Zaloguj się do konta

Ankieta .Węgorz pod całkowitą ochroną gatunkową .

utworzono: 2012/03/22 20:18

Uwaga! Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

Diablo

Łowię kilkanaście lat  na różnych rzekach i węgorza jeszcze nigdy w rzece nie złowiłem. Na jeziorze już za drugim wypadem na ryby. Dla mnie całkowita ochrona w rzekach to dobry pomysł. Na jeziorach potrzeby nie ma, przynajmniej tam gdzie ja łowiłem było go cała masa.
[2012-03-23 18:45]

JOPEK1971

Łowię kilkanaście lat  na różnych rzekach i węgorza jeszcze nigdy w rzece nie złowiłem. Na jeziorze już za drugim wypadem na ryby. Dla mnie całkowita ochrona w rzekach to dobry pomysł. Na jeziorach potrzeby nie ma, przynajmniej tam gdzie ja łowiłem było go cała masa. 


Rozebrac tamy a węgorze się pojawią.


[2012-03-23 19:06]

Andrzej66

Z tego co czytałem ongiś w "WW" na zachodzie Europy byli rybacy którzy odławiali węgorza (wstępującego, szklistego) na frytki (czy coś w tym stylu). Wykupywali specjalnie zezwolenia (chyba chodzi o licencję). Wg mnie to tam powinno się zakazać łowić tego wstępującego węgorza do Europejskich rzek, a nie zabronić zabrać wędkarzowi wymiarowego węgorza. Na obecną chwilę nie wiem czy jeszcze takie odłowy tam istnieją. [2012-03-23 19:30]

sebaskin14

po wprowadzeniu całkowitego zakazu połowu wegorza jeszcze bardziej będzie narażony na znikniecie...to co zakazane smakuje najlepiej... [2012-03-23 19:33]

JOPEK1971

Z tego co czytałem ongiś w "WW" na zachodzie Europy byli rybacy którzy odławiali węgorza (wstępującego, szklistego) na frytki (czy coś w tym stylu). Wykupywali specjalnie zezwolenia (chyba chodzi o licencję). Wg mnie to tam powinno się zakazać łowić tego wstępującego węgorza do Europejskich rzek, a nie zabronić zabrać wędkarzowi wymiarowego węgorza. Na obecną chwilę nie wiem czy jeszcze takie odłowy tam istnieją.

Istnieją,ale to nie jest Polska,my od nich musimy kupowac narybek za ciężkie pieniądze,oni niestety mają lepszą sytuację,albowiem prąd zatokowy znosi maleńkie węgorze wprost do ich wybrzeży,nam zostają szczątkowe ilości które zasiedlają nasze wody. 
[2012-03-23 19:59]

"Shleie"
Nie udawaj takiego znawcy w szczególności rzucając kwotami za narybek węgorza. Dla przykładu twojej totalnej niewiedzy z tego tematu podaję ile faktycznie kosztuje narybek węgorza obsadowego którym to głównie się zarybia. Otóż moje koło kupowało go za , tu uwaga!, za tylko 205 PLN za 1 kg. Dla potwierdzenia wklejam link ze sprawozdania za rok 2011 KM Toruń: http://www.pzw-km-torun.com/protokol-zebrania-sprawozdawczego-za-rok-2011/
I tabelę co i ile kosztuje:

WYKAZ ZARYBIEŃ KOŁA MIEJSKIEGO PZW w TORUNIU za rok 2011

LP.

Zbiornik

Typ zarybienia

Ilość

Cena jednostkowa

Wartość

Suma

1.

Jezioro Bachotek

Szczupak narybek letni

23 000 szt.

00,96 zł

2208,00 zł

2208,00 zł

2.

Jezioro Długie

Szczupak narybek

23 000 szt.

00,96 zł

2208,00 zł

2208,00 zł

3.

Jezioro Głuchowo

Lin narybek jesienny

100 kg

14,49 zł

1449,00 zł

1449,00 zł

4.

Jezioro Górsk

Szczupak narybek letni Węgorz obsadowy(10gr) Lin narybek jesienny Szczupak narybek jesienny

15 000 szt.

4 kg

200 kg

50 kg

0,96 zł

205,00 zł

14,49 zł

24,00 zł

1440,00 zł

820,00 zł

2898,00 zł

1200,00 zł

6 358,00 zł

5.

Jezioro Okonin

Szczupak narybek letni Węgorz obsadowy(10gr)

33 000 szt.

8 kg

0,96 zł

205,00 zł

3168,00 zł

1640,00 zł

4 808,00 zł

6.

Jezioro Kamionki

Szczupak narybek letni Węgorz obsadowy(10gr) Lin narybek jesienny Szczupak narybek jesienny

33 000 szt.

