2 wędki czy 1

/ 23 odpowiedzi

witam czy 15 latek morze łowić na dwie wędki czy tylko na jedną oczywiście mam na myśli łowienie ryb spokojnego zeru

Kamilo


Według regulaminu jesteś już pełnoprawnym wędkarzem więc tak możesz łowić na dwie wędki (2011/01/01 18:42)

bednar14


A czy jak miałeś 14 lat to łowiłeś na 1 wędke?Ludzie dajcie spokój (2011/01/01 19:27)

Terrible


Dobiłem 14 właśnie i czy będę więcej płacił za kartę i czy będę mógł łowić na dwie wędki ? Wcześniej płaciłem 50zł i mogłem łapać na jedną wędkę. (2011/01/01 20:22)

Radziu


Będziesz mógł łapać na dwie wędki i myślę że nikt się nie będzie sapał.Mój brat cioteczny miał 13 lat i łapał na dwie wędki,nikt mu nic nie gadał jak był kontrolowany.Więc myślę że jak masz opłaconą składkę jestes jesteś pełnoprawnym poławiaczem.Pozdrawiam...........

(2011/01/01 21:00)

użytkownik57785


Tak trudno zrozumieć RAPR ?

2. PRAWA WĘDKUJĄCEGO W WODACH PZW

                                                 § 1

1. Prawo do wędkowania w wodach użytkowanych przez Polski Związek Wędkarski mają członkowie PZW i osoby nie zrzeszone w PZW, posiadający kartę wędkarską, przestrzegający zasad ujętych w niniejszym Regulaminie, po opłaceniu stosownych składek.
2. Zasady wydawania kart wędkarskich regulują przepisy ustawy z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym, z późniejszymi zmianami.
3. Z obowiązku posiadania karty wędkarskiej są zwolnione osoby do 14 lat oraz cudzoziemcy czasowo przebywający w Polsce.
4. Prawo do samodzielnego wędkowania ma wędkarz, który ukończył 14 lat, z tym że młodzież do 16 lat nie ma prawa do wędkowanie w porze nocnej bez nadzoru osoby uprawnionej do opieki.
5. Członek PZW do 14 lat ma prawo wędkować z następującymi ograniczeniami: w ramach własnego łowiska, zgodnie z limitem ilościowym i wagowym, wyłącznie pod nadzorem osoby uprawnionej do opieki.
6. Młodzież niezrzeszona w wieku do 14 lat ma prawo wędkować:
a) w ramach uprawnień i dziennego limitu połowu ryb swojego opiekuna metodą spinningową lub muchową. Przekazanie uprawnień nie wyklucza wędkowania opiekuna na jedną wędkę.
b) w ramach uprawnień stanowiska i dziennego limitu połowu ryb swojego opiekuna, mają prawo wędkować dwie osoby, każda na jedną wędkę. Udostępnienie stanowiska i limitu dwóm osobom nie wyklucza wędkowania opiekuna na jedną wędkę.

(2011/01/01 21:08)

terier123


Według mnie szymonowi888 chodziło bardziej o to czy jak zarzuci 2 wędki to będzie miał lepsze
wyniki itp. no ale to mój osobisty domysł najlepiej będzie jak on sam się wypowie. (2011/01/01 21:27)

niutek40


witam , tak jak koledzy ci odpowiedzieli spokojnie możesz łowic na dwie wedki  (2011/01/02 12:23)

darekgliwice


już kilkakrotnie pisałem na ten temat, jeżeli masz opłaconą kartę wędkarską to możesz łowić na dwie wędki (poza spiningiem muchą itd...) nawet jak masz  10 czy nawet 16 lat (2011/01/02 13:26)

Terrible


Tylko że pełna karta kosztuje coś około 200zł a ja płaciłem 50zł bo to taka legitymacja. Czyli teraz jak mam 14 lat (skończe w lutym) to będę płacił wyższe składki bo od któregoś roku zycia jest 50% chyba z tego co mi mówił skarbnik. Dobrze gadam bo planuje zasiadkę jakąś i chciałbym zarzucić dwa zestawy i żeby nikt mi sie nie doczepił. Pozdrawiam. (2011/01/02 21:27)

seba18061993


u nas jest do 25 roku życia masz obniżoną stawkę oczywiście jak się jeszcze uczysz. (2011/01/02 23:52)

darekgliwice


Tylko że pełna karta kosztuje coś około 200zł a ja płaciłem 50zł bo to taka legitymacja. Czyli teraz jak mam 14 lat (skończe w lutym) to będę płacił wyższe składki bo od któregoś roku zycia jest 50% chyba z tego co mi mówił skarbnik. Dobrze gadam bo planuje zasiadkę jakąś i chciałbym zarzucić dwa zestawy i żeby nikt mi sie nie doczepił. Pozdrawiam.

