Nie zabierajmy SZCZUPAKA

/ 79 odpowiedzi / 2 zdjęć
striggley


a na ryby jeżdżę rowerem :) (2011/03/30 19:49)

perwer


Chętnie pomoge kolegom w łowieniu szczupaka,bo to że nie łapiecie po 200 sztuk na sezon jak inni koledzy to znaczy że albo na niego sie nie nastawiacie ,albo kilkoro z was nie umie łowic.

Szczupłego szczerze łowie najwięcej,to leszcza po za kilkoma zbiornikami sprawdzonymi ciężej złapac niż szczupłego.Możemy nie zabierac karasi,leszczy,płoci,okoni szczupaków ,sandaczy i co tam jeszcze chcecie,jak tylko któryś napisze mi argument przekonujący -po co?...Bo bzdury że sczupaka i okoni i płoci i leszczy i nie wiem jakie tam jeszcze ryby wymyślicie przy następnych wątkach jest coraz mniej ,to tak jakbym grzybiarzy przekonywał żeby maślaków nie zbierali bo już rzadko sie spotyka.

Nie jestem za zabieraniem wszystkiego do gara ,to dotyczy każdej ryby.Chcesz zjeśc bierz,ma ochote ciotka bierz,ale jak maja koty wpierniczac lub dla trofeum na półce to tez mnie boli.Lecz nie można propagowac takiej idei.Zresztą ręke odciętą podam na talerzu że większośc piszących o wypuszczaniu ma więcej na sumieniu ode mnie.

(2011/03/30 20:19)

antek793610


a na ryby jeżdżę rowerem :)

Jak widzisz jedząc szczupaki nie dorobiłeś się nawet samochodu ani komarka.Od teraz będę pisał poprawnie żebyś mógł zrozumieć co pisze.A taki apel jest jak najbardziej na miejscu.Zobacz ilu ludzi jest za a,ilu takich jak ty że(co na haku to w plecaku) (2011/03/30 20:28)

striggley


a na ryby jeżdżę rowerem :)

Jak widzisz jedząc szczupaki nie dorobiłeś się nawet samochodu ani komarka.Od teraz będę pisał poprawnie żebyś mógł zrozumieć co pisze.A taki apel jest jak najbardziej na miejscu.Zobacz ilu ludzi jest za a,ilu takich jak ty że(co na haku to w plecaku)


haha widzisz , nie znasz mnie a piszesz głupoty i po co ?, co chcesz mi udowodnić ? akurat auto mam dorobiłem się ale nie na rybkach , ryby też rzadko zabieram bo nie lubię ale to akurat za przeproszeniem gówno powinno Cię obchodzić ...wielu ludzi jest za ? haha chłopie po prostu ci co są przeciw nie piszą bo już nie mają się ochoty ścierać przed takimi jak ty i tłumaczyć z zabieranych ryb jesteście jak wrzód na tyłku ...zdjęcie gościa z rybą w kuchni i  masakra gdybyście mogli to policje byście wezwali
jak dla mnie to Perwer napisał jasno i podzielam jego zdanie

widzisz troszkę się pomęczyłeś ale udało się napisać bez błędów ...gratuluje (2011/03/30 20:43)

perwer


a na ryby jeżdżę rowerem :)

Jak widzisz jedząc szczupaki nie dorobiłeś się nawet samochodu ani komarka.Od teraz będę pisał poprawnie żebyś mógł zrozumieć co pisze.A taki apel jest jak najbardziej na miejscu.Zobacz ilu ludzi jest za a,ilu takich jak ty że(co na haku to w plecaku)

Chciałbym widziec czy przynajmniej 5 procent tych twoich kolegów krzyczących za wypuszczeniem mając 80 tkę w podbieraku ,daje jej buzie i do wody.Kaktus w zanęcie mi wyrośnie szybciej,a żeby przypodobac sie ogółu to tu juz różne rzeczy czytałem.

