Żwirownia w Drwini - forum łowisko komercyjne wedkuje.pl

wedkuje

utworzono: 2011/01/21 21:47

Żwirownia w Drwini





Proszę o maksimum informacji odnośnie nieczynnej żwirowni w Drwini - własność B. Bryg /przy drodze krajowej 926/.
Chodzi mi konkretnie o o miejscówki do zaznaczenia na mapie, stosowane zanęty na tym zbiorniku, ryby występujace itp.




zgłoś naruszenie
#202075
wysłano: 2011/01/21 22:02
ja niestety nie pomogę nic słyszałem tylko że jest taka żwirownia jest tam sporo ryb a łowisko jest komercyjne.



zgłoś naruszenie

Zobacz więcej w Łowiska komercyjne



#202109
wysłano: 2011/01/21 22:37
poczatkiem otwarcia (2010) rybe lowili na wszystko- kukurydza wszystkie smaki, robaki, kulki wszystkie smaki. pod koniec sezonu bylo trochu gorzej- wedkarze zamieszali smakami, kolorami- wtedy bylo trochu gorzej cokolwiek zlapac.ryba "zglupiala". nieliczni wiedzieli ze kulka proteinowa "smierdziuch" (rybna) jest  jedyna przyneta na ktora karpia mozna zlowic. a po drogie- staw jest przedzielony na 2 czesci- pierwsza- wedkujemy (do dyspozycji jest nawet lodka zeby wyplynac, zanecic, zestaw wywiez). w drogiej czesci drobna ryba dorasta bez presji wedkarza. po niekad dobre- spokojnie rosnie, nikt na brzegu jej nie straszy:-) te informacje zdobylem w tamtym sezonie. a wlasciciel mowil ze- lowisko sie przyjmie- beda zmiany na lepsze. reszta w jego rekach. wiec pozostaje nam czekac, zeby lody stopnialy, sie cieplej zrobilo. wtedy wedki i- do boju:-) 


zgłoś naruszenie
#202121
wysłano: 2011/01/21 22:47
a co do rybostanu Zbyszku- karp (podobno rekord tam to 28 kg). jest karas ladny, sum poterzny, szczupak "bolszy"  leszcz, amur. napewno cos z mniejszej ryby- ploc...... ryba miala prawo urosnac- ok 25 lat temu zaczeli kopac, od razu wpuszczajac rybe. lowisko glebokie ok 7 metrow, brzeg ogolnie dostepny (nocki byl tylko jeden brzeg dostepny od strony "bazy") bal sie  z drogiej strony noca puszczac, zeby ryba " nog" nie dostala:-) do dyspozycji ponad to altany, wc (toi toi) grill. chyba tyle wiem. 


zgłoś naruszenie
#202299
wysłano: 2011/01/22 11:54


Podzwonię do właściciela, popytam ale on osobiście raczej nie wędkuje ;( więc w Was nadzieja wędkarze ktrzy już tam byli aby zdradzić troszkę tajemnic o tym łowisku.
A jak z dojazdem na miejsce, czy jest dużo dziur, błocka, jaki parking ... ???
Mi się marzą zasiadki nocne na karpia /uwielbiam spławikówkę z świetlikiem na wagglerze, wykładanie się spławika leszczowo albo odjaaaazd karpiowy :), pukanie linka ...Boże drogi kiedy będzie maj



zgłoś naruszenie

Reklama

#202341
wysłano: 2011/01/22 13:31
Dojazd dobry, troche błocka jest ale mają walnąć szlakę na parking. Szczupaka jest sporo, nawet sandacze które były z wisły wpuszczane wycierają się tam. Znam osobę która ten staw kilkadzisiąt lat temu zarybiała, i wiem że sporo jest wiślanych sumów, leszczy karasi. W wodzie zaczepów mało, gdy w drwince podnosi się poziom wody również w żwirowni jest wysoki poziom, przez co dużo miejsc jest zlanych, i czasem trzeba na drugą stronę maszerować (nie wolno tam samochodem podjechać). Największe karpie biorą w nocy, a pod koniec sezonu bywały dni gdzie nikt nie połowił, rybka widocznie miała dosyć wędkarzy i zanęt walonych w kg.



zgłoś naruszenie
#202413
wysłano: 2011/01/22 15:42


A czy ktoś z Was posiada zdjęcia tego łowiska, czy akwen w jakiejś części jest może zarośnięty trzcina aby i lin miał swoje siedlisko?
Woda bez zieleniny to jak schabowy bez surówki ;)
Co dominowało w ubiegłym sezonie jeżeli chodzi o atraktory ? Na większości pobliskich łowiska to jakoby truskawka niby jest hitem.
Wiadome jest że większość z wędkarzy pragnie mieć swoje tajemnice, ale uważny obserwator zauważa na miejscówce na przykład makaron, kukurydę, czasami wystarczy odrobinka pozostawionej zanęty roztarta na dłoni i już wiadomo - wanilia, truskawka, piernik...
Czy brania są zauważalne na konkretnych odcinkach żwirowni, np południowy, zachodni brzeg, blisko lub daleko od brzegu.
Takie informacje nie przetrzebią łowiska, mięsiarze są gorsi, ale przy płaceniu za rybki i naszym uważnym obserwowaniu można zapobiec kradzieży cudzego mienia gdy ryba znika czasami w pokrowcu na wędki...
Na takich nowo powstałych łowiskach warto od początku wprowadzać dobre maniery i zasady.




