Zanęta na węgorza czym nęcić węgorza

Koledzy wędkarze mam takie pytanie nieopodal mnie jest sklep gdzie można kupić zmielone odpadki drobiowe razem z krwią ,jako że w poniedziałek 18 lipca wybieram się na ryby czy mógł bym  zarzucić wędke na węgorza wraz z koszyczkiem zanętowym i napchać do niego tego zmielonego mięsa to powinno ściągnąć blisko mojego zestawu te ryby,jak nie wezmie mi węgorz tylko sum to też nie będe narzekał i co najlepiej założyć rosówke czy wątrobe?
piotr lasocki
laskaa1990
(2011/07/12 21:00) 0

kolego wystaw miesko na parapet balkon tak zeby fest smierdzialo jak dobra padlina... zmiel to z krwia suszona dodaj ziemi i nie polam kija:) mozesz spr z watrobka na jednej i z rosowka na 2 :)pozdrawiam

Rafał Szaniawski
gary134
(2011/07/12 21:23) 0

Ja robiłem tak:Pellet węgorzowy dragon zmieliłem, dodałem do tego paczkę krwi suszonej, do tego jeszcze dip o zapachu Halibut i to wszystko sklejone bułką tartą i troche kleju do zanęt. Efekt taki, że do koszyka nadawało się to idealnie, ale węgorza nie złowiłem natomiast podeszły mi sumiki takie około 40cm i miałem troszke zabawy z nimi. Pozdrawiam i polamania

Robert Purol
robcio2535
(2011/07/12 21:26) 0

Do czego to teraz doszło -zeby węgorza nęcić :(

Krzysztof Hajduk
gerard94
(2011/07/12 21:44) 0

dziękuje za opinie!!!

Patryk Wacławek
patryk1898
(2011/07/12 21:51) 0

ja robiłem tak ze łowiłem płotki takie 10-15 cm robiłem filety i na słoneczko na dwa dni aż było je czuć na odległość wtedy brałem je na hak i gotowe... połamania

Wojtek D
franklucas
(2012/06/12 17:08) 0

Chciałbym odświeżyć temat. Mam w okolicy fajne jezioro w którym są węgorze, mam zamiar podczas wakacji wybrać się na pierwsze łowy węgorza. Tylko żeby były jakieś efekty chciałbym zanęcić. Co byście radzili?

RAFAL KOWALSKI
kowalskirk
(2012/06/12 18:26) 0

Witam.Nascie lat temu tez zaczynalem z wegorzami i necilem dlugi okres krwiom wymieszana z platkami owsianymi.Rezultat,duuuzo wegorzy.Niestety po latach odlowow ryb przez rybaka teraz wegorza coraz mniej na jeziorze Niepruszewskim i dalem im spokoj.Najwieksze trafialy sie 80tki,wiekszych tam nie bylo.Jezeli mozesz to napisz co to za jezioro kolo ciebie jest?

Wojtek D
franklucas
(2012/06/12 19:11) 0

Chodzi o jezioro Kalejty w ok. Augustowa. Wiem że tam są gdyż widzialem sztuki wyciągnietę w tym roku

użytkownik122335
użytkownik122335 (2012/06/12 20:10) 0

Mielone mięso w ostateczności służy do konsumpcji czyli jedzenia a nie nęcenia ryb . Węgorza można ,ale nie trzeba nęcić . Dawniej , jeszcze w czasach PGR -ryb - węgorz był traktowany jako ważna ryba eksportowa i nie było problemów z zarybianiem tym gatunkiem . Dzisiaj prawdziwych węgorzy tj tych , które naturalnie wstąpiły d
i polskich wód - jest tyle co brudu za paznokciem ,ale czasem trafi się jeszcze duży egzemplarz ( wart wypuszczenia , o ile to możliwe ). Natomiast to co robi obecnie ta przeklęta ichtiologiczna mafia zajmująca się zarybianiem i hodowlą - to szczyt chamstwa , top możliwości w zakresie pogwałcenia natury. Obecnie nie pozwala się węgorzom - ruszać na wędrówkę ( odłowy w maju i wrześniu i przerzucanie ryb  do wód bezodpływowych ) , zarybianie wód samym samcem ( węgorz obsadowy ) , który  nie dość ,że dorasta  do niewielkich rozmiarów (dymorfizm płciowy ) , to jeszcze stanowi tylko jedną płeć a  płcie są przecież dwie (chodzi im o to , by ten węgorz był jako pływający kawał mięcha a nie jako piękny gatunek ryby ) !

Dawniej nie było problemów ze złowieniem węgorza , bez nęcenia . Wystarczył solidny zestaw gruntowy albo spławikowy , kawał ołowiu rzucany przed siebie , cierpliwość . Dziś można cudować , bawić się w różne ceregiele a i tak wyniki zawsze będą mizerne - relatywnie co do  sukcesów z dawnych lat.

Wojtek D
franklucas
(2012/06/12 23:25) 0

Dlatego żałuję że się nie urodziłem kilka lat wcześniej :) Ale trzeba sobie i teraz radzić, dlatego myślałem o filetach oraz resztkach czyszczonych ryb oczywiście w racjonalnych ilościach. Nęciłbym tak około tygodnia, a później nocna zasiadka.

Maciek Bartuzel
maciek2544
(2012/06/12 23:37) 0

Pellet węgorzowy,rosówki posiekane i w całości.Filety rybek i to co po nich zostało.Można taki miks wrzucić  do woreczka PVA który się rozpuszcza i doprawić jakiś dipem.I kilka takich woreczków rozrzucić w miejscu w którym chcemy łowić.W woreczku zanęcimy dokładniej.

Bernard Pisz
Bernard51
(2012/06/13 05:43) 0

necilem dlugi okres krwiom wymieszana z platkami owsianymi.

Podejrzewam ze ploc i leszcz te płatki spalaszowaly niczym wegorz powachal
Nie spotkalem sie z tym aby wegorza karmic płatkami owsianymi?