Tarło karpi - forum wedkuje.pl

wedkuje

utworzono: 2009/01/08 18:37

Tarło karpi



Witam, Jakie jest wasze zdanie na temat tarła karpi??? Przekonuję pewną osobę że nie bo takie informacje znajduję w internecie ale znajduję też pogłoski że tak nie jest. Czytałem wiele o tarle karpi i zgłupiałem. Może ktoś poda jakiś link albo coś co będzie niezbitym dowodem rozwiązującym mój spór z kumplem.


zgłoś naruszenie
#2542
wysłano: 2009/01/08 19:01
Jeżeli by ostro grzało słoneczko,i gdzieś by był bardzo płytki akwenik to istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo że karp będzie się tarł.


zgłoś naruszenie

Zobacz więcej w Na każdy temat



#2543
wysłano: 2009/01/08 19:07
karp w naszych warunkach sie raczej nie wytrze bo za zimno ale u nas na stawie (srednia glebokosc ok.1.50)2razy sie wytarl ale to przez ok20lat tak ze to raczej przypadek


zgłoś naruszenie
#2545
wysłano: 2009/01/08 19:32
A u somsiada ktróry ma własny stawik 15 na 7 m i głębokości ok 3 m już trzy razy karpie się wytarły ,jest ich masa. Pozdrowienia.


zgłoś naruszenie
#2578
wysłano: 2009/01/09 15:22
Sam widziałem w zeszłym roku tarło karpii i powiem że to jest możliwe. Karpie tarły się wtedy w stawie ale po pewnym czasie zeszło trochę wody. I wszystka ikra wyschła ;/. Ładnie to wygląda jak się karp trze jak się wbija w roślinność. W tym roku jak tylko coś zauważę to od razu wrzucę młodą brzózkę do wody na czas tarła żeby tym razem większość ikry zostało w wodzie. Po jakimś czasie tą brzozę wyciągne i będą karpiki. Ważne jest żeby woda nie byłą zbyt zimna. P.s Dodam że to było w lipcu dopiero


zgłoś naruszenie

Reklama

#2584
wysłano: 2009/01/09 17:22
czerwiec lipiec to jedyny okres kiedy to sie zdarza ale to i takwyjatkowy przypadek musi byc naprawde bardzo dlugo cieplo i i tak nie jest pewne czy narybek przezyje


zgłoś naruszenie
#2586
wysłano: 2009/01/09 17:44
kuzyn ma stawy hodowlane ok 50 ha co kilka lat wytrą mu się karpie z tego co wiem to temperatura musi być ponad 25 stopni przez te kilka dni jak się trą u niego widziałem to trą się w stawie o głębokości ok 0,5m i trawą w wysokości ok 30 cm ale jak trafi rok pochmurny to nici ale na wolności to się chyba nie wytrą albo ikrę drapieżniki zjedzą


zgłoś naruszenie
#2593
wysłano: 2009/01/09 19:51

zgłoś naruszenie
#2596
wysłano: 2009/01/09 20:17
Witam z tego co ja wiem jednak się wycierają ale tylko w sprzyjających warunkach w Miedznie Mur na rozlewiskach jest to możliwe a na stawach hodowlanych spuszcza się wodę i sieje trawę i przy głębokości kilkunastu centymetrów przy ciepłej wiośnie dochodzi do tarła takie stawy celowo są płytkie .W głębszych zbiornikach raczej do tarła nie dochodzi a karp tą ikrę po jakimś czasie spala .


zgłoś naruszenie
#2596
wysłano: 2009/01/09 20:17
#3539
wysłano: 2009/01/24 22:44
niestety nie mogę ci podać żadnych dowodów, ale u mnie w niewielkim stawie, gdzie latem woda znacząco się nagrzewa, karpie wycierają się regularnie. jeśli twój kolega chce się naocznie przekonać to zapraszam z początkiem czerwca. jest na co popatrzeć. pozdrowionka ddla ciebie i kolegi niedowiarka.


zgłoś naruszenie

Reklama



#3613
wysłano: 2009/01/25 14:55


Osobiście byłem świadkiem tarła karpiowego. w 2007 roku na zbiorniku 601 ok 70 ha. Zatoka o głębokości 1,0-5,0 m , z jednej strony ocieniona wysokimi drzewami , prz 2ch brzegach częściowo trzcina i inne wodne zielsko. Sztuki pokaźnych rozmiarów - woda wrzała! roślinność szalała w opętańczym tańcu.
jak bym tego nie widział, to bym o tym nie pisał. pozdrawiam uczciwych wedkarzy.


zgłoś naruszenie
#3616
wysłano: 2009/01/25 15:04
To przez efekt cieplarniany.
Lody topnieją, poziom mórz się podnosi.
Świat przez to staje na głowie:
Karpie trą się w Polsce a kobiety chodzą w spodniach.


zgłoś naruszenie
#3624
wysłano: 2009/01/25 16:00
W spodniach,ale za to bez majtek...ha ha


zgłoś naruszenie
#3625
wysłano: 2009/01/25 16:08
I to w męskich spodniach z rozporkami.
A że bez majtek to tylko to je usprawiedliwia.


zgłoś naruszenie
#3674
wysłano: 2009/01/25 21:36


jak dla mnie , to nad wodą moga biegać nawet bez niczego - nawet wskazane. Jak nic nie będzie brało, to może ja wezmę :-)


zgłoś naruszenie
#3983
wysłano: 2009/01/29 22:13
Mam kolesia który widział tarło karpi na odrze w Wałach śl.są to dosyć duże i płytkie rozlewiska odry.Dla karpia wystarczy odpowiednia temperatura wody żeby się wytrzeć.


