Zaloguj się do konta

Bezmyślne zarybianie sumem

utworzono: 2011/12/22 08:32
kazik

Sum europejski jest to typowa ryba rzeczna więc ich prawdziwym środowiskiem są rzeki i to raczej większe , oraz jeziora przepływowe .  Wszystkie rodzaje sumów przeważnie występują  na całym świecie w rzekach. U nas głównie żywi się ukleją i   drobnicą , choć nie pogardzi i innymi rybami , czy odpadkami , bo też są padlinożercami   . Jego naturalnym środowiskiem są właściwie durze rzeki i przepływowe rozlewiska , gdzie uklei i wszelkich odpadów jest najwięcej   , więc introdukowany , czy wpuszczany do małych zbiorników , zalewów i jezior doprowadza   do zachwiania tych środowisk . Sumy wyjadając prawie cały narybek , a następnie po osiągnięciu większych rozmiarów i większe ryby , skutecznie wyrybi te zbiorniki   . Mimo że ta ryba jest gatunkiem rodzimym , to jednak pochodzi z innego środowiska (rzecznego) , i potrafi być skutecznym szkodnikiem .   Obecność suma prawie we wszystkich wodach jest tylko naszą zachcianką i brakiem wiedzy o tym gatunku   , a nie naturalnym bytowaniem , czy rozprzestrzenianiu się go i takie sztuczne zarybianie może przynieść więcej strat niż pożytku .

Nie wszystko co dla nas wędkarzy jest dobre , może być dobre dla przyrody i każdy kto się decyduje na takie zarybianie powinien o tym pamiętać . Wpuszczenie kilku , czy kilkunastu sumów i osiągnięciu zdolności rozrodczych   , powoduje po pewnym czasie rozmnożenie się tego gatunku i opanowanie całego zbiornika . Ktoś tu wspomniał że we Francji czy   Hiszpanii są te ryby , jednak to są obce gatunki w tych wodach bo zasięg tej ryby jest według starych publikacji po Odrę , a nowych po Ren . W tych krajach został introdukowany i warunki klimatyczne i   środowiskowe spasowały mu , bo głównie zadomowił się w głębokich i dużych rzekach . [2011-12-24 08:48]

Każdy z przedmówców swoje doświadczenia z sumem opiera przez pryzmat swojego najbliższego łowiska. W zdrowym środowisku nie ma możliwości by sum wszystko zjadł i zostawił pustkę, to samo można powiedzieć o wszystkich drapieżnikach z tym że sum jest trudniejszy do złowienia niż inne więc jest wrogiem każdego kto tylko oczekuje zarybień karpiami. Wiadomym jest, że po zarybieniu wspomnianymi karpiami łowisko jest oblegane i wyławia się wszystko co można chowając po krzakach czy bagażnikach łatwą rybę, niewiele zostaje z tych zarybień a jak później nie idzie nic większego złowić to wtedy winny jest sum, wydra , kormoran itd. . Tak na zakończenie inne drapieżniki nie jedzą narybku i ryb ? czyżby byli etycznymi drapieżnikami i jadły tylko kukurydzę by nikt ich nie posądził o wyjadanie ryb wędkarzom :)

Wesołych Świąt


[2011-12-24 14:37]

Woa-VooDoo

Sumy to dobre rybki :) kiedy w łowisku jest nadmiar raków one skutecznie je wyplenią :)Ja tam nie dzielę ryby na szkodliwe i nie szkodliwe.Sądzę, że jeśli jest odpowiedni dzierżawca to wie ile zarybić każdą rybą daną wode.W łowisku powinna być każda ryba od jazgarzyka do suma.
A to dlaczego się zarybia jak zarybia to świetnie wytłumaczył to romuald55 kiedyś.Poprostu pzw musi się wywiązać z umowy  i zarybić daną wodę pewną ilością kg/ ton ryby.A to że wybrał suma a nie standardowo karpia to już inna sprawa , którą trzeba obgadać na zebraniu.Jeśli coś przekręciłem do poprawcie mnie:) [2011-12-24 14:43]

