Zaloguj się do konta

Atraktory do przynęt na szczupaka, pstrąga i okoni

utworzono: 2015/05/16 23:07
wojtek123123

Mam pytanie, czy mieliście do czynienia z tymi wynalazkami. Czy serio to coś pomaga i zwieksza skuteczność ? Planuje kupić jakieś i prosiłbym o rady i wskazówki ? ;D [2015-05-16 23:07]

sebascorpion

Jezeli chodzi o te atraktory to kupuje gumy nasączone juz atraktorem. Wątpię ze ma to jakis wpływ na brania ponieważ szczupak raczej jezeli zdecyduje sie juz uderzyć to raczej się nie cofnie. Może miec to znaczenie przy lapaniu na żywca lub tez martwa rybkę bo jednak ten zapach się roznosi. [2015-05-16 23:39]

Sith

Moim zdaniem zapach wydzielany przez przynętę ma drugorzędne znaczenie. Większość ryb drapieżnych jest wzrokowcami i głównie tym zmysłem kieruje się podejmując atak, lub nie. Najbardziej łowna i "cudownie " (dla ryb) pachnąca przynęta, jeśli będzie źle poprowadzona, nie tylko nie zachęci do ataku, ale wręcz może odstraszyć.
[2015-05-17 11:42]

ewenementatrniex

Mam to samo zdanie watpie zeby jakies atraktory przy spinningu dzialaly a  mysle ze to tylko nabijanie wedkarzy w butelke i zdzieranie kasy ...
[2015-12-15 21:02]

halski021

Mam odmienne zdanie niż koledzy wyżej . Gdy nie miałem brań okonia na twistery , smarowałem je smarem który był  w małym pudełku z napisem  ,, ochotka " . Zawsze po tej czynności zaliczałem kilka okonków . Smarowidło  to było dedykowane do połowów podlodowych , ale myślę ,że smary przeznaczone do przynęt spinningowych też są skuteczne .
[2015-12-15 21:40]

ero79

Atraktory napewno maja wplyw na ilosc bran w morzu. Lowiac dorsze na dwie identyczne przywieszki bran na posmarowana atraktorem mialem kilkukrotnie wiecej i to bez znaczenia czy posmarowalem tylko gorna czy tylko dolna. Z roznych smrodkow najbardziej sprawdzala mi sie pasta Trapera (fioletowa z brokatem). Zachecony wynikami zakupilem paste tego producenta przeznaczona na szczupaki. Niestety tu sprawdzenie jej skutecznosci nie bylo juz tak oczywiste z uwagi na zbyt mala ilosc bran i uczesnikow eksperymentu.Jednak doswiadczenia angielskich wedkarzy lowiacych szczupaki stacjonarnie z gruntu na sledzia lub makrele moze swiadczyc, ze nawet w przypadku szczupaka zapach przynety ma znaczenie. Jezeli ktos wybiera sie na ryby na morza lub ocean na spinning to podwieszenie do kotwicy blystki lub woblera kawalka mieska np. kalmara zwieksza skutecznosc kilkukrotnie. Wiekszosc ryb oceanicznych bardzo niechetnie chwyta przynete bez zadnego dodatku zapachowo smakowego. [2016-01-02 20:29]

przemyslaw-misi

ja stosowałem takie wynalazki i powiem ci , że wielkiej różnicy nie odczuwałem... nie ukrywajmy, że łowienie w polskich warunkach na spinning nie jest zbyt owocne i na codzien nie mozna sie pochwalic zlapaniem kilku szczupaków z wymiarem... czesto czeka sie na branie kilka godzin a nawet kilKA razy trzeba sie pojawic nad woda, żeby zlapac "cos".

jedyne co powiem to fakt, że takie wynalazki potrzebuja gum z rowkami np grubber shad jest idealna do smarowania.

jako ciekawostke dodam, że łowiąc kiedys bezowocnie na trupa na rzece z gruntu, posmarowalem ukleje tym "czyms" i na wedce zameldowal sie piekny garbus - na tubce pisało, że to na sandacza, ale okon sie skusił ^^
[2016-01-02 21:54]