Zaloguj się do konta

BAŁAGAN.

utworzono: 2009/06/19 16:28
konar

I ZGADZAM SIĘ Z KOLEGĄ!!!! sam byłem świadkiem wielu takich sytuacji, w których zachodząc na łowisko znajdowałem na nim gromadę śmieci. Nie chwaląc się; teraz mam zawsze przy sobie worek na śmieci, taki normalny czarny worek, do którego zbieram syf po naszych "kolegach". Wkurza mnie to bardzo ale co zrobić, ja zanim wyjmę sprzęt na łowisku to najpierw muszę pozbierać śmieci, ponieważ często jest tak, że nie ma gdzie się rozłożyć. WSTYD WĘDKARZE WSTYD! [2009-07-07 22:23]

hubi

Można się uprosić pomstować i jeszcze niewiem co ale ten syf jest coraz większy chodze ze spinerem nad wartą w okolicy Częstochowy i widze ze tego bałaganu przybywa teraz gdy upały są przez pare dni to widze ze nie wedkarze brudza lecz tak zwani letnicy którzy po przepracowaniu tygodnia buszują nad wodą przyjezdza pani merolem odpoczywa bo jest zmęczona po ostatnim tygodniu pracy i co wyjezdza do domu zostawia syf poco ma ze sobą zabierac brudy pobrudzić auto,pan odpoczywa z rodzinką zostawia puchy pieluchy i inne dziadostwo bo on jest hrabia sprzątał nie będzie zwracasz mu uwage to beszczelnie w oczy się smieje bydle nie człowiek i jak tu normalnie żyć i wypoczywac dojdzie do tego że my wędkarze nie bedziemy wędkarzmi lecz społecznymi sprzataczami naszych wód pozdrawiam. [2009-07-08 19:17]

GOSPODARZ

Kolego od kosza przywozisz nad łowisko śmiecie to zabieraj je ze sobą i śmieć w swoim domu to żona lub mama na pewno ci kosza nie podstawi. [2009-07-13 14:23]

jurek

Za takie częste udowodnione śmiecenie można takiego wędkarza prócz mandatu 200 złotych ......., również postawić przed obliczem Sądu Koleżeńskiego przy danym Kole Wędkarskim..........i tam kara może być bardzo dotkliwa . [2009-07-13 20:32]

GOSPODARZ

Zgadzam się z kolegą ale myślę ze dbających o czystość wędkarzy jest mniej niż brudasów i tak prędko tego problemu nie zlikwidujemy. [2009-07-18 20:07]

jurek twoja propozycja muszę przyznać ma sens i zapewne była by najskuteczniejsza natomiast kolega gospodarz niewiem oco mu chodzi a moze nierozumię papla co mu ślina na język przyniesie chciałby walczyć z brudasami ale niewie poco kosze na śmieci czy coś jakaś propozycja warta jest działania bo i tak bedzie brudno co to ma być albo tak albo wogule niech nie ciągnie tego dość przykrego tematu pozdrawiam [2009-09-26 21:40]

dowcip kolegi z koszem zrozumiałem ze kolega niewie poco i do czego służy kosz [2009-09-26 21:42]

Norbert Stolarczyk

Popieram kosze na śmieci chociaż jeden główny tylko UWAGA!!! REGULARNIE OPRÓŻNIANY z budżetu kola do którego dany akwen należy, jednak w rzeczywistości tak nie jest. Byłem na jednym pięknym zbiorniku niedaleko radoia i tam koosze są pstawione prawie przy każdej miejscówce a oprucz tego kontener przy wjeździe na łowisko i kobieta która codziennie te kosze opróżnia to się nazywa SERWIS jednak jak powiedziałem wiekszość łowisk wygląda tak. Na dowód zaprasza do obejrzenia fotek z artykułu mojego brata kolegi roostera pt.WĘDKARZE CZY ŚMIECIARZE. [2009-09-26 22:16]