Piszesz że kolega jedząc szczupaki samochodu sie nie dorobił,mam nadzieje że ty jedząc schabowe dorobiłeś sie majątku.

(2011/03/30 20:49)

antek793610


perwer i striggley
wielcy kumple się znaleźli.hehehee.Przez takich jak wy niedługo nie będzie szczupaka.Wielcy wędkarze a jak złowią 80cm.to trzeba zabrać przecież rzadko się zdarza.Właśnie rzadko przez takich jak wy.Ja uważam że tu gdzie łowie w ciągu kilku lat dużo mniej jest szczupaka niż było a wam życzę smacznego (2011/03/30 21:05)

Josi1994


Ja jestem zdania że albo bierzesz wymiar albo nic. Ja biorę ryby na domową patelnie ale wymiarowe bo jak widzę jakiegoś głąba jak idzie a w siatce ma z 5 20cm szczupaczków to mnie trzęsie. I takim czubom zaraz mandat ze 200zł albo odebranie karty wędkarskiej (2011/03/30 21:12)

striggley


słuchaj artek antek czy jak Ci tam , za to dzięki takim jak Ty będziemy nie długo z każdego łowiska metrówki szarpać hahah lubicie o tym mówić że wypuszczacie rybę , najlepiej nagrać film zrobić zdjęcia zamieścić na każdym portalu i w miejscowej gazecie i klepać kapucyna  po kątach pękając z dumy jaki to nie jestem zaje...sty wypuściłem rybę hura !!!! I wymagacie tego od innych to już prawie jak sekta ....jestem zły bo zabrałem rybę jak zacznę wypuszczać czeka mnie zbawienie ...odpisując na twoje płytkie wypowiedzi sam robię z siebie durnia bo to jest temat "morze" Zdania są i będą podzielone więc nie ma sensu się produkować. (2011/03/30 21:18)

adrianek19921


Musiałeś wypuścić bo zima:) U mnie jest taki koleś co wyciagał od 6 do 10 szczupaków dziennie, jak złowi 3 to dzwonił po synka który przyjeżdżał i zabierał je a on tłucze dalej... mniej więcej wyliczyłem że na jesieni wyjoł około 150 szt i żadnej nie wypuścił. chyba że miał 40 cm albo mniej... w tym roku już na to nie pozwole... zajmie się tym ktoś kto powinien się zająć

nie musiałem gdybym był kłusolem to bym go wziął bo miał koło 50 cm a u mnie wymiar szczupaka był 45cm.Ale że posiadam szacunek dla rybki to wypuściłem.Okres ochronny szczupaka to 1 marzec-30 kwiecień więc mogłem go zabrać. (2011/03/30 21:19)

perwer


perwer i striggley
wielcy kumple się znaleźli.hehehee.Przez takich jak wy niedługo nie będzie szczupaka.Wielcy wędkarze a jak złowią 80cm.to trzeba zabrać przecież rzadko się zdarza.Właśnie rzadko przez takich jak wy.Ja uważam że tu gdzie łowie w ciągu kilku lat dużo mniej jest szczupaka niż było a wam życzę smacznego


Tak, prze zemnie jest mniej szczupaka ,chyba synku musiałeś w młodych latach z patelni w kielnie dostac....bo uraz do patelni został do dzisiaj....Tam gdzie łowisz jest go mniej ze względu na nas ,bylismy z kolegami z portalu i po szczupakach.Ja po piwie nalałem do wody,kolega puścił gluta i wypłyneły wszystkie jak porażone ozonem...Na innych łowiskach też go nie szukaj ,bo go nie ma.....same  żaby i komary,zero szczupaków....Najwięcej ich pada jak wędkarze nogi moczą...nie ma ich,prześle Ci na priva jak wogóle on wygląda....Biedactwo szczupaczka nie może złapac...jak szkoda,to pewnie nie wiesz że jest taki gatunek ryby jak sandacz,a może jest go u Ciebie plaga..?