a czytasz regulamin?? gdzie jest napisane że członek uczestnik nie może łowić na dwie wędki?? nawet płacąc 42 złote jak w Katowicach !!
 5. Członek PZW do 14 lat ma prawo wędkować z następującymi ograniczeniami: w ramach własnego łowiska, zgodnie z limitem ilościowym i wagowym, wyłącznie pod nadzorem osoby uprawnionej do opieki.
jedynym ograniczeniem jest opieka osoby dorosłej, a na jedną wędkę może tylko łowić dziecko poniżej 14 roku życia NIEZRZESZONE W PZW!!!! (2011/01/03 08:55)

użytkownik57785


Rece opadają.... Egzaminy z RAPR zdawane, tak? Potem narzekania, że strażnik przy kontrolach traci cierpliwość i zaczyna sie nerwówka w rozmowie na łowisku. Jak jest problem z polskim językiem pisanym ze zrozumieniem, to może "Poczytaj mi mamo...". (2011/01/03 09:05)

użytkownik58955


Maciju, spocznij. Ten temat był wałkowany wiele razy. Niepotrzebnie. Chłopczyna opłaca jakąś tam składkę nie? Jeśli sam nie rozumie zapisów RAPR, to chyba w jego kole przy opłacaniu składki mogą mu coś niecoś wyjaśnić? Pytanie jakie zadał świadczy o tym, ze w jego towarzystwie nie ma nikogo normalnego jeśli chodzi oczywiście o wędkarstwo w szeregach PZW.

A pytającemu powiem tylko, że jadąc autobusem i płacąc za bilet mniej niż inni pasażerowie, ma prawo usiąść i ma prawo stać i ma prawo jechać tym autobusem tak jak inni.

(2011/01/03 10:36)

użytkownik57785


Ja rozumiem, że młodzież pyta, dowiaduje się, uczy się, jest ciekawa tego i owego, tez taki byłem za chłopaka.... Ale przecież nie można wciąż pytać o tak elementarne sprawy, które de'facto są WYRAŹNIE gdzieś (W RAPR) zapisane i trzeba było zdać między innymi z tego właśnie egzamin, żeby zostać wędkarzem i członkiem PZW. Pytajcie, uczcie się, pewnie że tak i to jak najwięcej, ale o tajemnice wędkarstwa, a nie o tak podstawowe sprawy. Nikt nie każe znać RAPR-u od dechy do dechy, ale podstawowe rzeczy to już jak oddychanie i obudzony nagle w środku nocy każdy wędkarz powinien je recytować jak paciorek. Na ile wędzisk mozna łowić, czy trzeba mieć kartę wędkarską ze sobą na łowisku, czy jak łowię z łodzi, to muszę ją zarejestrować, czy mogę łowić "nocki", czy mogę iść z 3 kolegami na ryby, bo kartę mam tylko ja, czy mogę łowić na kartę wędkarską mojego taty, czy jak ja mam kartę, a brat nie, to czy mozemy łowić na 4 wędki.....itd itd itd... No chłopaki, młodzieży droga nasza, przyłóżcie się trochę do tego wędkarstwa nie tylko nad wodą, nie tylko robiąc zanęty, nie tylko kopiąc robale, ale przed wyjazdem na łowiska, również! A Wy Panowie z zarządów kół, którzy egzaminujecie na karty wędkarskie taki nasz "narybek", przyłóżcie się do tych pytań i szkoleń młodzieży, bo potem są same kłopoty i nasze i ich. (2011/01/03 11:07)

użytkownik58955


Widzisz Maćku poniekąd z wieloma Twymi uwagami się zgadzam. Jednak co do  tzw egzaminów, jest to nikomu do niczego niepotrzebna sprawa, Zazwyczaj jest to tylko pic na wodę.

Ja uważam że jeśli chcesz łowić ryby, to masz wykupić sobie licencję i w tym momencie masz otrzymać książeczkę z opisem praw i obowiązków oraz regulaminem. 

Każdy potrafi czytać . 

Masz się trzymać pewnych zasad, i jak zabulisz jeden abu dwa mandaty, to sie sam naumisz tych regulaminów we własnym interesie. 

Proszę kolegów o niewyciąganie w tym momencie przykładu prawa jazdy, bo jedno z drugim ma się podobne jak sranie i pływanie.

(2011/01/03 12:13)

użytkownik57785


Widzisz Maćku poniekąd z wieloma Twymi uwagami się zgadzam. Jednak co do  tzw egzaminów, jest to nikomu do niczego niepotrzebna sprawa,Zazwyczaj jest to tylko pic na wodę.

Ja uważam że jeśli chcesz łowić ryby, to masz wykupić sobie licencję i w tym momencie masz otrzymać książeczkę z opisem praw i obowiązków oraz regulaminem. 

Każdy potrafi czytać . 

Masz się trzymać pewnych zasad, i jak zabulisz jeden abu dwa mandaty, to sie sam naumisz tych regulaminów we własnym interesie. 

Proszę kolegów o niewyciąganie w tym momencie przykładu prawa jazdy, bo jedno z drugim ma się podobne jak sranie i pływanie.


I tu masz rację (czerwony kolor). A powinno być uczciwie, a nie pic na wodę. 

