Bielizna termoaktywna jaką polecacie

/ 42 odpowiedzi / 3 zdjęć
Witam jak w temacie jaką bieliznę termoaktywną ktoś by mi polecił.Jakiej firmy coś sprawdzonego i w miarę nie drogiego, tak ok 100-150 zł komplet.
JKarp


CześćNo super.Widzisz Kolego nie jesteś pewnie alfą i omegą wędkarską ale język masz cięty.Ponadto do perfekcji opanowałeś sztukę kulinarną " KOPIUJ-WKLEJ" co już dawno zauważyłem.Po co to robisz? Niby śmieszne hm.. 
Za 100zł kupisz to:http://www.sklep-grene.pl/index.php/cPath/1317194388971_1317635766937_1317635766939Sam używam, mam dwa komplety - jak za taką kasę to super. Z resztą znam dużo Karpiarzy używających tej bielizny.Polecam również skarpety termoaktywne tej firmy.Krzysztof ten początek to nie do Ciebie.Janusz JKarp (2011/12/19 12:06)

JKarp


Posłuchaj więc:Jak nie złowiłeś w grudniu karpia to lepiej zamilcz jak masz głupoty pisać. Bo ja złowiłem.Nawet takie dziwa łowiłem w grudniu:Pokaż gdzie doradzałem, żeby w grudniu jechać na karpie?Nie zmienia to faktu, że te przepisy to naruszenia.Inni mnie nie obchodzą bo inni nie klepią w klawisze aby poklepać jak ktoś pyta.JK (2011/12/19 12:29)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

JKarp


Złap na łowisku w grudniu uchylę czoła he heJK (2011/12/19 13:04)

Wachta


W zeszłym roku kupiłem komplet hi-teca za około 100 (nie pamiętam nazwy), kalesony i koszulka z długim rękawem. Bielizna jest ciepła i szybko odprowadza wilgoć. (2011/12/19 13:05)

JKarp


Na żywca to ja łowiłem jak na chleb mówiłeś " pep " a na księdza " zorro " :-)Uważam, że jest to technika łowienia, którą  opanuje nawet dziesięcioletni dzieciak ( bez obrazy dla dzieciaków ).JK
(2011/12/19 13:13)

użytkownik97843


Witam jak w temacie jaką bieliznę termoaktywną ktoś by mi polecił.Jakiej firmy coś sprawdzonego i w miarę nie drogiego, tak ok 100-150 zł komplet.

Dobre  ineksprymable  w "lumpeksie " wyszukać . Koszt tej operacji to :10 minut i 1 zł . (2011/12/19 16:12)

JKarp


CześćTu niestety ale się mylisz.Dobre, nawet najlepsze kalesony czy leginsy nie zastąpią odzieży termoaktywnej.Najważniejszą cechą tych ubranek jest odprowadzenie wilgoci pojawiającej się w czasie wysiłku fizycznego na skórze. Wiesz dlaczego człowiek marznie zimą lub jesienią na rybach? Bo żeby zacząć łowić musi troszkę się poruszać - czyli dojść na łowisko, rozłożyć wędki, rozmieszać zanętę i dopiero wtedy może sobie klapnąć. Ale jak wykonujesz te czynności żeby nie wiem co to się spocisz. Mokry podkoszulek lub kalesonki a właściwie pot w nich zaczyna się oziębiać. Robi Ci się zimno i nieprzyjemnie bo masz ogólnie mokre ubranie. Uwierz mi, że nawet te najtańsze ubranko z Grene odprowadzi wilgoć ze skóry i momentalnie samo wyschnie.Drugie zadanie tej odzieży to utrzymać ciepło organizmu. Dlatego ubrania te powinny być tak dobrane, żeby bardzo przylegały do ciała.Ubrania termoaktywne należy zakładać jako pierwsze na gołe ciało.JK (2011/12/19 16:33)

