» » » Grupy » ★  Obserwuj★  Obserwujesz✕  Nie obserwuj

Wędziska Mikado i Cormoran

Witam koledzy.

Mam pytanie, czy ktoś z was miał do czynienia z wędkami:

-Mikado ULTRAVIOLET Match 390/25,
-CORMORAN SPECILAND MATCH 390/5-20g.

Jeżeli zechciał by ktoś wyrazić swoje spostrzeżenia odnośnie w/w wędzisk, będę wdzięczny.

Pozdrawiam

 


zgłoś naruszenie
#162094
wysłano: 2010/11/11 13:37
Nie miałem do czynienia z wędkami opisanymi przez Ciebie , ale ze swojej strony chciałbym polecić wędkę BROWNING AMBITION MATCH 420 / 20 g , Art No.1107420 , waga wędki 230 g . Osobiście taką posiadam , do niej kołowrotek matchowy Mitchell Avocet II . Kapitalnie leży w ręce , super akcja , rozsądna cena ( 250 zł. ) . Zdarzyło mi się na nią złowić karpia pełnołuskiego o wadze 2.20 kg - oj dał popalić -żyłka główna 0.16 ( więcej na szpulę się nie zmieści ) , przypon 0.12 , ale patrząc na akcję wędki , była to sama przyjemność . Jak dla mnie odległościówka 3.90 jest trochę za krótka , ale rozumiem , że każdy ma indywidualne upodobania i przyzwyczajenia . Połamania kija !!!



zgłoś naruszenie
#162136
wysłano: 2010/11/11 15:57


Bez  urazy - lecz widząc takie pytanie należy spytać :po co komu taka wędka  "pitka o ciężarze wyrzutowym od 5 -20 g ? Po to żeby ciągać dużą rybę  ( jeśli się trafi co jest wysoce prawdopodobne) przez bez mała godzinę - na żyłce rzędu 0,12 - 0,14 mm ? Uważam że całą ta wydumana finezja tzw metody angielskiej  ( a zwłaszcza jej polskich modyfikacji ) to kompletne wędkarskie nieporozumienie .Mając taką wędkę  - należy wziąć pod uwagę niezaprzeczalny fakt iż grubsze żyłki rzędu 0,18 - 0,22 mm ( a tylko takie skracają hol  ryby do minimum ) mogą doprowadzić do trwałego uszkodzenia delikatnych przecież przelotek ... Po co zatem kupować wędkę :CORMORAN SPECILAND MATCH 390/5-20g jeżeli na rynku dostępna jest także znacznie ciekawsza i bez wątpienia mocniejsza wersja serii "SPECILAND '  " o nazwie Cormoran Speciland Specialist " 10  - 40 g ( poradzi sobie także z mniejszą gramaturą z uwagi na "nerwową i zarazem zbilansowaną akcję ) . Opis : ---------------->

Skonstruowanie takiego wędziska jest nie lada wyzwaniem, ponieważ stosowane jest do różnych specjalistycznych metod połowu, choć nie ma nic wspólnego z uniwersalnymi wędkami allround. Połów brzan w rzekach, wyrafinowany połów linów, pstrągów w wodach stojących lub połów ryb spokojnego żeru z dużych dystansów - wszystko to i jeszcze więcej potrafi ta wędka, by zadowolić nawet najbardziej wymagających specjalistów i sprostać walce z każdym dużym karpiem.

Wędka uzbrojona jest w mocne dwustopkowe przelotki, na podwójnych stopkach. Umożliwia to bezproblemowe przechodzenie stopera przez przelotki. Uwagę przykuwają znakomite wykończenia, atrakcyjny design oraz konkurencyjna cena wędki.

Seria Speciland

Seria ta obejmuje specjalistyczne wędki z włókna węglowego SM24, z ekskluzywnym wyposażeniem, do połowu ryb spokojnego żeru i lekkiego połowu drapieżników. Wszystkie wędziska składane są nasadowo, cechują się optymalną harmonią wyposażenia, funkcjonalności, wykonania oraz ceny. Speciland oferuje do każdej metody odpowiedni model, dzięki czemu nawet specjaliście nie muszą dokonywać kompromisowych wyborów.

Lekkie, mocne blanki z włókna węglowego SM24 pokazują dobitnie, co osiągnąć można dzięki nowoczesnym technikom produkcyjnym i wiedzy doświadczonych konstruktorów. Decydującym o jakości wędki zawsze będzie blank, choć bywa zbyt pochopnie oceniany po samym wyglądzie. Nowe wędziska Speciland również w tej kwestii spisują się na medal - staranne ręczne wykończenia podkreśla wyjątkowy, cieszący oko design, który każdemu przypadnie do gustu.