10 kg

200 kg

100 kg

0,96 zł

205,00 zł

14,49 zł

24,00

3168,00 zł

2050,00 zł

2898,00 zł

2400,00 zł

10 516,00 zł

7.

Jezioro Wądzyń

Szczupak narybek letni

23 000 szt

0,96 zł

2208,00 zł

2208,00 zł

  ŁĄCZNY KOSZT ZARYBIEŃ:  

27 547,00 zł

  ŹRÓDŁA FINANSOWANIA ZARYBIEŃ:
- wpłaty od osób prywatnych na zarybienia jezior Bachotek, Długie i Wądzyń

5 760,00 zł

- dotacja z jezior będących pod opieką kół

6 000,00 zł

- środki z budżetu Koła Miejskiego PZW w Toruniu

15 787,00 zł



Biorąc powyższe twoja wiarygodność znacząco powinna zmaleć w oczach innych userów. Bo można pomylić się o np. stówę ale różnica między 205!!! PLN a twoimi 500-600PLN jest ogromna. I cały twój wywód może również się opierać na takich samych błędach czyli zawyżaniu wszystkiego po 3 razy.

Rubryczki jak u dzieci na lekcji Prac Technicznych. Ceny są różne - takie jakie ja podałem również , co nie zmienia faktu ,że (jak słusznie zauważył autor wątku ). Węgorz jest w Polsce gatunkiem ginącym . Jakiekolwiek próby usprawiedliwiania , tłumaczenia tego co się dzieje w Polsce przy pomocy metod niezbyt wysublimowanych ( bo zastawiając się tabelkami ) stanowi wyraz  całkowitego niezrozumienia tej problematyki.  Węgorz ginie !  Ostatni ratunek - prymitywnie i nieudolnie pomagający wędrującym rybom forsowanie przeszkód czyli przepławki nie powstają albo powstają w takiej formie jaka zagraża rybom . Dotacje na ten rodzaj urządzeń znikają "gdzieś " jak w sztuczce prestidigitatora albo nigdy ich nie ma .... Rybak zawodowy toczy wody jak młyn wołek zbożowy.... Przemiana zawodowego rybaka w drążącego dziury robaka dzieje się w Polsce nagminnie.To tylko miałem do powiedzenia. Autor , osoba publikująca tę powyższą tabelkę - oprócz tego ,że całkowicie sobie chyba nie zdaje sprawy z grozy sytuacji ( brak pewnej wyobraźni , sceptycyzm )- to jeszcze jest właśnie jednym z tych ludzi , którzy wszelkie apele odnośnie zagrożenia gatunku węgorza - zrywają machnięciem ręki . Po co się ,martwić - skoro my , jeszcze będziemy mieli gdzie go łowić - zdają się mówić w ten sposób. Zobaczycie ,że jeszcze będziecie odżegnywać się od swojej niefrasobliwości. Zobaczycie.
[2012-03-23 20:46]

Z tego co czytałem ongiś w "WW" na zachodzie Europy byli rybacy którzy odławiali węgorza (wstępującego, szklistego) na frytki (czy coś w tym stylu). Wykupywali specjalnie zezwolenia (chyba chodzi o licencję). Wg mnie to tam powinno się zakazać łowić tego wstępującego węgorza do Europejskich rzek, a nie zabronić zabrać wędkarzowi wymiarowego węgorza. Na obecną chwilę nie wiem czy jeszcze takie odłowy tam istnieją.

Istnieją,ale to nie jest Polska,my od nich musimy kupowac narybek za ciężkie pieniądze,oni niestety mają lepszą sytuację,albowiem prąd zatokowy znosi maleńkie węgorze wprost do ich wybrzeży,nam zostają szczątkowe ilości które zasiedlają nasze wody. 

Don't worry , Be Happy ( tak jak oni ) !  Toż  od czego mamy obsadowe -zarybi się wody to i będzie .A węgorz niesiony prądem zatokowym Golfstrom , następnie  uparcie prący  ( łącznie nawet 7.000 km ) , by dotrzeć do polskich rzek - to już historia , bo nikt tego nie zmieni i nikt nie chce zmienić - taka jest prawda. Dokąd będą zarybiać obsadowym - to pewna grupa ludzi  będzie się cieszyć jak gibon na kokainie ,że węgorza łowi - bo PZW  im wody zarybia narybkiem za 205 zł ( a także 500 zł za kg - bo to bez różnicy a ceny są przecież strasznie rozbieżne ). Kiedyś jednak nawet i gibonom spiłuje się zęby i przestaną się śmiać . To będzie dzień zrozumienia ,że węgorza w Polsce już nie ma . Anglicyzm na tę chwilę : The Day After.
[2012-03-23 21:08]