JOPEK1971

Sumem zarybia się jeziora ze względu na raki pręgowane i sygnałowe,może jest to nienajlepszy pomysł ale na węgorza trzeba więcej wydac.;-) [2011-12-24 14:57]

altershepi

Nie jestem zwolennikiem pzw ale część winy ponosimy my właśnie wędkarze 

po raz wyciąganie świeżo zapuszczonego karpia i innych ryb

po dwa zacznijcie pisać prawdę co złapaliście i w którym miejscu, 

z kąd niby pzw ma wiedzieć gdzie i czym zarybiać? nie są wszystko wiedzący i dlatego każdy porządny wędkarz powinien zapisywać swoje połowy, to jest informacja dla pzw jaka jest populacja ryb w danym zbiorniku, i jaką rybą warto zbiornik uzupełnić... 

Tak wiec przyczyńmy się do poprawy sytuacji bezrybia w Polsce :)

A i nie którzy to najlepsze ściemniacze wpisują sumy po wielkie jak Titanic albo leszcze ogromne statki ufo:D albo inne głupoty no to jak mają to interpretować? Wtedy właśnie są złe zarybienia gdy podajemy nie prawdziwe informacje.

Wesołego :)

[2011-12-24 17:30]

kazik

Zdrowe środowisko to takie środowisko gdzie każdy gatunek ma swoje miejsce i wymagania .

Jeżeli jakiś gatunek nie będący w tym zdrowym środowisku pojawi się , to zaburza to środowisko i przy sprzyjających warunkach doprowadza do zachwiania go   .

Ryby mimo że rodzinne a żyjące w innym środowisku i sztucznie wprowadzone do środowiska w którym nie występowały są również obcymi gatunkami , tak jak te ryby sprowadzane z innej strefy

klimatycznej , czy innych części świata . Ich zachowanie podobne może przynieść skutki , wypierając i tworząc konkurencję dla   gatunków   które tu bytowały i były typowo rodzinnymi rybami . Tłumaczenie że wpuszcza się sumy dla zmniejszenia populacji raka pręgowanego , czy innych gatunków jest po prostu nie wiedzą o życiu i potrzebach tych ryb . Główną przyczyną wprowadzania obcych gatunków jest zachcianka wędkarzy i nic więcej . Wędkarze chcą dużych ryb to po prostu je im się daje i nikt nie zwraca uwagi że zdrowe środowisko może zostać zachwiane i później się dziwimy że ryb nie ma . Nauczyliśmy się je rozmnażać więc zarybiamy gdzie popadnie po to aby hodowcy mieli jakieś zyski i wędkarze co wyławiać , a środowisko , kto na to patrzy .   Nie wierzę że wędkarze wyławiają płotki , kiełbie i wiele innych małych gatunków które również znikają , jak i pokarm potrzebny do wyżywienia się gatunkom typowo rodzimym . Wielu się burzy na szkodliwość sumików karłowych , amurów , tołpyg , karpi , i innych gatunków obcych , a nie zwraca uwagi że ryby żyjące w innym środowisku (choć rodzime) , a wprowadzone do innego środowiska potrafią takie sam szkody zrobić . [2011-12-25 00:43]

darekgliwice

znam łowiska gdzie występuje sporo suma, i wcale nie przeszkadza to innym gatunkom ryb , poławiane są tam zarówno karpie jak i inne gatunki ryb, więc myślę że zarybianie sumem nie stanowi problemu pod warunkiem że zbiornik jest odpowiednio duży
[2011-12-27 12:16]

mikser

Ami łowić ani jeść POZDRO
[2011-12-27 12:17]

mikser

są jeszcze kontrolowane ODŁOWY
[2011-12-27 12:24]

rolo81

Bo sum wymaga naprawdę cierpliwości i nie wybacza zadnych błędów jest dla mnie piękną rybą i nie pozwolę w żadnym wypadku oczerniać Króla naszych wód!!! 




