Zarybianie małego stawu - forum wedkuje.pl

» »

 

Zarybianie małego stawu


Autor: Łukasz Motylski
Koło: Koło PZW Kłodzko
utworzony: 2011/07/10 19:20
Ryby: Karp


Witam. Mam maly staw, ok. 150 m2, we wrzesniu chce go rozkopac do wielkosci okolo 400 m2, jest staly doplyw gorskiej wody, glebokosc okolo 1,5m. Chcialbym go zarybic, w stawie plywa okolo 100 karasi. Co myslicie o takim zageeszczeniu w stawie:

-30 karpi
-2szczupaki
-2sandacze
-1 sum
-4amury
-2tolpygi
-20linów
-20 pstragów
-duzo karasi, jako pozywienie;)


Nie sadzicie ze bedzie za duzo drapieznikow jak na tak maly staw? Woda wprawdzie dotleniona idealnie, ale czy w takim malym zbiorniku nie moze sie okazac ze nagle zostanie po pol roku sam drapieznik? Napiszcie co o tym sadzicie, z gory dzieki za ino:)

 


zgłoś naruszenie
#306094
wysłano: 2011/07/10 19:38
Witam. Ja osobiście nie wpuszczał bym sumów. Gdy są małe to jeszcze takich szkód nie robią ale potem możesz żałować gdy zaczną Ci jeść 2kg karpie. Też mam staw i ograniczyłem się do szczupaków. Reszta ryb jak najbardziej ok. Pozdrawiam. 



zgłoś naruszenie
#306102
wysłano: 2011/07/10 19:59
Ale zawsze gdyby byl zbytnio nieenajedzony moglbym go odlowic i ja go zjesc;) a sandacze? pstragi? nie za duzo wszystkiego?



zgłoś naruszenie
#306120
wysłano: 2011/07/10 20:36

Zacząłbym od rozkopania i pogłębienia stawu - tak żeby było kilka głębszych dołków/górek.

Nie wiem jak masz z roślinnością ale w zależności od terminu kopania z dopuszczaniem ryb jeżeli byłaby to wczesna jesień to jeszcze w tym roku bym dopuścił, jeżeli późna jesień to wstrzymałbym się do wiosny.

Z tych ryb co wymieniłeś to na początek dopuściłbym karpie, liny. Na pewno - szczególnie aż roślinność się nie rozwinie mocno i nie będzie jej w nadmiarze darowałbym sobie amury bo one u mnie wycinają nie tylko trzcinę ale i nawetr trawę jak podnosi się stan wody - straszne szkodniki chociaż ryba waleczna. Podobnie nie wpuszczałbym tołpyg i suma - szczególnie nie bardzo ma to sens na początku jak nie będzie jeszcze wytartych innych ryb (poza karasiami). Co do karasi to co najwyżej dopuść karasia złocistego ale dosłownie kilka sztuk.

Z drapieżników to odczekałbym przynajmniej sezon, żeby ryby się zaczęły rozmnażać (nie wiem jakiej wielkości zamierzasz je wpuszczać ale jak małe to jeszcze dłużej, aż dorosną i zacznąć się trzeć. Wrzuciłbym trochę pstrąga za jakiś czas i szczupaka (ja u siebie na znacznie większym zbiorniku wrzuciłem 1 szczupaka i może na jesieni wrzucę kolejnego ale takiego z 15 cm albo mniejszego). Pamiętaj, że szczupak po 3 latach zacznie się trzeć i jak za dużo drapieżników będzie to pozostałe ryby zaczną znikać. Jak masz za dużo karasi to jakiś leciutki zestaw i łowisz na ilość :)




zgłoś naruszenie
#306121
wysłano: 2011/07/10 20:37
więcej szczupaka,sandacza, 1 sum może muć, 0 tołpygi(szkodnik), pstrąga może być też troche więcej no i amura też wiecej.No i jak chcesz mieć drapieżniki w stawie to musisz dużo drobnicy wpuścić(karaś, płoć, wzdręga)