Tego że węgorz jako gatunek zmniejsza swoją liczbę, nie mylić że już ginie bo występuje w praktycznie KAŻDYM WIĘKSZYM AKWENIE, jest faktem niezaprzeczalnym. Lecz twoje wywody jak sam zauważyłeś, przynajmniej taką mam nadzieję, można łatwo podważyć. A tak się składa że ja lubię konkrety: dane, liczby, a nie wymyślone przez ciebie cyferki z kosmosu. Merytoryczna dyskusja tak ale poparta konkretnymi informacjami. Czyli nie tak jak w twoim przypadku.
PS. To nie rubryczki jak u dzieci na lekcji prac technicznych lecz rzetelne sprawozdanie z działalności finansowej koła. Koła z którym kontakt mam tylko przy opłacaniu składek. Żebyś nie myślał że mam jakiś udział w tej "rubryczce". Jak nie potrafisz rzetelnie informować o danym problemie to lepiej zamilcz i nie wprowadzaj innych użytkowników tego i innych forów w błąd.
[2012-03-23 21:14]

Tego że węgorz jako gatunek zmniejsza swoją liczbę, nie mylić że już ginie bo występuje w praktycznie KAŻDYM WIĘKSZYM AKWENIE, jest faktem niezaprzeczalnym. Lecz twoje wywody jak sam zauważyłeś, przynajmniej taką mam nadzieję, można łatwo podważyć. A tak się składa że ja lubię konkrety: dane, liczby, a nie wymyślone przez ciebie cyferki z kosmosu. Merytoryczna dyskusja tak ale poparta konkretnymi informacjami. Czyli nie tak jak w twoim przypadku.
PS. To nie rubryczki jak u dzieci na lekcji prac technicznych lecz rzetelne sprawozdanie z działalności finansowej koła. Koła z którym kontakt mam tylko przy opłacaniu składek. Żebyś nie myślał że mam jakiś udział w tej "rubryczce". Jak nie potrafisz rzetelnie informować o danym problemie to lepiej zamilcz i nie wprowadzaj innych użytkowników tego i innych forów w błąd.

Był taki  jeden typek w (  bardzo ważnym skądinąd ) czytadełku zwanym Biblią  , który zachowywał się podobnie do ciebie. By uwierzyć muszę pierwej uwierzyć i soli nasypać - tak mawiał . To Tomasz ! Zachowujesz się identycznie jak  pradawny demiurg twojego  nieuzasadnionego , miałkiego sceptycyzmu. Proszę bardzo , to relacja osób - które w ocenie stanu populacji węgorza nie stosują prymitywnych mechanizmów obronnych polegających na wyparciu czy odrzucaniu prawdy ( nihilizm ) lecz na realiach ! http://odkrywcy.pl/kat,111406,title,Nie-kupuj-wegorza,wid,13210631,wiadomosc.html?_ticrsn=5&smg4sticaid=6e24e
[2012-03-23 21:23]

JOPEK1971

"Shleie"
Nie udawaj takiego znawcy w szczególności rzucając kwotami za narybek węgorza. Dla przykładu twojej totalnej niewiedzy z tego tematu podaję ile faktycznie kosztuje narybek węgorza obsadowego którym to głównie się zarybia. Otóż moje koło kupowało go za , tu uwaga!, za tylko 205 PLN za 1 kg. Dla potwierdzenia wklejam link ze sprawozdania za rok 2011 KM Toruń: http://www.pzw-km-torun.com/protokol-zebrania-sprawozdawczego-za-rok-2011/
I tabelę co i ile kosztuje:

WYKAZ ZARYBIEŃ KOŁA MIEJSKIEGO PZW w TORUNIU za rok 2011

LP.

Zbiornik

Typ zarybienia

Ilość

Cena jednostkowa

Wartość

Suma

1.

Jezioro Bachotek

Szczupak narybek letni

23 000 szt.

00,96 zł

2208,00 zł

2208,00 zł

2.

Jezioro Długie

Szczupak narybek

23 000 szt.

00,96 zł

2208,00 zł

2208,00 zł

3.

Jezioro Głuchowo

Lin narybek jesienny

100 kg

14,49 zł

1449,00 zł

1449,00 zł

4.

Jezioro Górsk

Szczupak narybek letni Węgorz obsadowy(10gr) Lin narybek jesienny Szczupak narybek jesienny

15 000 szt.

4 kg

200 kg

50 kg

0,96 zł

205,00 zł

14,49 zł

24,00 zł

1440,00 zł

820,00 zł

2898,00 zł

1200,00 zł

6 358,00 zł

5.

Jezioro Okonin

Szczupak narybek letni Węgorz obsadowy(10gr)

33 000 szt.

8 kg

0,96 zł

205,00 zł

3168,00 zł

1640,00 zł

4 808,00 zł

6.

