Anaconda Magic Runner czy Daiwa Windcast

/ 15 odpowiedzi / 3 zdjęć
Witam zastanawiam się nad kupnem kołowrotka karpiowego i upatrzyłem sobie te dwa modele ( po wcześniejszych przeczesywaniach for karpiowych) Kołowrotek Anaconda Magic Runner IVDaiwa Windcast BR LD 4500 LDA

Chyba że macie jakiś lepszy do polecenia w tym przedziale cenowym?
Pomóżcie 
Pozdrawiam
użytkownik158065


nie używałem żadnego z nich ale wybrał bym na pewno daiwę, choć anakonda również robi nie złe kołowrotki (2013/09/29 13:34)

pawel83q


ja używam daiwa windcast BR 5500LDA i jestem bardzo zadowolony super krecioł za przystępna cene (2013/09/30 10:42)

buba0sparx


Tak, zdecydowanie daiwa. MRIV jest troche nieudany , zalatuje nieco bublem . Kuzyn po dwuch zasiadkach musiał reperować trykadełko. (2013/09/30 10:49)

kucaj


No i mam teraz lekki problem, na innym forum strasznie go polecaja w tej cenie. Daiwa o 220zł droższa także niewiem co myśleć już teraz ;) (2013/09/30 15:10)

JKarp


No i te 220 zł robi wielką różnicę ;-)To tak jak miałbyś wybrać pomiędzy kołowrotkami za 100 zł a 300 zł - nie ma porównania.
W podobnej cenie jak Daiwa kupisz Penn Affinity LC 8000 - mam dwa od lipca. Godny polecenia.
JK (2013/09/30 15:25)

kucaj


Zdecydowałem sie jednak na Magic Runner 4. do zimy dzieli mnie jeden wypad 3 dniowy, wiec stwierdziłem ze sobie go wtedy sprawdze, a w razie czego na nowy sezon, gdyby MR4 się nie sprawdził kupie lepszy. Kołowrotek już otrzymałem, wygląda rewelacyjnie, robi wrażenie swoją masywnąścią oraz wykończeniem, naprawde jak go wyjąłem zrobiłem wielkie WOW, może dlatego że wcześniej nie miałem aż tak dużego kołowrotka? niewiem. Naprawde wygląda ślicznie, przestestowałem na sucho, chodzi płynnie, nic nie puka i nie stuka, wolny bieg sie lekko załącza (czytałem, że niektórzy mieli z nim problem, ciezko chodził albo w ogóle), wszystko wydaje sie być sprawne. Żyłkę też nawinąłem, 300 m trabucco t-force pro carp 0,309. Nawinęła sie równomiernie, beż żadnych problemów ( wg. producenta powinno jej wejść {albo i grubszej} 480m i rzeczywiście jest jeszcze dość miejsca żeby jeszcze sporo nawinąć choć na moje oko 300 metrów tej grubości w zupełności nie jest za mało). Jestem oczarowany tym kręciołkiem! Oby nad wodą zdał egzamin pozdrawiam (2013/10/05 13:04)

piotrcarp


Anaconda robi dobry sprzet i warto go kupowac tez mam MR ale pierwszego juz chyba 8sezon i jak do tej pory bezawaryjny, dostal juz troche luzow ale je skasowalem i dalej smiga.Dodam ze o sprzet dbam i po sezonie zawsze byly rozkrecane i wymiana smaru na nowy, przekladnia po tylu latach jak nowa:)  Jak ten nowy bedzia tak udany to masz kolego sprzet na lata. Co do zyleczki to mogles dac podklad zeby byla pelna szpula bo o wiele dalej sie rzuca z pelnej szpuli. (2013/10/05 13:35)

kucaj


Bardzo cieszy me oko, kolejna pozytywna opinia, to mnie tylko utwierdza w tym, iż podjąłem dobrą decyzję. Co do ilości żyłki... prawda mogłem dać podkład i myślałem nad tym, ostatecznie zaryzykowałem, i na moje oko nie wygląda, jakby było za mało, ale oczywiście lepiej jakby było więcej, zobaczymy co z tego będzie nad wodą. Pozdrawiam serdecznie! (2013/10/05 14:04)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

piotrcarp


Mozesz dowinac teraz na gore zylke podkladowa i przewinac calosc na szpule zapasowa:) Jest spory rant przy pierwszym rzucie wyczujesz i uslyszysz jak zylka schodzac ze szpuli sporo hamuje na rancie. (2013/10/05 15:11)

kucaj


ok tak zrobie, dzięki za porady. pozdrawiam serdecznie (2013/10/05 17:03)

piotrcarp


A tak wygladaja pierwsze modele MR po osmiu sezonach (2013/10/05 19:24)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

piotrcarp


A to jest Helicon Banax na jego licencji byl zrobiony pierwszy MR. U mnie sa juz jakies 5 latek a u poprzednika smigaly cos kolo 6lat ale wiecej przelezaly w szafie niz lowily. dopiero ja je przetestowalem i wytrzymaly wiele silowych holi. Super kolowrotki ale juz nie do zdobycia niestety:) (2013/10/05 19:55)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

kucaj


Wow, wydaje się, że sa w super stanie, rewelacja! Proszę tego nie sprzedawać ani nie wydawać w żadnym wypadku, praktycznie artefakty. Mam nadzieje ze mój MR4 też kiedyś kogoś zaszczyci swoim obliczem z dopiskiem "ale takich już nigdzie nie dostaniesz" :) pozdrawiam!!!! (2013/10/05 21:19)

piotrcarp


Wow, wydaje się, że sa w super stanie, rewelacja! Proszę tego nie sprzedawać ani nie wydawać w żadnym wypadku, praktycznie artefakty. Mam nadzieje ze mój MR4 też kiedyś kogoś zaszczyci swoim obliczem z dopiskiem "ale takich już nigdzie nie dostaniesz" :) pozdrawiam!!!!

Moze nie w super ale w dobrym co widac na zdieciach i technicznie tez w dobrym .Dopowiem jeszcze ze nie zamienilbym na zadnego nowego Jaxona,Robinsona czy Mikado bo te przezyja jeszcze wiele wypraw. Podejzewam ze te nowe MR tez sporo wytrzymaja bo mialem je w rekach i pracuja dobrze czuc ze to znowu sprzet na lata za niewielkie piniadze. Niewiem ile kosztowaly ale w moim sklepie gdzie sie zaopatruje maja je w promocji http://www.angelgeraete-wilkerling.de/catalogue/products/view/27764/36 (2013/10/06 16:32)