zgłoś naruszenie
#306122
wysłano: 2011/07/10 20:38
sumów nie wpuszczaj,ani jednego.Taka moja rada.Nawet nie zauważysz kiedy on sie stanie nienażarty



zgłoś naruszenie

Reklama

#306178
wysłano: 2011/07/10 22:41
Witam. Mam maly staw, ok. 150 m2, we wrzesniu chce go rozkopac do wielkosci okolo 400 m2, jest staly doplyw gorskiej wody, glebokosc okolo 1,5m. Chcialbym go zarybic, w stawie plywa okolo 100 karasi. Co myslicie o takim zageeszczeniu w stawie:

-30 karpi
-2szczupaki
-2sandacze
-1 sum
-4amury
-2tolpygi
-20linów
-20 pstragów
-duzo karasi, jako pozywienie;)


Nie sadzicie ze bedzie za duzo drapieznikow jak na tak maly staw? Woda wprawdzie dotleniona idealnie, ale czy w takim malym zbiorniku nie moze sie okazac ze nagle zostanie po pol roku sam drapieznik? Napiszcie co o tym sadzicie, z gory dzieki za ino:)

karpie -tak
szczupaki -tak
sandacz -nie  (padnie)
sum -nie      w takim stawie szkodnik
amur-nie
tołpyga-nie
pstrąg-tak
karaś -tak ale jak kolega napisał najlepiej złocisty


To moje zdanie



zgłoś naruszenie
#306183
wysłano: 2011/07/10 22:50

Według mnie napósć 40 % karpia, 20 % lina, 40 % karasie

za rok jakieś drapieżniki, byle nie sum, szczupaki, tołpygi nie,jak rosliny się rozrosną ładnie wokoło stawu, wpósć amury. Pozdrawiam :D




zgłoś naruszenie
#306194
wysłano: 2011/07/10 23:18
nie wiem jaki charakter ma miec ten staw .
Kiedyś kolega wykopał niewielki staw i poradziłem mu aby  nie wpuszczał  chinskiego gówna  czyli karpi  i tak tez poczynił a w zamian za paszaki  do wody powędrowały
 karasie pospolite  ( piękne patele urosły)
płocie - podstawa
wzdręgi
kiełbie
ukleje/słonecznice
liny
leszcze
szczupaki - takie po 30cm kilka sztuk
 te ryby zostały wpuszczone na samym początku  tak żeby mialy szanse się rozmnożyć  a po 2 latach doszły 
Szczupaki 
okonie
kilka   dosłownie kilka karpi jako  atrakcja .

Dodam jeszcze  ze  na początku jak  to w prawdziwym zbiorniku wodnym trzeba było stworzyć rybom warunki do bytowania i rozmnażania się bo sam zbiornik wodny to szambo  - podstawą jest woda i rośliny   tak więc  grążele , grzybienie  , żabiścieki , wierzba  na brzegu takie krzaki jak nad rzeką .

Wszystko pięknie  ale po bodajże  9 latach ktoś złośliwy wlał  baniak oprysku i wszystko padło  i po ponownym zarybieniu które opieralo sie głownie na karpiach staw zmienił sie nie do poznania . Roślin jest malutko prawie w ogole  jedynie rdestnica kędzierzawa , woda jest  strasznie brudna i śmierdząca  a jej przejżystość  oscyluje w granicy 10cm gdzie wcześniej   był to metr .

Decyzja o tym co wpuścisz należy co Ciebie   ale ja w swoim stawie  nie chciałbym amurów i karpi i w ogóle w całym pzw jakos nie widze tych ryb :/



zgłoś naruszenie
#306197
wysłano: 2011/07/10 23:20
a ja nie widzę problemu z drapieżnikiem o ile będzie ich nieduża ilość spokojnie możesz wpuścić jednego suma i jednego szczupaka, tylko pamiętaj że muszą mieć płoteczki albo dużo małych karasków, a jak zechcesz to napewno dasz radę je odłowić za rok czy dwa.