Jezioro Kamionki

Szczupak narybek letni Węgorz obsadowy(10gr) Lin narybek jesienny Szczupak narybek jesienny

33 000 szt.

10 kg

200 kg

100 kg

0,96 zł

205,00 zł

14,49 zł

24,00

3168,00 zł

2050,00 zł

2898,00 zł

2400,00 zł

10 516,00 zł

7.

Jezioro Wądzyń

Szczupak narybek letni

23 000 szt

0,96 zł

2208,00 zł

2208,00 zł

  ŁĄCZNY KOSZT ZARYBIEŃ:  

27 547,00 zł

  ŹRÓDŁA FINANSOWANIA ZARYBIEŃ:
- wpłaty od osób prywatnych na zarybienia jezior Bachotek, Długie i Wądzyń

5 760,00 zł

- dotacja z jezior będących pod opieką kół

6 000,00 zł

- środki z budżetu Koła Miejskiego PZW w Toruniu

15 787,00 zł



Biorąc powyższe twoja wiarygodność znacząco powinna zmaleć w oczach innych userów. Bo można pomylić się o np. stówę ale różnica między 205!!! PLN a twoimi 500-600PLN jest ogromna. I cały twój wywód może również się opierać na takich samych błędach czyli zawyżaniu wszystkiego po 3 razy.

Sprawozdanie to nie żaden dowód,u mnie w kole jak gościu czyta sprawozdanie z zarybień to nawet ryja nie podniesie by spojżec nam w oczy,brzany,sandacze,kleniem,sumu itd. tylko w wodzie tego nie ma.Jeśli chodzi o kupno narybku szklistego,to faktycznie kosztuje dużo,my kupujemu,podchowamy i zarybiamy "paluszkami",na kilogram dużo ich nie wchodzi.za te pieniądze można by było wpuścic znacznie więcej ryb innego gatunku.


[2012-03-23 21:30]

Radku "Jopek1971" akurat tu nie chodzi o samo sprawozdanie, które nomen omen po zmianach sprzed paru lat jest w końcu rzetelnym i uczciwym lecz o samą wartość narybku węgorza. Kurde jak mnie wkurza jak ktoś się wypowiada nie mając pojęcia o faktach. A tan "shleie" jeszcze podskakuje choć dobitnie mu pokazałem że nie ma żadnych podstaw merytorycznych do tej dyskusji a rzuca liczbami jak z rękawa. I takiemu wierzyć? Sam sobie odpowiedz na to pytanie.
[2012-03-23 21:39]

Radku "Jopek1971" akurat tu nie chodzi o samo sprawozdanie, które nomen omen po zmianach sprzed paru lat jest w końcu rzetelnym i uczciwym lecz o samą wartość narybku węgorza. Kurde jak mnie wkurza jak ktoś się wypowiada nie mając pojęcia o faktach. A tan "shleie" jeszcze podskakuje choć dobitnie mu pokazałem że nie ma żadnych podstaw merytorycznych do tej dyskusji a rzuca liczbami jak z rękawa. I takiemu wierzyć? Sam sobie odpowiedz na to pytanie.

Ciekawe jakie to ty masz doniesienia na temat węgorza? Podziel się z innymi swoimi pomysłami na to jak chronić węgorze ? Po prostu pokaż ,że to właśnie ty masz pojęcie na temat węgorza - bo ja tego udowadniać nie muszę. Wiem to  co wiem. Wiem także ,że ceny węgorza obsadowego to pojęcie czysto względne - bo wymyślone przez durnego człowieka celem usankcjonowania tej ryby, handlowymi schematami myślenia. Uważam ,że wątek ten porusza ciekawą i ważną tematykę - dlatego powinieneś powstrzymać się przed niezbyt poważnym i mało mającym wspólnego z realiami - epatowaniem tutaj wiedzą czysto schematyczną , matematyczną , administracyjną . Nic tylko suchy , urzędniczy uwiąd. Pokaż ,że jesteś przyrodnikiem i w choć jednym pierwiastku potrafisz myśleć tak jak oni. Nie zachowuj się jak zimny , kalkulujący każdą sprawę - handlarz koni , lecz jak wędkarz , któremu zależy na tym ,by ten wspaniały gatunek nie stał się reliktem lub co gorsza : gatunkiem wymarłym.                                                           MNIE SAMEGO NIEWIELE OBCHODZĄ LICZBY - ZWISA MI TO ILE KOSZTUJE NARYBEK WĘGORZA. JA KONTEMPLUJĘ KWESTIĘ WIELKIEGO OSZUSTWA UPRAWIANEGO NA TEJ RYBIE ORAZ JEJ OCHRONĘ. WSZYSTKIE DZIAŁANIA OKOŁO TEGO GATUNKU - JAK DOTĄD MAJĄ CHARAKTER WYŁĄCZNIE UŻYTKOWY , BEZGRANICZNIE PAZERNY , NACECHOWANY CHĘCIĄ CAŁKOWITEGO OPIĘCIA TEGO GATUNKU W SZTYWNE SCHEMAT DYREKTYW GOSPODARCZYCH.
[2012-03-23 22:29]

