woblery na pstrąga - jak złapać pstrąga - forum wobler blaszka opinie wedkuje.pl

wedkuje

utworzono: 2009/06/05 22:58

woblery na pstrąga - jak złapać pstrąga



czy ktos mi pomoze nA JAKA przynete złąpać pstraga


zgłoś naruszenie
#27324
wysłano: 2009/06/05 23:35
wobler,obrotówka,i oczywiście rzeka w której pływają kropki.


zgłoś naruszenie


#28149
wysłano: 2009/06/12 12:05
ja łapie pstrągi na własnoręcznie robione woblery np:tygrysek,imitacja osy i pstraga(imitacje).Ale rowni eż na blachy w kropki.


zgłoś naruszenie
#28220
wysłano: 2009/06/12 20:48
Tylko nie łów na robaka...................


zgłoś naruszenie
#28236
wysłano: 2009/06/12 21:42
http://www.allegro.pl/item658819722_woblery_pstragowe_okazja.html http://www.allegro.pl/item658831450_woblery_pstragowe_okazja.html


zgłoś naruszenie

Reklama

#28382
wysłano: 2009/06/13 19:08
ja pstrągi łapie na przepływanke pod małymi wodospadami i w dołkach na... czerwonego robaka:) i biora jak głupie:D oczywiscie do tego mocny zestaw bo pstrąg to naprawde silna ryba


zgłoś naruszenie
#28387
wysłano: 2009/06/13 19:32
Ty chyba żartujesz(norbert91), mam nadzieję bo jeżeli nie to nie wiem co robisz na tym portalu.Chyba że miezkasz np. we Francji.


zgłoś naruszenie
#28407
wysłano: 2009/06/13 21:09
We Francji pstrągi łowi się na żaby,czy jakoś tak.


zgłoś naruszenie
#28418
wysłano: 2009/06/13 21:29
Na przedwiośniu dobrą przynętą na potokowca są twistery - zwłaszcza z podwójnym ogonkiem imitujące żaby. Później tak od połowy kwietnia to obrotówka - im większa rzeka tym większa błystka, ale zasadniczo nie cięższe niż 10 gr. Dobrze gdy obrotówka ma lekki korpus (niezależnie czy jest to aglia, comet czy long)- umożliwia to jej prowadzenie z nurtem a taka metoda mi przynajmniej najwięcej pobić zapewniała. Gdzieś od połowy lipca częściej łowię woblerkami oraz niewielkimi wahadłówkami zbliżonymi kształtem do Algi. W sumie uważam, że o sukcesie - może za wyjątkiem przedwiośnia - nie tyle przynęta jest ważna co sposób jej podania i prowadzenia.


zgłoś naruszenie
#28418
wysłano: 2009/06/13 21:29
#28518
wysłano: 2009/06/14 20:48
I tu się kolega myli.Przynęta jest bardzo istotna i w dużej mierze od niej zależy sukces naszej wyprawy.Ja osobiście polecam woblery,które można stosować przez cały rok.Bardzo istotne jest ubarwienie woblerów,ich wielkość i sposób prowadzenia.Mamy trzy fazy ,przepraszam cztery żerowania pstrąga: -zima, -przedwiośnie; -rojka jętki majowej, -okres letni. do tych czterech faz należy dostosować dobrać odpowiednie woblery,a sukces murowany.Pamiętajmy o tym ,że pstrąg to typowy wzrokowiec,więc ubarwienie przynęty ma bardzo duże znaczenie.


zgłoś naruszenie

Reklama


BERKLEY PEACH&BLACK PEPPER POPUP 16MM 100g

BERKLEY  PEACH&BLACK PEPPER POPUP  16MM 100g - cena opinie sklep.wedkuje.pl align

bardzo sprężysta kulka dostępna w trzech rozmiarach opk.100g

cena: 25,90 PLN


#28543
wysłano: 2009/06/14 22:01
Zgadzam się ,że krop to typowy wzrokowiec. Ale jednak będę przystawał przy tym że jednak podanie i sposób prowadzenie przynęty jest kluczem do sukcesu. W rzekach o bardzo dużej presji wystarczy nieraz zmienić miejsce lub drugi brzeg gdzie jest mniej wydeptane miejsce. Inny kąt podania woblera ,ściąganie(proadzenie) go w nietypowy sposób. Pstrąg to ryba" pierwszego rzutu" , jak się go nie spłoszy czy przestraszy ,to weżmie na byle co......Choć....????
Jeden producent wspaniałych woblerów twierdzi ,że krop nie rozróżnia kolorów!!!! Widzi wszystko na szaro, ewentualnie odcienie niebieskiego. Ate wszystkie kolorowe kropki,plamki, paski to maluje pod publikę, dla oka ale nie pstrągowego.