zgłoś naruszenie
#3998
wysłano: 2009/01/30 00:30
Dobra , przyznam sie miałem na studjach troszke ichtiologii(1 emestr) ale zawsze sie tym interesowałem. Wiec tak, karp trze sie w polsce przwie co roku tylko przezywalnosc narybku jest kiepsko, Jesli woda na wiosne odpowiednio szybko sie nie nagrzeje to tarło wypadnie puzniej i rybki niezdaza osiągnac odpowiedniej masy ciała i wielkosci potrzebnej do przezimowania. W płytkich , zarosnietych zbiornikach lub zatokach, osłonietych od wiatru ale nasłonecznionych tarło jest wczesne i narybek przezywa do nastepnego roku. Jesli sie ktos z tym niezgadza to zwruccie uwage , że karpia choduje sie w Polsce od kilku stuleci (początek chodowli przy klasztorach) a jakos wylegarni ikry wtedy niemieli: przygotowywali płytkie zbiorniki tarliskowe oraz stawy do podchowu


zgłoś naruszenie
#4007
wysłano: 2009/01/30 11:46
Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Ja w moim sporze byłem za tym że narybek karpia nie przeżywa w innych wodach niż specjalnie do tego przygotowane stawy hodowlane.


zgłoś naruszenie
#4023
wysłano: 2009/01/30 15:57
Witam. Pozwolę się dołączyc do wątku bo osobiście widziałem tarło karpia. Było to w Rzeczycach nieopodal Gliwic - jezioro Dzierżno Duże. Na pewno było to w maju 2008 roku. Jest to jezioro dośc duże ale w okolocy Taciszowa są takie zalewiska zwłaszcza po zimie gdy podnosi się woda, jest tam około 1 do 1,5 metra głębokości wody i wtedy właśnie odbywało się tarło - woda aż się "gotowała". Niestety pojawiło się paru kolesi, którzy zaczęli tam biegac z podbierakami i chcieli rybkę wyjąc, ale jak zobaczyli większą grupkę wędkarzy co to zaczęła iśc w ich stronę to pouciekali. Bardzo fajny widok takie tarło, widziałem osobiście więc mogę spokojnie powiedziec, że to się zdarza. Nawiasem mówiąc - jest tam też taki fajny kamping - duża przyczepa na kołach (tzw. Ranczo) którą można wypożyczyc i biwakowac prawie nad samą wodą, z prądem, wersalkami, fajna rzecz. Pozdrawiam z Gliwic :)


zgłoś naruszenie
#4137
wysłano: 2009/01/31 12:08
witam osobiście widziałem tarło karpi na głowkach poniżej Krakowa ,około dwódziejstu karpi szalało na płytkiej głowce przy samym brzegu przy zwisających do wody trawach, po za tym maleńkie karpiki takie około 10cm zdarzało mi się łowić na ciepłym kanale w okolicach Nowej Huty więc jestem przekonany że tarło karpia w sprzyjających warunkach na wiśle się odbywa


zgłoś naruszenie
#4140
wysłano: 2009/01/31 12:26
Co do tarła to ok, nie zaprzeczałem nigdy że się nie odbywa, chodziło mi tylko o to czy narybek ma szansę się odchować w dzikich zbiornikach, zaporówkach, żwirowniach...


zgłoś naruszenie
#4162
wysłano: 2009/01/31 16:22


to ja odpowiem tak - wiemy juz że karp w polsce sie trze - a narybek przezywa - tylko nie zawsze i nie wszedzie. Bywaja takie zbiorniki gdzie sa optymalne warunki ku temu i tam narybek ma szanse. Nie jest tego wiele, ale jednak. Sa tacy co zaprzeczą, powiedza że to niemozliwe - a ja wam powiadam że to ma miejsce. Polecam np. zbiornik elektrowni Rybnik - woda ciepła jak zupa. Ale nie tylko tam jest to mozliwe. Powtarzam , że musza byc tylko spełnione pewne warunki.


zgłoś naruszenie
#4168
wysłano: 2009/01/31 16:54
jak by karp sie u nas czasem nie wycieral naturalnie to moze ktos wyjasni skad bierze sie np . na dzikich stawach-nigdy nie zarybianych


zgłoś naruszenie
#4212
wysłano: 2009/01/31 19:33
bo ktos wpuscił kiedys kilka i sie rozmnozyły, a wdzikich stawach z reuły jest mnóstwo zatocze lub innych zarosnietych i plytkich miejsc w których co kila lat narybek przezimuje a potem mamy karpie w zbiorniku


zgłoś naruszenie
#4216
wysłano: 2009/01/31 19:48
no i mamy kolejny dowod na to ze karp sie spokojnie moze rozmnozyc w naszej wodzie-martwi mnie natomiast fakt ze od kilku lat nie widze charakterystycznych wsteg po tarle okoni


zgłoś naruszenie
#4275
wysłano: 2009/01/31 22:36


u nas sa bardzo plytkie stawy i woda szybko sie nagrzewa moze i sie wycieraja ale narybek ginie i nic z tego nie pozostaje wiem ze jesli samice po wytarciu nie zostana odstwione to potrafia wszystko pozrec


zgłoś naruszenie






strona główna forum


Google