Zanęta na węgorza czym nęcić węgorza - forum zanęta na nęcenie wedkuje.pl

wedkuje

» » » » ➠ Subskrybuj✔ Subskrybujesz✕ Anuluj subskrybcję

Zanęta na węgorza czym nęcić węgorza

Koledzy wędkarze mam takie pytanie nieopodal mnie jest sklep gdzie można kupić zmielone odpadki drobiowe razem z krwią ,jako że w poniedziałek 18 lipca wybieram się na ryby czy mógł bym  zarzucić wędke na węgorza wraz z koszyczkiem zanętowym i napchać do niego tego zmielonego mięsa to powinno ściągnąć blisko mojego zestawu te ryby,jak nie wezmie mi węgorz tylko sum to też nie będe narzekał i co najlepiej założyć rosówke czy wątrobe?

 


zgłoś naruszenie
#307219
wysłano: 2011/07/12 21:00
kolego wystaw miesko na parapet balkon tak zeby fest smierdzialo jak dobra padlina... zmiel to z krwia suszona dodaj ziemi i nie polam kija:) mozesz spr z watrobka na jednej i z rosowka na 2 :)
pozdrawiam



zgłoś naruszenie
#307240
wysłano: 2011/07/12 21:23
Ja robiłem tak:
Pellet węgorzowy dragon zmieliłem, dodałem do tego paczkę krwi suszonej, do tego jeszcze dip o zapachu Halibut i to wszystko sklejone bułką tartą i troche kleju do zanęt. Efekt taki, że do koszyka nadawało się to idealnie, ale węgorza nie złowiłem natomiast podeszły mi sumiki takie około 40cm i miałem troszke zabawy z nimi. Pozdrawiam i polamania



zgłoś naruszenie
#307242
wysłano: 2011/07/12 21:26
Do czego to teraz doszło -zeby węgorza nęcić :(



zgłoś naruszenie
#307250
wysłano: 2011/07/12 21:44
dziękuje za opinie!!!


zgłoś naruszenie
#307257
wysłano: 2011/07/12 21:51
ja robiłem tak ze łowiłem płotki takie 10-15 cm robiłem filety i na słoneczko na dwa dni aż było je czuć na odległość wtedy brałem je na hak i gotowe... połamania




zgłoś naruszenie

Reklama

#491195
wysłano: 2012/06/12 17:08
Chciałbym odświeżyć temat. Mam w okolicy fajne jezioro w którym są węgorze, mam zamiar podczas wakacji wybrać się na pierwsze łowy węgorza. Tylko żeby były jakieś efekty chciałbym zanęcić. Co byście radzili?


zgłoś naruszenie
#491243
wysłano: 2012/06/12 18:26
Witam.Nascie lat temu tez zaczynalem z wegorzami i necilem dlugi okres krwiom wymieszana z platkami owsianymi.Rezultat,duuuzo wegorzy.Niestety po latach odlowow ryb przez rybaka teraz wegorza coraz mniej na jeziorze Niepruszewskim i dalem im spokoj.Najwieksze trafialy sie 80tki,wiekszych tam nie bylo.Jezeli mozesz to napisz co to za jezioro kolo ciebie jest?


zgłoś naruszenie
#491259
wysłano: 2012/06/12 19:11
Chodzi o jezioro Kalejty w ok. Augustowa. Wiem że tam są gdyż widzialem sztuki wyciągnietę w tym roku


zgłoś naruszenie
#491300
wysłano: 2012/06/12 20:10


Mielone mięso w ostateczności służy do konsumpcji czyli jedzenia a nie nęcenia ryb . Węgorza można ,ale nie trzeba nęcić . Dawniej , jeszcze w czasach PGR -ryb - węgorz był traktowany jako ważna ryba eksportowa i nie było problemów z zarybianiem tym gatunkiem . Dzisiaj prawdziwych węgorzy tj tych , które naturalnie wstąpiły d
i polskich wód - jest tyle co brudu za paznokciem ,ale czasem trafi się jeszcze duży egzemplarz ( wart wypuszczenia , o ile to możliwe ). Natomiast to co robi obecnie ta przeklęta ichtiologiczna mafia zajmująca się zarybianiem i hodowlą - to szczyt chamstwa , top możliwości w zakresie pogwałcenia natury. Obecnie nie pozwala się węgorzom - ruszać na wędrówkę ( odłowy w maju i wrześniu i przerzucanie ryb  do wód bezodpływowych ) , zarybianie wód samym samcem ( węgorz obsadowy ) , który  nie dość ,że dorasta  do niewielkich rozmiarów (dymorfizm płciowy ) , to jeszcze stanowi tylko jedną płeć a  płcie są przecież dwie (chodzi im o to , by ten węgorz był jako pływający kawał mięcha a nie jako piękny gatunek ryby ) !

Dawniej nie było problemów ze złowieniem węgorza , bez nęcenia . Wystarczył solidny zestaw gruntowy albo spławikowy , kawał ołowiu rzucany przed siebie , cierpliwość . Dziś można cudować , bawić się w różne ceregiele a i tak wyniki zawsze będą mizerne - relatywnie co do  sukcesów z dawnych lat.



zgłoś naruszenie

Reklama



#491380
wysłano: 2012/06/12 23:25
Dlatego żałuję że się nie urodziłem kilka lat wcześniej :) Ale trzeba sobie i teraz radzić, dlatego myślałem o filetach oraz resztkach czyszczonych ryb oczywiście w racjonalnych ilościach. Nęciłbym tak około tygodnia, a później nocna zasiadka.


zgłoś naruszenie
#491389
wysłano: 2012/06/12 23:37
Pellet węgorzowy,rosówki posiekane i w całości.Filety rybek i to co po nich zostało.Można taki miks wrzucić  do woreczka PVA który się rozpuszcza i doprawić jakiś dipem.I kilka takich woreczków rozrzucić w miejscu w którym chcemy łowić.W woreczku zanęcimy dokładniej.


zgłoś naruszenie
#491407
wysłano: 2012/06/13 05:43
necilem dlugi okres krwiom wymieszana z platkami owsianymi.

Podejrzewam ze ploc i leszcz te płatki spalaszowaly niczym wegorz powachal
Nie spotkalem sie z tym aby wegorza karmic płatkami owsianymi?



zgłoś naruszenie

 

strona główna forum


Google