pawelz


CześćTu niestety ale się mylisz.Dobre, nawet najlepsze kalesony czy leginsy nie zastąpią odzieży termoaktywnej.Najważniejszą cechą tych ubranek jest odprowadzenie wilgoci pojawiającej się w czasie wysiłku fizycznego na skórze. Wiesz dlaczego człowiek marznie zimą lub jesienią na rybach? Bo żeby zacząć łowić musi troszkę się poruszać - czyli dojść na łowisko, rozłożyć wędki, rozmieszać zanętę i dopiero wtedy może sobie klapnąć. Ale jak wykonujesz te czynności żeby nie wiem co to się spocisz. Mokry podkoszulek lub kalesonki a właściwie pot w nich zaczyna się oziębiać. Robi Ci się zimno i nieprzyjemnie bo masz ogólnie mokre ubranie. Uwierz mi, że nawet te najtańsze ubranko z Grene odprowadzi wilgoć ze skóry i momentalnie samo wyschnie.Drugie zadanie tej odzieży to utrzymać ciepło organizmu. Dlatego ubrania te powinny być tak dobrane, żeby bardzo przylegały do ciała.Ubrania termoaktywne należy zakładać jako pierwsze na gołe ciało.JK

Madrze napisane :).
Od dwoch lat chodze we wszystkim co oddycha (moze za wyjatkiem zimy jesli chodzi o neopreny). Ale wtedy malo sie ruszam, a i tak na pierwszy ogien idzie bielizna plus polartek. Pozniej cos grubego i kurtka oddychajaca. Kiedys zakladalem jakies kurtki z ceraty itp wodoodporne wynalazki plus zwykla bawelniana bielizne. Tragedia. Nic gorszego, jak sie spocic zanim zacznie sie lowic. A zima w szczegolnosci. (2011/12/19 16:47)

JKarp


CześćJuż o reszcie ubrania nie pisałem ale też powiem, że dobrze prawisz :-)JK (2011/12/19 16:55)

użytkownik97843


CześćTu niestety ale się mylisz.Dobre, nawet najlepsze kalesony czy leginsy nie zastąpią odzieży termoaktywnej.Najważniejszą cechą tych ubranek jest odprowadzenie wilgoci pojawiającej się w czasie wysiłku fizycznego na skórze. Wiesz dlaczego człowiek marznie zimą lub jesienią na rybach? Bo żeby zacząć łowić musi troszkę się poruszać - czyli dojść na łowisko, rozłożyć wędki, rozmieszać zanętę i dopiero wtedy może sobie klapnąć. Ale jak wykonujesz te czynności żeby nie wiem co to się spocisz. Mokry podkoszulek lub kalesonki a właściwie pot w nich zaczyna się oziębiać. Robi Ci się zimno i nieprzyjemnie bo masz ogólnie mokre ubranie. Uwierz mi, że nawet te najtańsze ubranko z Grene odprowadzi wilgoć ze skóry i momentalnie samo wyschnie.Drugie zadanie tej odzieży to utrzymać ciepło organizmu. Dlatego ubrania te powinny być tak dobrane, żeby bardzo przylegały do ciała.Ubrania termoaktywne należy zakładać jako pierwsze na gołe ciało.JK

Kiedyś nie było "odzieży termoaktywnej " - według mnie to kolejny wymysł  ostatnich lat.Mówiąc oględnie :wabik na klienta głodnego ciekawostek a przynajmniej coś w tym sensie. Poza tym to co napisałem było tylko żartem i niczym więcej . Nie należy brać wszystkiego co ktoś pisze na serio . Być może potraktowałeś tę moją powyższą głupotę - zbyt poważnie ? Owszem , człowiek spoci się w wyniku wysiłku ,ale najpierw muszą zajść odpowiednie reakcje prowadzące do pobudzenia nerwowego układu współczulnego odpowiedzialnego min za wydzielanie potu. Tak się akurat składa , że chłód działa też  na korzyść jego antagonisty - układu przywspółczulnego ( np objaw zwężenia naczyń krwionośnych itd ) .  Reakcję układu współczulnego widać także podczas zimna np : gęsia skórka to nic innego jak intensywna praca mięśni zwanych "stroszycielami włosów" . Ta partia mięśni pracuje bardzo intensywnie  ( zachodzi tranpsort glukozy i substancji zapasowych zgromadzonych w wątrobie : glikogenu ) i wtedy człowiekowi już po pewnej chwili robi się cieplej. Tak się bowiem składa , że to nie bielizna grzeje nas , lecz my ją rozgrzewamy ... Twierdzenie odwrotne przeczyłoby prawom termodynamiki   - nie sposób transportować ciepła z obszaru chłodniejszego do cieplejszego . Miłe ciepełko , które uchroni nas przed zimnem stanowi zespół przemian energii chemicznej uwalnianej z cząstek glukozy ( wprowadzanej przez cytoplazmę komórki , do jej wnętrza przez hormon wydzielany w trzustce - insulinę , gdzie później następuje produkcja ważnego substratu energetycznego ATP ) aż do energii mechanicznej (praca mięśni ) ,aż wreszcie na energii cieplnej skończywszy. Bielizna w sensie rozważań fizycznych , to izolator a nie "termoaktywator" Ot , i po prostu kolejny bełkot sprzedajnych  komiwojażerów . (2011/12/19 17:01)