Gwarancja: 2 lata od daty zakupu.




zgłoś naruszenie
#162138
wysłano: 2010/11/11 16:05


Po ruskiego boga produkują takie wędki -Mikado ULTRAVIOLET Match 390/25,
-CORMORAN SPECILAND MATCH 390/5-20g w czasie gdy na rynku dostępne są kije 3 częściowe ,2 - częściowe oraz najróżniejsze teleskopy zastępujące lub doskonale spełniające rolę tych pierwszych ? Ponadto są to kije dużo mocniejsze bo stworzone na potrzeby wędkarzy łowiących rekreacyjnie a więc używających metod niezbyt "purytańskich ' . Dzięki takim praktykom hol zaszokowanej bólem ryby skracany jest do minimum , łowienie jest przyjemniejsze  a mit "wędki angielskiej "upada szybko tak jak ( miejmy nadzieję ) zaginie nowa moda kulturowa "święta Helloween.



zgłoś naruszenie
#163140
wysłano: 2010/11/13 15:49
Bez urazy.....ale, nie oczekuję cytatów typu "kopiuj-wklej", bo teksty reklamowe w sklepach ze sprzętem wędkarskim sam potrafię sobie znaleźć. Uważam również, że używanie identycznych tekstów na różnych postach nie jest twórcze i prócz ilości wpisów nie wnosi nic sensownego do dyskusji. Nie oczekuję również mentorskich i pouczających wypowiedzi tzw. "wszystkowiedzących".
W moim poście wyraźnie zwracam się do ewentualnych użytkowników wymienionych wędzisk i ich osobiste wrażenia i oceny.

Nie mniej jednak dziękuję za zainteresowanie moim postem.



zgłoś naruszenie
#163517
wysłano: 2010/11/14 08:38
Miałem Mikado Ultraviolet feeder po swoich doświadczeniach z nim naprawdę odradzam tą serię.Jeśli chodzi o Cormorana mam ich wędziska i nie mam powodów do narzekań,nie mam akurat nic z serii Speciland ale gdybym to ja miał wybierać -bez wahania Cormoran.



zgłoś naruszenie

Reklama

#166150
wysłano: 2010/11/19 16:42


Bez urazy.....ale, nie oczekuję cytatów typu "kopiuj-wklej", bo teksty reklamowe w sklepach ze sprzętem wędkarskim sam potrafię sobie znaleźć. Uważam również, że używanie identycznych tekstów na różnych postach nie jest twórcze i prócz ilości wpisów nie wnosi nic sensownego do dyskusji. Nie oczekuję również mentorskich i pouczających wypowiedzi tzw. "wszystkowiedzących".
W moim poście wyraźnie zwracam się do ewentualnych użytkowników wymienionych wędzisk i ich osobiste wrażenia i oceny.

Nie mniej jednak dziękuję za zainteresowanie moim postem.  ---------->Z mojej perspektywy niezbyt twórcze ( a przede wszystkim mało rozsądne ) jest poruszanie tematu ultra delikatnych wędzisk nie dających "sportowcowi " niczego prócz niezdrowej satysfakcji z ciągania ryby na żyłce pokroju pajęczyny .Jaki bowiem sens ma poruszanie tematu kijów , które bez najmniejszego problemu można zastąpić narzędziem dużo skuteczniejszym , wytrzymalszym ( i co niezmiernie ważne ) - niejednokrotnie tańszym ?  Wymienione wędki jak również wiele innych modeli będących obiektem zachwytu  raczej początkujących i stawiających na bezsensowną finezję - wędkarzy , be z najmniejszego problemu można zastąpić całym szeregiem wędzisk do rekreacyjnego połowu . Dzięki wędzisku wyposażonemu w normalne przelotki ( nie oczka kalibru ucha igielnego ) - bardzo przyjemnie , komfortowo i znacznie skuteczniej łowi się wszystkie polskie  gatunki ryb spokojnego żeru . Myślę że trudno nie zgodzić się z moim zdaniem wobec którego sceptyczni pozostaną już chyba  tylko przedstawiciele niewielkiej  grupki snobizujących się na wyczynowców  - wędkarzy . PS : mentorów to sobie szukaj gdzie indziej . Jeśli początkujący i cokolwiek błądzący po omacku wędkarz - szuka porad to musi być również przygotowany na rady ze strony wędkarzy , stojących w opozycji do metod będących w ich mniemaniu - bezsensowną i niepodpartą rzeczywistymi potrzebami - finezją .





