Zaloguj się do konta

Blacha czy wobler - szczupak

utworzono: 2010/07/01 12:46
wsx2111

HEJKA WAM

MAM PYTANIE. Chcąc złowić jakiegoś szczupaka na wodzie stojacej wiedzac że woda tam jest przejzysta mam lepiej kupić blache czy woblera ???

[2010-07-01 12:46]

kaban

Mimo wszystko wybrałbym gumę.Jeżeli wahadełko to dla mnie numer 1 patynowana miedź,a wobler najlepiej imitujący najczęstszą zdobycz(okoń,płoć,mały szczupak).Rodzaj woblera(tonący,pływający,wyporność zerowa)trzeba dopasować do rodzaju łowiska.Pozdrawiam.
[2010-07-01 13:10]

greku

na tej stronie widze ze tylko gumy polecacie, gumy gumy i jeszcze raz gumy, co w nich takiego magicznego czego nie maja ani woblery ani wachadla ani obrotowki?
[2010-07-01 23:18]

Norbert Stolarczyk

Ja staram się mieć wszystkiego po trosze, choć znam kilku kolegów którzy specjalizują się albo w blachach, gumach lub samych woblerach. Znam też i takiego kolegę który używa większość dostępnych przynęt tylko że każda z nich tzn z tych trzech grup ma określony czas i poreę oraz miejsce na ich używanie.
Jeśli chodzi o mnie a jestem bardzo początkującym wędkarzem spinningowym, teraz dla mnie sprawdzają się gumy lub woblerki głęboko schodzące tzn takie jaka jest głębokość łowiska. Mam na myśli poszukiwanie większego osobnika bo maluszki to przy trzcinach stoją i na blaszkę również nawet teraz są dobre efekty.
[2010-07-01 23:25]

mariusz603

Po mojemu to nie ma reguły na dane łowisko ryba nie jest głupia i tez lubi zmian nawet jak złowisz jednego dnia na gumę to następnego może może nie być nawet pobicia
Dlatego najlepiej mięć wszystkiego po trochu to jeść nie wola a może się przydać

pozdrawiam ;) 
[2010-07-01 23:54]

robcik

Po mojemu to nie ma reguły na dane łowisko ryba nie jest głupia i tez lubi zmian nawet jak złowisz jednego dnia na gumę to następnego może może nie być nawet pobicia
Dlatego najlepiej mięć wszystkiego po trochu to jeść nie wola a może się przydać

pozdrawiam ;) 

Święta prawda :) .

Z przynętami trzeba kombinować , a zwłaszcza w metodzie spinningowej :) .
[2010-07-02 07:26]

ja bym polecał gumy np. storma  i woblery imitujące naturalny pokarm tzn. sobowtóry. woda jest przejzysta takze  musisz prowadzic przynete naturalnie. powodzenia za zebatym
[2010-07-02 09:25]

rafal1978

ja proponuję zacząć od czegoś "jaskrawego" w czystej wodzie taka przynęta tym bardziej zaciekawi drapieżnika - może też go przestraszyć więc radzę prowadzić ją wolno, leniwie tak żeby imitowała chorą rybę (lekko podrywaj) może się sprawdzić jakaś guma z brokatem.

u mnie przynosi to efekty (na czystej wodzie)


[2010-07-02 09:59]

jestem zagorzalym spiningista . ale jesli chodzi o szczupaka to kup kopyto mans predator platyna z czarnym grzbietem . nie porzalujesz . a i jescze lap z opadu ;)pzdr
[2010-07-02 22:28]

celkowski

Jeśli chcesz dopaść dużego szczupaka kolego polecam ci troling i woblery o od 7cm w zwysz,nawt do 18cm schodzące od 3 m. do 9 m. ,echosondę i silniczek elektryczny.W ten sposób szybciej złapiesz i będziesz miał niesamowity hol dużej ryby.Zaraz pewnie znajdą się przeciwnicy metody na "dorożkę" ale tak szybko znajdziesz miejscówki szczupaków i następnym razem już nie musisz trolować,tylko płyniesz na miejcówkę i żucasz metodą z opadu gumami,konikami,cykadami, dobre też są jerki slamo slidery,jak również sterowe woblery,wahadłówki(gnomy 2,3 i algi 2,3 POLSPINGU) obrotówki mepsa Agila long 3,4 srebrna złota,miedziana i tradycyjna Agila w tych samych rozmiarach i kolorach.Dobre są równiez koguty zarówno na sandacze jak i na szczupaki.
[2010-07-03 21:44]