Awaria łódki Trend Micro podczas burzy.

/ 11 odpowiedzi
Witam.Wywoziłem zestaw w czasie burzy i deszczu, nagle łódka przestała reagować na sygnał pilota, nawet wyłączyłem pilota a łódka płynęła przed siebie.Na szczęście miałem zestaw zaczepiony o uchwyt do haków a nie w komorze zanętowej bo mogłem bez problemów ściągnąć łódkę wędką.Od burzy sfiksowała ?  Google nie znalazło nic na temat dziwnych zachowań łódek podczas.Kiedy przestał padać deszcz i sprzęt trochę wyschnął, łódka pływała już dobrze.Na tym łowisku, na stanowisku oddalonym o ok. 50m była używana inna łódka, może jakiś inny sprzęt zdalnie sterowany zacukał pracę mojej łódki.Miał ktoś już taką przygodę ? Nie zawsze mogę mieć tyle szczęścia, jak ustrzec się przed takimi zdarzeniami ?
Piotr 100574


to ciężko powiedzieć czy sfiksowała łódka czy wędkarz łowiący w burzę :)no ale każdy musi sam wiedzieć co grozi w burzę (2015/07/09 21:32)

Dawid1346


Nie mądruj się ! jak nie masz nic ciekawego do napisania w temacie to nie pisz wcale !  (2015/07/09 22:07)

kedzio


Jeśli łódka przestała reagować na sygnał radiowy w czasie opadów deszczu, a po wyschnięciu działała normalnie to znaczy, że niestety jest feler sprzętu. Jest jakaś nieszczelność, najprawdopodobniej w okolicy układu odbiornika, lub w samym nadajniku. Ale zakładam, że to odbiornik na łódce sfiksował. Jeśli jest możliwość, że odrobina wilgoci dostanie się na płytkę układu drukowanego, to mur beton będzie jakaś upływność, może nie zwarcie, ale upływność wystarczy. Wtedy taki układ zwyczajnie przestaje działać, bo otrzymuje sprzeczne sygnały, albo są one zbyt słabe. To wina elektroniki. Jeśli by same wyładowania spowodowały awarie układu, nic nie dałoby suszenie. Taki układ uszkodzony magnetycznie lub prądowo, zwyczajnie umiera i nie da się go wskrzesić. (2015/07/09 22:49)

zbynio5o


Tym razem łódka, następnym razem pójdą paluchy. To jako ciekawostka w temacie. (2015/07/09 23:21)

Dawid1346


Łódka płynęła nawet przy wyłączonym radiu więc raczej na pewno coś jest nie tak w łódce.
Co powinienem zrobić ? Oddać do serwisu ? Reklamować ?Czy czekać do następnego razu (odpukać...) ? (2015/07/09 23:32)

zbynio5o


Skoro jest już OK, to używaj dalej.Podczas burzy elektronika czasem głupieje, włączają sie alarmy itp. ale również palą sie telewizory, przekażniki internetowe i wiele innych. Piorun potrafi również zabić, bądż ostrożny. (2015/07/09 23:42)

JKarp


Skoro jest już OK, to używaj dalej.Podczas burzy elektronika czasem głupieje, włączają sie alarmy itp. ale również palą sie telewizory, przekażniki internetowe i wiele innych. Piorun potrafi również zabić, bądż ostrożny.


Oj Zbyniu czyżbyś odkrył nowe prawo o burzy mówiące, że :
W czasie burzy należy wystrzegać się piorunów . 
A swoją drogą jak czytam takie wpisy to już wiem skąd się biorą odcinki " Śmierć na tysiąc sposobów "
:-((((((((

JK (2015/07/10 07:27)

zbynio5o


Oj Januszu, niby wszyscy o tym wiedzą a mimo to co roku, ktoś traci życie poprzez nieostrożność, węglówki,komórki itp. Nie zaszkodzi o tym "prawie o burzy" przypominać,może ktoś przypomni sobie tego skromnego posta i zachowa ostrożność w przyszłości, hehe.. (2015/07/10 11:16)

kedzio


Mit o zagrożeniu powodowanym przez komórki podczas burzy został już obalony. Przeprowadzono badania, które dowodzą, że włączona komórka nie powoduje zwiększonego ryzyka porażenia piorunem, jak też nie powoduje zagrożenia podczas tankowania paliwa na stacji paliwowej. Natomiast działanie łódki zdalnie sterowanej jest ryzykiem głównie przez możliwość uszkodzenia elektroniki nadajnika lub odbiornika. To zwykłe zjawisko. Jeśli w pobliżu następuje wyładowanie elektryczne, to przy takich mocach towarzyszy mu tez impuls elektromagnetyczny dużej mocy. To z kolei generuje falę elektromagnetyczną podobną do sygnału radiowego, co może być odebrane przez sprzęt jako fala radiowa. Jednak ma ona tak dużą moc, że może uszkodzić układy elektroniczne. Częściej występują tzw. "zawiechy" sprzętu elektronicznego. Ja jednak myślę, że powodem awarii była wilgoć w źle zabezpieczonym układzie elektronicznym. Dlatego po wysuszeniu wszystko wróciło do normy. (2015/07/12 20:35)

notaki


Jako elektyk pozwole sobie tylko przypomnieć ( bądź uswiadomic tym , którzy nie wiedzą ), ze piorun - jako wyladowanie elektrostatyczne o napieciu czasem wieluset milioniów Voltów  - powoduje iz kazdy najprostszy kawalek metalu, drutu , czy innego przewodnika ( w tym dowolna antena ) zachowuje się jak cewka indukcyjna generujac pole magnetyczne , zamianiane potem na pole elektryczne ... itd.
Ponieważ ładunek jest więcej niz potezny... wywoływane pole ( pomimo mizernych rozmiarów "cewki" ) jest dostatecznie duże, by wygenerować impuls elektromagnetyczny o napieciu potrafiacym spalić całą elektronikę  w jego zasięgu.

Mowac wprost... uzywanie jakichkolwiek urzadzeń elektronicznych  ( badz trzymanie w reku jakichkolwiek przwodnikow )w czasie burzy jest skrajną głupotą .
Tyle :-) (2015/07/12 20:51)

zbynio5o


Jako ciekawostke dodam, że jak kiedyś bawiłem sie w Taxi, często podjeżdżając pod market czy duże osiedle, gdzie stało kilkaset samochodów,
w trakcie używania tzw. radiotelefonu, w kilku z nich nieświadomie uruchamiałem alarm.
Być może łódka obok, również pracowała na podobnej częstotliwości i zakłóciła jej prace. (2015/07/13 00:14)