zgłoś naruszenie
#166153
wysłano: 2010/11/19 16:53
Witam, ja mam ten kijek Mikado 4m bardzo Fajnie nim się łowi kij jest miękki.
Co daje dużą frajdę podczas holu ja akurat nie lubię łowić długim wędziskiem ale z tego wędziska jestem zadowolony i serdeczne go polecam.
a co do kija cormoran  nie mam zdania z tej firmy używam tylko chaczyków
pozdrawiam



zgłoś naruszenie
#166167
wysłano: 2010/11/19 17:05


I to jest właśnie to bzdurne mniemanie : " fajnie się łowi , jest miękki co  z cienką żyłką daje ogromną frajdę z holu dużej ryby itp " bzdety . Ale czy na pewno o to chodzi w  łowieniu ?



zgłoś naruszenie
#166170
wysłano: 2010/11/19 17:10


Te szczupaki na zdjęciu "wedkarz90 BAAAAAAAAAAARDZO PIĘKNE . Nic tylko podziwiać . Doprawdy żałosny to widok , można by rzec obraz nędzy i rozpaczy . Typowy przykład dumnego łowcy - prezentującego swój połów na tle biedermeierowskiej meblościanki wysadzanej kryształami . Na ścianie wyleniałe łby jeleni , poroże , tajwańskie zegary , matrioszki z  Cepelii a pośrodku roześmiany jegomość  z zakrwawionym , na wpół wybebeszonym okazem ! Brawo .



zgłoś naruszenie

Reklama



#166253
wysłano: 2010/11/19 19:42
Bez urazy.....ale, nie oczekuję cytatów typu "kopiuj-wklej", bo teksty reklamowe w sklepach ze sprzętem wędkarskim sam potrafię sobie znaleźć. Uważam również, że używanie identycznych tekstów na różnych postach nie jest twórcze i prócz ilości wpisów nie wnosi nic sensownego do dyskusji. Nie oczekuję również mentorskich i pouczających wypowiedzi tzw. "wszystkowiedzących".
W moim poście wyraźnie zwracam się do ewentualnych użytkowników wymienionych wędzisk i ich osobiste wrażenia i oceny.

Nie mniej jednak dziękuję za zainteresowanie moim postem.

Jose popieram Twoją wypowiedź z jednym wyjątkiem, mianowicie w kwestii, że "Uważam również, że używanie identycznych tekstów na różnych postach nie jest twórcze i prócz ilości wpisów nie wnosi nic sensownego do dyskusji.". Otóż to jest twórcze w tym sensie, że autorowi takich wklejanek przynosi sporo nowych punktów. Hahaha!



zgłoś naruszenie
#166257
wysłano: 2010/11/19 19:46
Miałem Mikado Ultraviolet feeder po swoich doświadczeniach z nim naprawdę odradzam tą serię.Jeśli chodzi o Cormorana mam ich wędziska i nie mam powodów do narzekań,nie mam akurat nic z serii Speciland ale gdybym to ja miał wybierać -bez wahania Cormoran.

Napisz konkretnie jaki miałeś problem z Mikado Ultraviolet feeder, bo interesuje mnie to z tej przyczyny, że mam zamiar kupić Mikado Ultraviolet Light Feeder 360/90 z 5 wymiennymi końcówkami. Czy konkretnie ten typ testowałeś czy też inny i jakie miałeś problemy?




zgłoś naruszenie
#166267
wysłano: 2010/11/19 20:00

Ja wybrał bym mikado chociaż cormoranem nie łowiłem a mikado fajnie się łowi kijek miękki sprawdza się przy mniejszych jak i przy większych rybach.

Kolego MarsB chyba trochę przesadzasz w wędkarstwie nie chodzi tylko o wyciągnięcie ryby ale też o finezyjną walkę z rybą.




zgłoś naruszenie
#166284
wysłano: 2010/11/19 20:28
Mam 2 kije Mikado i jestem z nich zadowolony. Czytałem też sporo pozytywnych opinii o Mikado Ultraviolet Light Feeder 360/90 z 5 wymiennymi końcówkami, który mam zamiar nabyć, więc zdziwiła mnie negatywna opinia hefeed8, podana jak dotąd, bez argumentów.



zgłoś naruszenie
#166342
wysłano: 2010/11/19 22:45


Ja wybrał bym mikado chociaż cormoranem nie łowiłem a mikado fajnie się łowi kijek miękki sprawdza się przy mniejszych jak i przy większych rybach.

