Blamaż, żenada, kpina władz sportowych Polska - An

/ 8 odpowiedzi
Witam.To co wczoraj zobaczyliśmy to jest wielką kpiną.Jak można wytłumaczyć brak drenażu na tak pięknym stadionie,na wszystko powinni być przygotowane władze sportowe,a co teraz zrobią kibice,którzy pobrali urlopy na wielki mecz jadąc nawet po 600km ,a krytyka Anglików w ich prasie na nas bezpodstawna skoro ich piłkarze chcieli grać pod gołym niebem.To jest moje zdanie,a jak wasze.
89krzysztof


A moje jest takie, że 16.10.2012 zatrzymaliśmy Anglię ... w szatni ;)  (2012/10/17 08:29)

lukaszb80


Skoro nie można tam grać w piłkę to niech zarybią, będzie nowe super łowisko w Mazowieckim:) (2012/10/17 08:44)

ryukon1975


PZW zyska,słyszałem że ZG chce przejąc od PZPN zbiornik wodny i zrobić kolejne sztuczne "łowisko" tym razem pod dachem.
Przy odrobinie szczęścia i zamkniętym dachu nad tą wodą nigdy nie będzie deszczu.:)Jednak PZPZ i PZW są siebie warte więc może przeciwnie i tam zawsze będzie mokro i kolejna władza umoczy?:) (2012/10/17 08:48)

Zibi60


Dach był otwarty na wyraźne życzenie przedstawiciela PZPN (prawdopodobnie decyzję podjął jedyny nieomylny człowiek w Profesjonalnie Zaplanowanej Porażce Narodowej)

Decyzję o otwarciu/zamknięciu dachu podejmuje przedstawiciel FIFA, po konsultacji z kierownictwem ekip, na wspólnym spotkaniu o godzinie 10.00 w dniu meczu. W tym momencie było słonecznie i zapomnieli spytać "starego bacy" co będzie za kilka godzin.

Według głównego konstruktora dachu, został on tak zaprojektowany, aby była możliwość zamknięcia i otwarcia w każdych warunkach, przy temperaturze otoczenia powyżej 50 C.

Ów konstruktor zarzucił też organizatorom, że powodem braku odpływu wody była wymiana murawy, która miała ok. 5-7cm drenaż a powinien być ponad 30-to cm.

Budowa Stadionu Narodowego miała kosztować ok. 2 mld zł. a kosztowała dwa razy tyle i jeszcze takie buble wychodzą.

Wszyscy jesteśmy po trosze właścicielami tego pięknego obiektu, ponieważ został zbudowany dzięki pieniądzom polskich podatników tj. z budżetu państwa.

(2012/10/17 10:10)

henryk58


Zgadzam się z Tobą Zbyszku i mam nadzieję że , te "nieomylne władze" już niedługo zakończą swój niechlubny żywot. (2012/10/17 10:24)

82marco


Zima zaskakuje drogowców, a jesień organizatorów na Stadionie Narodowym. Przecież kto by pomyślał że w październiku będzie padał deszcz

:)

(2012/10/17 14:03)

Jack14


Ja zastanawiam się tylko dlaczego w dniu wczorajszym (czyli pierwszym planowanym terminem) dach nie był "zamknięty" już od rana skoro informacje pogodowe były nie korzystne (deszcz). Przecież zawsze można było np. na godzinę przed meczem i wejściem kibiców decydować o ewentualnym jego otwarciu lub pozostawieniem jak jest.

A teraz już wiadomo jak było i jak będzie dzisiaj :-).

Pozdrawiam wszystkich kibiców tych co byli i teraz są na stadionie i przed "obornikami" :-)

Nara.

(2012/10/17 16:52)