Również nie wiem dla czego tołpyga i amur jest na NIE, bardzo pożyteczne ryby, kilka sztuk mozna wpuścić sam mam 50 tołpyg w stawie ok 200m2 i nie narzekam zauważyłem że woda jest o wiele czystsza, a amury zjadają już młode pędy pałki a zostały wpuszczone na wiosnę i miały ok 15 cm długości. Staw będę niedługo powiększał ze względu że wpuściłem dużo karpi i muszą mieć one więcej miejsca:) Mam szczupaka i suma, dużo płotek w różnym stadium rozwoju, karasie krąpie, okonie, słonecznice, kilka sporych leszczy, kilkanaście linów, aha a karpi ok 200, kupowałem narybek nie wiem ile jest teraz ale łapie już takie ok 20cm nawet a były malusieńkie.



zgłoś naruszenie

Reklama




65-01020 TORBA NA RAMIĘ 1020

65-01020 TORBA NA RAMIĘ 1020 - cena opinie sklep.wedkuje.pl align

Mała, poręczna torba na ramię z komorą główną, dwoma kieszeniami i jedną dodatkową kieszenią w zamknięciu.Regulowany pas i solidne dno PVC. Materiał: 100% Poliester 600D pokryty PVC. Wymiary

cena: 46,90 PLN


#306254
wysłano: 2011/07/11 09:57
Jeśli wpuścisz 1 suma wielkości dłoni, to zanim on urośnie do rozmiarów które pozwola mu na zjedzenie 2 kg karpia to minie trochę czasu ;) Potem go odłowisz i wpuścisz kolejnego dłoniaka ;)


zgłoś naruszenie
#306275
wysłano: 2011/07/11 10:38
a ja nie widzę problemu z drapieżnikiem o ile będzie ich nieduża ilość spokojnie możesz wpuścić jednego suma i jednego szczupaka, tylko pamiętaj że muszą mieć płoteczki albo dużo małych karasków, a jak zechcesz to napewno dasz radę je odłowić za rok czy dwa.

Również nie wiem dla czego tołpyga i amur jest na NIE, bardzo pożyteczne ryby, kilka sztuk mozna wpuścić sam mam 50 tołpyg w stawie ok 200m2 i nie narzekam zauważyłem że woda jest o wiele czystsza, a amury zjadają już młode pędy pałki a zostały wpuszczone na wiosnę i miały ok 15 cm długości. Staw będę niedługo powiększał ze względu że wpuściłem dużo karpi i muszą mieć one więcej miejsca:) Mam szczupaka i suma, dużo płotek w różnym stadium rozwoju, karasie krąpie, okonie, słonecznice, kilka sporych leszczy, kilkanaście linów, aha a karpi ok 200, kupowałem narybek nie wiem ile jest teraz ale łapie już takie ok 20cm nawet a były malusieńkie.

Karp rozmnaża sie jak ma ok 7 kg więc jest jego tyle ile było







zgłoś naruszenie
#306561
wysłano: 2011/07/11 18:55

Karp rozmnaża sie jak ma ok 7 kg więc jest jego tyle ile było


Chodzi mi o to że trochę na pewno nie przeżyło, albo zostało wyłapanych przez czaplę szara bo urzędowała u mnie na stawie kilka razy ale już ją przepędziłem.


Aha i wcale karp nie musi mieć 7 kg żeby się rozmnażał, miałem u siebie już kilka lat temu narybek karpia, a nie miałem egzemplarzy 7 kilowych max 3kg. Jednak staw został przetrzebiony przez kłusoli i wydrę. i do wiosny tego roku stał pusty








zgłoś naruszenie
#308145
wysłano: 2011/07/14 17:05
No i pierwszy sum w życiu złowiony:) 45cm, 1,5 kg, dumnie brzmi życiówka:) Wyladował w stawie, mam tam troche karasia, więc utrzyma się trochę:)




zgłoś naruszenie

 

strona główna forum


Google