Kolego MarsB chyba trochę przesadzasz w wędkarstwie nie chodzi tylko o wyciągnięcie ryby ale też o finezyjną walkę z rybą. W niczym nie  przesadzam . Powiem więcej - uważam że jest zupełnie odwrotnie i to wy stanowczo przesadzacie z doradzaniem tych śmiesznych " pitek " z ciężarem wyrzutowym do 15 g do 20 g itp oraz stosownym do konstrukcji i średnicy przelotek grubościami żyłek ( O,12 itp ) . Na zestawy spławikowe oprócz ryb niewielkich łowi się także klenie , jazie , liny , karasie a więc ryby stosunkowo silne - czyż nie da się zatem złowić leszcza czy karasia na żyłkę rzędu 0,20 -018 mm . Odpowiedź powinna się  nasuwać sama .Pewnie gdy ktoś chce łowić płotki to niech sobie kupi taką witkę ale zarazem też niech nie doradza że nie liczy się zapas mocy , wytrzymałość wędziska tak jak to napisał  kol Sium . Po co kupować np wędkę Cormoran Speciland Match kiedy można kupić znacznie bardziej uniwersalną wędkę 3 cz Speciland Specialist ? Jestem i pozostanę sceptyczny wobec wędzisk z przelotkami niczym ucho igielne i mało uniwersalnych w czasie gdy na rynku licznie dostępne są świetne kije ,doskonale , harmonijnie współgrające z szeroką rozpiętością średnic żyłki czy nawet plecionki czego nie zapewniają z kolei odległościówki . W przypadku tych ostatnich wszystko jest jasne i  wg mnie bardzo ograniczone ( czyżby wpływ  angielskiej flegmy )- wędzisko bardzo delikatne , do finezyjnych połowów ,sugerowana żyłka 2 kg , przelotki - wiadomo jakie ( standardowy stoper odpada ) itd . Jeżeli ktoś chce łowić płocie , leszcze , liny , okonie , karasie i co tam jeszcze w jeziorach bądź też próbować swych sił w łowieniu na jakieś odmiany przepływanki czy wręcz przystawki - to czy normalna wędka nie będzie efektywna ? Mógłbym wymieniać jeszcze długo złudne zalety tego napuszonego stylu łowienia ale mi się nie chce . Mam w tym momencie tyle samo chęci do kontynuacji tego wywodu ile prawdziwych zalet w zwyczajnym (!) łowieniu ma  typowa wędka matchowa .






zgłoś naruszenie
#168070
wysłano: 2010/11/24 20:00
witam koege jestem szczęśliwym posiadaczem dwóch wędzisk mikado uv hevy feeder 4.2 i uważam iż są to wspaniałe kije mają już za sobą dwa sezony a dziś stałem się szczęśliwym posaidaczem  mikado uv match 390 5-20 ciekaw jestem jak się będzie spisywała może już w poniedziałek będemiał ku temu okazja dam znać jak się spisuje dla zainteresowanych pozdrawiam



zgłoś naruszenie
#168196
wysłano: 2010/11/25 02:07
Argumenty są takie że po dwóch latach użytkowania żyłka tak zniszczyła przelotki że musiałem go wyrzucić.Wymiana z wiadomych przyczyn nie wchodziła w grę.Dla początkujących dodam że przyczyną jest liczba przelotek ich wymiana przekracza wartość kija.



zgłoś naruszenie

 

#170864
wysłano: 2010/11/30 20:13
Argumenty są takie że po dwóch latach użytkowania żyłka tak zniszczyła przelotki że musiałem go wyrzucić.Wymiana z wiadomych przyczyn nie wchodziła w grę.Dla początkujących dodam że przyczyną jest liczba przelotek ich wymiana przekracza wartość kija.

Jakiej żyłki używałeś, że doprowadziło to do zniszczenia przelotek ? A może używałeś plecionek, które wiadomo, że niszczą przelotki nieprzystosowane do plecionek.
 Co do Mikado UV to posiadam light feder 390/90 i zdecydowanie powiem że jest super na wody stojące jak i na wody o małym uciągu. Delikatny i wytrzymały.



zgłoś naruszenie
#170978
wysłano: 2010/11/30 21:09
Posiadam kija mikado uv 3.6m 120gr i łowię nim na odrze w różnych warunkach i nie zauważyłem  żadnych uszkodzeń na przelotkach a łowię nim dwa sezony i nie narzekam.Nabyłem także wiosną  kija mikado nsc 3.9m 110gr i także jest to dobre wędzisko.A łowię jak wspomniałem wyżej przeważnie na odrze na sporych uciągach i dosyć ciężkimi koszykami i kije sprawują się dobrze.



zgłoś naruszenie

 

strona główna forum


Google