witam kolego sum to szkodnik dla wszystkich ryb żre wszystko co mu pod pysk podpłynie  sum powinien być bez wymiaru bo chociaż byśmy zmniejszyli jego ilość w zbiornikach gdzie występuje nie mówię teraz o rzekach tylko o stawach bo myślę że wiesz ile ryb pochłania sum żeby mógł się najeść tak jak u mnie na jednym z łowisk koło zarybiało co roku karpiem amurem i węgorzem i powiem ci że nie uświadczysz żadnej z tych ryb choć bym nie wiem ile siedział na łowisku to masz marne szanse na złowienie czegokolwiek najszybsze branie jakie możesz mieć to jest sum i powiem ci że nie masz szans z nim na tym łowisku nie jeden już miał je na kotwicy i tracili sprzęt i zestawy to nie gadaj że to król może rzeki ale nie stawu pozdrawiam
[2011-12-27 20:17]

Diablo

Bo sum wymaga naprawdę cierpliwości i nie wybacza zadnych błędów jest dla mnie piękną rybą i nie pozwolę w żadnym wypadku oczerniać Króla naszych wód!!! 




witam kolego sum to szkodnik dla wszystkich ryb żre wszystko co mu pod pysk podpłynie  sum powinien być bez wymiaru bo chociaż byśmy zmniejszyli jego ilość w zbiornikach gdzie występuje nie mówię teraz o rzekach tylko o stawach bo myślę że wiesz ile ryb pochłania sum żeby mógł się najeść tak jak u mnie na jednym z łowisk koło zarybiało co roku karpiem amurem i węgorzem i powiem ci że nie uświadczysz żadnej z tych ryb choć bym nie wiem ile siedział na łowisku to masz marne szanse na złowienie czegokolwiek najszybsze branie jakie możesz mieć to jest sum i powiem ci że nie masz szans z nim na tym łowisku nie jeden już miał je na kotwicy i tracili sprzęt i zestawy to nie gadaj że to król może rzeki ale nie stawu pozdrawiam

Zapoznaj się z definicją słowa szkodnik
[2011-12-27 20:31]

Romuald55

Kolego rolo81 o jakim łowisku mówisz? Chętnie bym tam się wybrał na suma.W stosownym czasie oczywiście. [2011-12-27 20:55]

rolo81

a czym dla ciebie jest sum ??????????? przez suma jest naprawdę mniej ryb w łowisku które wpuszcza nasze pzw a później większość wędkarzy pisze i mówi że poco płacić za składki jak i tak nie ma ryb a czasami niech pomyślą dlaczego ich nie ma nie dość że kłusole robią swoje to sumy też mają w tym swoje 3grosze nie mówię że mamy zlikwidować całkiem suma z łowisk tylko zapanować nad jego rozmnażaniem się i wielkością
[2011-12-27 20:59]

rolo81

Kolego rolo81 o jakim łowisku mówisz? Chętnie bym tam się wybrał na suma.W stosownym czasie oczywiście.




Wały śląskie to jest koło Brzegu Dolnego mam parę zdjęć na profilu
[2011-12-27 21:03]

JOPEK1971

Bo sum wymaga naprawdę cierpliwości i nie wybacza zadnych błędów jest dla mnie piękną rybą i nie pozwolę w żadnym wypadku oczerniać Króla naszych wód!!! 




witam kolego sum to szkodnik dla wszystkich ryb żre wszystko co mu pod pysk podpłynie  sum powinien być bez wymiaru bo chociaż byśmy zmniejszyli jego ilość w zbiornikach gdzie występuje nie mówię teraz o rzekach tylko o stawach bo myślę że wiesz ile ryb pochłania sum żeby mógł się najeść tak jak u mnie na jednym z łowisk koło zarybiało co roku karpiem amurem i węgorzem i powiem ci że nie uświadczysz żadnej z tych ryb choć bym nie wiem ile siedział na łowisku to masz marne szanse na złowienie czegokolwiek najszybsze branie jakie możesz mieć to jest sum i powiem ci że nie masz szans z nim na tym łowisku nie jeden już miał je na kotwicy i tracili sprzęt i zestawy to nie gadaj że to król może rzeki ale nie stawu pozdrawiam 