zgłoś naruszenie
#28550
wysłano: 2009/06/14 22:29
A najlepsze w tym wszystkim jest to, że wszyscy macie rację Panowie.


zgłoś naruszenie
#28558
wysłano: 2009/06/14 22:48
oczywiście,że podanie przynęty w miejsce w którym stoi pstrąg w 99% fetowane jest uderzeniem ryby,ale przecież tak jest z każdą rybą i to chyba jasna sprawa,jednakże celne wykonywanie rzutów nie przychodzi samo,trzeba się tego nauczyć i to oczywiście na łowisko.Nie każdy podczas pierwszej,drugiej czy nawet dwudziestej wyprawy potrafi posłać przynętę pomiędzy dwa krzaczki zwisające nad brzegiem rzeki oddalone od wędkarza o jakieś 10-15 metrów .Często gęsto po takim dokładnym rzucie pstrąg udarze zanim zdążymy zamknąć kabłąk kołowrotka.Alle mimo tego nadal będę się upierał ,że nie ma lepszej przynęty na pstrąga od woblera. Ps.A jak tam Rafał minął weekend,poganiałeś gdzieś za "kropkiem"


zgłoś naruszenie
#28590
wysłano: 2009/06/15 08:39


....pstrągi się łowi łapać można motyle lub muchy jest to zbyt szlachetna ryba by je łapać ...


zgłoś naruszenie
#28594
wysłano: 2009/06/15 09:46
Do Kobiego.
W czwartek byłem na Bobrze i na Nysie Sz. Na Boberku kilka takich między 25 - 30. Na Nysie masa drobiazgu. Ale namierzyłem misiaczka koło 40. Wyszedł pięknie do wobka i nie trafił. Za to przy zwrocie zaczepił ogonem o kotwiczkę. Polatał trochę i spadł. Wrócę po niego. Sobota upłynęła mi na Kwisie ale bez rewelacji.


zgłoś naruszenie
#28597
wysłano: 2009/06/15 10:17
Skuteczna może okazać się niewielka obrotówka przyzdobiona np. czerwonym piórem zamoczonym w oleju roślinnym.. mi to działa! :) połamania kija.


zgłoś naruszenie
#28603
wysłano: 2009/06/15 11:50


Na pstrągi dobrą przynętą będą woblery, sztuczne muchy i błystki lepsze będą chyba obrotowe, a wiosna łowimy na twistery najlepiej podwójne


zgłoś naruszenie
#28729
wysłano: 2009/06/16 08:21
Dokładnie ,każdy ma rację i swoje metody. Do kolegów z Dolnego Śląska- Panowie Wy tam wszystkiego nie wyłówcie ,zostawicie coś dla mnie na lipca. Pozdro...............


zgłoś naruszenie
#28735
wysłano: 2009/06/16 09:03
Przemek spoko. Właśnie namierzyłem nową rzeczkę w której widziełem ładne pstrągi. W tym tygodniu zrobię rozpoznanie to podzielę się nową wiedzą.


zgłoś naruszenie
#28836
wysłano: 2009/06/16 16:38
i my w sobotę chcemy przerobić dwie rzeczki koło kamiennej, w internecie wyglądają obiecująco,a co w nich pływa?Zobaczymy?Nie boj się Przemek twoje rybki ,jeszcze pływają i czekają na ciebie,nikt nie ma zamiaru ci ich kaleczyć,to by było nie gościnne,a od ktorego masz te wczasy bo zapomniałem?


zgłoś naruszenie
#28877
wysłano: 2009/06/16 18:24
Będę od 16-21 .Nocleegi w Kopańcu.


zgłoś naruszenie
#28881
wysłano: 2009/06/16 18:30
No i o ile się nie mylę to płynie tam chyba niedaleko Kwisa, co?


zgłoś naruszenie
#28959
wysłano: 2009/06/16 21:55
Z Kopańca to będziesz miał blisko na wszystkie ciekawe rzeczki.


zgłoś naruszenie
#28966
wysłano: 2009/06/16 22:23
Dokładnie tak jak Rafał mówi,cała masa dzikich i pięknych górskich potoków,z dużą ilością pstrąga i lipienia.


zgłoś naruszenie
#28969
wysłano: 2009/06/16 22:28
Jeszcze mam pytanie, czy te rzeki są w zagospodarowaniu okręgu jeleniogórskiego? Pytam bo Gdańsk ma porozumienie z Jelenia Górą.


zgłoś naruszenie
#29018
wysłano: 2009/06/17 08:34
Kaczawa (chyba cała), Skora i Nysa Szalona to okręg legnicki. Kwisa i Bóbr w interesujących Cię odcinkach to okręg jeleniogórski.
PS.
To co? Może sobie wspólnie popstrążymy w lipcu.


zgłoś naruszenie






strona główna forum


Google