JOPEK1971

Radku "Jopek1971" akurat tu nie chodzi o samo sprawozdanie, które nomen omen po zmianach sprzed paru lat jest w końcu rzetelnym i uczciwym lecz o samą wartość narybku węgorza. Kurde jak mnie wkurza jak ktoś się wypowiada nie mając pojęcia o faktach. A tan "shleie" jeszcze podskakuje choć dobitnie mu pokazałem że nie ma żadnych podstaw merytorycznych do tej dyskusji a rzuca liczbami jak z rękawa. I takiemu wierzyć? Sam sobie odpowiedz na to pytanie.

Tomku,nie musisz używac mojego nicku,zwyczajnie Radek,czuj się jakbyśmy wypili Bruderschaft,może będzie taka możliwośc że się spotkamy razem i wypijemy tego "Brudzia"...Pozdrawiam sąsiada. 


[2012-03-23 22:37]

Radku "Jopek1971" akurat tu nie chodzi o samo sprawozdanie, które nomen omen po zmianach sprzed paru lat jest w końcu rzetelnym i uczciwym lecz o samą wartość narybku węgorza. Kurde jak mnie wkurza jak ktoś się wypowiada nie mając pojęcia o faktach. A tan "shleie" jeszcze podskakuje choć dobitnie mu pokazałem że nie ma żadnych podstaw merytorycznych do tej dyskusji a rzuca liczbami jak z rękawa. I takiemu wierzyć? Sam sobie odpowiedz na to pytanie.

Tomku,nie musisz używac mojego nicku,zwyczajnie Radek,czuj się jakbyśmy wypili Bruderschaft,może będzie taka możliwośc że się spotkamy razem i wypijemy tego "Brudzia"...Pozdrawiam sąsiada. 



Dzięki Radku:) Swoją drogą daleko nie mamy wiec ten brudzio całkiem możliwy. W szczególności że przy okazji u mnie więcej rybek niż u Ciebie. Oczywiście mam tu na myśli Kaczmarka. Więc jak byś miał ochotę połowić koło krzyżakowa;) to pisz.
[2012-03-24 00:20]

Najpierw trzeba zapoznać się z trasą migracji jesiotra z morza - dokąd jest w stanie dopłynąć i jakie po drodze musi pokonać bariery hydrologiczne.
Następnie trzeba się zastanowić co jest powodem zarybiania węgorzem obsadowym i jaki jest tego cel.
Kolejna rzecz to czy jest potrzeba zarybiania tym węgorzem, presja wędkarska, popyt wykazywany przez rynek, stabilizacja ekosystemu.

Nie podejrzewam że, aby usatysfakcjonować grupę miłośników węgorza, to dokona się likwidacji zapory we Włocławku

Najpierw trzeba się zapoznać z trasą migracji jesiotra z morza . Owszem  - wszak jesiotr to także  ryba wędrowna , na której temat można by napisać sporo gorzkiej prawdy. Czy ktoś domyśla się jednak  dlaczego użytkowniczka  Potarmoszek wrzuca jesiotry do jednego tygla z węgorzem ? Temat jak sądzę dotyczy węgorza i realnych gróźb całkowitego zaniku tego gatunku w Polsce. Użytkowniczka Potarmoszek tymczasem zaczyna tutaj sadzić zwykłe banały nie mające nic wspólnego z zadaną tematyką ....Wpis ten powyższy , choć krótki i ubogi w treść zdaje się dosłownie ociekać kompletnym dyletanctwem i brakiem wiedzy w tej dziedzinie . Jak można zadawać pytania , na które odpowiedź jest oczywista i znana większości wędkarzy ? Oczywiście , mam tutaj na myśli te osoby , które traktują swoje hobby poważnie a nie jak krótką nasiadówkę nad brzegiem , z plecakiem pełnym kometyków i może jeszcze  butelką Gingers 'a dla pokrzepienia sił witalnych nadwątlonych " ciężką zasiadką " na karpia i amura na łowisku z cennikiem przy bramie. "Jaki jest popyt " - to jest dopiero perełka , warta , by z miejsca uhonorować ją prestiżową Nagrodą Pulitzera , ot tak , zwyczajnie za błysk inteligencji , przejaw bystrości.  Tę wypowiedź powinno poddać się ocenie tysiącom polskich ( gorszych lub lepszych wędkarzy ) ,stawiając jednoznaczne pytanie : czy tak wypowiada się osoba , która cokolwiek wie na temat węgorza ? A propos znajomości zagadnień dotyczących tej ryby , ośmielałbym się nawet zasugerować , że ta osoba rzeczonej ryby na oczy nie widziała nigdy... Jeżeli jednak jakaś fluktuacja , dziwny ,  pokręcony zbieg okoliczności sprawił ,że węgorz był przez tę osobę widziany choć raz - to ja wówczas przepraszam , bo na to mnie jeszcze stać .
[2012-03-30 00:47]