Życzę Tobie spotkania z "królem" 2m,będziesz te ryby szanował;-)


[2011-12-27 21:08]

rolo81

kolego zapraszam to połapiesz większe i podejrzewam że walka potrwa 5 min :) miałem 2 na haku i powiem szczerze że zamiast tych 2 metrów wolę skromna metrówkę jest większa zabawa :)
[2011-12-27 21:15]

Romuald55

Nie mogę znależć na mapie tego łowiska.To jest Odra? Jaka najbliższa miejscowość? [2011-12-27 21:34]

balcerzak

szczupak ziada  ofiare20 procent wagi własnego ciała [2011-12-28 10:49]

balcerzak

popieram [2011-12-28 10:51]

kazik

Koledzy sum w rzekach Wisła i Odra i dopływach do tych rzek powinien być chroniony i nic przeciwko temu nie mam , ale jeżeli ta ryba zostaje wpuszczana do zbiorników zwłaszcza niedużych to już może spowodować duże straty w rybostanie i skutecznie konkurować i wypierać takie ryby jak szczupak . W tym przypadku sum znalazł się w nieswoim środowisku i powinien być traktowany jak inne obce gatunki . Ja wiem że z punktu wędkarskiego jest bardziej atrakcyjny od innych gatunków i wielu chce aby można było go łowić , ale w takim środowisku może się okazać szkodnikiem , wyjadając i zmniejszając liczebność ryb które przecież sukcesywnie wpuszczamy po przez zarybienia . W mojej okolicy już mamy skutki obecności tego gatunku w takich właśnie zbiornikach , po przez brak płoci i wszelkiej drobnicy . Mało tego padają jego ofiarą już durze ryby , jak liny , durze karasie , czy karpie   , których zaczyna brakować . Winimy niejednokrotnie wędkarzy za brak ryb , ale i sumy też do tego się przyczyniają , bo kto wyławia kiełbie , płocie , małe okonie , małe karasie , krąpie ,   których kiedyś było mnóstwo . Również nie ma szczupaka mimo corocznego zarybiania małym szczupakiem , nie ma nawet tych nie wymiarowych . Co uważacie że to wędkarze , kłusownicy wyłowili?

Ryba w nie swoim środowisku , choć może i jest rodzima , to zawsze jest obca w tym środowisku i może podobnie jak inne gatunki obce doprowadzić do zachwiania równowagi biologicznej , konkurując i wypierając gatunki  tu żyją . [2011-12-28 11:46]

kazik

Koledzy sum w rzekach Wisła i Odra i dopływach do tych rzek powinien być chroniony i nic przeciwko temu nie mam , ale jeżeli ta ryba zostaje wpuszczana do zbiorników zwłaszcza niedużych to już może spowodować duże straty w rybostanie i skutecznie konkurować i wypierać takie ryby jak szczupak . W tym przypadku sum znalazł się w nieswoim środowisku i powinien być traktowany jak inne obce gatunki . Ja wiem że z punktu wędkarskiego jest bardziej atrakcyjny od innych gatunków i wielu chce aby można było go łowić , ale w takim środowisku może się okazać szkodnikiem , wyjadając i zmniejszając liczebność ryb które przecież sukcesywnie wpuszczamy po przez zarybienia . W mojej okolicy już mamy skutki obecności tego gatunku w takich właśnie zbiornikach , po przez brak płoci i wszelkiej drobnicy . Mało tego padają jego ofiarą już durze ryby , jak liny , durze karasie , czy karpie   , których zaczyna brakować . Winimy niejednokrotnie wędkarzy za brak ryb , ale i sumy też do tego się przyczyniają , bo kto wyławia kiełbie , płocie , małe okonie , małe karasie , krąpie ,   których kiedyś było mnóstwo . Również nie ma szczupaka mimo corocznego zarybiania małym szczupakiem , nie ma nawet tych nie wymiarowych . Co uważacie że to wędkarze , kłusownicy wyłowili?

