Zaloguj się do konta

Biodegradowalne koszyczki feederowe

utworzono: 2020/03/03 08:17
moropolska

Witam
Czy ktoś spotkał się z takimi koszyczkami ? Na przykład z ceramicznym obciążnikiem i korpusem z np drewna, lub bio-degrowalnego plastiku ? Bo każdy wie że wypadki chodzą po ludziach i w sezonie zdarzy się stracić zestaw, a nowicjuszom to nawet kilka. A po sezonie w skali jeziora robią się z tego kilogramy złomu i ołowiu leżącego na dnie.

[2020-03-03 08:17]

voodooman

Normalnie nie wiem co napisać.Sama chemia w zanęcie i do wody. To jest większy problem a nie koszyk z klocka biodegradowalny. Szkoda gadać co to ludzie już nie wymyślą żeby być bardziej eko. [2020-03-03 08:46]

ryukon1975

Teoretycznie można zrobić koszyk z takich materiałów. Niestety ale koszty będą naprawdę duże. Pewnie właśnie dlatego nigdy czegoś takiego nie widziałem. [2020-03-03 08:50]

patryk-kociemba

Znaczy, hmmm....przecież koszyk jest bio, toż zrobiony jest z metalu który w wodzie ulegnie korozji, a obciążenia w wielu firmach zmienilo się o ile dobrze pamiętam z ołowiu na inne metale nie szkodzące środowisku. Jeżeli iść by tym tropem rwania zestawów w wodzie, należalo by sie zastanowić co z utaconymi gumami czy też innymi przynętami. Myślę, że bardziej niż sam koszyk, środowisku bardziej szkodzi pozostawiona w wodzie żyłka po zerwaniu zestawu. [2020-03-03 09:10]

ryukon1975

Niestety ale to slepa uliczka. Metal i ołów należałoby zatąpić znacznie większą ilościa innego by uzyskać te same masy. Wzrosłyby gabaryty ciężkich koszyków. Czy ma to jakikolwiek sens i cel? [2020-03-03 14:23]

fishark

Niestety ale to slepa uliczka. Metal i ołów należałoby zatąpić znacznie większą ilościa innego by uzyskać te same masy. Wzrosłyby gabaryty ciężkich koszyków. Czy ma to jakikolwiek sens i cel?

Ile by Ci te gabaryty wzrosły, nie przesadzaj, od dawna stosuję tylko eko koszyczki i jest git.
https://allegro.pl/oferta/koszyczek-zanetowy-mikado-kwadrat-amkz-02-50-b-50g-7688659672
https://allegro.pl/oferta/koszyczek-zanetowy-mikado-kwadrat-amkz-01-50-c-50g-7688751417 [2020-03-03 18:11]

ryukon1975

Ja tu nie widę żadnego eko. Takie same mam ja. Stal, farba i koniec. Chyba że tylko przez fakt iż wycofano ołów nobilituje ich na "lepszych", nie są lepsi dlatego że inne firmy maja takie same produkty. [2020-03-03 18:21]

fishark

No pewnie że nie są lepsi, ale widzisz masz Dragona koszyczki poza farbą w 100 % eko, ołów jest metalem ciężkim który przezlata może kumulować się w organizmie ryb, podobnie jak rtęć w rybach morskich. [2020-03-03 20:49]

moropolska

Co do zanenty to uwarzam że czasem ludzie przesadzają. 4kg kukurydzy i wiadro kupnej zanenty na kilku godzin nad wodą. Ja używam w przewadze zanenty gotowe STIL - Karp -Leszcz-Lin i dodaje robaków i idzie mi 1,5-2 kg na całodzienne łowienie od rana do nocy. Co do stali i żelaza to nie ma problemu co do wymiarów to stalowe obciążenie ma gestość ok 7,6 kkg/m^3 a ołów ma 11 kkg/m^3.
Czyli reasumując obciążenie muciało by być o ok 30% większe.

A co do tego że chce być eko to mi taka myśl wpadła do głowy i się zapytałem. Nie jestem jakimś eko-nazizsą tylko szukam nowszych ciekawszych i bardziej pozytywnych dla otoczenia rozwiązań.

[2020-03-04 09:20]

luxxxis

O niebo większym problemem są tony główek jigowych zostawianych przez nas-spinningistów na zaczepach. Na moim przykładzie-w zeszłym roku zużyłem ponad 300szt,skąd to wiem ? ano stąd że tyle dostałem od dragona w styczniu a grudniu byłem na 0. Łowiłem grubo,ciężko od 25 do 40g,uśredniając wagę do 30gr mamy 300x30=9000 czyli 9 kilo ołowiu,do tego dochodzą zestawy gruntowe na zeda czyli 100-150g,ale za to od "święta".W skali roku zrobi się z tego kilo,dorzucę do tego 9kg spinningowe i już mości Luxxxis ma na koncie 10kg fuck ołowiu. Przemnóżmy to przez ilość spinningistów i mamy szarą dupę ...
Koszyczki to mały pikuś,grabienie wody,gównoburza. [2020-03-04 10:03]

darek-wdf

Metalowe koszyczki są eco. Pod warunkiem że farba jest zgodna i PN i nie ma w nich plastiku.
Ołowiu nie wolno stosować i obciążenia są z innych materiałów. [2020-03-04 10:06]