Najpierw trzeba zapoznać się z trasą migracji jesiotra z morza - dokąd jest w stanie dopłynąć i jakie po drodze musi pokonać bariery hydrologiczne.
Następnie trzeba się zastanowić co jest powodem zarybiania węgorzem obsadowym i jaki jest tego cel.
Kolejna rzecz to czy jest potrzeba zarybiania tym węgorzem, presja wędkarska, popyt wykazywany przez rynek, stabilizacja ekosystemu.

Nie podejrzewam że, aby usatysfakcjonować grupę miłośników węgorza, to dokona się likwidacji zapory we Włocławku

W tej wypowiedzi nie ma absolutnie żadnej głębi , próby podjęcia wysiłku myślowego nad tym , by coś zmienić . To kompletna mielizna , z jaką spotkać się można wyłącznie u wędkarzy , którzy na oczy nie widzieli węgorza a co tutaj dopiero mówić o jakichś wiadomościach około tego gatunku. W momencie kiedy wszystko zostało powiedziane  - ta osoba stawia kwestie tak oczywiste ,że aż zbijające z tropu. Pytać  się o powody zarybień węgorzem obsadowym , " popyt wykazywany przez rynek ( tak , tego się można było spodziewać - gdyż to typowe podejście  wielu pogrążonych w konsumpcjonizmie mieszkańców dużych miast ) - to typowa , przysłowiowa musztarda po obiedzie , albo przemalowanie ścierwnika na pawia tuż przed deptaniem samicy. Pani Potarmoszek pytając o węgorza :  wykazuje się tutaj oprócz ciekawości świata - także niezbyt mocnym refleksem. Zwyczajna parodia i tyle.

[2012-03-30 00:59]

jorg69

"Shleie"
Nie udawaj takiego znawcy w szczególności rzucając kwotami za narybek węgorza. Dla przykładu twojej totalnej niewiedzy z tego tematu podaję ile faktycznie kosztuje narybek węgorza obsadowego którym to głównie się zarybia. Otóż moje koło kupowało go za , tu uwaga!, za tylko 205 PLN za 1 kg. Dla potwierdzenia wklejam link ze sprawozdania za rok 2011 KM Toruń: http://www.pzw-km-torun.com/protokol-zebrania-sprawozdawczego-za-rok-2011/
I tabelę co i ile kosztuje:

WYKAZ ZARYBIEŃ KOŁA MIEJSKIEGO PZW w TORUNIU za rok 2011

LP.

Zbiornik

Typ zarybienia

Ilość

Cena jednostkowa

Wartość

Suma

1.

Jezioro Bachotek

Szczupak narybek letni

23 000 szt.

00,96 zł

2208,00 zł

2208,00 zł

2.

Jezioro Długie

Szczupak narybek

23 000 szt.

00,96 zł

2208,00 zł

2208,00 zł

3.

Jezioro Głuchowo

Lin narybek jesienny

100 kg

14,49 zł

1449,00 zł

1449,00 zł

4.

Jezioro Górsk

Szczupak narybek letni Węgorz obsadowy(10gr) Lin narybek jesienny Szczupak narybek jesienny

15 000 szt.

4 kg

200 kg

50 kg

0,96 zł

205,00 zł

14,49 zł

24,00 zł

1440,00 zł

820,00 zł

2898,00 zł

1200,00 zł

6 358,00 zł

5.

Jezioro Okonin

Szczupak narybek letni Węgorz obsadowy(10gr)

33 000 szt.

8 kg

0,96 zł

205,00 zł

3168,00 zł

1640,00 zł

4 808,00 zł

6.

Jezioro Kamionki

Szczupak narybek letni Węgorz obsadowy(10gr) Lin narybek jesienny Szczupak narybek jesienny

33 000 szt.

10 kg

200 kg

100 kg

0,96 zł

205,00 zł

14,49 zł

24,00

3168,00 zł

2050,00 zł

2898,00 zł

2400,00 zł

10 516,00 zł

7.