zgłoś naruszenie
#206958
wysłano: 2011/01/27 22:08
z roślinkami tam kiepsko, jest przy drodze trochę trzciny, przy której siedzą karasie, wydaje mi się że na liny nie ma co liczyć, tym bardziej nastawiać się tylko na nie. Brania są raczej na całej powierzchni akwenu, jeśli sobie zanęcisz i ryba bierze to wczesniej czy pozniej wejdzie w łowisko



zgłoś naruszenie
#207148
wysłano: 2011/01/28 10:51


głównie to tam na karpie mam zamiar się zasadzić, linki to wolę połowić na Rabisku /na delikatne zestawy




zgłoś naruszenie
#207148
wysłano: 2011/01/28 10:51
#207296
wysłano: 2011/01/28 13:59
Zbyszku z linami to chyba lipa na starej rabie;/ jakiego największego złapałeś na starej rabie? bo ja na 35 cm.



zgłoś naruszenie

Reklama


65-01020 TORBA NA RAMIĘ 1020

65-01020 TORBA NA RAMIĘ 1020 - cena opinie sklep.wedkuje.pl align

Mała, poręczna torba na ramię z komorą główną, dwoma kieszeniami i jedną dodatkową kieszenią w zamknięciu.Regulowany pas i solidne dno PVC. Materiał: 100% Poliester 600D pokryty PVC. Wymiary

cena: 46,90 PLN


#207681
wysłano: 2011/01/28 20:21


Był troszkę większy bo 46 cm, buziak na drogę i poleciał po pradziadka. Osobiście wolę karpia z czystej wody, a najlepszy jest z Raby :0 czysty i nie śmierdzący mułem. Do ubiegłego roku nie brałem aparatu /miałem wtedy Kodaka - zabytek na klisze :)/, ale teraz mnie córki wyposażyły w cyfrówkę...
Tam nie liczy się wielkość, ilość tylko atmosfera starorzecza, czasami łabędź zagubiony się tutaj zjawia, bobry już są, czarny bocian tutaj gniazduje , zaskrońce, piżmoszczury i inna "gadzina" to często przemykają w pobliżu. Od początku kwietnia zaczynam na stawkach starorzecza bo woda szybciutko się nagrzewa.



zgłoś naruszenie
#207763
wysłano: 2011/01/28 21:26
Fakt Stara Raba ma coś w sobie:) gdyby tam było z 1 metr wody więcej to byłoby super a lin na 46 to już chyba pradziadek:). Ja od kwietnia zacznę łowić na rzece i na 3 stawach bo tam też szybko się woda nagrzewa.



zgłoś naruszenie
#274199
wysłano: 2011/05/01 13:27
link to tematu z forum o żwirowni, gdzie gospodarz łowiska napisał co nieco, można zadawać pytania: http://forum.wedkuje.pl/f,lowisko-w-drwini,258776,0.html

wczoraj na kulki nie połowiłem, padło kilka karpi, jeden całkiem ładny, tak to karasie, leszcze, przechodzący front i spadek ciśnienia były pewnie przyczyną słabych brań, ale ryby jest sporo bo widać było spławy ładnych karpi, pozdrawiam



zgłoś naruszenie
#582000
wysłano: 2012/12/26 00:05



zgłoś naruszenie
#582003
wysłano: 2012/12/26 00:13
witam chciałem powiedzieć że ryby tam biorą delikatnie i nie chętnie błendem wielu wędkarzy jest to ze przekarmiajż ryby i końcówka sezonu nie jest taka jak by sie chcialo ale łowisko ogólnie okej 


zgłoś naruszenie
#582010
wysłano: 2012/12/26 00:28
mam pytanie kiedy otwarcie dokładna data prosze 




zgłoś naruszenie
#583126
wysłano: 2012/12/28 16:46
Uczęszczam na te łowisko.Są tam karpie które mozna łapać na kulki,świetnie na nie biorą.Najwiekszy karp z tamtad maił 30kg.na spławik można wyhaczyć małego karpia,karasia,małego amura itp.Niema tam dużo błota droga kamienista cena za noc ok 25zł




zgłoś naruszenie
#608449
wysłano: 2013/02/19 14:10
Właściciel w wpisie z 2011 roku napisał że łowisko jest otwarte od 1kwietnia w soboty i niedziele od świtu do zmierzchu. W cieplejszym okresie dlużej będzie otwierane.
Ja jezdziłem na nocki mniej wiecej od godziny 17do 6-7,płaciłem 20 zł.
Karp na zdjeciu w profilu jest właśnie z tego łowiska złapany o okolo 23 na kulke tzw. śmierdziuch.
Dla spóznialskich na noc przypominam że wjazd na łowisko jest do około 21.



zgłoś naruszenie






strona główna forum


Google