(2011/03/30 21:26)

antek793610


Nie napisałem że przez ciebie tylko przez takich jak ty a to różnica,widzę że nie wiesz co to czytanie ze zrozumieniem.Pisząc takie głupoty pokazujesz jak bardzo szanujesz nasze wody i kim jesteś.Jak będziesz wysyłał mi na priva to wyślij mi w całości a nie z patelni.Nie chce mi się z takimi pisać. (2011/03/30 21:58)

antek793610


słuchaj artek antek czy jak Ci tam , za to dzięki takim jak Ty będziemy nie długo z każdego łowiska metrówki szarpać hahah lubicie o tym mówić że wypuszczacie rybę , najlepiej nagrać film zrobić zdjęcia zamieścić na każdym portalu i w miejscowej gazecie i klepać kapucyna  po kątach pękając z dumy jaki to nie jestem zaje...sty wypuściłem rybę hura !!!! I wymagacie tego od innych to już prawie jak sekta ....jestem zły bo zabrałem rybę jak zacznę wypuszczać czeka mnie zbawienie ...odpisując na twoje płytkie wypowiedzi sam robię z siebie durnia bo to jest temat "morze" Zdania są i będą podzielone więc nie ma sensu się produkować.
(2011/03/30 21:59)

antek793610


słuchaj artek antek czy jak Ci tam , za to dzięki takim jak Ty będziemy nie długo z każdego łowiska metrówki szarpać hahah lubicie o tym mówić że wypuszczacie rybę , najlepiej nagrać film zrobić zdjęcia zamieścić na każdym portalu i w miejscowej gazecie i klepać kapucyna  po kątach pękając z dumy jaki to nie jestem zaje...sty wypuściłem rybę hura !!!! I wymagacie tego od innych to już prawie jak sekta ....jestem zły bo zabrałem rybę jak zacznę wypuszczać czeka mnie zbawienie ...odpisując na twoje płytkie wypowiedzi sam robię z siebie durnia bo to jest temat "morze" Zdania są i będą podzielone więc nie ma sensu się produkować.

Słuchaj sam nie jestem do końca za NO KILL tu chodziło mi tylko o szczupaka nie mam zdjęcia z żadną rybą którą wypuszczam więc nie wiem o co wam chodzi???Lubicie szczupaka to go jedzcie nawet z flakami już wam pisałem.Może  u was jest dużo szczupaka bo u mnie nie dlatego ten wątek.Sztuką nie jest zabrać wszystko co się złowi,sztuką jest zrozumieć co się dzieje. (2011/03/30 22:08)

pawelz


Mimo ze w tym watku jestem po Twojej stronie, to uwazam ze troche za ostro wyrazasz Swoje poglady. Byc moze sa rejony gdzi populacje szczupaka maja sie calkiem niezle. Jesli ktos pisze ze lowi w ciagu sezonu 60 - 100 szczupakow, to oznacza ze albo sciemnia ( o to nie mam zamiaru nikogo posadzac) albo rzeczywiscie tych ryb jest tam duzo. Wiec apel o wypuszczanie wszystkich ryb tego gatunku nie ma do konca uzasadnienia.
To tak jakby ktos zmuszal Ciebie do wypuszczania np. leszczy ktore zabierasz (tego nie wiem, tak strzelam), a u Ciebie w kazdym bajorze byloby tego od zatrzesienia.
Wypuszczajmy ryby - nie tylko szczupaki - takie, ktorych populacja w danym rejonie jest mocno zagrozona. Nie dobijajmy ostatniej brzany czy szczupaka. Jednoczesnie myslmy przyszlosciowo, czyli jesli juz chcemy, to bierzmy tyle, zeby nie doprowadzic do sytuacji, w ktorej tylko calkowity NK moze jakos uchronic ostatnie ryby. A liczenia na wieksze zarybienia PZW sa delikatnie mowiac smieszne. (2011/03/31 08:54)