Jezioro Wądzyń

Szczupak narybek letni

23 000 szt

0,96 zł

2208,00 zł

2208,00 zł

  ŁĄCZNY KOSZT ZARYBIEŃ:  

27 547,00 zł

  ŹRÓDŁA FINANSOWANIA ZARYBIEŃ:
- wpłaty od osób prywatnych na zarybienia jezior Bachotek, Długie i Wądzyń

5 760,00 zł

- dotacja z jezior będących pod opieką kół

6 000,00 zł

- środki z budżetu Koła Miejskiego PZW w Toruniu

15 787,00 zł



Biorąc powyższe twoja wiarygodność znacząco powinna zmaleć w oczach innych userów. Bo można pomylić się o np. stówę ale różnica między 205!!! PLN a twoimi 500-600PLN jest ogromna. I cały twój wywód może również się opierać na takich samych błędach czyli zawyżaniu wszystkiego po 3 razy.

Rubryczki jak u dzieci na lekcji Prac Technicznych. Ceny są różne - takie jakie ja podałem również , co nie zmienia faktu ,że (jak słusznie zauważył autor wątku ). Węgorz jest w Polsce gatunkiem ginącym . Jakiekolwiek próby usprawiedliwiania , tłumaczenia tego co się dzieje w Polsce przy pomocy metod niezbyt wysublimowanych ( bo zastawiając się tabelkami ) stanowi wyraz  całkowitego niezrozumienia tej problematyki.  Węgorz ginie !  Ostatni ratunek - prymitywnie i nieudolnie pomagający wędrującym rybom forsowanie przeszkód czyli przepławki nie powstają albo powstają w takiej formie jaka zagraża rybom . Dotacje na ten rodzaj urządzeń znikają "gdzieś " jak w sztuczce prestidigitatora albo nigdy ich nie ma .... Rybak zawodowy toczy wody jak młyn wołek zbożowy.... Przemiana zawodowego rybaka w drążącego dziury robaka dzieje się w Polsce nagminnie.To tylko miałem do powiedzenia. Autor , osoba publikująca tę powyższą tabelkę - oprócz tego ,że całkowicie sobie chyba nie zdaje sprawy z grozy sytuacji ( brak pewnej wyobraźni , sceptycyzm )- to jeszcze jest właśnie jednym z tych ludzi , którzy wszelkie apele odnośnie zagrożenia gatunku węgorza - zrywają machnięciem ręki . Po co się ,martwić - skoro my , jeszcze będziemy mieli gdzie go łowić - zdają się mówić w ten sposób. Zobaczycie ,że jeszcze będziecie odżegnywać się od swojej niefrasobliwości. Zobaczycie.

no teraz pojechałes jak o.o Dyrektor

o zaniku gatunku to można powiedzieć prawie o każdej rybie

dobrze wiesz że stan wód robi swoje ,a i czasem samo PZW swoją gospodarką

np Dzierżno Duże(Rzeczyce) kto zna ten wie o czym mowa

Rybnik to samo

Pławniowice

Dzierżno Małe


pozdrawiam

[2012-03-30 01:18]

Najpierw trzeba zapoznać się z trasą migracji jesiotra z morza - dokąd jest w stanie dopłynąć i jakie po drodze musi pokonać bariery hydrologiczne.
Następnie trzeba się zastanowić co jest powodem zarybiania węgorzem obsadowym i jaki jest tego cel.
Kolejna rzecz to czy jest potrzeba zarybiania tym węgorzem, presja wędkarska, popyt wykazywany przez rynek, stabilizacja ekosystemu.

Nie podejrzewam że, aby usatysfakcjonować grupę miłośników węgorza, to dokona się likwidacji zapory we Włocławku

Najpierw trzeba się zapoznać z trasą migracji jesiotra z morza . Owszem  - wszak jesiotr to także  ryba wędrowna , na której temat można by napisać sporo gorzkiej prawdy. Czy ktoś domyśla się jednak  dlaczego użytkowniczka  Potarmoszek wrzuca jesiotry do jednego tygla z węgorzem ? Temat jak sądzę dotyczy węgorza i realnych gróźb całkowitego zaniku tego gatunku w Polsce. Użytkowniczka Potarmoszek tymczasem zaczyna tutaj sadzić zwykłe banały nie mające nic wspólnego z zadaną tematyką ....Wpis ten powyższy , choć krótki i ubogi w treść zdaje się dosłownie ociekać kompletnym dyletanctwem i brakiem wiedzy w tej dziedzinie . Jak można zadawać pytania , na które odpowiedź jest oczywista i znana większości wędkarzy ? Oczywiście , mam tutaj na myśli te osoby , które traktują swoje hobby poważnie a nie jak krótką nasiadówkę nad brzegiem , z plecakiem pełnym kometyków i może jeszcze  butelką Gingers 'a dla pokrzepienia sił witalnych nadwątlonych " ciężką zasiadką " na karpia i amura na łowisku z cennikiem przy bramie. "Jaki jest popyt " - to jest dopiero perełka , warta , by z miejsca uhonorować ją prestiżową Nagrodą Pulitzera , ot tak , zwyczajnie za błysk inteligencji , przejaw bystrości.  Tę wypowiedź powinno poddać się ocenie tysiącom polskich ( gorszych lub lepszych wędkarzy ) ,stawiając jednoznaczne pytanie : czy tak wypowiada się osoba , która cokolwiek wie na temat węgorza ? A propos znajomości zagadnień dotyczących tej ryby , ośmielałbym się nawet zasugerować , że ta osoba rzeczonej ryby na oczy nie widziała nigdy... Jeżeli jednak jakaś fluktuacja , dziwny ,  pokręcony zbieg okoliczności sprawił ,że węgorz był przez tę osobę widziany choć raz - to ja wówczas przepraszam , bo na to mnie jeszcze stać .