Ryba w nie swoim środowisku , choć może i jest rodzima , to zawsze jest obca w tym środowisku i może podobnie jak inne gatunki obce doprowadzić do zachwiania równowagi biologicznej , konkurując i wypierając gatunki  tu żyją .

 

Cos mi się dwa razy wkleiło , więc tą drugą wypowiedz proszę o usunięcie .

[2011-12-28 11:46]

JOPEK1971

Oczywiście kolego przyznaję Tobie rację,ale małych zbiorników zarybianych sumem jest niewiele,sumy w kilkuhektarowych jeziorkach się nie rozmnożą,prędzej zostaną wyłowione niż dokonają szkód,szczupaki więcej ryb zjedzą w tym czasie ;-) [2011-12-28 13:40]

kazik

Tu muszę się nie zgodzić  kolego ,,JOPEK1971” , bo dzisiaj już sumy wpuszcza się prawie do wszystkich zbiorników , czy to małych , czy to dużych   , są też hodowane w stawach hodowlanych z np. karpiami. Właśnie głownie wędkarze się domagają aby i sumy były w najbliższych zbiornikach , bo gdzieś tam są i u nas też powinny być , więc ich się wpuszcza bo większość tak chce . Nikt się nie zastanawia czy to dobre , czy złe , ryba atrakcyjna wędkarsko to czego ma jej nie być . Pod pretekstem zmniejszenia np. populacji   leszcze , raka pręgowanego   , lub innych gatunków wpuszcza się go , nawet robi się zakazy łowienia , po to aby później wyjadał wszystko oprócz leszcza i tych gatunków które rzekomo miał tępić . Sum po osiągnięciu   wieku rozrodczego w każdym zbiorniku potrafi się rozmnażać , mało tego opiekując się gniazdem z ikrą i świeżo wylęgniętym narybkiem , przeżywa więcej narybku zdolnego do samodzielnego życia jak innych ryb drapieżniki . Owszem wędkarze w wielkim stopniu nie pozwalają na to aby się zadomowił , ale dodatkowa ochrona , zwiększone wymiary , potrafią doprowadzić do tego że ta ryba może stać się prawdziwym szkodnikiem (mowa  o zbiornikach) i zjada o wiele więcej ryb niż szczupak (oczywiście w okresach cieplejszych ) . Jest nigdy nie nasycony  , potrafi również zjadać i pokarmy roślinne .

Dlatego należy się dobrze zastanowić przed zarybianiem tą rybą , bo nie wszędzie powinny występować poza własnym naturalnym środowiskiem jakimi są durze rzeki i przepływowe jeziora .

[2011-12-28 17:16]

JOPEK1971

Kazik,nie znam sytuacji w całej Polsce pod względem zarybień małych akwenów tym gatunkiem,znam swój region,i powiem że nikt nie wali do takich wód tyle sumów by zachwiały ekosystem,wpuszcza się tyle ile dana woda jest w stanie wytrzymac,są może okręgi które walą do wody co popadnie tylko dla tego by wędkarz kasiorę przyniósł,sum jest mniej wymagającą rybą pod względem jakości wody niż sandacz,sum to "śmieciarz",a nasze wody w większości to eutroficzne zachwaszczone bajora,niestety.  [2011-12-28 18:05]

rolo81

Nie mogę znależć na mapie tego łowiska.To jest Odra? Jaka najbliższa miejscowość?




miejscowość Brzeg Dolny a wały śląskie to nasze kąpielisko jest to zbiornik pół na pół po lewej jest miejskie kąpielisko a po drugiej stronie dzika plaża zbiornik ma kształt owalny wpisz na mapy gogle Wały Śląskie i zobaczysz jest zaraz koło odry

[2011-12-28 18:21]