perwer


Mimo ze w tym watku jestem po Twojej stronie, to uwazam ze troche za ostro wyrazasz Swoje poglady. Byc moze sa rejony gdzi populacje szczupaka maja sie calkiem niezle. Jesli ktos pisze ze lowi w ciagu sezonu 60 - 100 szczupakow, to oznacza ze albo sciemnia ( o to nie mam zamiaru nikogo posadzac) albo rzeczywiscie tych ryb jest tam duzo. Wiec apel o wypuszczanie wszystkich ryb tego gatunku nie ma do konca uzasadnienia.
To tak jakby ktos zmuszal Ciebie do wypuszczania np. leszczy ktore zabierasz (tego nie wiem, tak strzelam), a u Ciebie w kazdym bajorze byloby tego od zatrzesienia.
Wypuszczajmy ryby - nie tylko szczupaki - takie, ktorych populacja w danym rejonie jest mocno zagrozona. Nie dobijajmy ostatniej brzany czy szczupaka. Jednoczesnie myslmy przyszlosciowo, czyli jesli juz chcemy, to bierzmy tyle, zeby nie doprowadzic do sytuacji, w ktorej tylko calkowity NK moze jakos uchronic ostatnie ryby. A liczenia na wieksze zarybienia PZW sa delikatnie mowiac smieszne.

Paweł nareszcie piszesz z sensem i  z tym postem mozna sie zgodzić.
Na portalu narosła moda na wypuszczanie wszystkiego i że wszystko co pływa w naszych wodach jest zagrożone.Jeśli nie łapałbym szczupaka w duzych ilosciach i widziłabym że jest żle to nie było by dyskusji,lecz większość kolegów pisze ,bo wie że tak szczytny cel podłapia koledzy pozytywnie i można zadziobać u kolegów. Po co ,wiem jak jest,wiem ilu wędkarzy łowiło 20 lat temu a jaka jest presja teraz i mimo tego jaki stan ryby utrzymuje sie na łowiskach i kitu nie dam sobie wciśnąć że jest żle.Z sandaczem jest gorzej bo rybka przez przyduche znikła z kilku moich ulubionych akwenów ,ale nie szczupak,gdzie bardzo ładnie sie wyciera i łowimy go często.Nie zawsze są to duże sztuki ,ale na brak tej ryby narzekać nie można.Wiem że przez odłowy rybackie w niektórych okręgach jest gorzej,ale to nie wina wędkarzy tylko gospodarki wodnej lub rybackiej.Pamietam kilka zbiorników typowo szczupakowych jak jezioro Paprocany w Tychach ,gdzie kiedys populacja szczupaka była jedna z największych w Polsce,lecz przez róznego typu prace wokół zbiornika  gdzie wycieto tarliska tej ryby ,prawie zanikła.Dzisiaj co kilka lat zarybia sie tam ponad toną szczupaka i powoli ryby jest coraz więcej. Jestem też wędkarzem i tak samo jak wy chce dużo rybek i ładnych,ale nie daje sie wkręcać w PARANOJE bo jestem w temacie i sporo akurat tej rybki łowie.Nie odezwie sie na temat wód pstraga i lipieni bo nie wiem jak tam sprawa wygląda,ale na naszych stawach i jeziorach ,choc nie jest kolorowo to tez nie jest tak beznadziejnie jak koledzy to przedstawiają. (2011/03/31 09:12)

arekde


Sprawa jest prostrza niż się może wydawać.....

Nie zabierajmy wędek na ryby i będzie cool.

Zniknie problem C&R i nie zabierania szczupaka, sandacza, okonia, płotki, węgorza.......

(2011/03/31 20:10)

jurcio6


Jestem oczywiście "za".

Na potwierdzenie swoich słów powiem jedno - od trzech lat chodzę trochę za szczupakiem i przez ten czas udało mi się złapać JEDNEGO - ~35cm. W dodatku bez przypony - łapałem wtedy sandacze z opadu. Szczupak po prostu znika w zastraszającym tempie..