A mógłbyś się odpiedzielić od Koleżanki Agnieszki? Klonie en-ty b. burego. Zresztą już wcześniej obiecałeś że kasujesz konto na tym forum. I co znów powracasz w na dodatek w kilku kontach...Wstyd ci nie jest za tak dziecinne zachowanie? A może cie podnieca wprowadzanie zamieszania na forum? Nie napisze jak to się fachowo nazywa. Szkoda słów.
[2012-03-30 01:22]

jorg69

 http://odkrywcy.pl/kat,111406,title,Nie-kupuj-wegorza,wid,13210631,wiadomosc.html?_ticrsn=5&smg4sticaid=6e24e

nie kupuj wegorza

nie kupuj karpia

nie zabieraj ryb tylko wypusc

nie jedz mięsa

nie jedz jaj


ludzie to już mała parodia

[2012-03-30 01:23]

 http://odkrywcy.pl/kat,111406,title,Nie-kupuj-wegorza,wid,13210631,wiadomosc.html?_ticrsn=5&smg4sticaid=6e24e

nie kupuj wegorza

nie kupuj karpia

nie zabieraj ryb tylko wypusc

nie jedz mięsa

nie jedz jaj


ludzie to już mała parodia


Źle Kolego, najlepiej nie oddychaj bo możesz połknąć komara a tym samym zabić potrzebny naturze gatunek. Ot "myślenie" pewnych osób, a właściwie jednej osoby ukrywającej się pod co najmniej trzema , jak nie dużo więcej, nickami.
[2012-03-30 01:44]

majes1973

A,może ukleji.PARANOJA ZERO POZDROWIEŃ. [2012-03-30 08:08]

majes1973

Tomas81 siemka,a ja to co.Byłem we wtorek 4 ładne leszcze i 1 33cm jaziaczek,płotki zero. [2012-03-30 08:14]

Tomas81 siemka,a ja to co.Byłem we wtorek 4 ładne leszcze i 1 33cm jaziaczek,płotki zero.

No to ładnie Kolega połowił, ja jeszcze ciutek poczekam bo jakoś pogoda do mnie nie przemawia. Wieje jak by kto się powiesił i teraz na dodatek jeszcze zimno przylazło. Ale już niedługo przywitam Wisełkę, niedługo:)
[2012-03-30 11:03]

Chwała Bogu u mnie węgorz jest i ma się dość dobrze. Pochodzi prawie w całości z zarybień. Natomiast w rzece też je spotykamy. Częste powodzie w tym rejonie sprzyjają wędrówkom tych ryb. Ochrona? Po co? Toż to takie samo zarybieniowe mięcho jak karp czy amur. Te ryby będą zawsze, bo ich ubytki na okrągło się uzupełnia. 

Howgh.

Ale wypuszczajcie, bo ja je bardzo lubię. Dusze je z jabłkami i papryką, albo wędzę. Tak że spokojnie wypuszczajcie.  :)


[2012-03-30 17:03]

fishtrace

Juz to gdzies pisalem, ograniczanie hobbystow czyli wedkarzy nic nie da bo wedkarze az tak duzo tego wegorza nie lowia azeby moc mu zagrozic, najgorszym wrogiem tego i innych gatunkow sa rybacy komercyjni i to oni powinni miec spore ograniczenia a juz w glowie mi sie nie miesci wylawianie larw wegorza i robienie z nich "frytek", wypisywanie takich pomyslow na forum wedkarskim jest bezcelowe i pozbawione jakiegokolwiek sensu, jezeli juz to proponuje autorowi zeby znalazl jakies fora rybakow lub  firmy zajmujace sie przetworstwem tej ryby, jestem ciekaw jaka odpowiedz od nich otrzyma. [2012-03-30 17:28]