użytkownik97843


A nasz układ termoregulacyjny mieści się w mózgu w ,  podwzgórzu a nie w  termoaktywnych  gaciach.  Dopóki stan w jakim człowiek się znajduje nie jest subnormalny ( pewne okoliczności mogą bowiem powodować wzrost temperatury ciała  lub jej obniżenie np : skrobia czy pirogeny wytwarzane przez różne szczepy bakterii ) a tym bardziej nie stanowi warunków ekstremalnych zagrażających życiu ( hipotermia, odmrożenia, czy odwrotnie : reakcja Jarisha Herxheimera wywołana uwolnieniem jadów z zabitych antybiotykiem bakterii , której objawem jest gorączka sięgająca 40 - 42  stopni , choroby przebiegające z wysoką gorączką takie jak choćby  śmiertelna wścieklizna ) TO : ORGANIZM  W RAMACH TERMOREGULACJI  - RADZI SOBIE WYŚMIENICIE BEZ TERMO-GACI. (2011/12/19 17:14)

użytkownik97843


Włókna z ,których składa się dane tworzywo , materiał - ma za zadanie  pobudzić , wywołać lekkie przekrwienie naskórka , zaś reakcją na ten bodziec jest odruch nerwowy , tzw łuk odruchowy.To nic innego jak droga , którą pokonuje impuls nerwowy od receptora  poprzez neuron czuciowy . Poprzez neurony czuciowe impuls biegnie aż do tzw efektora , który na styku synapsy w mózgu  - powoduje , że pośredniczy ona z układem odpowiedzialnym za stan czynnościowy ( w tym przypadku termoregulacyjny ). Ciepło , które odczuwamy pochodzi z wewnątrz nas i nie ulega to wątpliwości. Poza tym z czysto fizycznego punktu widzenia  - twierdzenia odwrotne przeczą prawom fizyki... (2011/12/19 17:45)

użytkownik97843


Nie wierz poborcom drożyzny , mistrzom drożyzny i niewolnikom handlu - handlowcom.   Przecież wszystkie te bzdury o zaletach termo - gaci nie biorą się z altruizmu . To tylko wynik potrzeby zbicia paru groszy -  na naiwności ludzkiej...
(2011/12/19 17:49)

nantai


Nie wierz poborcom drożyzny , mistrzom drożyzny i niewolnikom handlu - handlowcom.   Przecież wszystkie te bzdury o zaletach termo - gaci nie biorą się z altruizmu . To tylko wynik potrzeby zbicia paru groszy -  na naiwności ludzkiej...

Kolego nie znasz się. Ja handluje już 10 lat bielizną termoaktywną. Są różne marki na rynku jedne gorsze, drugie lepsze. Polecam firmy Craft, The North Face. Zwłaszcza na wełnie merino, ciepłe i oddychające materiały. Ja sobie teraz nie wyobrażam wycieczki na lód bez "drugiej skóry" (2011/12/19 18:04)

użytkownik91939


Ja na jesienne wędkowanie i na lód ubieram bieliznę firmy Gatta jest dośc droga,ale komfort cieplny super polecam. (2011/12/19 18:26)

nantai


Ja na jesienne wędkowanie i na lód ubieram bieliznę firmy Gatta jest dośc droga,ale komfort cieplny super polecam.

Ta firma mi się kojarzy jedynie z pończochami, czy tam rajstopami, zwał jak zwał. Ale słyszałem, słyszałem ;) (2011/12/19 18:45)