(2011/01/03 12:34)

kamils125


Zgadzam sie z Maćkiem, przecież nawet jak sie interesujesz wędkarstwem to czytasz regulamin jak lajtową gazetke.. sama przyjemność nawet sie tego podowiadywać czego sie nie wie, ja byłem wałkowany ładne kilka lat temu jak zdawałem na karte bo by mi nie wydali i na dobre mi to wyszło.. A RAPR dostałem za free z kartą i legitymacją.. pozdrawiam (2011/01/03 12:57)

użytkownik58955


A ja się przyznam ze egzamin w moim przypadku był tylko formalnością. Przebieg lajtowy.

To jednak ja sam przestudiowałem statut PZW, RAPR, Ustawę o rybactwie....

To ja sam się doszlifowałem z wymiarów, okresów ochronnych, przepisów....

Nie rozumiem po jakiego ch. komu te egzaminy.

Jesteś wędkarzem, MASZ ZNAĆ ZASADY! nie mam racji?

(2011/01/03 14:10)

kamils125


ehh kolego pewnie że masz racje i to w 100%  (2011/01/03 14:27)

użytkownik57785


A ja się przyznam ze egzamin w moim przypadku był tylko formalnością. Przebieg lajtowy.

To jednak ja sam przestudiowałem statut PZW, RAPR, Ustawę o rybactwie....

To ja sam się doszlifowałem z wymiarów, okresów ochronnych, przepisów....

Nie rozumiem po jakiego ch. komu te egzaminy.

Jesteś wędkarzem, MASZ ZNAĆ ZASADY! nie mam racji?


Pewnie. Ale ktoś może ta wiedzę i zasady dokładnie sprawdzić i potwierdzić wydaniem karty. Ja np. pamiętam, że bedąc w szkole, uczyłem się do jakiś tam kartkówek, sprawdzianów itp, kułem jak dziki wół i byłem pewien, że jestem zajebiście obkuty po same pachy. A sprawdzian zweryfikował moją wiedzę bardzo często boleśnie, ojciec jeszcze boleśniej. Gdyby mnie ktoś wczesniej przepytał, sprawdził co wiem, to napewno mniej bolesne byłyby te nauki. Potem forma przepytywania dała pozytywniejsze rezultaty niz samo kucie. Ty myslisz, że takich uczciwych i pilnych samouków jak Ty, jest więcej? Ciebie interesuje wędkarstwo pod każdym względem, a niektórych tylko "łapanie" ryb i tacy powinni być przesiewani przez egzaminy, a nie dopiero przez straż, jak trafi. No niestety nie ma wielu "ortodoksyjnych" wędkarzy chłonących wiedzę i przepisy wędkarskie. Zresztą widzisz sam po pytaniach na forum. A znam kilku takich, którzy musieli poprawiać egzamin na kartę, nie było zmiłuj. Dlatego egzaminy powinny być z prawdziwego zdarzenia, a nie jak napisałeś "pic na wodę". Jak cos robić, to z przytupem i przypierdem, a nie na odwal. 


(2011/01/03 14:36)

użytkownik58955


No moze i tak. Ale sam przyznaj, że gdyby wędkarz miał świadomość, że jego postępowanie ktoś obserwuje i zostanie zweryfikowane, można by było kilka etatów obciąć. Ja uważam że każdy powinien postępować według przepisów na niego nałożonych. I w tym momencie nie ma konieczności jakichś tam egzaminów. (2011/01/03 14:55)

użytkownik57785


No moze i tak. Ale sam przyznaj, że gdyby wędkarz miał świadomość, że jego postępowanie ktoś obserwuje i zostanie zweryfikowane, można by było kilka etatów obciąć. Ja uważam że każdy powinien postępować według przepisów na niego nałożonych. I w tym momencie nie ma konieczności jakichś tam egzaminów.


Mirek :) W tym kraju? Z tym społeczeństwem:)? Polak i przestrzegane przepisy? :) To moje, Twoje i iluś tam jeszcze osób pobożne życzenie :)  A etaty, to i bez tego by można obciąć.

(2011/01/03 15:14)

użytkownik58955


To jest właśnie nasz Narodowy Sport. My potrzebujemy policji, PSR-u, SSR-u, Służb Leśnych, Granicznych, komisji, podkomisji,nadkomisji, komtetów, i innych ebanych grajdołów z kupą nierobów, by wprowadzać jakiekolwiek przepisy.

Według mnie wystarczy policja. A ty obywatelu, masz jasno skonstruowane prawo, regulamin, przepis, którego masz przestrzegać i jeśli raz zrobisz coś niezgodnie z tym prostym i praktycznym prawem, masz przejebane i jesteś skończony.

Jednak Macieju masz rację, u nas to jeszcze tak z 200 lat musi upłynąć by tak było.

Bo i prawo u nas do dupy, pokręcone i niejasne, i służby do tejże dupy tak samo - skorumpowane, niedouczone, bez narzędzi do ścigania.

Tak więc życzę i Tobie  i mnie, by przynajmniej nasze dzieci doczekały epoki, kiedy Najjaśniejsza RP będzie państwem dla obywateli a nie dla decydentów.

(2011/01/04 13:04)