i miały się dobrze, za kolejne 5000 lat nas już może nie być a bobry i ryby mam nadzieję będą i też będą miały się dobrze, dajmy im spokój:) Aby nie wpadać w dziury uważnie poruszajmy się nad rzeką to wszystko... (2011/02/10 20:48)

polobmw


@Amitaf 5000 lat temu nie było nas a bobry i ryby były i miały się dobrze, za kolejne 5000 lat nas już może nie być a bobry i ryby mam nadzieję będą i też będą miały się dobrze, dajmy im spokój:) Aby nie wpadać w dziury uważnie poruszajmy się nad rzeką to wszystko...

mam też taką nadzieję                                                                                                                                   (2011/03/04 15:47)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

ryukon1975


Te bobry u Ciebie kol.polobmw są chore dlaczego on żre gałąź a nie ryby jak u kol.Imatula10.I ta choroba jest zaraźliwa bo u mnie też jedzą tylko zieleninę,aaaaaaaaa mam to wegetarianie. Może kiedyś gdy ludzie się douczą i doczytają a przede wszystkim pójdą na ryby i zobaczą to wszystkie bobry będą wegetarianami?:):):) (2011/03/04 16:51)

art-ski


Mają i to duży, jak wcześniej pisali koledzy. Spowodowane jest to budowaniem tam na mniejszych rzekach i spowalnianiem ich nurtu. Bobry psują także wały ochronne kopiąc w nich tunele i budując domy. Co wiąże się z popsutym wałem podziurawionym jak ser pisać nie muszę. Ubiegłoroczne powodzie pokazały to aż nadto. Mnie osobiście nie odpowiada ich gospodarka budowlano-magazynowa z tej prostej przyczyny, ze nie raz wpadłem po pachy gdy zawaliła się pod nogami ziemia. Pod nią było rozgałęzienie korytarzy bobrzych. Raz zdarzyło mi sie wpaść w taką pułapkę i zniszczyć wodery. O dziesiątkach przynęt urwanych w miejscach gdzie na wiosnę, w lecie i w jesieni było czyste dno, a już późną jesienią bobry zrobiły sobie spiżarnię z gałęzi nie wspominam i nie liczę straconych przynęt. Pogodziłem się z tym, że to ja jestem intruzem i choć tego nie chcę ingeruję w ich życie, a nie na odwrót. Stałem się tylko bardziej ostrożny chodząc po brzegach i wyposażyłem się w konkretny uwalniacz przynęt spininowych. Niestety i on czasami nie daje rady bobrowym magazyno-spiżarniom. (2011/03/04 17:07)

ryukon1975


Piękne więc to bobry są winne że w ubiegły roku zalało Polskę?Więc to bobry są winne że niedojda wpada w ich żeremie( ja jakoś jeszcze nie wpadłem).Boże chroń Polskę i początkujących wędkarzy!!!PRZED BOBRAMI !!!!!  Sam się uśmiałem z tego co wyszło:). (2011/03/04 17:24)

rokers77


bobry robią tamy ale przez te tamy ryby mają większe szansę się przeprawić , a jak ludzie tamują całe rzeki to jest dobrze i nie ma żadnych przepławek (2011/03/04 20:38)

Zielony80


Śmieszne..... bobry winne wszystkiemu... A może to władze zwaliły na bobry winę maskując swą nie udolność odnośnie wałów? Jedno wiem bobry są potrzebne. (2011/03/04 22:09)

polobmw


bobry robią tamy ale przez te tamy ryby mają większe szansę się przeprawić , a jak ludzie tamują całe rzeki to jest dobrze i nie ma żadnych przepławek

efekt ' pracy ' ludziobobrów i tak a propos gdzie jest prawo w tym momencie , ach zapomniałem kara wędkarza który ma kartę  ale wziął o centymetr za małą rybę. LUDZIE wybijcie bobry i inne zwierzęta które wam przeszkadzają a zobaczycie ile wtedy przetrwa ludzkość .  .. RWA kto komu wlazł na podwórko one nam czy  my bobrom !!!! (2011/03/09 15:06)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

pike2


Aj ja często spotykam boberki nad rzeczką i nie tylko radość mam z wędkowania ale ronież ze mogłem zobaczyć te futrzaki i inne zwierzątka. (2011/03/10 22:16)