Druga sprawa - jeżeli ktoś już musi wziąć tego szczupaka, to niech bierze powiedzmy takie od 45-65cm, a większe zostawi w spokoju! To i zaprzestanie regularnych odłowów w zupełności wystarczy żeby ta piękna ryba się odrodziła.. (2011/04/10 10:20)

jurcio6


*oczywiście od 50-65cm - zmiana wymiaru ochronnego w tym roku!! Ahh te stare przyzwyczajenia.. ale i tak ryb nie zabieram, więc mnie to.. rybka? :P (2011/04/10 10:22)

porenut


Ta właściwie zresztą jakie ma znaczenie symboliczny gest wypuszczenia jakiejś ryby, w obliczu masowego unicestwiania życia w jeziorach. Chodzi mi o rabunkowo - przestępczą gospodarkę uprawioną od lat przez tak zwanych dzierżawców, za przyzwoleniem czynników stanowiących Skarb Państwa. Dopóki nie rozprawimy się z tym zabijaniem na ogólnopolską skalę, dyskusje o zabieraniu czy też nie jakiegoś szczupaka, nie mają sensu. Przejrzyjcie koledzy wpisy tylko na tym portalu. Ile tam znajdziecie donosów typu: 
Niestety, tak nie jest (choć w drugiej połowie dwudziestego wieku został pobity tu nieoficjalny rekord szczupaka, który ważył ponad 25 kg), gdyż gospodarka dzierżawiąca to łowisko regularnie odławia ryby z tego zbiornika zamiast dorybiać, także rybacy czynią swoje, ciągnąc sieciami po dnie - raz w 2000 roku wyjęli z siatki ok. 20 kg szczupaka, sam widziałem. Natomiast robią to także nie zważając na limity. Raz z rejonu wytrzebili 7 TON SZCZUPAKA! To było straszne, bo w jednym miesiącu brały, a w drugim już ani jednego, tyczy to się także innych ryb.  (2011/04/13 10:21)

tstaros


Akurat w mojej okolicy (Wisła, Góra Kalwaria) szczupaka jest sporo. W miejscach w których ja łowię złowienie kilku szczupaczków podczas jednego dnia spiningowania (przy dniu dobrego żerowania) nie stanowi problemu. Jednak 80% złowionych ryb to sztuki niewymarowe, takie 35-45 cm. Ja je oczywiście wypuszczam, ale ilu jest "wędkarzy" którzy takiemu szczupakowi dają w łeb i na patelnie? Jak obserwuję środowisko wędkarskie, to większość braci wędkarskiej właśnie tak robi. I nie chodzi tylko o emerytów czy ludzi starszej daty, ale także o ludzi młodych , 35-40 letnich. Taka polska głupia natura.

Spotkałem ostatnio na rybach znajomych kolesi, chwalili mi się złowionymi kleniami i pokazywali zdjęcia. Śliczne rybki, jednego dnia złowili 3 kleniaki pow.1 kg. Zgadnijcie co się z nimi stało. Mięso co prawda nie dobre, samice przed tarłem już wypchane ikrą, ale co tam. Co na haku to w plecaku.

 

pozdro dla kumatych

(2011/05/02 08:25)

pawelz


A zastanowiles sie czemu 80% ryb jest niemiarowych ?.
Byloby to normalne gdyby taka sytuacja trwala 1-2 lata.
Jesli jest to norma od wielu lat, przyczyna jest tylko jedna. Wszystko co wychyli sie ponad wymiar dostaje w leb. Dokladnie taka sama sytuacja byla na Sanie w Lesku. Wymiar lipienia 31 cm. 90% lowionych ryb miala max 30 cm. W koncu ktos oprzytomnial i podniosl wymiar do 35 cm. Co sie stalo ?. Ano wiekszosc ryb miala wielkosc 30-34 cm.
Teraz juz wogole nie wolno tam zabierac lipieni.
Tak wiec ilosc niewymiarowych ryb w zaden sposob nie przelozy sie na ilosc okazow, a o takie przede wszystkim nam chodzi.
A wnioski proponuje wyciagnac samemu. (2011/05/02 08:58)